-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Mama_Monika
-
Basia kuchnia lux, kolorki super! a włoski dzidzi szałowe
-
lila85moj synek ma prawie 4 miesiące i dalej szama cycusia ale od kilku dni podaje mu soczek z marchewki....dobrze robie??? za wcześnie zdecydowanie, a teściowe to juz takie są że pchałyby od małego żarcie w dzieci, zeby czasem nie zbiedniały. Poza tym nie bardzo rozumie jak to teściowa zaczęła podawać, jak to bez uzgodnienia z Tobą?
-
Chłopczyk czy dziewczynka??? Chcesz poznać płeć???
Mama_Monika odpowiedział(a) na NATELLA temat w 9 miesięcy, ciąża
Wg tej tabeli potwierdziła sie dziewczyneczka -
roniaMama_Monikaroniaa ja narazie nie kupie mąż mi kartę zabrał na szczęście odda jak zatankuje samochód narazie bez truskawek muszę funkcjonować ale powiem Wam że mam pyszny dżem malinowy w nocy jak wstałam o 1 to 2 kanapki wciągnełam Ja ostatnio jagodowy dżem napierdzielam też w nocy? W nocy to tylko siku wstaję jak mnie ciśnie, a tak to śpie jak suseł bo o 4 trzeba wstać do pracy
-
roniaa ja narazie nie kupie mąż mi kartę zabrał na szczęście odda jak zatankuje samochód narazie bez truskawek muszę funkcjonować ale powiem Wam że mam pyszny dżem malinowy w nocy jak wstałam o 1 to 2 kanapki wciągnełam Ja ostatnio jagodowy dżem napierdzielam
-
A ja sie z papierkami na chwilę obecną obrobiłam i siedze teraz z miseczką truskaweczek mmm... Udało sie wczoraj po 5 zl kupić.
-
wiktorio3Mama_Monikawiki trzymaj się i nie dawaj choróbskom! (zmine lody sie jadło hę?) hehe no właśnie nie i chyba dlatego ;/ Ty tylko ciepłe, gałkowe....? Łooo... matko ja jak temat podłapię to...
-
basia681Mama_MonikaPamiętam jak dziś swój pierwszy Dzień Matki i jaki dostałam wtedy prezent. Moja Córa miała wtedy 2 miesiące i zrobiła oczekiwaną od 4 dni kupkę OJ to prezent unikalnej wartości ... Bezcenny ...
-
roniaMama_MonikaPamiętam jak dziś swój pierwszy Dzień Matki i jaki dostałam wtedy prezent. Moja Córa miała wtedy 2 miesiące i zrobiła oczekiwaną od 4 dni kupkę zostawiłaś sobie na pamiątkę ??? Taaa.... zaszuszyłam i nabijam fifkę hehe Dzięki za ten filmik, łezki popłynęły
-
Pamiętam jak dziś swój pierwszy Dzień Matki i jaki dostałam wtedy prezent. Moja Córa miała wtedy 2 miesiące i zrobiła oczekiwaną od 4 dni kupkę
-
milka wiem o czym mówisz, ja tez co roku to przechodze i teraz w kwietniu mnie nie ominęlo, tyle, ze leki tylko miejscowe mogłam brać ze względu na ciążę. Musisz o odczulaniu całorocznym od jesieni pomyśleć, naprawde łagodzi objawy, tyle że szczepionki ponad 100 zł chodzą. wiki trzymaj się i nie dawaj choróbskom! (zmine lody sie jadło hę?) hehe
-
martiniwiktorio dużo zdrówka życzęMama Monika Karolina :) O widzisz a ja myślałam że zdrobnienie Ineczka, to od Inka ;) Karolinka śliczne jest!
-
Martini nie wybraliśmy jeszcze, myślałam że to ławtwiejsze będzie, tyle tych imion teraz do wyboru, że glowa boli. A Wasza jak ma na imię Inka?
-
Z okazji Dnia Matki życzę Wam dużo miłości, zdrówka i uśmiechu!
-
Wszystkiego NAJ z okazji Dnia Matki, dużo miłości, zdrówka i uśmiechu!
-
Dzięki dziewczyny za podpowiedzi ze żłobkiem, wiem, że jest jeszcze czas , ale każdą ewentualnośći trzeba przeanalizować, bo to wkońcu o dziecko chodzi, jak mnie będzie stac to napewno niańke wynajmę, ale jak mam do pracy chodzić tylko po to żeby komus za opieke nad dzieckiem płacić to bezsensu. A znowu na wychowawczy nie opłaca mie się iść, bo jak pomyslę , że mam za 500 zł w domu siedzieć, to sobie nie wyobrażam. Także mam lekki dylemat. Zobaczymy jak będzie, czas pokaże. Gunia gratuluję rozpoczęcia pracy! ja pamietam, że też sie nudziłam pierwszego dnia, mało, że człowiek nie wiem co i jak, to jeszcze stresik do tego dochodzi, bo wszyscy przychodzili po jakimś pretekstem, żeby tylko tą nową zobaczyć hehe Także pamiętam, że z bólem głowy wróciłam do domu.
-
roniaMama_Monikaronia mówisz jak szaleć to szaleć /powiedział prosiaczek i rzucił się w przepaść/ a jak jest przeterminowana to pewnie lepiej przeczyści No ba.., z pewnością wiesz poprzednio przed porodem przeczytałam że takie nagłe wypróżnienie tez prowokują do porodu szybciej :) więc strach się bać Im szybciej tym lepiej, z głowy będziesz mieć, nie trzeba sie bedzie na piłce wygłupiać, jednym slowem "enema jest dobra na wszystko"
-
mpearlMama_MonikaU mnie też truskawki dzis w planach, zresztą jak co dzień. Ronia nie wachaj sie z tą Enemą, zafunduj sobie wtrysk do pełna Kocham truskawki:) Pytalas sie co jeszcze kupilam, no to jeszcze ostatnio kupilam rajtuzki dla dzidzi bo jak będzie chlodno we wrzesniu to same skarpetki nie wystarcza, i jeszcze taka zawieszke do smoczka co by co chwile na podłodze nie lądowal, i pojemnik do przechowywyania smoka, i szczotkę do mycia butelek i smoczkow i to chyba tyle:) Rajtuzki tez oglądałam, kurcze rzeczywiście by sie przydały, ach Ty to masz głowę. Właśnie spojrzałam na Twój podpis pod avatarkiem, to my juz III trymestr??? O Jezuuuu!!!!! hehe
-
roniaMama_MonikaU mnie też truskawki dzis w planach, zresztą jak co dzień. Ronia nie wachaj sie z tą Enemą, zafunduj sobie wtrysk do pełna mówisz jak szaleć to szaleć /powiedział prosiaczek i rzucił się w przepaść/ a jak jest przeterminowana to pewnie lepiej przeczyści No ba.., z pewnością
-
U mnie też truskawki dzis w planach, zresztą jak co dzień. Ronia nie wachaj sie z tą Enemą, zafunduj sobie wtrysk do pełna
-
U mnie z przedszkolem tez tak bylo, też Roksana zaczęła chorowac jak tylko poszła do przedszkola, dobrze że poszła dopiero jak miała 5 lat (jesli chodzi o chrowanie), bo z takim dzieckiem to sie człowiek dogada, a najgorzej takie malutkie. Ja mówię o półrocznym dziecku :/
-
Witamy!
-
roniajesli chodzi o nieziemskie doznania to rozumiem doskonale cewnika nigdy nie miałam jeszcze .... Najlepsze było to, że pani mi załadowała tą Eneme w łazience i mówi, żebym nigdzie sie nie oddalała i trzymała miejscówkę przey sedesie. No to ja stoję, stoję, czekam, a tu nic, myślę sobie, co ona pierdzieli, nie będę tu stac jak głupia, juz chyba wcześniej wysrałam z nerwów co miałam wysrać, no i zdążyłam wyjść na korytarz, nastąpił odwrót na pięcie i bieg do kibla z okrzykiem "Z droooooogiiiiii"!!!!!!!
-
To ja w między czasie napiszę Wam o tym cc, tak bez straszenia, poprostu jak było w kolejności: - lewatywka (zimna woda w tyłek, doznania nieziemskie w ciągu minuty od podania) - cewnik (hmmm... niezbyt przyjemne, wszystko zależy od wprawy pani która go zakłada rurka gumowa średnicy 0,5 cm w dziurkę którą siusiu robimy, najlepiej się rozluźnic i głęboko oddychać) - wenflon ( tego najbardzoej nie lubię,potrzebny jest w razie koniecznosci podania jakiegoś leku w trakcie cc i do podłączenia kroplówki po cc) - legendarny juz jak widzę zastrzyk w kręgosłup czyli znieczulenie (bezbolesne, nie wolno sie tylko ruszać i trzeba przez około 1-2 pozostać w pozycji z wygiętymi plecami) Tutaj następuje błogie uczucie rozchodzenia sie ciepła od pasa w dół, w tym czasie szybki rzut na stół i od tej pory leżymi i odpoczywamy , a w tym czasie rodzi sie nasze dziecko, które zaraz po wyjęciu, odśluzowaniu i wytarciu zostaję nam położone na klatce piersiowe (jak przy porodzie naturalnym).
-
roniaMama_MonikaPrzypomnialo mi się, że dzisiaj w LIDL'u są spodenki noworodkowo/niemowlące po 7,99 i kaftaniki po 12,99 i różne inne akcesoria dla maluszków. i skarpeteczki po niecałe 5zł :) pisałam w zeszłym tygodniu właśnie o tym grzechotki i nosidełko też można zakupić To ja po pracy kierunek LIDL