Skocz do zawartości
Forum

asiorek352

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez asiorek352

  1. Cześć dziewczyny Cieszę sie bardzo,że forumowe spotkanie się udało:) Panterko i dla nas zaświeci słonko,tylko tak jak to napisałas każdy ma swoją kolej:) Dziewczyny trzymam kciuki za Wasze staranka a fasolinkom życzę zdrówka i spokojności... Lece się ogarnąć i sru nad jeziorko z dziećmi-trzeba wykozystać pogodę:) Buziaczki kochane.....
  2. stokrotka_87dzień dobry dziewczyny witam też naszą poranną mosie a gdzie reszta ?? asiorek śpisz ?? nie może być !! No spałam-serio... Jak suseł... A tak wogóle to dzień dobry dziewczyny:) Jo wiecie co?Pytacie kiedy zaczynam staranka.....hmmmm... Narazie codziennie cziki cziki-tak na nas lato działa...Jezus aż się sama sobie dziwię-zachowujemy się jakbyśmy mieli zaledwie 18 lat....hahahaha.... Może coś z tego będzie ale watpię... Ja mierze dalej temp-tak dla siebie:) No a co tam u Was? Gosiak-skoro lekarz mówił i masz w karcie przebytą rózyczkę?Ale dla własnego spokoju zrób te badania tak jak Martusia:)
  3. martusiaodebralam wyniki. wszystko ok i zaczynam dzis Jupi Cieszę się razem z Tobą Martusiu:) Ale fajowo takze jestesmy wszystkie w komplecie na czerwcówkach.... Mosia no własnie-mijamy sie jak coś.... Takie życie,mamy przecież inne sprawy na głowie niż forum ,które pochłania czasu i wciaga:) Buziaki dziewczyny:)
  4. martusiadziendoberek.dzis odbieram wyniki na przeciwciala rozyczki. mam nadzieje ze mam i od dzis zaczne staranka... Martusiu więc trzymam kciuki za wyniki a potem juz tylko za II kreseczki,bo napewno wyniki są wspaniałe:)
  5. YouTube - Bebe Lilly Halo Dziadku Poprosze Bebe lily ''Ty jesteś moim skarbem"
  6. Część dziewczyny:) Ja dopiero wstałam,jejciu ale spałam jak suseł.... Teraz piję kawkę ale widze,ze wy już po.... Ehhhhh....Jakaś zamulona jestem.... Mosiu ja mam ten sam problem z tymi cyklami za kazdym razem przesówa mi sie....Może to jest spowodowane nerwami i myśleniem o ciąży? Jestem dalej na diecie ale ćwiczyć mi się za bardzo nie chce.... Ja wczoraj walczyłam z trawnikiem na działce-także powodzenia Mosiu.... Stokrotko jak się za bardzo denerwujesz tym prawem jazdy to przełuz to w cholerę... Na co Ci teraz ten stress....kobietko.... A resztę dziewczyn zapraszam na wirtualną kawusię....
  7. mosiaNARESZCIE Ha ha... Co tam u Ciebie? Pisz, pisz a ja poczytam... Jejciu miałam dzisiaj dzień pełen wrażeń... I jestem już zmęczona wiesz? Jak staranka? Mierzysz temp?
  8. Jestem juz dziewczyny... Normalnie padam na pysk... A co u Was? O Cześć Mosiu kochana:)
  9. joanna28Cześć kobietki! U mnie juz po spaniu.Syn całą noc się zrywał-coś mu się śniło,ja też ostatnio kiepsko śpię.Słonko już świeci i mam nadzieję,że będzie słoneczny cały dzień.Wczoraj na necie przeglądałam fotki i filmy z nawałnicy w moim mieście i szlag mnie trafia z powodu tego ,że co niektórzy potrafią jeszcze cykać sobie fotki z uśmieszkami w tle takich zniszczeń!Zero fantazji i wyobraźni o ludziach ,którzy ucierpieli uciekając do swoich domów albo tracących dachy nad głowami!Moja kuzynka jest pielęgniarką i opowiadała o przyjęciu 3-letniego chłopca na jej oddział.Matka zaraz przed nawałnicą była z nim w parku i w ciągu chwili porwał go wiatr,potem to już nie było nic widać bo porządnie wiało i rozpadało się.Tej matce porwało torebkę ale ona myślała tylko o tym by odnaleźć dziecko.Znalazła-ale dopiero po nawałnicy,przygniecione drzewem...Na szczęście maluszek żyje ale cały jest w gipsie.Faceta,który wyszedł z psem na spacer też szukali do następnego dnia gdy zobaczyli ,że martwy pod drzewem a po psie ślad zaginął.Miasto ruina ,więc nie rozumiem ludzi czego robią takie rzeczy-jakaś znieczulica??? ciekawe czy uśmiechali by się na fotkach ze zgliszczami,gdyby to były ich domy ,auta itp.??? Normalnie nosi mnie i daję słowo ,że jak spotkam autora zdjęć (.... .....)a spotkam bo jest kirownikiem małego sklepiku na moim osiedlu to ja już mu nagadam -delikatnie mówiąc!!!!!! Asiu -napisz kiedy zaczynasz starania,ja tu nie jestem na bierząco bo nie nadążam już czytać wszystkie posty po kolei. Ewciu- ty też daj znać kiedy ty zaczynasz staranka,może razem ze mną? Ja mierzę temperaturkę ,zaoparzam się w gujazyl(z wiesiołkiem dam sobie na razie spokój)i czekam cierpliwie do listopada, no a w listopadzie są już długie "zimowe" wieczory ,cześciej burzowo czyli beż prądu () Zresztą co ja tu się będę rozpisywać !!!- wiecie o co chodzi !!! Idę na kawkę-pa. Dzień dobry babulce... Asiu ja bym temu co zrobił te zdjęcia do dupy nakopała w ciemnym rogu...Co za palant... Normalnie mnie nosi po Tym Asi poscie...Znieczulica to mało powiedziane... Zarabiac na cudzym nieszczęściu... Ja starania zacznę za tydzień takze masa czasu przedemną.... Idę sie przygotować bo do mamy wyruszam... Rano przyjechała do Polski,takze buziaki....i do pózniej.
  10. Lipcóweczki kochane jak tam Wasze skarby,przesypiają Wam całą noc? Wiki jakiś czas temu dała się udobruchać i na szczęście śpi mi do 8-9 rana w zależności od pory zaśnięcia wieczorem....ale najpózniej 21 i spi. Ale było ciężko ją tego nauczyć... A jak u was? Pozdrawiam Was wszystkie... Całuski i dobranoc:)
  11. Nikusiu cieszę się bardzo,że do nas zajżałas... Z całego serca Ci gratuluję postawy i tego,że pomagasz dzieciom,które i tak nie wiele szczęścia spotka w tym życiu. Jezu jakie to wszystko straszne i .... Tyle zła na tym świecie,że zastanawiam się czy chcę jeszcze dziecko... Po co one ma cierpieć lub patrzeć na cierpienia innych.... Tu powodzie ,tam susza i pożary....Dlaczego tak jest? Mi się wydaje,ze zapominamy o najważniejszym...o Bogu i wzajemnej miłości do drugiego człowieka-,Zapominamy o szanowaniu siebie na wzajem-dlatego tak się dzieje....Bo jak to inaczej wytłumaczyc? Idę się położyć kochane moje kreseczki i mówie wam DOBRANOC... Meldujcie się jutro jo?
  12. joanna28Cześć dziewczyny! Nie było mnie bo dopiero wczoraj podłaczyli w Legnicy prąd-normalnie tragedia ,to co się tu stało jest nie do opisania!Całe miasto zdewastowane jak po wojnie,najgorzej centrum,cmentarz(zwłaszcza dziecięcy) i park miejski ,którego juz właściwie nie ma.Ja jakoś żyję,ale myslałam ,że zwieje mój domek!!!!!Syn potwornie płakał,mało nie powywracało autobusów,z okna widziałam 2-metrowe gałezie fruwajace ponad 8 metrów nad ziemia wraz z wiatrem...zgroza!!! Sandrulka nie ma na szczęście zniszczonego grobu ale to co jest na cmentarzu u dzieciaczków to...nie wiem co pisać -brak mi słów.Groby w drobny mak roztrzaskane,gdzieniegdzie wystają spod ziemi trumny...poryczałam się... Ewciu- starania zaczynam od listopada,to juz postanowione.Kurde-nie jestem w stanie jeszcze pisać po tym wszystkim,widok zza okna przyprawia mnie o dreszcze,od groma roboty po prostu...trzymajcie się,ja za niedługo się odezwę. Jejciu Asiu to co się tam u was stało to jest tragedia... Współczuję Wam i cieszę sie zarazem,że Tobie i Twojej rodzince nic się niestało... Cieszę sie takze ,że gróbek Sandrulki nie odniósł szkód... Pozdrawiam Cię serdecznie i wracaj jak najszybciej -do nas:)
  13. Dzień dobry babulce.... Witam się niedzielnie i bardzo deszczowo... U nas dosłownie jakby ktoś kran odkręcił -tak pada.... Młoda mnie obudziła bo mleczka jej się chciało-a ja bym jeszcze spała mmmmm No nic -zapraszam na wirtualną
  14. mosiawitam moje dziewczynki nie było mnie tak długo bo komputer się popsuł i musiałam czekać na szwagra aż wróci z w-wy i naprawi, ale już jestem.dzisiaj tylko na momencik ale od poniedziałku już nigdzie nie umknę.he he nie ufo i nie piraci i oczywiście gratuluję z całego serduszka stokrotce a nie mówiłam a teraz czekam na moje zamówienie hi hi hi No kobietko wreszcie jesteś:) Ja Cię tu nawołuję i szukam po ludziach:) Takze trzymam kciuki za Ciebie:) Kiedy zaczynasz staranka?
  15. Arafartko trzymam kciuki od poczatku... Życzę Ci aby wszystko pomyślnie się zakończyło:) Pozdrawiam i napisz jak wynik...
  16. ewcia_kjuz nie musze czekac do srody zeby zatestowac...kolor mowi sam za siebieNo coz trzeba sie z tym pogodzic. Tyle staran i nic... chyba koniec z tym... potrzebne podejscie... jak bedzie to bedzie... M mowi mi ze teraz bedziemy przez caly cykl sie przytulac i napewno sie uda hehe ale ja juz w to nie wierze... a za pierwszym razem tak latwo poszlo... Jedyne z dobrych wiesci to to ze moja cioteczka dzisiaj urodzila chlopca:) 3400 i 56:) Godzinka i synus juz byl znia:) No nic Asiu za niedlugo kolejne podejscie... i znow oczekiwanie na malpe... Jejciu Ewcia strasznie mi przykro... Uda sie zobaczysz...I nam się uda:) Musimy być cierpliwe.... Ewciu kochana... głowa i nóżki do góry... Jejciu czemu to tak szybko nie wychodzi jakbyśmy chciały.... A testy owu próbowałaś?
  17. No chociaż ktoś.... Gdzie Was wsiąknęło?Aaaaaaaa sobotka i sie staramy? A ja jeszcze nie moge..... Moja dieta przynosi rezultaty-troszkę widoczne ha... Także nie jest zle:) Piszcie co u Was? Mosia a gdzie ty kobietko się ukrywasz?
  18. ewcia_kWitajcie porannie:) No asiorku w koncu zabralas nam slonce:) U nas deszczyk uffffff jak dobrze:) Stociu ja to znow jak bylam w ciazy to moglam caly dzien przespac:)A tak ogolnie to u mnie dzisiaj sadny dzien:) Ciekawe czy malpisko przylezie... ale cos czuje po kosciach ze chyba tak... Cześc Ewciu... Ja tu czekam na Ciebie i kciuki trzymam cały czas kochana... Jeju,żeby nie przyszła ta durna małpka do Ciebie.... Dziewczyny zachęcam do odwiedzenia tej strony http://parenting.pl/gry-i-zabawy/7063-pomagamy-zabawa-charytatywnie.html
  19. stokrotka_87hehe no to chodź wypijem tą hehehe ja już padam na pysk.... Biedactwo niewyspane.... Ja też tak chcę....
  20. Dzień dobry kreseczki i fasolinki... U nas słonko pełną parą świeci.... Stokrotko hahahaha z wrazenia spac nie mozesz... A tak na serio, to ja tez tak miałam -normalnie przypływ energiii,jakby noc ktoś wydłużył...Ale potem na koniec ciąży padałam na pysk hehe.... Zapraszam na poranną-wirtualną kawkę.... Jutro szczesliwy dzień-bo moja mama wraca do Polski huuuuura...Nie macie pojęcia jak się cieszę:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...