Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. Hej :) K. wrócił wczoraj rano :). 5 dni samej z dziećmi było całkiem ok, poradziłam sobie bez niczyjej pomocy. Trochę było problemów przy logistyce gdy wypadał popołudniowy trening, ale dobra organizacja i jakoś daje się radę, hehe, pewnie też dlatego, że innego wyjścia nie ma . A ja na przyszłość już nie będę się tak tego bała ;) Komunistka (chrześnica K.) w Danii zadowolona była z prezentów, wszystkie trafione, uff :) Daffo - chodzisz może na zumbę? ;)
  2. Dziubala

    Po cesarce

    Ewka - ja z drugim synkiem miałam zaplanowaną cesarkę (z pierwszą było jak u Ciebie). W sumie to dobre rozwiązanie, bo wiesz dokładnie co i kiedy Cię czeka. Powodzenia, nie ma się czego bać :) Ja kiedyś (jak się uda) będę się bała, ale nie samej cesarki, tylko tego, że to będzie trzecie cięcie.
  3. Witam U nas rano było pochmurno, teraz jest słonko, ale popołudniu ma być deszcz i burza, szkoda. kwiaciarka Dziubalo pytalam w przedszkolu jak to jest z tymi 5 cio latkami i zerowka. No to nie ma zerowki, sa to 5cio latki w przedszkolu, ale tak jak pisalas jest roczne przygotowanie szkolne a 6cio latki, ktore zostaja w przedszkolu maja powtorki. :) Ale myślę, że termin "zerówka" i tak jeszcze długo będzie funkcjonować ;) Co do żywienia, to w naszym przedszkolu też nigdy nie było pierogów, a na podwieczorek zdarzają się oprócz słodkich „dań”, również kanapki z pasztetem czy kiełbasą. Ale menu ustalane jest z dietetykiem (takie są przepisy) i nie chcą robić odstępstw, choćby z tą nieszczęsną pietruszką posypaną na zupę. Isa - szybko uczy się Ala, brawo!
  4. Mój Maciuś też otworzył się na nowe smaki, np. tuż przed Świętami pierwszy raz w życiu zjadł kanapkę z dżemem i babci potem mówił "uwielbiam dżem" A w ten weekend Maciuś na śniadanie zażyczył sobie kanapkę z sałatą i ogórkiem zielonym. Mówię mu, że przecież nie lubi sałaty i surowego ogórka, Maciuś upiera się, że już lubi. Zrobiłam mu kanapkę wg życzeń i rzeczywiście ją zjadł . Potem powiedział popularną już kwestię "uwielbiam sałatę i ogórka surowego" . Rozkoszny jest Spokojnego popołudnia :)
  5. kwiaciarkaU Eli pani co zebranie mowi, ze dzieci nie chca jesc obiadow, i nie wiem dlaczego nie widza winy po swojej stronie. U nas też mówią, że obiady pyszne, tylko nie wiedzą czemu dzieci nie chcą jeść
  6. LemaDziubalaLema Ja tez oglądałam wczoraj Przepis na zycie, Adamczyk wymiataOstaszewska też Uwielbiam ich Ja też ich uwielbiam . Wczoraj, mimo że już prawie oglądałam z zamkniętymi oczami, to raz po raz śmiałam się do rozpuku, niezły czad był
  7. Lema Ja tez oglądałam wczoraj Przepis na zycie, Adamczyk wymiata Ostaszewska też
  8. U nas wczoraj było szaroburo a dziś jest słonecznie :) kwiaciarka Wczoraj mieli niedobry obiad - no jak mozna dzieciom w przedszkolu dac na obiad jajko w sosie musztardowym? A czemu niedobry? Myślę, że w takim przypadku lepiej nie uogólniać tylko konkretyzować, czyli obiad był niedobry dla Eli . Spora ilość dań w przedszkolu jest taka, że jednym smakuje a innym nie. Kwestia smaku ;). Maciuś jest fanem szpinaku i jednym z niewielu dzieci w przedszkolu, które go jedzą. Zawsze panie go chwalą, bo Maciuś mówi głośno "uwielbiam szpinak" Natomiast nie rozumiem czemu tak jest z jedzeniem w przedszkolu, że panie nie patrzą na co co dzieci lubą a czego nie (tak skrajnie), tylko ściśle trzymają się wytycznych. I np. jest tak, że ponad 90% dzieci nie zje zupy z posypaną na wierzchu pietruszką i zamiast jej nie dawać, to za każdym razem ją sypią, bo tak trzeba. A dla mnie to bez sensu, bo zupa zmarnowana. Kwiaciarka - wycieczka była super, ciekawy program, bo zajęcia były w Ignatianum - w takiej Wyższej Uczelni Pedagogiczno-Filozoficznej. Dzieci miały przywitanie w Akademii Dziecięcej, potem miały warsztaty ekologiczne, a później jeszcze filozoficzne. Wszystkim się podobało Dzieci z małymi wyjątkami świetne , chyba całą klasę już znam :). Bosko się poczułam jak usłyszałam gdy koledzy i koleżanki mówili do Adasia - "ale masz super mamę". Taki komplement, mimo że go niechcący usłyszałam to podniósł moje ego . Za 1,5 tygodnia jadę znów jako opieka na kolejną wycieczkę i liczę, że też będzie tak superowo :)
  9. Hej :) K. już z nami , dzieci były tak podekscytowane, że Maciuś przyszedł do mojego łóżka po 1.00 a Adaś po 3.00 i nie spali do 5.02 , gdy K. przyjechał, byłam tak padnięta, że ledwo wstałam, by K. otworzyć drzwi. Dzieci szczęśliwe, K. nawet nie przestąpił progu, a Adaś już mu pokazywał nowe karty (w szkole chłopaki zbierają karty UEFA), super widok . K. przywiózł każdemu prezenty, mnie też się dostały (perfumy) . Chłopaki siedzieli nad prezentami, a ja się jeszcze na chwilę położyłam, by mieć trochę energii na wycieczkę klasową Adasia, a potem jeszcze na pójście na trening piłki. I tak nam szybko dzień zleciał, a wieczorem z półprzymkniętymi oczami oglądnęłam MjM i Przepis na życie. Lema - hehe, a ja początkowo myślałam, że "Miasteczko Mamoko" to beletrystyka dla dorosłych ;) Isa - słodki masz widok na tylnim siedzeniu samochodu :) Czemu w pracy nędza?
  10. Jadę jutro z klasą Adasia na wycieczkę, specjalnie się zgłosiłam jako opieka, bo chciałam zobaczyć słynne Ignatianum i "Akademię dla dzieci" :) Lema - a o czym jest „Miasteczko Mamoko”? Szkoda, że pada, ale może wybiorę się później z chłopakami do kulek? :) Spokojnego popołudnia :)
  11. Hej :) Ale czas szybko leci! W środę mamy w szkole Dzień Otwarty, wybieram się dopytać czy jest jakaś różnica w tym, że Adaś siedzi w pierwszej ławce. Pani go przesadziła, by mieć nad nim... kontrolę, by robił w zeszycie i książkach to co trzeba, a nie ponad program A jutro jadę z klasą jako opieka na wycieczkę :) Bożenka - jeszcze raz gratuluję!!! Adaś urodził się w naszą 11 rocznicę ślubu :)
  12. Witam poniedziałkowo :) Ciągle pada u nas i tak deszczowo jest od weekendu nie licząc pierwszej połowy soboty i całe szczęście, bo wtedy mieliśmy wyprawę na basen. Reszta weekendu domowa przez deszcz i pod znakiem przeróżnych gier planszowych, aż mi się od nich głowa kwadratowa zrobiła, nie wiem jaki dzieci mogą tak ciągle się bawić i grać itd., ja musiałam sobie robić przerwy i wtedy robiłam porządki w szafkach, super sposób na odreagowanie gier Byle do jutra i K. już będzie z nami :) Ulla - nie wiem od czego to zależy, K. niby nie bałaganiarz a bez niego i tak jakoś czyściej a ile jedzenia ciągle w lodówce jest . Ale oczywiście wolę jak K. jest w domu Agniecha - biedny Kubuś :(, a jest pod kontrolą laryngologa? A byliście u alergologa?
  13. Witam poniedziałkowo :) Dobijająca ta pogoda, od połowy soboty ciągle pada . Dobrze, że w pierwszej połowie nie padało, bo mieliśmy wyprawę tramwajem na basen. Nie było samej z dziećmi źle na basenie, jak jeden pływał, to drugi siedział ze mną, przynajmniej mieli okazję zobaczyć jak wyglądają zajęcia drugiego ;). W sobotę popołudniu wpadła moja przyjaciółka na kawę, miałyśmy niewiele czasu na ploteczki, bo chłopaki ciągle ją wyciągali na jakieś gry , ale było wesoło Piątkowe zakupy w Bonarce nam się udały, byłam z tego powodu bardzo zadowolona , chłopaki też, bo byliśmy na koniec na lodach. Byle do jutra i K. już będzie z nami :) Ania - szkoda, że się Ula nie dostała :(, trzymam kciuki by się udało z listy rezerwowej dostać! Daffo - przestań w okno patrzeć, bo rzeczywiście deprechę złapiesz ;)
  14. Hej :) Czekałam na weekend żeby się wyspać , a teraz czekam na wtorek, by K. już wrócił :) Ann, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, dużo zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń! Tasik - super, że Szymek przyjęty :) Kciuki oczywiście trzymam! Ann - ja pamiętam nawet taki jeden luty gdzie się chodziło w krótkim rękawku . A do kwietniowej pogody już się przyzwyczaiłam, bo już od wielu lat jest wtedy deszczowo ;)
  15. Moja :) ZA UDANY I POMYŚLNY TYDZIEŃ! ZA ŁADNĄ, WIOSENNĄ POGODĘ!
  16. Witam poniedziałkowo Ciągle pada i tak deszczowo jest od weekendu nie licząc pierwszej połowy soboty i całe szczęście, bo wtedy mieliśmy wyprawę na basen. Nie było samej źle tramwajem i z dziećmi na basenie, jak jeden pływał, to drugi siedział ze mną, przynajmniej mieli okazję zobaczyć jak wyglądają inne zajęcia ;). W sobotę popołudniu wpadła moja przyjaciółka na kawę, miałyśmy niewiele czasu na ploteczki, bo chłopaki ciągle ją wyciągali na jakieś gry Piątkowe zakupy nam się udały, byłam z tego powodu bardzo zadowolona , chłopaki też, bo byliśmy na koniec na lodach. Adaś chyba najmocniej stęskniony za tatą, kilka razy mówił, że szkoda, że taty nie ma, bo byłoby super jakbyśmy byli już całą rodziną w domu, aż mi świeczki w oczach stawały… Byle do jutra i K. już będzie z nami :) Deva, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, dużo zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń! Isa - dobrze, że już "tylko" 3 zjazdy, a potem długi spokój do października :) Lema – super, że wesele udane i wytańczyliście się za wszystkie czasy
  17. Moja :) ZA FAJNY, UDANY I ZDROWY WEEKEND!
  18. Zbieram się do lekarza, potem po chłopaków. A później już przyjemności typu plac zabaw, zakupy, lody itd. Plany na weekend oddam w ręce chłopaków, aż się boję co wymyślą Miłego weekendu :)
  19. Kwiaciarka - u nas co jakiś czas jest wywieszka o dzieciach chorych na szkarlatynę, ale mnie to już nie rusza ;). Jak Maciuś ma się zarazić, to ja na to i tak nie mam wpływu. Isa - niech Ci się humor poprawia, a ból głowy szybko minie isa32 Fajny tekst przeczytałam, że one mają zawsze takie smutne spojrzenie, bo są wiecznie głodne Ekstra wytłumaczenie
  20. Hej :) Fajnie, że dziś ładna pogoda :). Popołudniu jedziemy do Bonarki po nowe czapki wiosenne, a potem pójdziemy na lody :). Na weekend jeszcze nie ma pomysłu, może chłopaki coś wymyślą :) Miłego weekendu :)
  21. Hej :) Nawet nie jest źle bez K., bo myślałam, że będę się bała w nocy . W razie czego przeniosłabym chłopaków do swojego łóżka Dziś pojedziemy sobie na zakupy, bo muszę im kupić nowe czapki wiosenne, potem jakieś lody itp. :) Bożenka - super z pierwszym spacerkiem, masz to uwiecznione na fotce? ;) Fajnie, że Adaś taki grzeczny, oby tak już zostało :) Ulla - czy z K. czy bez, to nie ma większej różnicy w odpoczywaniu ;). Za to w sprzątaniu widzę, że jak K. nie ma, to jakoś tak czyściej jest Miłego weekendu :)
  22. Dziubala

    Po cesarce

    Ulla - pewnie u niejednej znanej osoby jest to sztab ludzi, no ale co z tego? Niech sobie mają. Przykład mojej szwagierki pokazuje, że można samej wyćwiczyć figurę, bo ona nawet nie chodziła na żaden aerobik, tylko sama w domu ćwiczyła. My najczęściej zazdrościmy innym , a co same robimy? Tylko narzekamy i szukamy pretekstów że się nie da, bo brak czasu, samozaparcia, pieniędzy, itd. Sama też tak robię , ale biorę się za siebie . Wczoraj spisałam sobie godziny fitnessu i teraz muszę się zastanowić kiedy damy radę z koleżanką chodzić. Od przyszłego tygodnia ograniczam słodycze, bo to też mnie gubi ;) Damy radę, jest motywacja - wiosna idzie
  23. Dziubala

    Po cesarce

    Ullaniefajnie z tymi utrudnieniami, a tu człowiek jak ogląda celebrytki to szlag trafia bo potem większość wierzy, że wszystkie takie pięknie, zgrabne, we wszystko mieszczące się nawet na krótko po ciąży....a co innego brutalna rzewczywistość Kiedyś też myślałam, że to niemożliwe, by tak szybko po porodzie ładnie wyglądać, jak to pokazują niektóre celebrytki itp. Zdanie zmieniłam jakieś 3 lata temu gdy zobaczyłam moją koleżankę po urodzeniu córki (miała cc). Jakieś 2-3 tygodnie po porodzie miała figurę jakby w ciąży nie była. Brzuch jak po operacji plastycznej. Nie uwierzyłabym gdybym sama na żywo go nie widziała. Koleżanka wyćwiczona, bo prowadzi aerobik. Drugi przypadek - moja szwagierka, która już kilka dni po porodzie nie miała brzucha ciążowego, a 3 tygodnie od porodu miała płaski brzuch jak przed ciążą. Ona z tych mocno dbających o figurę, zawsze ćwiczyła brzuszki itd. Dużo zależy od tego jaką figurę miało się przed ciążą. Ja przed ciążami nie miałam ładnego brzucha (takiego idealnego), więc nie dziwię się, że i dłużej mój brzuch po ciąży po porodzie dochodził do siebie ;)
  24. Dziubala

    Po cesarce

    MargeritkaDziubalaMargeritka - współczuję bliznowca :(. A smarowałaś czymś bliznę? Co do spodni, to może kupuj z wyższym stanem, wtedy nie będą się wpijać w bliznę.smarowałam maścią z alantoliną, ale to na samym początku, potem przestałam, jak przestało mnie swędzić... a spodnie z wyższym stanem, jak ja bym w nich wyglądała hehehe A nie pomogłoby teraz smarowanie np. Contratubexem? Lekarze czegoś nie podpowiadają co z tym nożna zrobić, poza zoperowaniem? Spodnie z wyższym stanem (wystarczą tylko trochę wyższe niż standardowe biodrówki) są niewidoczne gdy się założy dłuższą bluzkę, tunikę, itd. :)
  25. Lema – masz nowy awatarek, no nie? Super zmiana Tobie też miłego weekendu i niech Ci dzień w pracy szybko zleci.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...