-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Mama_Monika
-
zana27Hehehehe to tam wszyscy tak maja W rozmowach miedzy sobą są super odważni ale jak przyjdzie im z prezesem rozmawiac to raptowna zmiana frontu ;) I żeby siebie wybielic to na innych psioczą ;/ Dokładnie, kazdy zęby szczerzy, a co innego za plecami się dzieje
-
zana27Mama_MonikaPewnie, że tak , naprawdę postawa godna podziwu,a baran pracodawca jeszcze się przekona nie raz, ile warte są te jego pupilki:/, podejrzewam, że takie osoby sprzedały by drugiego tak jak stoi:/No własnie tak tam jest... A ja za 1000 zł nie dam sobą pomiatac.. i stresowac sie przed każdym pojściem do pracy za co dzisiaj zbiorę opierdziel ;/ Pewnie, a samo to, że gość jednego dnia mówi co innego, a potem zmienia zdanie, to bardzo żle o nim świadczy jako o pracodawcy, bo to bardzo nieprofesjonalne zagranie, ale i jako o człowieku, bo tez powinien zrozumiec, że człowiek chce wiedziec co go czeka, jak sie ma ustawić, tym bardziej że masz małe dziecko.
-
Mnie się teraz tak skojarzyło, że u mnie w pracy są przynajmniej 3 osoby, którym napluć w twarz to powiedzą, że deszcz pada:/ z uśmiechem na twarzy przyjmą wszystko i udają, że nic się nie stało, wiedzą, że nie są lubiane, że pracodawca przy najbliższej okazji by się ich pozbył, a uważają się za niezastapionych pracowników:/
-
Pewnie, że tak , naprawdę postawa godna podziwu,a baran pracodawca jeszcze się przekona nie raz, ile warte są te jego pupilki:/, podejrzewam, że takie osoby sprzedały by drugiego tak jak stoi:/
-
zana27Mama_MonikaNo napewno niechętnie tam dzisiaj się wybierzesz:/ no ale cóż, trzeba i koniec!no trzeba, trzeba... Znowu poczuc te wszystkie oczy skupione na mnie, patrzące wrednym wzrokiem ;/ Niestety taka mentalność u nas w kraju, ludzie sie cieszą jak komuś cos sie nie uda, a nas to nie dotyczy:/ Wejście smoka zrób hi, głowa do góry, zachowałaś się dumnie, z honorem i odważnie i taka bądż też i dzisiaj - do końca z klasą! :)
-
No napewno niechętnie tam dzisiaj się wybierzesz:/ no ale cóż, trzeba i koniec!
-
cześc zaniu, no niestety póki pogoda się nie ustabilizuje to trzeba być gotowym na niespodzianki zdrowotne:/ Nic poza tym mu sie nie dzieje?
-
Jaki prezent na Dzień Dziecka? Czekam na propozycje
Mama_Monika odpowiedział(a) na pbmarys temat w Zakupy i prezenty
Robaki-bawiaki? aż sprawdzę co to za ustrojstwo hi - zaciekawiła mnie sama nazwa:) -
Jak umeblować pokój dla dzieci?
Mama_Monika odpowiedział(a) na nikita_6 temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Rzeczywiście niektóre z tych pokoi są przepiękne jak się na nie patrzy, ale z drugiej strony trochę przerysowane :) -
zupa ogórkowa naleśniki ze smażonymi jabłkami
-
marhand1981Z reguly nie reaguje na takie zachowanie (idę wtedy do lazienki na fajkę).Czy któraś z Waszych córeczek miala zakażenie ukadu moczowego bądź odmiedniczkowe zapalenie nerek? Moja jak była mała miała jakieś bakterie w moczu, ale z tego co pamietam co na Furaginie się skończyło , potem i tak zrobiłam jej dla pewności USG nerek, ale wyszło wszystko ok. zana27Aaaa i jeszcze jedno. Od godz 20 dnia dzisiejszego jestem osobą bezrobotną zana współczuje, biegne zaraz na off'a poczytać. ania_83hej mój Miki też ma napady buntu i ja coraz bardziej mam z tym problem bo nie wiem jak dobrze zareagować, muszę chyba sięgnąć do jakiejś literatury próbowałam go za karę sadzać u niego w pokoju na kanapie i tłumaczyłam że to za karę i w ogóle ale on schodzi i wyje nieraz nie dalej chce robić to samo Ania bo na każde dziecko działa cos innego, ja naprzykład nie wyobrażam sobie z moją Leną takiego sadzania i kazanie 1,5 rocznemu dziecku, że ma siedzieć tu za karę zanim nie zrozumie swego złego postepowania itd.:/ moim zdaniem jest za malutka, u nas jak już cos takiego się zdaży to poprostu nie zwracamy uwagi, nie patrzymy na nią, albo wychodzimy z pokoju, czasem wystarczy nie wolno, a i często udaje sie szybkie odwrócenie uwagi naprawde czymkolwiek, naprzykład wczoraj jak juz widziałam co sie szykuje, to... zaczęłam pajacyki skakać heheh od razu przestała sie złościć, zaczęla się śmiać i skakać ze mną, poprostu różnie jest, natomist metody trzeba dostosować do dziecka i zobaczyc co na nie działa, bo każde inne jest.
-
wik hehe dobre, prawdziwy facet Ci rośnie! :)
-
Izak1979u mnie dzieciaki chętnie myją szczoteczkami, Zosia ma syrenkę, chłopaki roboty, ale ona widzi, ze chłopcy coś robią to ona też..jakby wsadzali łapki w ogień to ona też nie miała by oporów... Moja zwykłą szczoteczką też bardzo lubi ząbki myć i robi to kilka razy dziennie, natomiast tej elektrycznej się boi i nie wiem juz jakie cuda wymyślać , żeby sie przekonała, siostra myje, ja myję pokazujemy jej, że to jest fajne , usmiechamy się itd. itd. i nic :/ marhand1981No! Dom posprzątany (szefowa ma dzisiaj do mnie przyjechać z papierami), Agatka jeszcze śpi (ale to już dlugo nie potrwa :( ) Czy Wasze maluchy śpią w dzień? I jak dlugo? A na NIE Agatka reaguje histerią, rzuca tym co ma pod ręką lub kladzie się na podlodze i wyje.Piersią karmilam równe 9 m-cy O to pięknie! Moja Lena śpi w południe raz, najczęściej około 2 godziny i niestety w żłobku, czyli ja nie doswiadczam chwilki dla siebie po przyjściu z pracy:/ aczkolwiek na weekendzie zrobiła nam niespiodziankę i w sobotę spała dwa razy a w niedziele raz ale za to 3,5 godziny. No ale niestety takie niespodziewajki to chyba raz na pół roku hihi. I co robisz jak Ci takiej histerii dostaje?
-
Izak i Zosia wysiedzi na stołeczku i umie potem przeprosić? łał! Marhand to moja panna lżejsza prawie o kilogram, a powiedz Ty karmiłas piersią małą? o jeszcze Izak przypomniało mi się, bo Ty kiedys pisałaś o szczoteczkach elektrycznych, ja kupiłam Lenie taką i ...boi sie i karze wyłączać hehe pewnie, że czasem dzieciaki dokuczają, najczęściej się wkurzaja jak słyszą nasze NIE albo NIE WOLNO i uważam, że często takie sytuacje wynikają, ponieważ nasze dzieciaki jeszcze nie umieją powiedziec o co im chodzi, a my niekoniecznie za każdym razem umiemy się domyśleć.
-
miłej pracy zana.
-
Kuchnia
Mama_Monika odpowiedział(a) na kaskasto temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
rorita i jak podłoga się sprawuje? -
Dzień dobry wszystkim, no widzę że jednak marzenia sie spełniają i nareszcie forum się ruszyło, aczkolwiek Ronia , Tosia, madzia gdzieś sie nam zawieruszyły :/ marhand1981Witajcie Od jakiegoś czasu jestem na tym portalu, ale dopiero wczoraj trafilam na ten wątek. Chcialabym się do Was "przykleić", bo również urodzilam w sierpniu 2009 (córcia Agatka - 29.08.2009, 3000g, 52 cm). Powoli czytam Was od początku, ale dluga droga przede mną (rozpisalyście się bardzo ). Mam nadzieję, że mnie "przygarniecie" :) Cześć Kobieto, witaj i wpadaj jak najczęsciej, napisz coś o sobie. Widzę, że Twoja Agatka miała praktycznie takie same wymiary po urodzeniu jak moja Lena, a jak dzisiaj z wagą i wzrostem? Aliss widze, że Twój Syncio też pieknie mówi :) - gratuluję!
-
Ariaa wiesz to jest żłobek prywatny, czyli poprostu biznes i jesli nie idzie to sie zamyka:/ z jednej strony rozumie właścicielkę, bo po pierwsze praca z dziećmi to ciężka praca i pracować za darmo jest bezsensu i dokładać z własnej kieszeni 3tys. na sam czynsz, aczkolwiek wiadomo, jesli ktoś nie ma z kim dziecka zostawiać, tak jak u mnie, bo wszyscy pracują to ma problem i ja na dzień dzisijeszy widzę jedno rozwiązanie, jakim jest zatrudnienie opiekunki, a tu już koszty są o wiele większe, no i brak rówieśników dochodzi, co jest dużym minusem.
-
zupka pieczarkowa - jako alternatywa niedzielnego rosołu hi ;) i kwaśnica na żeberkach
-
Izak1979no zobaczymy jak to wyjdzie, może z czasem zbrązowieją te ząbki...ale trudno...najważniejsze, ze spokój będzie... Nie nie Izak u nas od razu po malowaniu były brązowe, także jeśli teraz jest ok to już tak zostanie, poprostu zalezy jakie dziecko ma zmiany na ząbkach , Roksana miał duże i dlatego. zana27Poszukuje na allegro jakiejś fajnej czapeczki wiosennej dla Tita. jakie rozmiary czapek noszą Wasze maluchy??? zana moja ma 52-53 i kupiłam najzwyklejszą bawełanianą smerfetkę dokładnie za 5,60zł w sklepie z bielizną o dziwo, a w dziecięcych takie same kosztowały ponad 20zł:/ A jakie rozmiary bucików Wasze dzieciaczki noszą? Lenuchna ma bucika 22. w wczoraj dwa nowe słowa nam doszły: dama :) i tłiti (tweety - kanarek z kreskówki :) Ja byłam wczoraj na targu i tak mnie wywiało, że dzisiaj mam gluta i gardło mnie boli :/ W następnym tygodniu deszcze zapowiadaja, więc to nie koniec pogodowych "atrakcji"
-
Izak to super, że juz po, na szczęście ja nie byłam spuchnieta , szyta i nie musiałam leków żadnych brać ufff... Z ząbkami maluchów to pamietam, że Roksana jak miała mleczaki to miała na 4 ząbkach z przodu na górze zmiany próchnicze i tez lapisowaliśmy, niestety u nas wygladało to tragicznie, ząbki zbrązowiały i były bardzo brzydkie :/
-
Witam kobiety! Pogoda tragiczna, w tym równiez i samopoczucie, praktycznie wszscy w pracy przybijamy od wczoraj gwoździa hehe. Agaluk brawo za postępy, moja Lena woła i siku i kupkę, nakupiliśmy dużo majteczek, aby dalej pociągnąć temat, niestety zrobiło sie zimno:/ Kurcze i problem mamy taki, że nam żłobek likwidują, niestety włascicielka na czynsz nie wyrabia i będzie zamykać :/ od września Lena pójdzie do przedszkola normalnie, ale do tego czasu, to naprawde nie wiem jak będzie:/
-
dziewczyny, a czy możecie podać sprawdzpny przepis na tą paschę, bo ja nigdy nie robiła, a chętnie spróbuję w te święta.
-
ryba po grecku
-
Cześć. Co do żłobka, to naprawde nie wiem co zrobimy, chociazby dlatego, że termin zamkniecia jest niejasny, włascicielka chciałaby zamknąć zaraz po kwietniu, natomiast właściciel lokalu nie chce sie zgodzic i proponuje czerwiec. Od września Lena pójdzie normalnie do przedszkola, bo zgodnie z nowa ustawą z lutego, do przedszkoli będa przyjmowane 2-latki, ale do tego czasu narazie nie wiemy co będziemy robić:/ Jesli chodzi o rozwój dziecka miedzy rówiesnikami to oczywiście nie ma porównania do siedzenia w domu, dzięki byciu w grupie, zajęciom plastycznym, muzycznym, grom, zabawom, jakiejśc napewno dyscyplinie, dzieci uczą się wielu pozytecznych rzeczy, są napewno bardziej samodzielne i uczą się codziennie czegoś nowego: my znów zdobyłysmy nowe słówka: Daria, Dorota, dzik, koaja (koala:), ciociu, Moni (czyli ja:). Lena woła siku i kupę i normalnie mówi, że kupa albo sisi :) a tu jak na złość zimno sie zrobiło, a my majteczek nakupowałyśmy. Kupiliśmy też stoliczek i krzesełko z Ikei dla małej, ponieważ w żłobku przy takich stoliczkach właśnie Lena je samodzielnie, więc w domu tez tak musiałm zrobić, bo już dawno jej nie karmię, bo właśnie tam nauczyła się sama jeść.