Skocz do zawartości
Forum

kati1991

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kati1991

  1. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Nie wiem, czy tylko na mnie tak zbawiennie działa, czy naprawdę jest to dobry domowy sposób, ale mi nawet na katar pomogło mleko z masłem i miodem (gorrące, wypite duszkiem). Oprócz tego piję codziennie sok z żurawiną i maliną i jakoś mnie choróbska mijają. Chociaż w ubiegłym tygodniu było blisko. Dziewczyny też tak dzisiaj kręciło się wam w głowie? Mi okropnie, musiałam się położyć bo miałam samolot.
  2. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Oj Justi a żebyś wiedziała że tak już teraz jak przytulam się do męża to muszę uwzględnić brzuszek i się pochylić do przodu
  3. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Justi masz wcale nie mniejszy ;-) chociaż lepiej żeby za duży nie urósł bo potem ciężki poród Aniaradzia cieszę się, że z Tobą i tatem lepiej. Oby limit złego już się wyczerpał!
  4. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Nie odbierz tego jako słodzenie, ale nie przesadzaj. Owszem, przybrało Ci się troszkę, ale to przecież nic w porównaniu do tego, dla Kogo przybrałaś. Brzuszek masz pięknie zarysowany a waga to rzecz drugorzędna :)
  5. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Gorzka Czekolado świetne zdjęcia! Super wyglądasz w dwupaku A oto kolaż zdjęć z 12, 20 i 24 tygodnia Różnicę widać jednak gołym okiem :)
  6. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Gorzka Czekolado może zmniejsz wielkość pliku? Jak są duże zdjęcia to nie chce się załadowywać.
  7. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Ewa ubawiłaś mnie opowiastką Musiałaś "pięknie" wyglądać, że już więcej nie będą Cię nękać Śliczne brzuszki i dobrze, że coraz więcej fotek mamy
  8. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Diabełku, dzisiaj nie ma czegoś takiego jak "co jest gorsze"- oba przypadki są obojętne dla dziecka przy wczesnej diagnostyce. Jeśli zrobili Ci teraz to tym lepiej dla was, bo mają czas na działanie jeszcze lepsze niż gdybyś miała się dowiedzieć później. Konflikt serologiczny w ramach podgrup zdarza się niezwykle rzadko, co nie oznacza, że się nie zdarza. Ale to procent lub dwa, nie więcej. Póki co nie gdybajmy tylko zaczekajmy na wyniki. One naświetlą lepiej sytuację. Jakby nie było Diabełku jesteś już pod nadzorem lekarza i nic Ci nie grozi, zaufaj specjalistom :) oczywiście o ile ufasz swojemu lekarzowi prowadzącemu.
  9. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Diabełku u Ciebie w takim razie pojawił się konflikt płytkowy, nie serologiczny. Poczytaj w tym kierunku. Będziesz otoczona opieką poradni i kontrolowana co 2-3 tygodnie.
  10. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Diabełku na pewno masz rh +??? To aż dziwne. Będą kontrolować i może wtedy się wyjaśni. Ja mam badanie prywatne bo i wizyty prywatne, ale w szpitalu zrobią je za darmo. Każda kobieta w ciąży ma zagwarantowane bezpłatne świadczenia zdrowotne.
  11. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Trzymam mocno kciuki i daj znać co i jak. Dziwię się, że lekarz nie uspokoił Cię tylko zasiał niepokój. Powinien wiedzieć, że nie ma co bezpodstawnie straszyć kobiety w ciąży. Oj nieładnie z jego strony.
  12. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Przy pierwszej ciąży nie ma żadnego ryzyka. Organizm się obroni. Po porodzie też dostaniesz szczepionkę aby przy kolejnej ciąży nie było problemu. Głowa do góry ;-) nie jesteś sama z tym i masz u mnie pełne zrozumienie, że się martwisz. Ale naprawdę nie ma czym ;-)
  13. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Diabełku nie martw się. To właśnie ten osławiony konflikt serologiczny. Dostaniesz szczepionkę i po sprawie :-) ja też mam mieć ale w okolicach 28 tygodnia.
  14. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Malutka kup sobie magnezin i bierz 2x2, a nawet 3x2 na początek.
  15. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    To i ja zamieszczę fotki :) szczerze powiedziawszy to zdziwiłam się, że taka "duża" jestem :) Super dziewczyny rośniecie w dwupaku, niech i reszta się pochwali :) A oto my w 24t2d, czyli dzisiaj
  16. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Surikatko trzymam kciuki za zabieg i trzymaj się mocno. Aniaradzia biedulko choroby nie odpuszczają, a i nowe się przypałętały. Strasznie współczuję ale czego się nie robi dla dzieciątka. Chyba dzisiaj taki dzień, bo i mój synio nad wyraz aktywny ;-) już chyba w każdym możliwym miejscu w brzuchu był. Dziewczyny co do wózków to radzę poczytać opinie użytkowników i dopiero ewentualnie coś wybierać. Mi podobał się coneco barracuda ale jak się okazało, że na roczne dziecko może być za mała spacerówka to wybiłam go sobie z głowy. Lepiej dmuchać na zimne, w końcu to kilkaset złotych zainwestowane na kilka lat, poza tym wygoda dziecka nie jest bez znaczenia.
  17. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Aniaradzia współczuję choróbska. Mnie na szczęście ominęło. Piłam mleko z masłem i z miodem i póki co nawet katar przeszedł :)
  18. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Aniaradzia trzymaj się słońce. Dobrze, że mąż mógł zostać bo umęczyłabyś się tylko sama z Nusią, a tak przynajmniej mogłaś odpocząć. Cieszę się, że z tatem już lepiej. I dobrze, że tak szybko się nim zajęli. Brawa dla lekarzy :) Gosia, gratuluję córeczki :) Mia, współczuję infekcji. Zatoki to prawdziwe paskudztwo. Ja raz przeziębiłam i teraz dwa razy w roku mam w zasadzie "przepisowo". Chyba i mnie coś rozkłada, bo jestem okropnie zdekoncentrowana. Boli mnie głowa, kręgosłup odmawia posłuszeństwa (od 5 jestem na nogach) a w dodatku czuję się jakoś tak grypowo. Piję sok z żurawiny i teraz zastanawiam się, czy aby nie rozpocząć jakiegoś domolecznictwa na przeziębienie. Mleko gorące z miodem i masłem powinno postawić mnie na nogi. A dzisiaj miałam cały dzień brzuch twardy jak skała. Dopiero wieczorem zaczyna przechodzić. Musiałam wysiedzieć na zajęciach i w dodatku miałam nieplanowany egzamin, ale na szczęście udało się zdać i to na 5 :)
  19. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Napaliłam się na zakup wózka ale jeszcze tyle czasu, że chyba się wstrzymam. I tak trzymałabym go w piwnicy więc póki co zaczekam chociaż aż mnie korci :P Poczekam też na Wasze opinie, bo w sumie pospieszę się i okaże się, że jest kiepski. A co do tzw. linii negra- macie ją? Ja nadal nie, a tu już jutro zaczynam 25 tydzień ciąży!
  20. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Gorzka Czekolado u mnie też zupa pomidorowa ;-) mam jeszcze pierogi od teściowej (robi przepyszne). A co do dziecka w pokoju to my też w sypialni wstawimy łóżeczko i będzie z nami na razie. A potem pomyślimy o wyprowadzce do swojego pokoju :-)
  21. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Ja z kolei po wielu poszukiwaniach zakochałam się w xlanderach. Jeśli chodzi o opinie to ma dość dobre, a poza tym cenowo nie są zabójcze. I spacerówki są dość duże. Z wyglądu podobały mi się strasznie coneco barracuda, ale spacerówka jest za mała już na półtoraroczne dziecko.
  22. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Diabełek przeciwciała oznaczają, że masz konflikt serologiczny i dziecko ma Rh dodatnie (Ty zapewne masz ujemne). Podadzą Ci szczepionkę więc niczym się nie martw :)
  23. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Twardnienie brzucha występuje w przypadku głaskania go, gdy ma się łożysko na przedniej ścianie. Wtedy oddziałujemy bezpośrednio na łożysko i mogą pojawić się skurcze- to opinia lekarza. A co do ubranek- ja mam zarówno 62-68, jak i 56. Tych w rozmiarze 56 mam niewiele, ale wiem, że na początku Dzidziuś będzie potrzebował czegoś, co nie będzie wyglądało na nim jak na patyku. Warto zapatrzyć się w 3-4 sztuki mniejszych bodziaków i kilka sztuk pajacyków w tym rozmiarze. Poza tym jeśli urodzi się długi na 53-54 cm to wtedy rozmiar 62będzie zdecydowanie za duży. A rozmiarówka rozmiarówce nie równa. Warto jednak być przygotowanym na wszystko i każdą ewentualność. Kilka sztuk nie zaszkodzi.
  24. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Mia80 mnie tak samo od mięsa odrzuca i też chłopiec. A nabiał zjadam w każdej ilości ale tak to jest, jak rządzą nami chłopcy o imieniu Aleksander bo chyba takie same imiona upatrzyłyśmy.
  25. kati1991

    Czerwcowe fasolki 2015

    Gosiu, gusła ludowe mówią, że słodkie to na dziewczynkę ale ja noszę chłopca pod sercem i też żrę słodycze jak opętana ;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...