ZA UDANE URLOPY
ZA ZDROWKO JULECZKI
ZA ZDROWKO I DOBRE SAMOPOCZUCIE DOMINICZKA
ZA SIłY DLA STARLETKI I JEJ MĘŻA
ZDRÓWKO) DLA NATALKI
A DLA NAS SIŁ, CIERPLIWOŚCI I SPOKOJU!!!!!!! Oli wracaj szczęsliwa i wypoczeta!!!Ładuj akumulatorki na kolejne miesiące mozolnej i ciężkiej pracy :36_3_16::36_3_16::36_3_16:
no właśnie zaraz muszę naładowac akumulatorki w kamerze i aparacie, żeby gafy nie było...
ja to sie torciku doczekac nie moge i Majusiowego zdjęcia na nim...
radość sercajustyna@
No tego to się nie spodziewałam :36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34: Widać Gajusia wyjątkowo zmęczona była Pocieszna jest :)
Moniczko Kochana dobrze, że jesteś. Dominiczek cudowne dziecko. Mimo cierpienia usmiechnięty i radosny.
Teraz modlę sie i trzymam kciuki, żeby nie było blizn i zeby juz więcej nie cierpiał :36_3_16::36_3_16::36_3_16:
no cóż Dziubalko w sumie towarzyskie...natomiast ja zaznaczając 1-5 dni nie licze wyjazdów do rodziny, a w sumie to tez jakieś oderwanie od rzeczywistości
roniaAnulkaroniaMelduje że z rana dwie drożdżówki z serem SOBIE zakupiłam i jedną babeczkę a ja SOBIE PĄCZKA a tak w ogóle to nic sobie ostatnio nie kupuje...wszystko dzieciom
Co Ty mówisz ?! To ja chciałabym zgłosić że u mnie też jest jedno dziecko, załapiemy się na coś ?
jeszcze ktos chętny?
roniaMelduje że z rana dwie drożdżówki z serem SOBIE zakupiłam i jedną babeczkę a ja SOBIE PĄCZKA a tak w ogóle to nic sobie ostatnio nie kupuje...wszystko dzieciom
radość sercaU mnie dziś skromnie, bo tylko kawa z mlekiem i zdążyłam właśnie zjeść gruszkę mam nadzieje, że mleko było gotowane, bo gruszka + mleko to niezłe combo
współczuje Wam bardzo bo wiem co to znaczy chore dziecko w domu...ba! nawet wiem co to znaczy dwójka chorych dzieci...nic przyjemnego...nic sie nie chce...człowiek chodzi jakby właśnie młotkiem przez łeb dostał...
sił Asieńko...nic sie kaszlem nie martw...najwazniejsze że jest antybiotyk to w porę zadziała...a gorączka moze byc jeszcze i dzisiaj i jutro....potem trzeba do lekarza bo to znaczy że antybiotyk źle dobrany...
z tego co pamiętam Starletka miała dzisiaj wyjść na przepustkę...mam nadzieję, że wszystko poszło po ich mysli i weekend spędzą w rodzinnej atmosferze z dala od szpitalnego klimatu...
Niezmiennie zdrówka Dominiczku!!!!
Kasiu Maja nie pozostaje dłużna...od kilku dni nauczyła sie gryźć i biada temu kto wpadnie w jej kasownik Asiu jak Juniorek dzisiaj? Marysiu co z dzieciaczkami? Nocka przespana? Monia, Gosia, Ania Łodzianka, Joasia a WY GDZIE???????
przeziębiła się i leży w łóżku...mam nadzieję, że ta utrata przytomności była związana z tym wirusem co ją dopadł...póki co antybiotyki i wypoczynek...
dziękuję, że pytasz