yasmelka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez yasmelka
-
gosiajyasmelkamoja mimo że kończy już jutro 3 miesiące to raczej nie ma stałych godzin jedzenia....i czasami jak zaśnie to jej nie ma godzine a czasami 4 wiec.....a kiedyś nawet to mi usneła o 17 i na noc już spała ja ja tylko z wózka o 21 po drodze na spiocha pierś zaliczyła i spać...no w szoku byłam i nawet odpoczełam...a moja Olivka to juz od 17 jest taka troche marudna...od 18 zaliczamy toalete wieczorna i o 19 idzie spac....i tak do rana z pobudkami na cycka, ale nawet nie jestem w stanie powiedziec kiedy, bo ona sobie je na spiocha (mojego) ooooooo...obudzila sie...fajnie, bo sie juz stesknilam :-) :) niedługo juz bedziecie nawet sobie mogły pogadać...:)
-
moja mimo że kończy już jutro 3 miesiące to raczej nie ma stałych godzin jedzenia....i czasami jak zaśnie to jej nie ma godzine a czasami 4 wiec.....a kiedyś nawet to mi usneła o 17 i na noc już spała ja ja tylko z wózka o 21 po drodze na spiocha pierś zaliczyła i spać...no w szoku byłam i nawet odpoczełam...
-
dziewczyny tez tak macie że jak są pełne to aż pod pachą czuje takie twarde...?
-
moje nadal śpi a ja już mam jak pamela...i tak owszem...mrówcie chyba sie zaczynają....:)
-
mogę sie wtrącić? Ja już po dwóch porodach i chciałam was troszke uspokoić...w obu ciążach miałam skrócone szyjki a od 24 tygodnia nawet rozwarcie do końca ciąży w pierwszej 2cm a w drugiej prawie 3 także spokojnie bo nerwy nie wpływają dobrze...najważniejsza kontrola u lekarza i będzie dobrze...oboje dzieciaczków urodziłam w terminie 38 i 37 tydzień i wszystko było ok....fakt że musiałam na siebie uważać nie dźwigać oszczędzać sie i duzo odpoczywać ale naprawde warto!!! Powodzenia i trzymam kciuki za was wszystkie! buziole
-
jak zaczną sie ruszać to im troszke spadnie ciałka i je bedzie wydłużać...:)
-
a moja zaczyna sie wiercić....pewnie ją cyce telepatycznie wołają...
-
gosiajno i mialam isc na kawke do jednej z tych nowopoznanych Polek, ale kurde mi z nosa leci i nie chce ich pozarazac, a w ta zimnice i sniezyce nie mam ochoty na chodzenie po chodnikach z wozkiem.,..juz i tak mialam 2-godzinna przechadzke dzisiaj...starczy...troche szkoda, bo juz salatke owocowa na spotkanko zrobilam...i bylyby ploteczki...no ale co sie odwlecze to nie uciecze :-) dokładnie a sałatke to dawaj do nas!!
-
hehehe...BRAWO DLA OLI!!! zuch dziewczyna...czyli cyc działa!!! to jednak dzisiaj a nie wczoraj ta położna...
-
hehhe no tak masz racje...jak taka sytuacja..a z chrzciami to macie inaczej..my obydwoje tego chcemy, jestesmy w tym samym kosciele wiec sprawa jest inna
-
ana79yasmelkaniop...ale tyle mam że mnie pieczenie ominie bo chrzestna marysi to super piekara i nawet mi nie pozwoli piec tylko sama....:0)no to super,to duża pomoc....a ja będę się martwić dopiero w czerwcu,bo przełozyliśmy .....wtedy napewno będzie juz ciepło heheh a jak zima wróci?
-
niop...ale tyle mam że mnie pieczenie ominie bo chrzestna marysi to super piekara i nawet mi nie pozwoli piec tylko sama....:0)
-
własnie robie liste zakupów...a na dodatek to 13 ania ma urodziny wiec robie wszystko podwójnie...:)
-
tak ja miałam ale mam jeszcze inne które jak kupowałam sukienke na czerwiec na wesele dla małej to mi dziewczyna dodała...postaram sie ja ubrać dzisiaj i zrobie fotki to mi doradzicie które..wstawie je na prywatne...
-
eee.e...to szybko stpnieje...zobaczysz...ja mam 14 chrzest wiec napewno będzie ładnie :)))
-
niiop....domyśliłam sie odrazu....:)
-
no dokładnie to idź do prezydenta i porozmawiaj żeby dał do remontu a nie ruine....:)
-
hehehehe dobre...
-
ana79z tym mieszkaniem to nie tak od razu,bo możemy dostać jeszcze w tym roku albo najpóźniej w przyszłym,ale ważne,że jest już pewne.....a zresztą teraz to bedę walczyła o przyśpieszenie,tyle,że tym razem do prezydenta pójdę z głodną Mariką i narobimy hałasu a mieszkanie mogę wybrać do remontu i to wtedy od ręki,albo troszkę poczekać i gotowe do wprowadzki i jakie wybierzesz?
-
ana jak tam po wizycie w spółdzielni? jak mieszkanie? kiedy gdzie.....i wogóle chwal sie...
-
ja właśnie po obiadku...sosik sie udał mniamniuśny...
-
ana79yasmelkaa nie ma takiego programu co to na odległość robi? bo wiem że są takiejak wróci z pracy to dowiem się które to konkretnie,bo ma ich mnóstwo i podam Ci nazwy.....a potem możesz ściągnąć je sobie z neta. thx
-
ana79martwię się o Migotkę,bo od wczoraj nie odzywała się.....szła do lekarza z malutką i miała się odezwać później.....a tu żadnych wieści właśnie miałam to napisać
-
a nie ma takiego programu co to na odległość robi? bo wiem że są takie
-
a szkoda gadać wolny jak....i trzeba godzinami czekać aż coś zrobi...wiec nie dość że net źle działa to jescze komp...ale ale...chyba kupie bo mi T obiecał na urodziny...no cóż....tylko jaki...