nie ma co wspominać, ale jedna z dziewczyn tak bardzo się chciała z nami spotkac że burzę rozpętała bo miejsce złe wybrałysmy w demokratycznych wyborach i za daleko by miała...
monikouettea tak na serio to jestem w PL w sierpniu przyszlego roku, przypuszczam ze 7-20/08/2009
tylko czy sie dowloke do stolicy... :( a spróbuj nie to będzie afera jak u mnie na październiczkach tydzień temu
martusiajeszcze cos. zauwazylam na mojej rece w okolicach zegarka ze mam takie czerwone plamki jedna przy drugiej, wszystkie razem srednicy ok 1 cm. swedzi i jest takie wypukle i suche.. dziwne na maxa. cholera jeszcze ja cos zlapalam.... eeeeehhhhide spac..pa pa pa :duren::duren::duren::duren:
monikouettetu masz Natanka z odra, pomylilo mi sie, mial poltora roczku jak zlapal :)
zaczelo sie od glowy i brzuszka a potem reszta :) byla goraczka i gardlo :)
to ja wyglądałam 50 razy gorzej...byłam czerwona jak cegła
Asiu fatalnie przechodziłam to choróbsko. Jak mnie ktoś widział z rodziny to ręce załamywał...na szczęscie wszystko zostało na skórze a nie poszło do środka...
martusiapoczytalam na szybko w googla. to moze byc odra. zaczelo sie za uszami a teraz na reszte ciala (poza nogami). mial tez zapalnie gardla a to tez objaw... o kurka!!!
mam nadzieje ze to nie niebezpieczne i moge ze spokojem do rana czekac. nie musze chyba na IP jechac.?.. ja to panikara jestem... nie musisz, jedyne co się może pojawić to wysoka gorączka...a na to leki masz w domu... zastanawia mnie to swędzenie...mnie chyba nie swędziało...albo nie pamiętam :duren:
martusiamoniq odra.??? a jak to sie leczy? czy to niebezpieczne? jesli to Bartusia swędzi to według mnie nie jest to odra...mnie nic nie swędziało a chorowałam na odrę w wieku 18 lat...wygladałam jak zoombie...odra objawia się biało czerwonymi plamami na skórze...tak jak po poparzeniu pokrzywa tylko bardziej zaognione...
Martusia jesli dziecko ma alergię to najmniejsza dawka i to widać, czy to w spotaci zielonych kup, czy wysypki czy nawet kataru...może jakaś wirusówka go atakuje
Asiu zostało zostało zapraszam
tylko nie krzycz że za daleko mieszkam Iza na kociakach strzeliłaś taką prozę, że zbeczałam się jak głupia :duren::duren::duren:
monikouetteo, stronka byla moja? no to za spotkania!!! kiedykolwiek sie zrealizuja!!! (kiedy ja do tej Warszawy dotre... :duren: ) rainbow'a ci pożyczę
MałgosiaIzabelin zadzwonie jutro juz
caluje Cię!! Izuś Ty wiesz jak bardzo mi przykro. Tulę mocno a kotki mogę zabrać ze sobą bo w przyszłym tygodniu na 99 % jadę z mężusiem do Krakowa :) a w planie mamy się spotkać z Izulką
marikja tam mam nastroj w miare dobry ale moge tez na placka wskoczyc?? wsiadaj w IC placki czekają...tylko się nie obraź że nie pojadę do Ciebie ;) za daleko
Sekundko mimo, że poroniłam w 12 tygodniu to ból jest taki sam. Wiem co czujesz i z całym sercem jestem z Tobą. Żadne słowa tu nie pomogą. Najważniejsze, by nie pytać dlaczego nas to spotkało...Nikt nie zna odpowiedzi a czekanie na nią może nas zadręczyć.
Tulę mocno...