Elżbietta
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Elżbietta
-
Co do tabletek to ja tez jakos zawsze sie ich bałam. Pozatym zawsze zle sie po nich czułam. Wiec zpstawala gumka albo tzw.kalendarzyk :-))) co oznaczało albo się uda albo nie. Teraz juz na 100%nie chce więcej dzieci i tak się zastanawiam co teraz? Bo tabletek nie chce. Spirala?? Dużo złego o niej czytałam choc wydaje sie ze to dobre rozwiązanie. Sama juz nie wiem. Na następnej wizycie mam pogadać o tym jeszcze z gin. A mam pytanie czy wasze dzieci ( mój za tydzień będzie miał 3 miesiące ) podnoszą sie juz jak je trzymacie za raczki ?
-
Zielona podobno oklady z sody pomagają na obrzeki poszczepienne. Marti z tym omdleniem to jest pomysł. Musze poćwiczyc jak jest w pracy żeby sue później nie poobijać :-)))
-
Dominika śliczna ta twoja Lenka. Marti może ja cie pociesze. U mnie w domu facet pracuje na miejscu. Ale co z tego jak nic nie pomaga. Od urodzenia może ze trzy razy zmienił pieluchę ( a i tak musiałam poprawić ) nigdy nie wykapal , na ręce nadal mówi ze się boi. ( ale to pewnie taka wymówka ) wiec tu tak jakby go nie bylo tak jak u ciebie. A teraz plusy u ciebie :-) rano posprzątam mieszkanie ogarne a co zastaje jak wrócę po poludniu po spacerze ? Syf w kuchni bo sobie obiad odgrzewal ( nawet ciężko rzeczy do zmywarki wlaozyc ) nachlapane , podloga uciapana po mieszkaniu walają sie skarpetki. A maly jęczy a co on na to ? Idzie sobie do pokoju obejrzeć film bo niby zmęczony po pracy. Wiec Marti nie narzekaj :-)) ha!!ha!! Przynajmniej masz porządek w mieszkaniu :-))) I mniej nerwów i nadzieje ze jak wróci to cie odciąży bo mój to chyba dopiero jak zacznie mówić i mu powiem żeby sam zawowal tatusia to może nie odmówi :-). Anela wspolczuje kataru . Pewnie strasznie się męczycie.
-
Mam nadzieje asik ze i mojemu minie. W piatek mamy szczepienie to podpytam mojej pani doktor. Straszna historia z tą mamą. A my narzekamy na pierdoły. Maratonka niezły zawodnik z twojego. Dominika odpuść dietę, czym człowiek więcej sie stara to tym bardziej nie wychodzi. A to ze przytylas to może oznaczać ze ci mięśnie urosly od silowni i one tez wazą.
-
U mnie plastyka bo tak jak u szczęśliwej mamuski macica zbyt poluzowala i opada. Można sprobowac ćwiczyć mięśnie kegla ale to raczej juz nic nie da. A dlaczego u was nie na nfz ? U mnie robią takie zabiegi w szpitalu. Szczesliwa mamusiu zapytaj pewnie wszędzie robią tylko trzeba dluzej poczekać. Anela fajny ten fotelik. Dziewczyny zazdroszczę co niektórym ze mogą choc na chwile zostawić z kimś dziecko. Ja przez to ze kp i ze on domaga sie nin stop to nikt nie chce z nim nawet na spacer wyjść jak ja nie idę obok. Wszędzie nawet do lekarza idę z nim i ktos czeka pod drzwiami na wszelki wypadek. Strasznie mnie juz to meczy i chyba mysle o mm.
-
No ja juz po wizycie u gin. Ogólnie ok, ale czeka mnie plastyka. Niestety 3 dziecko o takiej wielkości ( rodzilam takie 4 kg i ok 60 cm ) dalo znać o sobie. Macica poluzowana ( dobrze ze nie wypada :-)) Co do wagi to jestem ciekawa ile mój wazy, ale to w piatek na szczepieniu. A miałam wam napisać mój K zamowil czujnik oddechu dla małego. Bo się wystraszył bo jego brata synek ( 8 tyg młodszy od naszego ) miał bezdech i ledwo go odratowali. No i teraz śpimy z Wikusiem a jemu miga światełko przy pieluszce. Wygląda jak terminator :-)). Ogólnie nie przekonują mnie te urządzenia ale mój się uparł. No i czekam na poduszeczkę. Kupiłam bez rabatu.
-
A ja dzis idę w końcu do gina. Pierwszy raz po porodzie. Chyba ostatnia zostałam. Juz mam stracha :-(
-
Dominika ja mysle ze mniej wpisów bo weekend. Szczesliwa mamusiu nie przejmuj sie. Ja jeszcze tydzień temu pisałam ze mój wcale nie podnosi glowki. A od dwóch dni jak go położę po kapaniu to dźwiga nie tylko glowke ale pięknie opiera się na ramionkach. Po prostu chyba przeskoczył jeden etap. Ale nadal nie lubi tej pozycji i tyle. Nic na sile. Co do gadania to tez ma raz lepszy dzień raz gorszy. Nie ma regoly. Na wszystko przyjdzie czas. Doris zamówilam wczoraj poduszkę L i teraz czekam. Sporo jest pozytywnych opini wiec mam nadzieje ze i nam pomoże.
-
Zielona gdyby miał krzywą to na pewno byś zauwazyla. Przynajmniej u mnie jest bardzo widoczne może dlatego tez ze jest lysy :-)
-
dorisjak się zamawia ta poduszkę to są jakies kody promocyjne. Miałaś może? Czy to są za zalogowanie u nich ? Bo nieraz sie spotkałam z tym
-
A może plączą z nudów? Jak im sie cos znudzi i chcą inną zabawę? U mnie tak często bywa. Wystarczy jak cos innego wymysle, wezmę na raczki, pochodze i mija płacz. Pod warunkiem ze akurat nie chce cyca.
-
Kurcze i teraz mam problem ktora ta poduszkę zamówić bo M jest do 44 cm obwód główki a L od 44 Zmierzylam małemu i ma tak 43-43,5 a 5 tyg. temu na szczepieniu miał 40,5 czyli sporo mu urosła. Wiec chyba M juz nie ma sensu zamawiać tylko L Doris poradz
-
Doris a w nocy tez ta poduszkę można stosować ?
-
Dzieki Doris juz mniej więcej wiem o co chodzi. Tez juz przeinstalowalam łóżeczko podchodzę z tej mniej używanej strony. Ale martwi mnie ta znieksztalcona głowka i chyba ta poduszka będzie wybawieniem.
-
Emka a co to za nosidełko bo prawdę mówiąc to ja tez wybrałam nosidlo. Czytałam i wiecej jest opini pozytywnych na temat chust ale ja jakos nie mogę ogarnąć tych wiązań. Tylko nie wiem od kiedy można nosic w nosidle? Dopiero jak ma sztywną główkę ? Bo niby to moje ma podporke na główkę ale jakos sie boje jeszcze. Pozatym takie upały.
-
Dzieki Doris, właśnie i ja wyszukałam tą poduszeczkę i mam zamiar ja zamówić. A mogłabyś mi przesłać linka do tych cwiczeń zawitkowskiego bo szukam i nie mogę namierzyć .
-
Sama ( ale może być i dama ;-))
-
Emilka no właśnie i ja się nie mogę doszukać ceny 1 poduszki. Są tylko w komplecie i cena. Ale gdzies czytałam ze przy zakupie 1 szt to ok 180 zł. Za tydzień mam wizytę u lekarza to się wtrzymam i jej pokaze czy warto to kupic. A może poleci co innego to napiszę. W Łebie fajna jest restauracja Rybka bodajże. A ryby najlepsze byly przy porcie. Może niewygledna smazalnia ale pycha. Dama sobie wybieralas z lodu ktora chcesz i pan przy tobie smaży. Mniam...
-
Dominika spoko troche wody ( czyt:siku;-))) dla ochłody :-))) Moje kwiaty pewnie wyglądalyby identycznie :-)))
-
Dziewczyny kp ( anela bo twoja tez z tych cycochów ) czy u was nadal tak często domagają sie cyca? NP na godzinnym spacerze potrafi plakac i być przy cycu nawet 3 razy. Ni chyba ze przyśnię na 1/2 godzinki. Miało sie to unormowac a tu nic. Niedługo wrzesień i wywiadówki a ja nie mogę na pól godziny go z nikim zostawić bo chce cyca. Nie wiem czy jednak nie sięgnę po mm bo koniec wakacji i nie dam tak dluzej rady. Najgorsze ze on butelki nie toleruje !!!
-
Znalazłam cos takiego http://headcare.co/ Opinie są bardzo dobre to chyba zamawiam
-
Dominika zeszczałam sie :-)))) Dlatego ja mam sztuczne pelargornie na balkonie :-)) wszyscy mi zazeiszcza ze tak pięknie sie trzymają do zimy :-))) ha!!! ha!!!
-
Witam. Co doczytam to juz nie mam sily pisac. Juz po 3 dniach nie wiem co której odpisać. Dzieciaczki fajne, mamuski też :-) Ale Majkel Maratonki jest the best!!! Pierwszy raz widzę takie cuda. Dominika moj tez ma takiego naczyniaka i jeszcze troszkę na czubku noska i na powiece. Ale ostatnio spedza mi sen z powiek inna rzecz. Juz kiedys pisałam ze maly preferuje prawą stronę. Podkladam mu zwinieta pieluchę żeby nie przekrecal glowki ale to nic nie daje i zauwazylam ze ma splaszczona glowke i teraz nawet jak chce patrzeć w lewo to glowka automatycznie leci na prawo. Za tydzień będę u lekarza i zapytam co mam robic ale może któraś spotkala sie z takim problemem ?
-
Kupki niemowląt karmionych piersią Inaczej wygląda stolec maluszków przystawianych do piersi, a inaczej tych karmionych mlekiem modyfikowanym. Kupki po mleku mamy mają konsystencję gęstej śmietany, są luźne, czasami miewają grudki, występują w kolorze musztardowym, jasnożółtym, złocistym, pomarańczowym, czasem nawet seledynowym. Charakteryzuje je kwaśny zapach, a w zetknięciu z powietrzem zielenieją. Jeśli ich konsystencja jest bardzo rzadka, niemal całkowicie wsiąkają w pieluszkę, co jest całkiem naturalne. Początkowo niemowlaki oddają stolec po każdym karmieniu, a nawet częściej. Im dziecko starsze, tym na ogół rzadziej brudzi pieluszkę.
-
Zielona ale u mnie tzn u Wiktorka ;-) też od zawsze rzadka kupa. Jak biegunkowata, ale podobno przy kp to normalne.