-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
kataAnulka produkcja tych wynalazkow trwa od bardzo dawna, wtedy jeszzce nie prowadzono tak wnikliwych badan... ja mysle ze wycofanie ich z rynku jest tylko kwestia czasu, zbyt duzo jest opini ze szkodza... no a ze do tej pory tego nie zrobiono... hmmm ja mam na to wytlumaczenie.. jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze.... może coś w tym jest...ja natomiast nie uważam bym szkodziła swoim dzieciom...Miki wychowany w chodziku, nóżki proste...Maje też wkładam max godzina dziennie, więc nie sądze by to działało na jej szkodę ;)
-
SweethopeMonia vacu kosztuje 13 zl za jeden raz ale to wkarnecie 10 razy 130...a normalnie 15 zl jeden raz:) dobranoc ja polecam vaku przy dwójce dzieci darmowe i skuteczne ;)
-
dobrej nocki Monia
-
monikouetteAnulkaskacze skacze...może nie tak żwawo jak Monia ale się rusza :) lata cwiczen i praktyki lec lepiej na ten festyn się ogarniac bo Cie ranek zastanie :)
-
monika4niezłą jazdę mieliście moniqjutro też widzę bardzo intensywny dzionek, ładnej pogody życzę i żadnych więcej guzów uciekam do łóżeczka dobrzej nocki wszystkim spokojnej nocki Moni
-
Monia no to pięknie...teraz powiedzą, że dziecko maltretowane ;) Najważniejsze, że nic mu nie jest... Sił zyczę i wytrwałości w przygotowaniach do festynu :)
-
a Maja łysa pałka :) dopiero teraz zaczęły jej rosnąć :)
-
pisałam na mamucicach ale wkleję i tu...Odebrałam wyniki i poczytałam w necie to się zryczałam jak bóbr...zadzwoniłam też do męża koleżanki, który jest lekarzem (co prawda cytologiem, ale pojęcie i wiedzę o tym ma). Artur mnie uspokoił trochę. Pojechałam do naszej pediatry, a ta powiedziała, że nerki dziecka w wieku Majusi cały czas rosną i te nabłonki plus białe krwinki które się pojawiły są normą. Uznała, że wyniki są super i ona nie widzi powodu do niepokoju. Chyba ząbki i jakiś nieżyt bo w nosku furcze są powodem wzrostu temperatury. Póki co podajemy clemastinum, nurofen, mucofluid i nadal czekamy. Powiedziała, że jutro powinno byc juz lepiej...
-
czekam
-
MonikaBWiem co to znaczy, taki mały sajgon czasami miewam z Alą, ona zaczęła wychwytywac wszystkie hałasy świata (nawet jeżdżace samochody przed oknami :( Czasami poprostu nie idzie jej zasypianie, choć nauczyła się zasypiać sama (z pieluszką tetrową) Zapakowana jestem, wszystko dopięte na ostatni guzik, jutro z rana jedziemy :) Życze zatem wam kochane mamusie udanego następnego tygodnia, odezwę się jak wrócę. wracaj szczęśliwie, czekamy
-
monika warszawskaanka Masz Jeszcze Dla Mnie Jakies Piffko? no pewnie...dwa tyskie i desperados ;)
-
Witam Aniu :) Może z tymi różnicami nie będzie tak źle. Trzymam kciuki za lekką ciążę i szczęśliwe rozwiązanie :)
-
szmaragd noc czy dzień?
-
NeuroN
-
skacze skacze...może nie tak żwawo jak Monia ale się rusza :)
-
Gunia no to niezły sajgon miałaś przed snem...zamiast wyciszenia burzę
-
Aniu zatem spokojnej nocki.
-
Majusi dwie dolne jedynki wyszły w dniu kiedy kończyła 6 miesięcy...teraz ma 9 i ma w sumie 6 w tym czwóreczkę i kluja się kolejne dwa (lada dzień przejda przez skórę). Ostatnie cztery wychodziły jej bardzo boleśnie i gorączka którą ma od 4 dni też jest raczej zębowa...ta czwórka bardzo jej dokuczyła...staje się spokojniejsza po podaniu nurofenu...ibum na nia nie działa...
-
Dobranoc Asiu
-
monika4anulka przestań się zamartwiać!!! będzie dobrze!!! leki, które dajesz powinny przynieść poprawę od alergii poprzez wirusa do oskrzeli!! ja bym jedynie tran włączyła dla wzmocnienia układu immunologicznego i tyle, myslisz Moniczko, że 9 miesięcznikowi można tran podawać?
-
AnnGunia w takich okolicznościach sobie myślę: oby udało nam sie nie powielać zachowań naszych Rodziców (tych które nam nie pasują) dobrze napisane...nie możemy powielać błędów i zachowań, które nie do końca są dobre AnnGunia no cóż, nie zawsze można mieć Babcię jak z bajki, od ciasteczek pieczonych, bajek opowiadanych itd. Ja jednej Babci nie zdążyłam poznać, a druga nie ma niestety wiele wspólnego z Babcią taką właśnie z sercem na dłoni - takie życie... ja mam to szczęście...mam babcię, która mnie wychowywała jak rodzice pracowali, uczyła śpiewać, uczyła wierszyków, do tej pory piecze ciasteczka i jest najukochańszą babcią na świecie...mam wrażenie, że moja mama też taka będzie...o teściowej się nie wypowiadam, bo jak była u nas, kiedy urodziła się Maja to było super..teraz zajmuje się Frankiem i nie ma dla nas czasu... MonikaBAnulka nie martw się na zapas (łatwo mi pisać-ale trzymam kciuki) Wierze że jutro będzie lepiej i z każdym dniem będzie coraz to lepiej :)Głowka do góry, wtedy i Majeczka będzie czerpać siły od Ciebie.. Buziaki dla małej :)
-
oj jak tu dzisiaj sporo napisane...zaraz pędzę czytac :) Odebrałam wyniki Majuli i jak poczytałam w necie to się zryczałam jak bóbr...zadzwoniłam też do męża koleżanki, który jest lekarzem (co prawda cytologiem, ale pojęcie i wiedzę o tym ma). Artur mnie uspokoił trochę. Pojechałam do naszej pediatry, a ta powiedziała, że nerki dziecka w wieku Majusi cały czas rosną i te nabłonki plus białe krwinki które się pojawiły są normą. Uznała, że wyniki są super i ona nie widzi powodu do niepokoju. Chyba ząbki i jakiś nieżyt bo w nosku furcze są powodem wzrostu temperatury. Póki co podajemy clemastinum, nurofen, mucofluid i nadal czekamy. Powiedziała, że jutro powinno byc juz lepiej...
-
stronkę dedykuję wszystkim zaległym miesięczniakom, którym nie miałam okazji złożyć życzeń (Nadusiu, Filipku, Nikosiu, Mikołajku )
-
dzieci wykapane, można się wreszcie tyskim delektować
-
radość sercaDziś Piotrulek niby wesoły, ale jakby mniej spokojny, marudniejszy, zwrócił mi trochę zupę... Chciałam Mu dziąsełka posmarować i w ogóle nie daje sobie dotknąć dolnych dziąsełek, chyba ząbki atakują współczuję Asiu, mam nadzieję, że w końcu ząbki wyjdą, bo strasznie te nasze dzieci umęczone...