-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Mama_Monika
-
wiktorio3Mama_MonikaJuna z tego wszystkiego to ja od razu konto sprawdziłam po tym co napisałaś hehehe niestety mnie US nie zrobił dziś prezentu :/ daj im szansę, dzień się dopiero zaczął ;)))) ok, a jak nie dzis to może w Dzień Dziecka będą o mnie pamiętać? hehehe ;)
-
Juna z tego wszystkiego to ja od razu konto sprawdziłam po tym co napisałaś hehehe niestety mnie US nie zrobił dziś prezentu :/
-
ania_83Mama_Monikaania_83my dzisiaj idziemy na badania profilaktyczne Mikołaja organizowane przed Urząd Miasta w ramach Dni Rodziny w naszym mieście, koleżanka moja tam pracuje i nas zapisała na 11 więc idziemya co to za badania mają być? wiesz co tak dokładnie to nie wiem, na pewno ma być usg brzucha a reszty się dowiem jak pójdę zdaj relacje jak bedziecie po ;)
-
ania_83my dzisiaj idziemy na badania profilaktyczne Mikołaja organizowane przed Urząd Miasta w ramach Dni Rodziny w naszym mieście, koleżanka moja tam pracuje i nas zapisała na 11 więc idziemy a co to za badania mają być?
-
zana27mama_monikazana wirus nawet 3-4 dni może sie rozwijać, zanim da objawy :/teraz zrobił kupę. Jak na razie normalną
-
zana wirus nawet 3-4 dni może sie rozwijać, zanim da objawy :/
-
gosiaj a Ty w Polsce rodziłaś czy w Niemczech?
-
zana27Mama_Monikaa co byś chciala dac?może wapno na wzmocnienie;/ nie mam pojęcia.. eee... chyba nie ma potrzeby, przecież nic się nie dzieje, a to że sie w nocy obudził, to wcale nie musi jakiejś choroby oznaczać
-
a co byś chciala dac?
-
Juna to super prezent dostałaś, ja tez taki chceeee :) WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA NAS I NASZYCH MAM!!!
-
Ronia nie wiem, moze to jakies braki w organiźmie czy co? nie mam pojecia, natomiast kategoryczny zakaz był jedzenia tych kostek, pochowałam i kontrolowałam i przeszło, ale normalnie dziwactwo jakies:/
-
Pewnie, że kupuje przez internet. najczęściej własnie ciuszki dla dzieci lub buty. u mnie w mieście niestety sklepy sa kipesko wyposażone, a juz takie rzeczy konkretne jak wózek, kojec itp. kupowałam całkiem w innym mieście.
-
zana27Mama_Monikazana27to super. U mnie mały coś się budził, pic wołał, 2 razy przynosiłam ;/ zęby? a ciepławy nie był? albo może mu się poporostu pic chciało :) mam nadzieję, że tylko mu się pic chciało i że jego koleżanka od zabaw jest jednak zdrowa dokładnie, ale teraz zadnych objawów nie ma?
-
roniaMama_MonikaRonia a nie zauwazyłaś u niego, że ostatnio wogóle je więcej? wiesz co on by w ogóle czasem chyba mógł nic nie jeść i trudno go zmusić do jedzenia kanapki np tylko serki homo i płatki obiad jak cię mogę a na kolacje znowu najchętniej serki też z tym walczeale tych kostek sory nie rozumiem Ty wiesz, ze moja tez miała taki okres, że własnie te kostki po kryjomu jadła, ja nie wiem co to wogóle było :/// a nie zrobił sie ostatnio taki...apatyczny?, że nic mu sie nie chce, najchętniej nic by nie robił, nic go nie obchodzi itd.? dlatego pytam , bo moja ostatnio ma jakis zwiekszony apetyt , chyba mi sie wydaje, ze znowu jakis skos wzrostowy sie u niej szykuje:/
-
Ronia no i niestety teraz trzeba dzień w dzień książki i zeszyty na bieżąco kontrolować:/
-
Ronia a nie zauwazyłaś u niego, że ostatnio wogóle je więcej?
-
zana27Mama_Monikahej. u nas dobrze :)to super. U mnie mały coś się budził, pic wołał, 2 razy przynosiłam ;/ zęby? a ciepławy nie był? albo może mu się poporostu pic chciało :)
-
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA NAS I NASZYCH MAM!!!!
-
hej. u nas dobrze :)
-
ja również sie przyłączam WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA NAS I NASZYCH MAM :)
-
Jak umeblować pokój dla dzieci?
Mama_Monika odpowiedział(a) na nikita_6 temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
o własnie o takie coś mi chodzi :), żeby się i tańczyc dało hehehe ;) -
Jak umeblować pokój dla dzieci?
Mama_Monika odpowiedział(a) na nikita_6 temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
kurcze mnie to sie podobają takie zabudowy na ścianie z oknem gdzie jest takie miejsce do siedzenia :) ciekawe czy sa takie gotowe zestawy mebli, czy na wymiar trzeba robić. -
Ciąża 3 miesiące po porodzie
Mama_Monika odpowiedział(a) na Freedom84 temat w Noworodki i niemowlaki
jadzik z odstawianiem od cyca mam dwie różne historie, bo wiadomo co dziecko to inaczej. starsza córę , która karmiłam 2 lata odstawialiśmy, że tak powiem na siłę, to juz był taki etap, że z całą pewnością cyc nie był posiłkiem dla mojego dziecka, a w nocy było wstawanie po 4 razy, bo mała budziła się z przyzwyczajenia, pierść dawała jej poczucie bezpieczeństwa. Odstawianie trwało 3 dni i 3 noce, oczywiscie noce były najgorsze, na szczęście mąż okazał się tu bardzo pomocny, gdy mała się budziła nosił ją na rękach uspokajał, ona płakała mu w ramię i wołała cyca i mamę, a ja płakałam w poduszkę, jaka to wyrodna matka ze mnie:/ w dzień było łatwiej, nosiłam zakryte bluzki, a jak mała zaczęła wołac cyca, to szybko starałam się odwrócić jej uwagę i zapomniała. A młoda to juz inna historia tzn. tak jak sie urodziła załozyłam sobie, że będę ją karmiła rok czasu i nie dłużej, bo juz z doswiadczenia i z perspektywy czasu wiem, że 2 lata (bynajmniej w naszym przypadku to było za długo), a tu moje słodkie dziecię zrobiło mi niespodzinkę i jak skończyło 9 mcy odrzuciła pierś. Powiem szczerze że byłam w szoku, nie wiedziałam co sie dzieje, próbowałam ją jeszcze 2 tygodnie przystawiać , bo myślałam, że to chwilowe, ale niestety wszelkie próby kończyły się płaczem, wyginaniem, zamykaniem buzi itd. chociaz tyle, że dziecko było odżywione, bo ja od początku wprowadzałam domowe posiłki, a nie jakies tam słoiki, więc dietę miała zróżnicowaną i jadła dużo różnych rzeczy. Także w tym przypadku Lena sama się odstawiła, mimo że chciałam karmić i miałam pokarm. -
Inkaaa 4 samotna noc... Chyba w sobotę będę spała do południa, żeby odespać cały tydzień... Dobrze, że mój mąż ma tylko tydzień nocek, bo jakby tak miał je częściej to chyba bym zwariowała... bo to takie spanie, ale nie spanie. Budzę się co chwilę w nocy, patrzę na zegarek, a jak już uda mi się zasnąć to dzwoni budzik i wstaję jeszcze bardziej zmęczona niż się położyłam... cześć Inka hehe z tymi nockami męża to tez tak mialam, na szczęście tylko na początku i na szczęściejuz przeszło mi ;) roniaśpi po prostu ręki brakowało i ciemno było no co zdolny chłopak ale leniwy, dyskutuje ostatnio kłamie nie odrabia lekcji kombinuje grr uuu ja odpadłam wczoraj, a tu pogadanka była o wychowaniu.... Ronia ja już to przerobiłam z moją i rozmawiałam z psychologiem z poradni na ten temat i nie jest on łatwy, na takie zachowanie może mieć wpływ wiele rzeczy i jak przy małym dziecku, odpowiedni plan działania i konsekwencja, konsekwencja, konsekwencja... ania_83roniaśpi po prostu ręki brakowało i ciemno było no co zdolny chłopak ale leniwy, dyskutuje ostatnio kłamie nie odrabia lekcji kombinuje grrwspółczuje, musisz być konsekwentna i nie odpuszczać mu plus jakieś kary ja nie wiem co ja pocznę jak to coraz trudniej z tymi dziećmi, mój mi też dzisiaj sceny na dworze urządzał, bo nie chciał we wózku już jechać a na nogach nie chciał dać ręki, a blisko ulicy szliśmy i kładł się na chodnik i sobie leżał, a ja stałam, po chwili wstawał, a jak go brałam za rękę to znowu się kładł, ludzie się na mnie gapili, że dziecko mi na ulicy leży, tak chyba z 50 razy się kładł, dodam, że nowo założone jasne ubranie miał na sobie, całe szczęście zachowałam spokój i przeczekałam aż w końcu wsiadł do wózka, ale w środku to się zagotowałam ze złości brawo Ania. roniaania_83Roniu już nie stresuj się, jutro na spokojnie pomyśl jakie metody zastosować dla Maćka i na pewno się uda, jesteś mądrą mamą, na pewno dasz sobie radę dzisiaj jesteś zdenerwowana i nic dobrego nie wymyślisz a w złości to tylko coś głupiego się powie albo zrobi a jak Twój mąż? bierze aktywny udział w wychowywaniu dzieci? bo u mnie to różnie, ale najczęściej jak już wróci z pracy to stawia raczej na zabawę J ogólnie robi co może ale wiesz on raczej typ surowego ojca a skoro do M nic nie przemawia zakazy nakazy krzyki prośby nic to niestety trzeba mu było krążenie krwi w pupsku poprawić kurcze ja wiem że to nic nie daje ale szczerze ja widze że jemu w sumie tak naprawdę na niczym nie zależy nie robi sobie nic z naszych zakazów czy kar i to najgorsze nie ma czego co jeśli bym mu zabroniła podziała na niego jak bodziec do poprawy Plizzzz... nie poprawiać dziecku krążenia Własnie miałam napisać o ty nie zwracaniu uwagi i traktowaniu jak powietrze, bo o tym wspomniałaś, a przede wszystkim nie krzyki, darcia, tylko szczera rozmowa, na spokojnie, w cztery oczy, powiedz mu jak bardzo go kochasz, że chcesz dla niego jak najlepiej, wytłumacz mu czego od niego oczekujesz, wymagasz a czego nie wolno mu jest robić i dlaczego jest to takie ważne, powiedz mu jak bardzo jest ci przykro, gdy Cie kłamie i oszukuje itd.itd.
-
gosiaja ja w szoku jestem, ze dawali wam smoczki dla dzeicika do nauki ssania...ja mialam problemy z mlekiem i mialam zakaz dawania Olivii smoka od mojej doradcy laktacyjnej i poloznej...bo przez to dzieckomoze wlasnie nie chcec ciagnac cycka, bo "ciezej" idzie... no i chyba tylko moja tesciowa byla za smokiem...bo reszta byla zdania, ze zbedny...ja zreszta tez u nas też gonili smoki i ja się z tym zgadzam , w pierwszych dniach po porodzie smoczek to jest zabójca laktacji.