Madzikosc z odstawianiem dziecka właśnie tak jest - na początku straszna męka ale potem looz, ja zaczęłam bardzo wcześnie bo w 3 mcu gdy mały się nie najadał i zasypialiśmy oboje a potem mnie budził co godzinę, więc się zawzięłam i wstawałam w nocy co 3-4 h. magda_79 chyba jednak poczekam do jesieni na wyprawę na plażę, mały na pewno będzie się tarzał w piachu:)
patrycja`81 cieszę się że Emilka nie cierpi przez ząbki i mam nadzieję że tak zostanie, z tego co słyszałam to im później dziecko zacznie tym gorzej bo ząbki pchają się wszystkie na raz, mój maluszek 1 i 2 przechodził super ale 4 dają mu popalić mam do was pytanie odnośnie jedzonka, co prawda macie dzieciaczki w różnym wieku ale pewnie słyszycie różne opinie:
jakoś tak dziwnie się utarło że do roczku podaje się dzieciom lekkostrawne posiłki, ale po roku wszyscy mówią że dziecko może jeść już wszystko co dorośli, owszem może sporo produktów, nie do końca się z tym zgadzam bo po co dziecku dawać ciężko strawne potrawy smażone czy z grila lub wędzone wędlinki
jak sądzicie?