Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. AnulkaMiki miał 4 latka jak szczepiłam go od grypy i wtedy dostał tego zapalenia własnie.Jeden organizm jest taki drugi siaki. Wiem, że moim dzieciom nie podam tej szczepionki więcej a jak u innych działa to pewnie, niech szczepią. No widzisz, a gdyby nic się nie stało, to pewnie byś jeszcze szczepiła? Zmierzam do tego, że rozumiem rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci po tym co przeszły po szczepieniach. Jak nic się nie dzieje to jesteśmy ZA, jak coś się stało, to jesteśmy PRZECIW. Samo życie...
  2. Myszolka - wow, gratuluję i trzymam kciuki żeby wszystko było ok!!!
  3. asia78Moja!!! Za Dziubalke i K. Dzięki :), a za co to? ;)
  4. Witam czwartkowo :) Jest tak ciepło, że do przedszkola szliśmy w krótkim rękawku
  5. agusia20112 ja tylko w kwestii szczepionek 5w1...one nie sa obowiązkowe i sa płatne...ja wybrałam specjalnie szczepionkę 5w1 aby nie kłuć dziecka 2 czy 3 razy....więc rodzice maja tu wybór Wiem o tym :) A ja ją wybrałam dlatego, że jest "czystsza" od szczepionek pojedynczych i mniej po niej skutków ubocznych niż po tych pojedynczych. Opinie mam z netu, ale pediatra swoje też powiedziała. Na szczęście w kwestii szczepień mam podobne do niej zdanie.
  6. My mieliśmy super pediatrę w przychodni na al. 29 Listopada, ale że się przenieśliśmy z Górki Narodowej na Piaski prawie 2 lata temu, to wypadało w końcu zmienić przychodnię żeby tak daleko nie jeździć, choć i tak jeździliśmy w sumie tylko na szczepienia czy bilanse (dzieci na szczęście z tych zdrowych ;)). Teraz mamy "przychodnię" obok w bloku :). Ciekawe czy tu też będę tak zadowolona z lekarza jak tam :) Miłego popołudnia :)
  7. U nas ciągle ładnie :) Miłego popołudnia :)
  8. Czytam i czytam ten wątek. Widzę, że zdecydowanie więcej osób za szczepieniami. I dobrze :). Ale cieszę się, że Fifi i Mafinka pokazują drugą stronę medalu. AnulkaJa też jestem za zdroworozsądkowym podejściem. Szczepmy na to co faktycznie może byc groźne w powikłaniach, nie dajmy się zwariować koncernom i nie wszczepiajmy dzieciom tego co nie potrzebne. A co jest niepotrzebne? Ja w sumie popieram wszystkie szczepienia z kalendarza szczepień, poza tą ostatnią czyli świnką, odrą i różyczką. Jest to chyba najcięższa szczepionka, której wiele rodziców się boi. Nie rozumiem czemu koncerny farmaceutyczne nie zrobią pojedynczych szczepionek? Tu byłabym tylko za szczepieniem na odrę, bo bardzo ciężko i długo się ją leczy. Tak samo rzecz się ma do szczepionek 5w1. Może rodzice mniej by się bali gdyby były one pojedynczo? Jest też 6w1 ale ona jest z żółtaczką, a tą akurat można osobno zaszczepić, i jak tak zrobiłam, a podpowiedziała to nasza pediatra. No i może gdyby był inny kalendarz szczepień, to też byłoby mniej obaw? Gdzieś czytałam, że w Japonii szczepią dzieci po 2rż. To przyniosło efekty w postaci mniejszej śmiertelności wśród noworodków i zmniejszenie alergii wśród najmłodszych dzieci. Zatem korelacja ze szczepieniami istnieje. zana27dziewczyny dajcie na luz... To już się robi niesmaczne.. Jedna drugiej i tak nie przekona więc po co to wszystko? Pozdrawiam zarówno zwolenniczki jak i przeciwniczki szczepień Po to by inni mogli poczytać i wyrobić sobie swoje zdanie. mafinka Poza tym, mamy dostęp do coraz lepszych leków, które radzą sobie z wszystkim. Leczy się i gruźlicę i odrę, błonicę, WZW typu B etc, etc Prawda, stąd niedziwne, że rośnie niechęć do szczepień, które nie wiadomo jak wpłyną na organizm... AnulkaJa myślę, że nie taka jest istota problemu. Część z nas boi się chorób, powikłań po nich i stąd walka by pewne szczepienia w kalendarzu utrzymać obowiązkowo.Druga część boi się szczepionek. Niekoniecznie dlatego, że sama doświadczyła problemów po szczepieniu. Jedni nie chcą by ich dzieci umierały na choroby, które kilkadziesiąt lat temu zabijały ludzkość. Drudzy chcą decydować za siebie i za innych. I tu jest istota problemu. Dokładnie, też tak uważam
  9. Daffodil - byłam w zeszłym tygodniu w Capgemini, szukałam UPC
  10. Daffodil A nie jesteś czasem moim szefem w przebraniu? No to się wydało , szybko mnie rozgryzłaś Capgemini to ten biurowiec na Lublańskiej?
  11. Anna - czemu usuwasz konto z Parentingu? :(
  12. Witam :) Adaś dziś pojechał na wycieczkę do Komendy Policyjnej :). Ciekawe czy mu się spodoba? ;) Bożena - a to mnie zaskoczyłaś z decyzją o posłaniu Dominiki do I klasy Ta opinia o gotowości szkolnej na to wpłynęła?
  13. Witam :) U nas piękna, słoneczna pogoda . Ciekawe gdzie te deszcze, które miały być od wczorajszego popołudnia . Dobrze, że prognozy się nie nie sprawdzają . Na wszelki wypadek siedzimy po przedszkolu do wieczora na zewnątrz, bo jak deszcze będą, to wtedy siedzenie w domu nas czeka. Mallenka - głodny sytego nie zrozumie, tak samo młode bezdzietne dziewczyny raczej nie będą miały o czym rozmawiać z dzieciową koleżanką. Ale na pewno masz jakieś koleżanki z dziećmi w okolicy? Ania - ja bym się do ZOO wybrała :) ale moje chłopaki to przedszkolaki i dzień powszedni odpada. Tak więc do ZOO pojedziemy pewnie całą rodziną w któryś weekend :) Daffodil - witaj i pewnie, że przyjmiemy :) Gdzie pracujesz, że tak się nudzisz?
  14. Witam środowo U Was też taka piękna, słoneczna pogoda? Człowiek od razu optymistyczniej do życia podchodzi :) Izek - jak Julka? Mam nadzieję, że nocka była lepsza! La luna - fajnie, że mąż tak plusuje
  15. Witam środowo U nas piękna, słoneczna pogoda . Ciekawe gdzie te deszcze, które miały być od wczorajszego popołudnia Adaś dziś pojechał ze swoją grupą przedszkolną na wycieczkę na Komendę Policyjną. Mógł jechać tylko jeden rodzic - ten który tam pracuje i organizował wycieczkę. Ciekawe czemu? Alfik - szukałam info w necie o tej majówce, nie ma nic na temat przeniesienia jej na inny termin, szkoda. Sekundka - a co u Was?
  16. asia78Nie wiem co z tym zebem Poli zrobic. Jeden kiwa jej sie bardzo a drugi troszke mniej. Nie chce go sama wyrwac a drugi juz widac Jak drugi już widać, to powinno się ten pierwszy wyrwać . Jak masz wątpliwości, to podjedźcie do dentystki. Powodzenia :)
  17. asia78Przypomnialo mi sie, ze Stefan ma rewelacyjna pamiec. Zna bardzo dobrze totpgrafie miasta, pamieta gdzie sa rozne rzeczy nawet jesli yl tak tylko raz. No i odroiznia strony Super Kwiaciarko - niech Ci dzień w pracy szybko zleci. Renia - zdrówka dla Mikołajka!
  18. Witam środowo U nas piękna, słoneczna pogoda :). Gdzie te deszcze, które miały być od wczorajszego popołudnia? Wczoraj siedzieliśmy na polu do 19.30, jak wróciliśmy to nie jedliśmy obiadu, bo o tej godzinie nie było sensu. Chłopaki tak się wybiegały, że po kąpaniu i 30 min. graniu na laptopie padli jeszcze na kanapie, a Maciek nawet nie zdążył zjeść kolacji. Musimy jakoś przeorganizować te wyjścia na pole po przedszkolu, tylko nie wiem jeszcze jak... Deva – długo Ci Vick śpi, fajnie :). U nas Maciuś i Adasia śpią ok. 9-10h na dobę. Brak drzemek Maćka nie wpłynął na wydłużenie spania nocnego, szkoda ;) Zdrowia dla Vicka i dobrej odporności! Asia – zdrówka dla Polusi! Dobrze, że oczy ok i trzymam kciuki za badanie Stefanka. Isa – super słuchać takich miłych pochwał od przedszkolanki Współczuję bólu brzucha i diety :( Lema – zdrówka i oby to nie było nic poważnego!
  19. Patusia - napisz potem czy się Zuzi podobała Wioska Indiańska :). Miejsce i pomysł na wycieczkę superowe . U mnie jutro Adaś jedzie na wycieczkę na Komendę Policyjną ;). Maciuś też by się ucieszył na taki wypad, ale maluchy nie jadą, szkoda. Kwiatuszek - w czopkach też może być :) A co masz Gabi podawać wg lekarza?
  20. Moja :) ZA ZDROWIE I SIŁY! ZA UDANY DZIEŃ!
  21. Izek - biedna Julcia :(, dobrze, że szybko do domu wyszliście :). Trzymajcie się!
  22. Witam :) Nasze przedszkole też robi przedstawienia dla rodziców :). Pierwsze będzie w poniedziałek (grupa Maćka) i w środę (gr. Adasia), także my sobie 2 x pooglądamy, super :) Kwiatuszek - dobrze, że gorączka minęła :). Ale np. Paracetamol możesz nadal podawać, bo on pomaga też przy przeziębieniach. Tantum Verde można podawać 3 latkowi.
  23. Fajny temat :) Ja w karaniu dzieci jestem bardzo konsekwentna, gorzej z tatusiem, można go łatwo zmiękczyć ;) Kara jest stosowana natychmiastowo i dobrana do wieku i rodzaju "niegrzeczności". Jak to są małe przewinienia to zaczynam od ostrzeżeń. Po 2 zwróceniach uwagi za trzecim razem jest już użyta kara. Jak przewinienie jest duże to nie ma następnego upomnienia tylko od razu kara. U nas kary zmieniają się wraz z wiekiem dzieci. Coś co kiedyś działało, teraz byłoby nieskuteczne ;) U starszego synka najlepiej działające teraz kary to np. zakaz grania na laptopie. Jak jest grzeczny ;) to może codziennie grać 30 min., a jak jest niegrzeczny to ma zakaz na dany dzień a czasami nawet na kilka dni ;). Inna kara to zabranie Bakugana, a że teraz jest to na topie więc ta kara dość boli ;) U młodszego skuteczna obecnie kara to zaprowadzenie go do sypialni na kilka minut albo zabranie jego ulubionej zabawki, zwłaszcza kota, z którym się prawie w ogóle nie rozstaje ;) A, zapomniałabym o karze w postaci stania w kącie - też działa i to u obu :) Kar cielesnych w ogóle nie stosujemy. Drogie Mamy, pamiętajmy też, że dziecko trzeba nagradzać i chwalić, a nie tylko karać ;). I oczywiście rozmawiać i poświęcać mu jak najwięcej czasu :) Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...