Skocz do zawartości
Forum

Mama_Monika

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Mama_Monika

  1. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27Hehehehe to tam wszyscy tak maja W rozmowach miedzy sobą są super odważni ale jak przyjdzie im z prezesem rozmawiac to raptowna zmiana frontu ;) I żeby siebie wybielic to na innych psioczą ;/ Dokładnie, kazdy zęby szczerzy, a co innego za plecami się dzieje
  2. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27Mama_MonikaPewnie, że tak , naprawdę postawa godna podziwu,a baran pracodawca jeszcze się przekona nie raz, ile warte są te jego pupilki:/, podejrzewam, że takie osoby sprzedały by drugiego tak jak stoi:/No własnie tak tam jest... A ja za 1000 zł nie dam sobą pomiatac.. i stresowac sie przed każdym pojściem do pracy za co dzisiaj zbiorę opierdziel ;/ Pewnie, a samo to, że gość jednego dnia mówi co innego, a potem zmienia zdanie, to bardzo żle o nim świadczy jako o pracodawcy, bo to bardzo nieprofesjonalne zagranie, ale i jako o człowieku, bo tez powinien zrozumiec, że człowiek chce wiedziec co go czeka, jak sie ma ustawić, tym bardziej że masz małe dziecko.
  3. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Mnie się teraz tak skojarzyło, że u mnie w pracy są przynajmniej 3 osoby, którym napluć w twarz to powiedzą, że deszcz pada:/ z uśmiechem na twarzy przyjmą wszystko i udają, że nic się nie stało, wiedzą, że nie są lubiane, że pracodawca przy najbliższej okazji by się ich pozbył, a uważają się za niezastapionych pracowników:/
  4. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Pewnie, że tak , naprawdę postawa godna podziwu,a baran pracodawca jeszcze się przekona nie raz, ile warte są te jego pupilki:/, podejrzewam, że takie osoby sprzedały by drugiego tak jak stoi:/
  5. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    zana27Mama_MonikaNo napewno niechętnie tam dzisiaj się wybierzesz:/ no ale cóż, trzeba i koniec!no trzeba, trzeba... Znowu poczuc te wszystkie oczy skupione na mnie, patrzące wrednym wzrokiem ;/ Niestety taka mentalność u nas w kraju, ludzie sie cieszą jak komuś cos sie nie uda, a nas to nie dotyczy:/ Wejście smoka zrób hi, głowa do góry, zachowałaś się dumnie, z honorem i odważnie i taka bądż też i dzisiaj - do końca z klasą! :)
  6. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    No napewno niechętnie tam dzisiaj się wybierzesz:/ no ale cóż, trzeba i koniec!
  7. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    cześc zaniu, no niestety póki pogoda się nie ustabilizuje to trzeba być gotowym na niespodzianki zdrowotne:/ Nic poza tym mu sie nie dzieje?
  8. Robaki-bawiaki? aż sprawdzę co to za ustrojstwo hi - zaciekawiła mnie sama nazwa:)
  9. Rzeczywiście niektóre z tych pokoi są przepiękne jak się na nie patrzy, ale z drugiej strony trochę przerysowane :)
  10. zupa ogórkowa naleśniki ze smażonymi jabłkami
  11. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    marhand1981Z reguly nie reaguje na takie zachowanie (idę wtedy do lazienki na fajkę).Czy któraś z Waszych córeczek miala zakażenie ukadu moczowego bądź odmiedniczkowe zapalenie nerek? Moja jak była mała miała jakieś bakterie w moczu, ale z tego co pamietam co na Furaginie się skończyło , potem i tak zrobiłam jej dla pewności USG nerek, ale wyszło wszystko ok. zana27Aaaa i jeszcze jedno. Od godz 20 dnia dzisiejszego jestem osobą bezrobotną zana współczuje, biegne zaraz na off'a poczytać. ania_83hej mój Miki też ma napady buntu i ja coraz bardziej mam z tym problem bo nie wiem jak dobrze zareagować, muszę chyba sięgnąć do jakiejś literatury próbowałam go za karę sadzać u niego w pokoju na kanapie i tłumaczyłam że to za karę i w ogóle ale on schodzi i wyje nieraz nie dalej chce robić to samo Ania bo na każde dziecko działa cos innego, ja naprzykład nie wyobrażam sobie z moją Leną takiego sadzania i kazanie 1,5 rocznemu dziecku, że ma siedzieć tu za karę zanim nie zrozumie swego złego postepowania itd.:/ moim zdaniem jest za malutka, u nas jak już cos takiego się zdaży to poprostu nie zwracamy uwagi, nie patrzymy na nią, albo wychodzimy z pokoju, czasem wystarczy nie wolno, a i często udaje sie szybkie odwrócenie uwagi naprawde czymkolwiek, naprzykład wczoraj jak juz widziałam co sie szykuje, to... zaczęłam pajacyki skakać heheh od razu przestała sie złościć, zaczęla się śmiać i skakać ze mną, poprostu różnie jest, natomist metody trzeba dostosować do dziecka i zobaczyc co na nie działa, bo każde inne jest.
  12. wik hehe dobre, prawdziwy facet Ci rośnie! :)
  13. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Izak1979u mnie dzieciaki chętnie myją szczoteczkami, Zosia ma syrenkę, chłopaki roboty, ale ona widzi, ze chłopcy coś robią to ona też..jakby wsadzali łapki w ogień to ona też nie miała by oporów... Moja zwykłą szczoteczką też bardzo lubi ząbki myć i robi to kilka razy dziennie, natomiast tej elektrycznej się boi i nie wiem juz jakie cuda wymyślać , żeby sie przekonała, siostra myje, ja myję pokazujemy jej, że to jest fajne , usmiechamy się itd. itd. i nic :/ marhand1981No! Dom posprzątany (szefowa ma dzisiaj do mnie przyjechać z papierami), Agatka jeszcze śpi (ale to już dlugo nie potrwa :( ) Czy Wasze maluchy śpią w dzień? I jak dlugo? A na NIE Agatka reaguje histerią, rzuca tym co ma pod ręką lub kladzie się na podlodze i wyje.Piersią karmilam równe 9 m-cy O to pięknie! Moja Lena śpi w południe raz, najczęściej około 2 godziny i niestety w żłobku, czyli ja nie doswiadczam chwilki dla siebie po przyjściu z pracy:/ aczkolwiek na weekendzie zrobiła nam niespiodziankę i w sobotę spała dwa razy a w niedziele raz ale za to 3,5 godziny. No ale niestety takie niespodziewajki to chyba raz na pół roku hihi. I co robisz jak Ci takiej histerii dostaje?
  14. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Izak i Zosia wysiedzi na stołeczku i umie potem przeprosić? łał! Marhand to moja panna lżejsza prawie o kilogram, a powiedz Ty karmiłas piersią małą? o jeszcze Izak przypomniało mi się, bo Ty kiedys pisałaś o szczoteczkach elektrycznych, ja kupiłam Lenie taką i ...boi sie i karze wyłączać hehe pewnie, że czasem dzieciaki dokuczają, najczęściej się wkurzaja jak słyszą nasze NIE albo NIE WOLNO i uważam, że często takie sytuacje wynikają, ponieważ nasze dzieciaki jeszcze nie umieją powiedziec o co im chodzi, a my niekoniecznie za każdym razem umiemy się domyśleć.
  15. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Dzień dobry wszystkim, no widzę że jednak marzenia sie spełniają i nareszcie forum się ruszyło, aczkolwiek Ronia , Tosia, madzia gdzieś sie nam zawieruszyły :/ marhand1981Witajcie Od jakiegoś czasu jestem na tym portalu, ale dopiero wczoraj trafilam na ten wątek. Chcialabym się do Was "przykleić", bo również urodzilam w sierpniu 2009 (córcia Agatka - 29.08.2009, 3000g, 52 cm). Powoli czytam Was od początku, ale dluga droga przede mną (rozpisalyście się bardzo ). Mam nadzieję, że mnie "przygarniecie" :) Cześć Kobieto, witaj i wpadaj jak najczęsciej, napisz coś o sobie. Widzę, że Twoja Agatka miała praktycznie takie same wymiary po urodzeniu jak moja Lena, a jak dzisiaj z wagą i wzrostem? Aliss widze, że Twój Syncio też pieknie mówi :) - gratuluję!
  16. Ariaa wiesz to jest żłobek prywatny, czyli poprostu biznes i jesli nie idzie to sie zamyka:/ z jednej strony rozumie właścicielkę, bo po pierwsze praca z dziećmi to ciężka praca i pracować za darmo jest bezsensu i dokładać z własnej kieszeni 3tys. na sam czynsz, aczkolwiek wiadomo, jesli ktoś nie ma z kim dziecka zostawiać, tak jak u mnie, bo wszyscy pracują to ma problem i ja na dzień dzisijeszy widzę jedno rozwiązanie, jakim jest zatrudnienie opiekunki, a tu już koszty są o wiele większe, no i brak rówieśników dochodzi, co jest dużym minusem.
  17. zupka pieczarkowa - jako alternatywa niedzielnego rosołu hi ;) i kwaśnica na żeberkach
  18. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Izak1979no zobaczymy jak to wyjdzie, może z czasem zbrązowieją te ząbki...ale trudno...najważniejsze, ze spokój będzie... Nie nie Izak u nas od razu po malowaniu były brązowe, także jeśli teraz jest ok to już tak zostanie, poprostu zalezy jakie dziecko ma zmiany na ząbkach , Roksana miał duże i dlatego. zana27Poszukuje na allegro jakiejś fajnej czapeczki wiosennej dla Tita. jakie rozmiary czapek noszą Wasze maluchy??? zana moja ma 52-53 i kupiłam najzwyklejszą bawełanianą smerfetkę dokładnie za 5,60zł w sklepie z bielizną o dziwo, a w dziecięcych takie same kosztowały ponad 20zł:/ A jakie rozmiary bucików Wasze dzieciaczki noszą? Lenuchna ma bucika 22. w wczoraj dwa nowe słowa nam doszły: dama :) i tłiti (tweety - kanarek z kreskówki :) Ja byłam wczoraj na targu i tak mnie wywiało, że dzisiaj mam gluta i gardło mnie boli :/ W następnym tygodniu deszcze zapowiadaja, więc to nie koniec pogodowych "atrakcji"
  19. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Izak to super, że juz po, na szczęście ja nie byłam spuchnieta , szyta i nie musiałam leków żadnych brać ufff... Z ząbkami maluchów to pamietam, że Roksana jak miała mleczaki to miała na 4 ząbkach z przodu na górze zmiany próchnicze i tez lapisowaliśmy, niestety u nas wygladało to tragicznie, ząbki zbrązowiały i były bardzo brzydkie :/
  20. Witam kobiety! Pogoda tragiczna, w tym równiez i samopoczucie, praktycznie wszscy w pracy przybijamy od wczoraj gwoździa hehe. Agaluk brawo za postępy, moja Lena woła i siku i kupkę, nakupiliśmy dużo majteczek, aby dalej pociągnąć temat, niestety zrobiło sie zimno:/ Kurcze i problem mamy taki, że nam żłobek likwidują, niestety włascicielka na czynsz nie wyrabia i będzie zamykać :/ od września Lena pójdzie do przedszkola normalnie, ale do tego czasu, to naprawde nie wiem jak będzie:/
  21. Mama_Monika

    Wielkanocny stół

    dziewczyny, a czy możecie podać sprawdzpny przepis na tą paschę, bo ja nigdy nie robiła, a chętnie spróbuję w te święta.
  22. Mama_Monika

    Sierpień 2009

    Cześć. Co do żłobka, to naprawde nie wiem co zrobimy, chociazby dlatego, że termin zamkniecia jest niejasny, włascicielka chciałaby zamknąć zaraz po kwietniu, natomiast właściciel lokalu nie chce sie zgodzic i proponuje czerwiec. Od września Lena pójdzie normalnie do przedszkola, bo zgodnie z nowa ustawą z lutego, do przedszkoli będa przyjmowane 2-latki, ale do tego czasu narazie nie wiemy co będziemy robić:/ Jesli chodzi o rozwój dziecka miedzy rówiesnikami to oczywiście nie ma porównania do siedzenia w domu, dzięki byciu w grupie, zajęciom plastycznym, muzycznym, grom, zabawom, jakiejśc napewno dyscyplinie, dzieci uczą się wielu pozytecznych rzeczy, są napewno bardziej samodzielne i uczą się codziennie czegoś nowego: my znów zdobyłysmy nowe słówka: Daria, Dorota, dzik, koaja (koala:), ciociu, Moni (czyli ja:). Lena woła siku i kupę i normalnie mówi, że kupa albo sisi :) a tu jak na złość zimno sie zrobiło, a my majteczek nakupowałyśmy. Kupiliśmy też stoliczek i krzesełko z Ikei dla małej, ponieważ w żłobku przy takich stoliczkach właśnie Lena je samodzielnie, więc w domu tez tak musiałm zrobić, bo już dawno jej nie karmię, bo właśnie tam nauczyła się sama jeść.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...