Skocz do zawartości
Forum

kati1991

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kati1991

  1. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Justi- niby do ukończenia 28 tygodnia, czyli do soboty mam czas :)
  2. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Dziewczyny znowu psikus. Nie przyjęli mnie dzisiaj bo mają oblężenie na oddziele (czytaj: ordynator położył wszystkie swoje pacjentki). Mam w czwartek dzwonić czy coś się wyklaruje :) Na darmo tylko czekałam ponad godzinę w poczekalni :P Ale w sumie dobrze, bo nikomu chyba nie chce się przebywać w szpitalu :P Rozmawiałam z moim lekarzem prowadzącym i tak jakby dał mi do zrozumienia, że w czwartek mnie przyjmą a w piątek puszczą do domu, po wypis pewnie w poniedziałek będę musiała się zgłosić (wiadomo- muszą z NFZu kasę ściągnąć). Liiika- co do terminu porodu to nie ma co się nastawiać na konkretny termin. Wiążący jest ten z USG między 11-13 tyg. ciąży. Termin z obecnego USG to tylko wymiary dziecka i szacunek, ale pewnie będzie duże dlatego pokazuje wcześniej. Aparaty USG szacują na ok. 3,600 wagę urodzeniową i do tego dostosowują terminy, a przecież wiadomo, że dziecko może mieć nawet 4,5 kg :)
  3. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Gosiu Ty również się trzymaj i szybko wracaj do zdrówka wraz z rodzinką. Jakiś sezon na infekcje, bo wszyscy dookoła chorzy :( Aniaradzia, uściskaj Nusię ode mnie. Mam nadzieję, że przejdzie jej szybko. Co do apetytu- są dni, że mogę żyć o chlebie i wodzie, a są takie, że nawet lodówki nie opłaca mi się zamykać ale dzielnie trzymam się bez słodyczy, raz w tygodniu robię sobie wyjątek. Mam nadzieję, że nie utyję jak moja siostra- przy pierwszym dziecku 30 kg i nie zrzuciła tego, bo szybko miała drugie. Ale mam wrażenie, że jeszcze trochę, i będę się toczyć. Brzuch po prostu mi puchnie z dnia na dzień i jest ogroooomny. Nie wiem co to będzie w maju ;O
  4. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Tak Benq, na szczepionkę, ale w sumie to cieszę się, że jeszcze w domu mogę pobyć :) szpital to nie jest raczej przyjazne miejsce i nikomu chyba tam się nie spieszy :) A z tym nastawieniem się to chyba miałam jakieś przeczucie, bo śniło mi się, że brałam udział w jakiejś misji szpiegowskiej i nie było miejsca w szpitalu dla rannych :)
  5. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Dziewczyny śliczne te komplety :) A ja znów w domu, bo na oddziale nie ma wolnych miejsc i mam się zgłosić jutro po 9 :) nocka w domu jeszcze :)
  6. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Mi brodawki strasznie pociemniały a karnację mam jasną i niesamowicie kontrastują. Siara pojawiła się u mnie jakieś 2 mce temu ale nie wyciskam bo to może powodować skurcze macicy. Pępek ciemnieje tylko jak leżę i wchodzi na swoje miejsce. A linii jak nie miałam tak nie mam ;-)
  7. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    A ja dzisiaj odpoczywam sobie po wczorajszym maratonie jak mój kot A co do łóżeczka- wystarczy miesiąc przed rozłożyć, chyba nic się nie stanie :) szafy mają to do siebie, że "trzymają" zapach, ale nie łóżeczka :) tak mi się wydaje.
  8. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Benq ja łóżeczko kupię w maju i dopiero wtedy przemeblujemy pokój i wstawimy je :) Katee94 za długo to już trwa. Nie lecz się sama tylko jedź na IP. Nie chcę Cię straszyć ale bolesne skurcze nie powinny być jeszcze teraz, one w ogóle nie powinny boleć. Zrobisz co zechcesz ale ja pojechałabym na IP!
  9. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Ja czasami jak przejdę się do osiedlowego sklepiku to wracam zziajana jak koń po westernie, więc naprawdę współczuję przedzierania się przez bagna Aniu :) Na szczęście jutro mam wolne i będę się byczyć... Zrobię obiadek, po południu pójdziemy do kina i to będzie piękna niedziela bo w poniedziałek do szpitala. Na szczęście rutynowo 3 dni mnie "przechowają" aby NFZ zapłacił, dadzą szczepionkę, zrobią badania (i usg) i puszczą do domu :) Aniaradzia, to co jutro serwujesz na obiad? Bo ja chyba kurczaka w sosie śmietanowym, nic nie przychodzi mi innego do głowy :)
  10. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Witam wieczorową porą. Miałam dzisiaj dość ciężki dzień, tzn. zajęcia od 9 do 19 i tyłek mnie boli od siedzenia. Mały cały dzień się wiercił i skopał mi żebra, pęcherz, rozciągał się naciągając mi skórę do granic wytrzymałości. Wiercił się non stop przez 12 godzin :) Potem ustawił się wzdłuż brzucha i nie mogłam siedzieć normalnie tylko nienaturalnie odgięta do tyłu :) Dzisiaj oficjalnie rozpoczęłam trzeci trymestr. Całe sześć miesięcy ciąży za mną. Ależ szybko zleciało... Jeszcze trzy i maleństwo będzie na świecie :)
  11. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    U mnie dokładnie 94 dni do porodu
  12. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Ja się boję patrzeć na swój suwaczek jestem poniżej setki ;-P szczerze powiedziawszy to coraz mniej jestem cierpliwa. Chciałabym już zobaczyć, jak wygląda Synek większość rzeczy już mam, brakuje tylko kosmetyków i łóżeczka :)
  13. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Mamalino świetne motywy! jak będziemy kiedyś urządzać pokoik dla synka to zrobimy baranka Shauna na ścianach- mąż uwielbia
  14. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Tak Aniaradzia, to samo napisałam i się zgadzam. Ale półroczne dziecko i tygodniowy niemowlak to jednak różnica... jak będzie ok 25 stopni (nie więcej) to jednak bałabym się założyć takiemu maluszkowi body i przykryć pieluszką. To chyba za malutkie... Ale nie wiem, może się mylę. Chustowanie to co innego niż wózek i nie będzie maluszek ogrzewany naszym ciałem w niej. Dom to dom, a wyjście na dwór to inna historia.
  15. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Liika na pościel mamy jeszcze trochę czasu A co do ubierania maluszka w czerwcu... ja bałabym się tygodniowe maleństwo wyprowadzić na dwór w samych body, czapeczce i skarpetkach. Ale to moje zdanie. Nie jestem zwolenniczką przegrzewania, ale to za małe dziecko na takie stroje na dworze, w domu co innego. W lipcu i sierpniu ok, ale ten pierwszy miesiąc może momentalnie złapać przeziębienie. Ja będę sprawdzać kark- jak będzie gorący to dopiero wtedy. Ja myślałam o samym pajacyku bawełnianym bez body pod spodem i przykryć pieluszką w gondoli. Jak będzie 40 stopni to zaczekam aż się schłodzi i dopiero wieczorkiem na spacer. Pies nie chce w taką pogodę wychodzić a co mówić o noworodku...
  16. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Niektóre kobiety mają przeczucie, jaka będzie płeć. U mnie z kolei było tak, że typowaliśmy z mężem corkę, śniła mi się nawet parę razy. Ale kilka dni z rzędu przed usg połówkowym śnił mi się synek, wcześniej lekarze mówili, że niby chłopiec. I już miałam w głowie, że będzie chłopiec po tych snach. Ale od samego początku nie było to jasne dla mnie. Tym bardziej, że wszyscy obstawiali dziewczynkę.
  17. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Ja z kolei zdecydowałam się na takie łóżeczko, bo będzie pasować kolorystycznie do mebli i wystroju naszej sypialni. http://allegro.pl/lozeczko-dzieciece-z-szuflada-dumbo-wysylka-gratis-i5117180963.html Co do pościeli to też myślałam o sówkach albo coś z disneya :) póki co jeszcze nie mam sprecyzowanego wzoru.
  18. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    U nas też przy pierwszym podejściu a jak jeszcze nie wiedziałam że jestem w ciąży to meble składaliśmy, bo czekaliśmy na nie miesiąc z brw :) byliśmy świeżo po remoncie łazienki i w trakcie meblowania pokoju ;-)
  19. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Dziewczyny ależ się rozpisałyście, człowiek nie nadąża z czytaniem :) Ja śpię bez stanika bo tak mi lepiej (na szczęście piersi nie dokuczają, choć są spore). Aniaradzia wynajmujecie czy kupujecie mieszkanie? Z tym sufitem to naprawdę dobry pomysł, może uda mi się przekonać męża do zamontowania gwiazdek dla Maluszka :) mamy mało nasłonecznioną sypialnię więc ciemny sufit odpada, ale dekoracje nad łóżeczkiem- czemu nie :-) A ja mam dziś skopane żebra... synek jest tak ustawiony, że nóżkami męczy żołądek albo wątrobę. Zgaga co jakiś czas, leżeć w nocy na lewym boku nie mogę bo jak się uweźmie na żołądek to pali mi przełyk... eh, ale lepsze to niż gdyby miał wcale się nie komunikować
  20. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Natalio tak jak pisze Benq nie ma rejonizacji i nie zgadzaj się na takie traktowanie! Co to za lekarz który nie robi podstawowych badań? Zapisz się do jakiegoś innego, w innej przychodni i już. Jakie badania miałaś robione do tej pory?
  21. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Moniś gratuluję córeczki i dobrych wyników :) Emiilusia wiem, że łatwo mówić ale nie przejmuj się i nie czytaj bzdur w internecie. Mocz może się cofnąć i wszystko będzie ok. Poza tym jesteś pod opieką specjalisty a to najważniejsze. Możesz ewentualnie skonsultować diagnozę z innym lekarzem bo często dochodzi do pomyłek. Głowa do góry! Natalia nigdy nie jest za późno na zmianę lekarza! Chodzisz prywatnie czy na NFZ?
  22. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Aniaradzia mam nadzieję, że u Ciebie już ok? Jak nie to mykaj na IP bo to niebezpieczne takie przyduszenie. Nie zdążylaś do windy czy za mało miejsca? Co do kontroli serologicznej to mnie jeszcze moja Pani Doktor wysłać chciała do szpitala. Szpitale nie informują o możliwości podania szczepionki w 28 tygodniu ciąży, bo to drogie zabiegi (a jak wiadomo NFZ oszczędza na czym tylko się da). Mnie moja ginka dała wybór i zasugerowała podanie szczepionki, bo otrzymując drugą po porodzie mam nawet 100% pewności na uniknięcie konfliktu w drugiej ciąży. Przy szczepionce okołoporodowej jest to 95%. Warto dać sobie szansę, nic nie płacę przecież. W bogatszych krajach to standard, u nas jak zwykle oszczędzają... Synek mocno kopie i to codziennie ;-) czasami są godziny ciszy, ale za to uśmieliśmy się z mężem dzisiaj, jak szkrab wypychał mi pępek do góry jak leżałam
  23. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Witam wieczorową porą. Jestem właśnie po wizycie u nowego lekarza, bo moja ginka poszła już na zwolnienie. I szczerze powiedziawszy jakoś mnie nie zachwycił ten nowy lekarz... Zrobił wszystko na zasadzie taśmowej, niewiele wytłumaczył, stwierdził, że mam paciorkowca (wskazał to posiew moczu) ale leczyć nie będziemy bo teraz nie ma jeszcze po co... Nawet nie kazał mi się ważyć, ciśnienie zmierzył na szybko, nie było badania na fotelu (nie, żebym nalegała, ale zawsze miałam u swojej Pani Doktor) i tak ogólnie odczułam, jakby chciał jak najszybciej "odwalić" wizytę. Tyle dobrego, że posłuchałam sobie tętna Maluszka :) No i w poniedziałek mam iść do szpitala na kontrolę serologiczną. Potrzymają mnie kilka dni, dadzą szczepionkę, zrobią usg i znowu wizyta kontrolna u gina.
  24. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Martyna677 wszystko jest widoczne na suwaczkach, które większość ma pod postem :) jeśli chcesz mieć swój to kliknij w którykolwiek suwaczek, stwórz swój i dodaj w "edytuj profil" :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...