Skocz do zawartości
Forum

asiorek352

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez asiorek352

  1. mosiajeszcze miewiadomo czy i ty nie przeniesiesz się...................... W tym miesiącu bardziej w smerfy wierzę niż w bociany...ale kto wie co tam u Ciebie się dzieje...:)
  2. mosiajakby u nas zimno było a może mężowie na urlopach i korzystają he he No wyskoczą z dobrymi wiadomściami- a my tu zostaniemy same, bo się przeniosą na wątki ciążowe... Oj oj-niedobre jedne,no....
  3. mosiahe he a ja myję okno w kuchni jeszcze tylko tam podłoga i kuchnia gotowa To chodz do mnie teraz jo? Mi się już nie chce grać... Muszę sie w końcu ubrac... Zauważyłas,że my tu same najczęściej jesteśmy? One do ciepłych krajufff poleciały czy jak?
  4. mosiato dobrze, zdawaj relacje na bieżąco co się tam dzieje, jak się czujesz i w ogóle, i gramy dalej he he Nic mi się nie chce wiesz... Sprzątać i wogóle-toć ja to codziennie robię... Mam dziś lenia i to na maxa.... Teraz chipsy wcinam...mniam:)
  5. mosiajesteś???????????? Jestem jestem kobietko i sie nigdzie mie wybieram...
  6. Proszę o to najdłuższa deska świata u nas na Kaszubach-Zapraszam Poproszę o lizaka
  7. mosiaja też, ale u mnie to normalka, a teraz duzo piję bo upały i pewnie dlatego. brzuch sobie bóle odpuścił, a @ nie ma..... może wcale mi się tam nic nie naprawiło, jak myślisz? oczywiście asiorku za Ciebie trzymam mocno mocno kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! U mnie to juz tylko kciuki można trzymać za skąpą @... Nie wiem co tam u Ciebie jest grane,ale skoro gin powiedział,ze jest owulacja to musisz czekać:)Oczywiście na 2 kreski bo @ nie wchodzi w grę...
  8. mosiaa z rana już nie robiłaś testu tak na marginesie ten numer o 23.00 - nieźle nieźle no nie robiłam,bo myslałam ,że to rano jak wstałam siku.... Ostatnio latam ciągle do toy toya...
  9. mosiaach sobota wielkie sprzątanie, ale na szczęście nigdzie nie muszę jechać tylko w domu cały dzień. chyba że o czymś zapomniałam i sobie potem przypomnę, to pojadę ale jak narazie jestem w domku. kawkę już przesłalam na foto zabawie. pychotka a u Ciebie???? jest @???????? mam nadzieję że nie Nie ma jeszcze @... Już by mogła przyjśc skoro się do mnie wybiera... A jak się nie wybiera to niech spada... A tak na serio nie wiem co się dzieje.... Kurka wodna no....
  10. mosiajestem jestem trochę później bo mężuś znowu później do pracy jechał a teraz też jestem w trakcie sprzątania. dzisiaj temp 36.7 czyli jakby się zatrzymała chyba pora na kawkę drugą.... ma ktoś ochotę? Ja poproszę kawusię... Co nowego Mosiu słychać?
  11. Witam z rańca... Ewcia może z powietrza cos złapał synio? Czasem i tak bywa,albo''trzydniówka''... Kobietki co tam u Wa? Mosia Ty jeszcze śpisz? Ja to w nocy miałam przeboje... Położyłam się spać po napisaniu tego ostatniego wczoraj postu.... Obudziłam się nagle w środku nocy i tak mi się siku chciało...ze pomyslałam,ze to rano i szłam zrobić test-oczywiście 1 kreska... Potem dopiero spojżałam na zegarek i była 23-ale się uśmiałam.... A ja już wyspana wtedy byłam.... Rano temp 36,9-i leci mi krew z nosa.... Chyba z przemęczenia-albo okres przez nos dostaje hahahahahahaha.... A tak na serio to meldujcie się bo nie mam z kim klikać....
  12. Hejo kobietkito znowu ja- niestety... Miałam każdej cos z osobna napisać ale skleroza nie boli... Ewcia-dziękuje za wsparcie -jesteś kochana, reszcie także dziekuje. Gosiak-cieszę się kochana ,że praca napisana i trzymam za następną kciuki... Joasiu jak się czujesz?Jedziecie gdzies na wakacje? Martusiu-słonko i do Was niedługo zawita...a tym czasem zapraszamy na wakacje do Polandu:) Kupiłam znowu test...ale spoko zrobie jak mi tempka nie spadnie ...w innym wypadku poczeka sobie ... Mosia to ze Ci tam spada po trochu to nie tragedia... Moje tempka na dzień przed @ to 36,8 a rano w dzień @ 36,2-to był spadek... Ja już nie mam dziś siły pisać,chyba spać się położę bo padam na pysk... Poczekam może jeszcze któraś się zjawi...Ale jakby mnie nie było to mówię Dobranoc i do juterka kreseczki kochane....
  13. Proszę o łożeczko turystyczne
  14. mosiawejdź na gry i zabawy, tam jest dajesz zdjęcie o które ktoś poprosił i prosisz od razu o jakieś dla siebie Wróciłam kobietki,troszkę mieszkanko ogarnełam... Pewnie,że zagramy... A na tym wątku udało się Joasi... Tylko,że sama Ci wszystko opisze jak będzie miała na to ochote... Bo mnie nie wolno takich spraw nagłasniać... Ja też chcę do Dublina....
  15. Mosiu -ja na razie nic nie planuje,czekam aż mąż odpisze o której wróci... Wtedy planować mogę.... Tak bym chciała zeby prędzej wrócił...
  16. martusiaczesc dziewczynytak od jakiegos czasu podczytuje wasz watek no i w koncu zdecydowalam sie napisac. tez zaczynam starania o dzidziusia. czekam wlasnie na wyniki badan krwi i jesli bede miec przeciwciala na rozyczke to zaczynamy.... mam nadzieje ze dlugo nie bede musiala czekac Ale fajnie ,ze do nas dołaczysz Trzymam kciuki za wyniki badań i oczywiście za starańia-oby były owocne:) Napisz tak króciutko o sobie ok?
  17. mosiano to ja trzymam kciuki za Ciebie ale moja to spada przecież , codziennie o 0.1 stopnia a za przeproszeniem cycuchy to mnie tak bolą, że bez stanika nie mogę chodzić, takie są ciężkie....... A kiedy do lekarza masz dzwonić? Mi sie wydaje,że po odstawieniu tych leków po prostu cykl Ci się wydłużył... Więc jestes po lub w trakcie owulacji,także czekaj cierpliwie Mosiu... Jedz na usg może? Powie ci czy pekł pęcherzyk... Byś miała czarno na białym...
  18. mosiapoczekaj poczekaj dlaczego super? No wysoka ta Twoja tempka:) Mi dziś podskoczyła ale jeszcze nie zapeszam bo jutro ma @ przyjść... Jeju już normalnie ogłupieć idzie:)
  19. mosia1 mierzenie 36.7 drugie 36.8 trezcie 36.7 po rząd jeden po drugim No to super:) Masz dziś cos ciekawego w planach?
  20. mosiamelduję się na rozkaz! ja też nie byłam o 7, mąż później do pracy wyjeżdżał. teraz już jestem. No hejjjj Myślałam,że się nikogo nie doczekam:) Fajnie,ze jesteś... Jak tempka?
  21. Sto lat dla Nadusi W dniu, takim jak dziś, życzę Ci:Aby wszystkie fajne dni w żółwim tempie upływały, by co dzień uśmiechał się do Ciebie świat cały. By nigdy nie było porannej pobudki i wiał wiatr specjalny co rozwiewa smutki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...