Skocz do zawartości
Forum

dorotea72

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez dorotea72

  1. AgaiLila ja tylko nóg nie depiluję i okolic intymnych resztę czyli wąsik, paszki i strefę bikini jadę depilatorem, tylko pierwszy raz mocno bolało, teraz co tydzień poprawiam to co odrasta i zupełnie nic nie czuję no ale każdy ma inne poziomy wrażliwości na nogach nie depiluję bo skóra jest twardsza i włoski mocno wrastają co mnie wq... kiedyś myślałam żeby usunąć owłosienie laserowo bo mnie doprowadza do szewskiej pasji ale na razie mnie nie stać
  2. dorotea72

    Sierpień 2008

    villanelle po co od razu na PW zajrzyj na stronkę z przepisem który spodobał mi się dlatego że jest szalenie prosty życzę smacznego:)
  3. agaluk1 za bardzo dałaś czadu na początku:) odpocznij kilka dni i zacznij od nowa ale spokojniej, na początku rób mniej powtórzeń i zredukuj czas ćwiczeń tak żebyś po ćwiczeniach nie się czuła zmęczona tylko zrelaksowana a np po kilku dniach zwiększaj intensywność pozdrawiam
  4. dorotea72

    Sierpień 2008

    villanelle posyp ryż spiruliną i będzie ok;) mój malec dziś strasznie chciał spróbować zupy dyniowej przyrządzonej na słodko-kwaśno, w pierwszej chwili zdziwił się trochę i skrzywił ale potem żwawo zajadał, machał ręką żeby mu dalej dawać a ja się zakochałam w zupie dyniowej...
  5. u nas cały dzień lało i wiało brrr
  6. dorotea72

    Sierpień 2008

    villanelle dziękuję za linka chlebowego na pewno spróbuję pierwszy raz jak ugotowałam jaglaną na grubo to pluł, to samo było z ryżem i innymi kaszami, stwierdziłam że nie dość gotowanie długo trwa to jeszcze mały nie chce jeść więc mielę, moczę i gotuję gęste na pastę natomiast gdy przyrządziłam zapiekankę z jaglanej na słodko z rodzynkami to zajadał się ziarenkami aż miło:) z zapiekanką z ryżu i jabłkami było podobnie...
  7. dorotea72

    Sierpień 2008

    anitaa84 ja też już nie patrzę jaka kasza glutenowa czy nie, zastanawiam się tylko nad pieczywem a zwłaszcza nad domieszkami, bo nawet jeśli podam mu upieczony osobiście to również ma sensacje, z tym że cały czas ząbkuje więc może dlatego ilość kup się nasila
  8. dorotea72

    Sierpień 2008

    villanelle gratuluję egzaminów nareszcie będziesz mogła odetchnąć i zacząć się rozglądać za innym zajęciem co do kasz grubych jak również ryżu i soczewicy to mielę młynkiem a potem moczę co najmniej godzinkę i wtedy szybciutko się gotują:) Dziś postęp by jak na razie tylko 1 kupa choć dzień się nie skończył, ale zwykle do tej pory były 3, od 3 dni nie wychodzimy na spacery bo szaleją ulewy: deszcze z gradem na zmianę, do tego 10 stopni i okropny wiatr
  9. dorotea72

    Sierpień 2008

    anitaa84 sądziłam że pytasz o kasze z glutenem
  10. dorotea72

    Sierpień 2008

    używam owsianki, k. jęczmiennej, k. orkiszowej, manny nie podaję gdyż jest zbyt ciężkostrawna, z tego samego samego powodu ograniczyłam mięsko, uważam że dziecko na tym etapie powinno zużywać energię na wzrost a nie na trawienie
  11. dorotea72

    Sierpień 2008

    anitaa84A jak je Krzyś kasze manną to nic mu nie jest? nie podaję mu narazie manny ale wszystkie pozostałe je i nic mu nie jest
  12. dorotea72

    Sierpień 2008

    chyba to zęby bo przy górnych trójkach są białe gule:( mam jeszcze jedno pytanko do was: dajecie dzieciakom pieczywo? Krzysiek uwielbia żuć suchą skórkę więc do śniadania daję mu z ćwierć piętki czasem pół i myślałam że to czego nie zżuje tylko połknie powoduje sensacje pokarmową i surowe kupki i zaczęłam się martwić że może mały ma kłopot z glutenem
  13. Wszystkiego najlepszego dla Daruni i Dominika na skończony dziesiąty miesiączek!!!
  14. dorotea72

    Sierpień 2008

    mam do was pytanie odnośnie kupek, co prawda mój szkrab sporo je ale i sporo robi w majciochy... ostatnio zaczęłam się niepokoić bo dochodzi do 3-4 kup ale nie rzadkie jak biegunka tylko 'surowe' i już sama nie wiem od czego to może być, czy od diety czy od ząbkowania? nie dość że nie może spać do południa to jeszcze kupy go męczą, w zasadzie nie ma oznak że brzuszek go boli bo ładnie zajada i specjalnie gazy mu nie idą. czasem daję mu viburcol ale niewiele pomaga, dentinoxem smaruję raczej dla zabawy, zaczęła mu wychodzić górna trójka i może stąd bierze się niepokój jak to jest u waszych maluszków?
  15. dorotea72

    kalendarz

    dziękuję za informację, do teraz nie byłam świadoma faktu, że wszyscy widzą wpisane notatki pozdrawiam
  16. rano było pogodnie chociaż zimno a teraz znowu leje leje leje i jest ziemno buuu
  17. wiecie chyba jednak coś jest na rzeczy bo od tygodnia czekam na @... nie robię sobie nadziei ale może jednak...
  18. > Dzisiaj rano jechałem jak zwykle do pracy Trasa Łazienkowska. > Przede mną, lewym pasem nowiusieńkim BMW jechała blondynka... > Przy prędkości 130 km/h.... siedziała z twarzą tuż przy lusterkui... malowała sobie rzęsy. Ledwie na moment odwróciłem głowę, a kiedy spojrzałem znowu na BMW oczywiście okazało się, że blondynka(wciąż zajęta makijażem!!!) już jest połowa auta na moim pasie! > I chociaż jestem naprawdę twardym facetem, to tak się przestraszyłem, > że i golarka i kanapka wypadły mi z rąk. Kiedy próbowałem kolanami > opanować kierownice tak, aby wrócić na swój pas ruchu komórka wyleciała > mi akurat prosto do kubka z gorącą kawą, który trzymałem między nogami. Kawa naturalnie się wylała,poparzyła moja męskość, zrujnowała mój telefon i przerwała bardzo ważną rozmowę!!! Jak ja k...wa nienawidzę kobiet za kierownica..... > *** > Trzy fazy otyłości męskiej: > a) nie widać, jak wisi; > b) nie widać, jak stoi; > c) nie widać kto ciągnie. > * * * > - W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko ocet i olej... Może w jakichś małych sklepach, ale w Carrefourze???? > * * * > - Co może być gorszego od kamyczka w bucie? > - Ziarenko piasku w prezerwatywie. > * > Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham wypić. > * * * > Adam i Ewa spacerują po raju > - Adam, kochasz mnie? > - A co tu robić... > * * * > - Pomyślałem, żeby się ożenić. > - No i co? > - No i nic. Pomyślałem, pomyślałem i mi przeszło. > * * * > W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna. > Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna. > Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna. > - Koleżanka napije się kawy? > - Tak, napiję się kawy... > - Koleżanka wolna? > - Nie, mężatka... > - Mężatka? A koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze? > - Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy. > - 10 razy???!!! > - Kolega się spieszy? > --------- > Kawał wędkarski: > - Biorą? > - Nie bardzo... > - Złapał pan coś? > - Jednego. > - I co pan z nim zrobił? > - Wrzuciłem do wody. > - Duży był? > - Taki jak pan i też mnie wkurzał. > ----------------------------------- > - Synku, jesteś taki niegrzeczny, weź przykład z tatusia > - mama, ale tata siedzi w więzieniu... > - tak, ale niedługo wyjdzie za dobre sprawowanie! > ---------------------------------------- > Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy. > - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki? > - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę. > - Jakiego nieszczęśliwego wypadku?? > - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem... > ----------------------- > Parka w łóżku: On do niej: > - Kochanie może dzisiaj na jeźdźca? > - Jaki najeźdźca?? > - Germański oprawca!! > -------------------------------------- > Podczas imprezy na Księżycu w pewnej chwili ktoś mówi: > - wiesz co, Armstrong? Niby wszystko jest, rozpalony grill, piwo,dziewczyny ale jakoś atmosfery nie ma......... > --------------------------------------- > Pasażer taksówki klepnął kierowcę żeby się o coś zapytać. > Tamten jak oparzony podskakuje pod sufit i traci panowanie > nad samochodem, > - co pan taki nerwowy - pyta pasażer > - przez 25 lat byłem kierowcą karawanu... > ---------------------------------------
  19. ninnare gratki dla Mai:) mojemu malcowi na razie szybciej wychodzi raczkowanie i w sumie się cieszę, jak wyrwie to nie mogę go dogonić - więc już się boję jak ruszy na dwóch nogach, natomiast opanował stoły: przysuwa sobie krzesełko o trach już jest na górze:) po szufladach też się wspina jak po schodkach, tatuś ma je zablokować w sobotę bo czasem mam chwile mrożące krew...
  20. dorotea72

    kalendarz

    codziennie aż do marca 2010 pojawia się komunikat Urodził się Piotruś czy coś się zablokowało? nawet nie wiem czyj to Piotruś
  21. w ciąży przybyłam 20 kg, po porodzie spadłam o 10, potem o 5 a potem przybrałam 5 bo na wiosnę odwiedzałam na spacerze każdą budkę z drożdżówkami... teraz zostało mi do zrzucenia "tylko" 5 kg ale dalej czuję się źle nawet przy 60 kg, najciekawsze jest to że dopiero od miesiąca czyli rok od porodu zaczęłam chudnąć i robić się bardziej sprężysta, trochę ćwiczę, ograniczam słodycze ale jem normalnie bo jeszcze karmię piersią już myślałam że wiecznie będę galaretowata więc i dla was dziewczyny jest nadzieja:)
  22. monika4 teraz do dzieła, ja mam niewielki spadek chęci do ruchu i zastanawiam się czym to jest spowodowane...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...