Skocz do zawartości
Forum

Mama_Monika

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Mama_Monika

  1. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    roniaMama_Monikazana27Monika ja na pewno zrobie dla Titka oddzielnie trochę barszczu czerwonego, zaprawionego śmietana i do tego ziemniaczki bo On to uwielbia. Myslę, że jakieś udko z kurczaka tez mu sie dostanie, a tak to sama nie wiem Pewnie rybe po grecku zje, też moze zrobię mu oddzielnie na parze gotowana, troszkę śledzi może popróbuje... Bedziemy kombinowac z mamą :) A Ty masz jakieś propozycje??Moja pewnie zje wszystko, tyle że w wersji "bez grzybów", tyle, że moje dziecię naprawdę wszystko je, a nie wiem czy wszystkie nasze dzieciaczki jadły bigosik czy śledzie naprzykład? Ja to wogólę muszę przestudiować, te "12 tradycyjnych potraw wigilijnych" bo mam zamiar w tym roku coś więcej i innego zrobić. Oooo temat o lodach...? hehe Witaj MM nie dawałam bigosu, nie dawałam śledzia ... Ty dawałaś ? tak , moja sledzie bardzo lubi i bigosik mama robiła na Zaduszki to odłozyła małej, żeby bez grzybów miała i wcinała :) Moja zauważyłam bardzo groch i fasolę lubi, więc zupki fasolową, grochówkę, fasolkę po bretońsku - mały pierdzioszek hehe
  2. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Kotleciki z ryżu • Przepisy Wigilijne może być i dla naszych dzieciaków:)
  3. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27Monika ja na pewno zrobie dla Titka oddzielnie trochę barszczu czerwonego, zaprawionego śmietana i do tego ziemniaczki bo On to uwielbia. Myslę, że jakieś udko z kurczaka tez mu sie dostanie, a tak to sama nie wiem Pewnie rybe po grecku zje, też moze zrobię mu oddzielnie na parze gotowana, troszkę śledzi może popróbuje... Bedziemy kombinowac z mamą :) A Ty masz jakieś propozycje?? Moja pewnie zje wszystko, tyle że w wersji "bez grzybów", tyle, że moje dziecię naprawdę wszystko je, a nie wiem czy wszystkie nasze dzieciaczki jadły bigosik czy śledzie naprzykład? Ja to wogólę muszę przestudiować, te "12 tradycyjnych potraw wigilijnych" bo mam zamiar w tym roku coś więcej i innego zrobić. Oooo temat o lodach...? hehe
  4. Juna hehe myślę własnie, że po tej zimie będziemy wyglądały jak miss fintess hehe
  5. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Co szykujecie dzieciakom specjalnego do jedzenia na święta? to samo co dla wszystkich tylko w wersji bez grzybów? czy jakieś inne specjały?
  6. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Co do dekoracji to u mnie nowością spowodowaną koniecznością hehe będzie sztuczna chinka na balkonie ze światełkami. A w domu mała choinka na komodę, stroiki, świece, i różne ozdóbki-pierdółki, na okno (szybę) jakaś zawieszka itd. :) Jesteśmy własnie z Roksanią w trakcie klejenia własnego łańcucha z papieru kolorowego :)
  7. serek wiejski wymieszany w kawałkami pomidora, szczypiorkiem, solą i pieprzem + chlebek z masełkiem
  8. gołąbki w sosie pomidorowym z ziemniakami
  9. Witam:) U nas sypie śnieżek i białooo... oby w świeta taka pogoda sie utrzymała :) W czwartek mieliśmy miedzyszkolny konkurs literacki i Roksania zajęła 3-mce :) - mamusia dumna że hoho Jutro idzie na konkurs recytatorski, takze trzymam kciuki! mówie Wam jak ja się stresuje, gorzej niz to moje dziecko, czyli za nas dwie chyba hehe Lenka zdrowa, przysżła wczoraj z dworu mokra - śnieg robi furorę hehe :) Byliśmy w sobotę na galerii w Teskaczu i mnóstwo obniżek po butikach, także troszkę ciuszków kupiłam sobię i Roksance :)
  10. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    mnie do poniedzialku nie będzie, czwartek-piątek szkolenie (w piątek mam egzamin kwalifikacyjny więc trzymajcie kciuki!) a w week nie siadam do kompa, no chyba że aukcję na allegro mam hehe Więc miłego weekendu i zdrówka przede wszystkim kochane moje !!!
  11. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    basia681troszku pozmieniałam podpisik fajny ??? Cudny :) basia681zana27Roniu powodzenia ;) moje dziecko też czepia sie szuflady ze sztuccami i przyprawami. Na szczescie zawsze w porę zareaguję i jeszcze sie nie pokaleczył i niczym nie wysmarował ;) No oprócz byłki tartej rozsypanej na głowie I raz jak weszłam to stał z ogromnym nozem w rączce, ale już zostały one przełożone.... Ania zdjęcie słodkie :) Basiu podpis super :)no u nas też wywalanko z segmentu małe łobuzki przyprawy mam wyżej także szanse nikłe .... sztućce sa w szufladzkei ale tylko ją wysunie nic pozatym ... aleee pochwalę się że mam małą pedantkę w domu bo wyrzuca papierki do kosza ... i brudki do kosza na bielizne hehe U mnie też wyrzucanie do kosza robi furorę, jakie dziecko ważne jest wtedy i dumne z siebie hehe U mnie dziś na obiad schaboszczak, ziemniaki i duszona marchewka. zana my mamy szczepienie na styczeń wyznaczone: dawka przypominająca na rota i pneumo.
  12. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Kurcze szkoda, że moja chyba bardziej przyprawy lubi, które rozssypuje po całej kuchni :/ heh Wczoraj np. miałam Lenkę w przyprawie do kebaba mmmmm... pyszności hehe
  13. I ja sie przywitam :) Mam 28 lat i dwie córeczki jak widać poniżej na suwaczkach :) W pierwszą ciążę zaszłam mając 18 lat a urodziłam majć 19 :) Po 8 latach przerwy przyszła na świat druga córcia :)
  14. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    roniaMama_Monikaronia u mnie ten do drzwi jak słyszy w komórce to niesie mi telefon o żesz ty, jak to zrobić? może tak się uda z kapciami zrobić, jak mamusia do domu będzie wracać żeby dziecko przynosiło hehe moja Olka własnie przynosi mi kapcie za każdym razem aż czasem mam dość bo średnio lubie w kapetkach chodzić a ona non stop z czyimiś butami zaiwania w te i nazad Chcesz czy nie oddaję ci moje dziecko na przeszkoleniehehe
  15. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    roniaodnośnie szkoły to powiem Ci co powiedziała nam dyrka gimnazjum w Wawie co u nas wykłada że o wiele lepszymi i bardziej kumatymi nauczycielami są Ci co są po studiach w konkretnym kierunku a pożniej zrobili sobie studia podyplomowe pedagogiczne i kurs kwalifikacyjny Bo po samej pedagogice to często jak z innej bajki nie mając pojęcia od praktycznej strony co i jak.Ja odpukać narazie na tym kursie widze osoby naprawdę zaiteresowane uczeniem dzieci ponieważ połączeni jestesmy z kursem toponad połowa pracuje już w zawodzie i jak czasem pytają o coś to widac że to bezinteresowne nie jest dokładnie "z innej bajki" świetnie to ujęłaś :) ale niestety tak jest. W każdym bądź razie Tobie życzę ukończenia kursu i spełniania się w zawodzie, a sobie i nam wszystkim aby nasze dzieci trafiały na pedagogów z powołaniem:) Amen :)
  16. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    roniaMama_Monikaronia moja spierdziela na dzwiek dzwonka albo pukania do drzwi wiaje az sie kurzy :) U mnie też tak działa mój dzwonek na komórce hehe u mnie ten do drzwi jak słyszy w komórce to niesie mi telefon o żesz ty, jak to zrobić? może tak się uda z kapciami zrobić, jak mamusia do domu będzie wracać żeby dziecko przynosiło hehe
  17. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    roniaMama_MonikaWczoraj mieliśmy taką sytuację:): u nas na komodzie stoi telewizor i Lenka często przy tej komodzie urzęduje oczywiście wywalając wszystko z szuflad :) i wczoraj Roksana oglądała akurat Discovery i był program o dzikach :) i jest zbliżenie na dzika, na co on zaczął kwiczeć i chrumkać, słuchajcie tak jak Lenka na te dźwięki wyrwała z buta z pokoju to jeszcze nie widziałam hehe. Przestraszyła się na maksa, a tłumaczyłam chyba ze 100 razy żeby odeszła od komody i nic, chyba od dzisiaj zacznę chrumkać i kwiczeć, jak będzie dokuczać hehe. Potem stanęła w drzwiach i zaglądała na TV czy już może bezpiecznie wejść hehe moja spierdziela na dzwiek dzwonka albo pukania do drzwi wiaje az sie kurzy :) U mnie też tak działa mój dzwonek na komórce hehe
  18. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    roniaMama_MonikaIzak1979Ronia podziwiam Cie, ja nie miałabym chyba tyle cierpliwości, zęby w szkole pracować.Ja równiez wymiękam w tym temacie :/ ale ile jest takich osób co nie lubią, nie nadają się, a pracują z dziećmi :/ nic tylko z kim by sie nie zgadał to pcha sie na studia "pedagogika" lub "resocjalizacja" a następnie do pracy do szkół i przedszkoli :/ MMa ja nie znam dużo ludzi co by się pchali, powiem nawet inaczej miałam problem ze z nalezieniem w Warszawie uczelni w której ruszyłby kierunek z kształcenia pedagogicznego by dać uprawnienia ... powód brak chętnych no to u nas odwrotnie i to na skalę województwa, na każdej uczelni jest pedagogika, pedagogika przedszkolna, wczesnoszkolna i ta nieszczęsna resocjalizacja i powiem Ci że słyszałam nie raz od mamy i widziałam (moja mama jest psychologiem dziecięcym, a obecnie właśnie dyrektorem w szkole) jak przychodzą dziewczyny z takich kierunków na staże, na praktyki i jest to totalna porażka, MOŻE z 1/10 będzie dobry nauczyciel, poza tym bez pojęcia, wyobraźni, zapału, sympatii i podejścia do dzieci, a najgorsze są te co przychodzą do szkoły z brzuchem na wierzchu i z kolczykiem w pępku albo tatuażem nad pupą przesiedziec te parę godzin , żeby mieć tylko papierek podpisany:/
  19. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Wczoraj mieliśmy taką sytuację:): u nas na komodzie stoi telewizor i Lenka często przy tej komodzie urzęduje oczywiście wywalając wszystko z szuflad :) i wczoraj Roksana oglądała akurat Discovery i był program o dzikach :) i jest zbliżenie na dzika, na co on zaczął kwiczeć i chrumkać, słuchajcie tak jak Lenka na te dźwięki wyrwała z buta z pokoju to jeszcze nie widziałam hehe. Przestraszyła się na maksa, a tłumaczyłam chyba ze 100 razy żeby odeszła od komody i nic, chyba od dzisiaj zacznę chrumkać i kwiczeć, jak będzie dokuczać hehe. Potem stanęła w drzwiach i zaglądała na TV czy już może bezpiecznie wejść hehe
  20. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Izak1979Ronia podziwiam Cie, ja nie miałabym chyba tyle cierpliwości, zęby w szkole pracować. Ja równiez wymiękam w tym temacie :/ ale ile jest takich osób co nie lubią, nie nadają się, a pracują z dziećmi :/ nic tylko z kim by sie nie zgadał to pcha sie na studia "pedagogika" lub "resocjalizacja" a następnie do pracy do szkół i przedszkoli :/
  21. placki ziemniaczane (M podjął się tarcia ziemniaków hehe).
  22. schabowy, ziemniaki, duszona marchewka
  23. Juna ale śmieszki hehe no i nie myliłam się LUX te twoje dziewczyny :)))
  24. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    ania_83Mama_MonikaAniaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!! czeeeeeeść:))))co na kaszelek dajecie? bo powiem ci że u nas tak sama w tym momencie nie daja antybiotyków z kim by sie nie zgadał, bo to jakiś wirus paskudny i ciągnie się i ciągnie:/ ja daje isoprinosine pokruszoną w lipomalu 2 razy dziennie, i 3 razy po 5ml elofen, to jest syrop na receptę i teraz dołożył jeszcze ten zyrtec a Ty co dajesz? Powiem Ci że oprócz Lipomalu i Zyrtecu to nie słyszałam o tych lekach, także zaraz poczytam sobie :) Ja daję teraz wit.C i syropek prawoślazowy i 1 x dziennie saszetkę Acidolacu Baby. ania_83Monia gdzie uciekłaś? Na pocztę zana27proszę bardzo :) Tylko data w aparacie nie była ustawiona ;/jpg.gif 100_0425.jpg (98.5 KB) CUDNY!!! mpearl gratuluję ząbali! Dzień dobry zana
×
×
  • Dodaj nową pozycję...