-
Postów
1,054 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez Dziubala
-
iszmaona Piszę to niesmiało, bo test zrobiony wczorajszego wieczoru. Mam dużo obaw zwiazanych z moimi kłopotami zdrowotnymi i tym, żeby nie odbiły się na kruszynce. To sam początek, więc strachu i niepewności mam sporo. Ale staram się być dobrej myśli. Gratulacje!!! Wspaniała wiadomość Niesamowity wątek z wysypem ciąż :). Podzielcie się i ze mną tymi fluidami . Iwa, może do mnie też wyślesz trochę TYCH fluidków iwonek Wiecie co, ja widzepewną prawidłowość przy moich ciążach za każdym razem po odstawieniu słodyczy... Moja kolezanka też tak zaszła w swoją pierwsza ciążę po 9 latach starań;) Myślicie, ze to możliwe,że może mieć wpływ??? Czy tylko zbieg okoliczności? Może mieć wpływ a może być to zbieg okoliczności ;) Iwonek – kiedy suwaczek wstawisz? IWA23 Już po wizycie. Ludzi masa a jeszcze on długo trzyma 1 pacjętkę. Z fasolinką wszystko ok serduszko bije,ma 16mm,termin na 4 wrzesień.Wg usg jest 8tc2dni A i mam mała torbielkę na jajniku ale powiedział abym się tym nie przejmowała. Cieszę się że wszystko dobrze, oby tak wszystko dobrze było dalej :) Świeżak – doczytałam, że bierzesz Luteinę, a wiesz może jak długo ją będziesz brać? I czy wiesz może czemu Luteina a nie Dupahston?
-
Helena a krzyzyk niby wrozy krzyz na cale Zycie Yvone a ja szukałam w prezencie ślubnym dla mojego brata taki jakiś piękny krzyż, ale nie znalazłam i koleżanka do mnie mówi, że chyba muszę ich nienawidzić skoro im krzyż chciałam kupić..no właśnie wtedy usłyszałam o tym , ze się nie daje nikomu w prezencie, bo niby dajesz komuś swój 'krzyż" , jakoś dziwne jak dla mnie. Hmm, to dlaczego na chrzest daje się dzieciom krzyżyki albo przed komunią kupuje je żeby dzieci je poświęciły? Robi się to nieświadomie, czy może w niektórych regionach PL inaczej jest to tłumaczone? Idąc tym tropem dlaczego robi się komuś znak krzyża na czole (widziałam kilka razy), itd. Można by pomyśleć, że robimy komuś znak krzyża by mu w życiu nie było lekko . Wiem, że to może nadinterpretacja, ale tak sobie głośno myślę, bo może być wiele interpretacji tego samego znaku
-
Doczytałam sobie resztę, fajnie być na bieżąco Helena "smacznego" tez nie jest uprzejme Sprawdziłam i rzeczywiście tak jest, nie mogę uwierzyć Ale zgadzam się z tym co napisał pewien internauta: W życzeniu komuś "smacznego" zawarte jest zwykłe życzenie aby posiłek był przyjemnością dla podniebienia. Co w tym złego lub świadczącego o złym wychowaniu? Jeśli spojrzeć na to z perspektywy przedstawionych w tekście negatywnych domysłów w stylu "życzy smacznego czyli może być niesmaczne" to rzeczywiście popadamy w jakąś paranoję(pomijam fakt, że takie własnie domysły świadczą o złym wychowaniu). W myśl tej samej zasady absolutnie nie wolno by mówić komplementów komukolwiek bo prawdopodobnie myślimy dokładnie odwrotnie niż to wyrażamy. Zasady dobrego wychowania kształtują się razem z rozwojem społeczeństw, dlaczego wiec w przypadku zwykłego, życzliwego "smacznego" tak bardzo ma nam zależeć aby ten zwrot wyeliminować wbrew powszechnemu przekonaniu, że jest on przejawem życzliwości i dobrego a nie złego wychowania? W tej błahej sprawie chyba jakaś grupa społeczna mieniąca się elitarną chce narzucić swoje dziwne poglądy reszcie społeczeństwa. Oby się jej nie udało.
-
Wczoraj byliśmy w przedszkolu na przedstawieniu dla rodziców. Było pięknie i zabawnie chwilami, każdy z dumą patrzył na swoje dziecko
-
Cześć :) U nas odwilż, od rana pada deszcz Asia - biedny Stefuś :(, zdrówka!
-
Muszę zmykać, później nadrobię resztę :) A jeszcze tak mnie naszło a propos tego, że jest teraz czas na chodzenie księży pod domach – czy jest w biblii gdzie o tym, że powinni tak chodzić?
-
Yvone - teraz już wiem, że msze to nie tylko za zmarłych są ;) Curry - pisałam wcześniej, że ze mnie niedowiarek jest i jak mam wątpliwości, to sprawdzam w kilku miejscach
-
Daffodil Właśnie miałam rozmowę z moim nowym i starym szefem i dostałam awans Wow! Gratulacje Nie potrzebujesz jakiejś asystentki?
-
Kaskasto, Daff - jak się czujecie? Zdrówka! Helena np wybieramy odpowiednich chrzstnych, bo dziecko sie do nich upodabnia nie wybieramy malzenstwa bo to wrozy nie szczescie nie wolno dziecku odmaiwac byc chrzestna/chrzestnym bo to moze przyniesc klopoty dziecku O chrzestnych to słyszałam tylko by nie brać ciężarnej. O upodobnianiu się słyszałam, nawet mój osobisty małż mówił mi wiele razy, że jest bardzo podobny do chrzestnego. Ciekawe, ja tam wolę żeby nie był do niego podobny (choć wujek ogólnie bardzo fajny) O małżeństwach nie słyszałam, że to może przynieść dziecku kłopoty. Znam co najmniej 2 gdzie są chrzestnymi u tego samego dziecka, w tym mój brat z żoną. Przy okazji ich zapytam czy słyszeli o tym zabobonie Helena a i jeszcze ten przesad- dopoki dziecko nie ochrzczone ma w sobie zle moce a i krzyzyka nie powinno dostac dziecko na prezent O tym, że dopóki dziecko nie ochrzczone ma w sobie złe moce (czyt. szatana), to słyszałam wiele razy. A od koleżanki forumowej z okolic Poznania dowiedziałam się, że u nich jest zwyczaj, że dopóki dziecko nie zostanie ochrzczone, to nie może wyjść z domu Krzyżyk na prezent - to chyba zależy od regionu, od jednych słyszałam, że to podstawowy prezent, a od innych, że absolutnie nie można dawać. No i bądź tu mądry i pisz wiersze frania za to ostatnio usłyszałam, że jak się kicha powinno się to robić w zgięcie przy łokciu, a nie zasłaniać buzię dłonią/dłońmi Ja o tym słyszałam już 3 lata temu, gdy w naszym przedszkolu panowało grypsko. I wśród zaleceń o higienie w czasie choroby (i nie tylko) było właśnie żeby nie kichać (i kaszleć) w dłoń, tylko właśnie w zgięcie łokcia. I my tak robimy, nawet chłopaki załapały ;) franiaCo myślicie? Rodzice wydają fortunę na witaminy dla dzieci - niepotrzebnie! Też myślę, że niepotrzebnie rodzice kasę wydają. Ja się zraziłam do tych sztucznych witamin, gdy się dowiedziałam, że tylko kilka do kilkunastu procent się wchłania, reszta jest wydalana ale może się kumulować w jelitach czy ścianach żołądka, do tego są barwione, sztucznie aromatyzowane itd. Działa na wyobraźnie ;). Dlatego lepiej jeść owoce, warzywa, bo wchłanialność nieporównywalna. Jak nie surowe, to gotowane, pieczone, w kompocie, czy w zupie, zawsze w jakiejś postaci można je przemycić. Moje dzieci nie biorą preparatów witaminowych. Jedyne co dostają to tylko wit. D.
-
Helena nie wiem czy juz bylo, no ale co najwyzej sie powtorze co myslicie o seksie przedmalzenskim? oczywiscie w odniesieniu do Waszych przekonan ? Nie przeszkadza mi seks przedmałżeński . Ja nie czekałam, ale nie mam przekonań religijnych ani jakiś np. psychologicznych, więc nie złamałam żadnych zasad ;) Helena no ale co myslicie o przesadach, amuletach, talizmany, rzucanie urokow i klatw. itd? Mnie zazwyczaj ciężko uwierzyć jak nie widzę dowodu, albo jak nie znajdę potwierdzenia w kilku miejscach, bo ze mnie taki niedowiarek jest Wg mnie wszystko ma związek z własną wiarą w coś, któraś pisała o samospełniającej się przepowiedni, i ja też tak do tego podchodzę. Moja teściowa i szwagierka wierzą w rzucanie uroków, przy okazji im to wypomnę w kontekście wiary katolickiej ;) Ja wierzę, że dobry uczynek wraca, a za zły jesteśmy ukarani, ale to też rodzaj samospełniającej się przepowiedni Helena a mialyscie majtki czerwone na studniowce ? a czy na roczek robilyscie te "zabawe"-po co dziecko siegnie, to tym zostanie?noi wlasnie, jak z ciazowymi przesadami? ksztalt brzucha, twarzy,zachcianki smakowe itp? albo zachowanie dziecka na chrzcie? albo np jak traktujecie wizerunki siwetych? czy np kierowcy katoliczki, macie bryloczekj/obrazek w aucie z sw Krzysztofem? (ja dostalam od Mamy, wzielam bo nie chcialam Mamie zrobic przykrosci ) a jeszcze mnie takie cos zastanawia- modlitwa wstawiennicza czy mozna to traktowac jako slowny talizman/amulet? Helena, ja miałam czerwone majtki na studniówce , jeśli dobrze pamiętam, to u mnie wszyscy mieli, bo miało być, że na szczęście. W Krakowie jeszcze był zwyczaj, że trzeba było obskoczyć na Rynku pomnik Adama Mickiewicza (zwanego Adasiem) tyle razy jaki chciało się mieć stopień, czyli chcesz mieć 6 to trzeba obskoczyć 6 razy! Ja miałam buty na obcasie i obskoczyłam 5 razy, ale człowiek był gupi . Ale 5 dostałam Zabawy na roczek nie robiliśmy. Ale jakby była, to na zasadzie zabawy, a nie jakieś wróżby na przyszłość ;) W ciążowe przesądy nie wierzę, w kompletnie żadne . A najlepsze, że w różnych regionach Polski ten sam przesąd może znaczyć co innego . A te kokardki czerwone to też nie moja bajka O zachowaniu dziecka na chrzcie nie słyszałam, dowiedziałam się dopiero z tego wątku, że może mieć znaczenie, znaczy się, że ktoś może się doszukiwać znaczeń. Wizerunki świętych, breloczki itd. to nie dla mnie . Nie miałam i nie mam potrzeby posiadać. A modlitwa wstawiennicza (jest u katolików czy jeszcze winnych wiarach też?), to w sumie mogłaby by być takim słownym talizmanem. Teściowa rok temu zamówiła mszę za moich chłopaków, w pierwszej chwili mnie to przeraziło, bo wydawało mi się, że msze zamawia się tylko za zmarłych, ale mi wytłumaczyła, że to chodzi o życzenie zdrowia i łask bożych na dalszą drogę życia. Próbowałam jej to wybić z głowy, że nie ma takiej potrzeby, że nigdy nie mieli takiej zamawianej itd., ale że było to dla niej ważne (ale chyba tylko dlatego, że młodsza wnuczka miała taką zamówioną), to się poddałam i uszanowałam jej "prezent". Było o trzymaniu kciuków, tu myślę tak samo jak Curry. Jeśli tak mówię, to na zasadzie, że o tej osobie myślę i życzę by się spełniło jej marzenie/plan/itd. Chodzi właśnie o taki wyraz wsparcia, podtrzymania na duchu, wiary w tę osobę. To zawsze miły gest dla drugiej osoby :) Curry - zaskoczyłaś mnie, że mówienie "na zdrowie" jest niekulturalne wg sawoir vivre. Nie wierzyłam więc sprawdziłam . I rzeczywiście wg sawoir vivre gdy ktoś kichnie, to nie powinno się mówić "na zdrowie". Ale ja i tak będę mówić (ale nie wszystkim), tak z grzeczności ;)
-
Widzę że Kaskasto dołączyła :). Witam , zobaczyłam suwaczek, że ty z czwartym dzidziusiem, o jacie, gratulacje!!! Pamiętam, że planowałaś jeszcze 1 dziecko ;), jak fajnie wyszło, każde co 4 lata :) Curry - dobrze że się wyjaśniło z tym badaniem i że te złe wyniki okazały się nie Twoje! Jbio - ślicznie wyglądasz, a brzusio cudny Yvone - jak Kalinka? Zdrówka dla niej! Iwonek - i ja dołączam się do gratulacji!
-
Witam poferiowo Byłam ciekawa ile napiszecie przez 1,5 tygodnia i zdziwiłam się, że "tylko" 72 strony, ale już wiem dlaczego tak "mało" . Dzięki za zaproszenie, oczywiście dołączyłam Nadrobiłam na razie połowę tego wątku, bo czas mnie pogania, ale nadrobię wszystko na pewno ;) A nasz wyjazd na ferie do Białegostoku udany . Hotel mieliśmy fajny, bo z parkiem wodnym więc zwłaszcza chłopaki mieli uciechę . Zaliczyliśmy kilka wycieczek: do Supraśla (piękny kompleks cerkwi), do Ogrodniczek (ekstra górki na sanki), do Białowieży (rezerwat żubrów i nie tylko), byliśmy też w kinie (na Strażniku Marzeń – polecam!). Wisienką na torcie naszych ferii była wizyta u kochanej koleżanki lipcówkowej (mieszkają k. Ostrołęki więc było poniekąd po drodze do Krakowa). Było SUPER!!! Do domu wróciliśmy ok. 4.30 , a o 7.30 trzeba było wstać, bo jechaliśmy na Turniej Piłkarski Adasia (drużyna zajęła II miejsce na 8 drużyn). Tak więc tydzień mogę powiedzieć, że mieliśmy wspaniały i emocjonujący A tak to znów zaczął się kierat (jak mawia teściowa) i czekam jak zwykle na weekend Wszystkim Agnieszkom, które miały imieniny, życzę dopisującego zdrowia, wiele szczęścia i spełnienia marzeń! Iwa, najlepsze życzenia urodzinowe dla 8 letniego Mateuszka! Niech rośnie zdrowy i szczęśliwy!
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Dziubala odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam :) U nas już po feriach, czas szybko zleciał, jak zwykle Dla tych co nie byli, to polecam wyjazd do Białegostoku, mało popularne miasto na odpoczynek, a to zielone płuca Polski, dla kogoś kto mieszka w zasmogowanych miastach, to w sam raz miejsce na przewietrzenie głowy i płuc :) Od wczoraj znów zaczął się kierat (jak mawia teściowa) i czekam jak zwykle na weekend Pozdrawiam :) -
Lema - super miał Franiu z prezentami od dziadków :). Dziadki zachwycone przedstawieniem a Franio prezentami :) U nas Dzień Babci i Dziadka w przedszkolu będzie 4 lutego, mam nadzieję, że któreś dotrze, a najlepiej wszyscy. Za to dziś w przedszkolu grupa Maciusia daje przedstawienie dla rodziców. Maciuś nawet pytał pani czy Adaś może przyjść ;). Po przedstawieniu lecę z Adasiem na przymiarkę strojów komunijnych, a potem K. z Adasiem na trening, ale chyba nie zdąży na swój i będzie z następną grupą. Szalone popołudnie będzie Miłego popołudnia :)
-
Lema W zeszła sobotę byliśmy na meczu siatkówki, Franuś w stroju "wyjściowym", bo prosto z urodzin kolegi, pani fotograf zrobiła mu fotkę, tu link do zdjęcia:FOTO, VIDEO: Energa Pekpol - KÄczanin Franio to jak prawdziwy kibic , super będzie pamiątka z meczu Martek – jak po balu? Alutka – świetnie, że zajrzałaś , zaglądaj częściej!
-
Lema Dobrze, że jest już piątek, tym lepiej, że w niedzielę wyjeżdżamy. Potrzebuję odpoczynku jak tlenu Czy Wy też żyjecie w takim wariackim tempie? Nie każdego dnia takie wariactwo jest, ale jest, i to niedobrze :(. Do tego dni szybko uciekają i mam wrażenie, że doba jest za krótka Lema Wczoraj w radio słyszałam jak dzieci wypowiadały się o tym co lubią robić rodzice i zaintrygowało mnie to co Franek odpowiedziałby na takie pytanie (obstawiałam, że powie, że mama najbardziej lubi długo spać). Zapytałam więc synka i Franek odpowiedział tak: -mama najbardziej lubi mnie całować i przytulać a co jeszcze? -lubi też robić coś razem ze mną, na przykład gotować, lubi jak jej pomagam i razem gotujemy a co jeszcze Franusiu lubi mama? - mama lubi długo leżeć w łóżku i jeszcze lubi czytać książki Nie w pierwszej kolejności, ale jednak trafiłam w to długie spanie Całą resztą mnie zaskoczył, a już tym całowaniem i przytulaniem rozłożył na łopatki Mój słodziak, jakie to miłe, że tak to odbiera A tata zgodnie z moimi przewidywaniami wg Frania najbardziej lubi oglądać mecze, skoki narciarskie i Justynę Kowalczyk i jeszcze całować Frania Pięknie Franio odpowiedział . Zainspirowałaś mnie i jak nie zapomnę, to zapytam chłopaków
-
Babeczqa – jak Oliwka? Niech jest zdrowa jak najdłużej! Isa - jak się czujecie? Jeszcze raz gratuluję ! Czekamy na zdjęcia :) D. rzeczywiście był przy zabiegu cc? Kwiaciarka - jakie prezenty imieninowe sobie zrobiłaś? :) Renia – jako oczka Mikołajka? Ropienie odpuściło? Lema – jeszcze raz dziękujemy za zaproszenie kwiaciarka dowiedzialam sie, ze Ela w konkursie plastycznym ogólnopolskim, w ktorym brala udzial, zajęła 3 miejsce ! kategoria 5-6 latki WOW!!! GRATULACJE dla Eluni!
-
Witam poferiowo :) Wczoraj nie miałam czasu zajrzeć, bo byłam mega zajęta, teraz mam chwilę oddechu ale czeka mnie napięty grafik więc ja tylko na chwilkę. Ferie zaliczam do baaardzo udanych Kwiaciarko, spóźnione ale najserdeczniejsze życzenia imieninowe
-
Tak się właśnie zastanawiam czy ja dzieci równo traktuję..., wydaje mi się, że tak, choć pewnie nie można tego odnieść do wszystkich dziedzin życia. Na pewno staram się traktować sprawiedliwie, a jak to dzieci odbierają, to już inna para kaloszy . Na pewno trzeba w razie zarzutu dziecka o nierównym/niesprawiedliwym traktowaniu wytłumaczyć jak to z naszej strony wygląda i dlaczego traktujemy tak a nie inaczej. Zmykam, odezwę się za ok. 1,5 tygodnia, po feriowaniu . Ciekawe jakie zaległości będę miała Pozdrawiam cieplutko i życzę udanego weekendu i przyszłego tygodnia :)
-
Proszę wypełnijcie tę ankietę (nr 6). To propozycja nowych kryteriów rekrutacyjnych do przedszkola. Warto zagłosować! https://www.bip.krakow.pl/?dok_id=43693
-
Ania - ZAWSZE warto próbować, a nuż się uda :)
-
Ania i inne dziewczyny, wypełnijcie tę ankietę (nr 6). To propozycja nowych kryteriów rekrutacyjnych do przedszkola. Warto zagłosować! https://www.bip.krakow.pl/?dok_id=43693
-
AniaB a propos przedszkoli wiecie może jaki rocznik jest teraz uznany za 5latki?? czy skoro Ula w marcu skończy 4 lata więc będzie jej szedł piąty rok (skończy w trakcie roku przedszkolnego na który będzie rekrutacja) to będzie już objęta obowiązkiem przyjecia do przedszkola czy dopiero za rok? Rocznikiem 5 latków (czyli obowiązkowo do przyjęcia w przedszkolu) są teraz dzieci z roku 2008. A Ula pewnie jest z 2009r.? Złóż papiery (zaznacz też dodatkowe 2 przedszkola), może uda się do któregoś dostać, trzymam kciuki!
-
Hej :) Rzeczywiście tu pustki... Ania - zdrowia dla Ulci, bidusia z anginą :( Ferie ma w tym tygodniu Adaś, jest na obozie piłkarskim (w formie półkolonii), jutro kończy. Maciuś chodził w tym tygodniu do przedszkola. A od niedzieli wszyscy razem feriujemy w Białymstoku (tam trafiłam na najtańszy hotel z parkiem wodnym)
-
Frania - zdrówka dla taty! Niech szybko wraca do sił i formy. Helena – zdrówka dla dzieci! A gorączka strasznie wysoka, moje dzieci nigdy takiej jeszcze nie miały. Ja miałam jako 10 latka 41 st. i straciłam przytomność. ŚwieżakDziewczynki przepraszam, że tak ni z gruchy ni z pietruchy, ale bardzo chciałam się z Wami też nowiną podzielić - w ciąży jestem, piąty tydzień. Wspaniała wiadomość . GRATULACJE!!!