-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Anulka
-
musisz teraz izolować dziewczynki, żeby ich nie pozarażał...
-
dzień dobry kochane ciężarówki serdecznie Wam dopinguję, trzymając jednocześnie kciuki za bezproblemowe ciąże i szybkie porody :36_3_16: zapraszam do czytania artykułu...każdy tydzień szczegółowo opisany wraz z fotkami a poza tym
-
Nasze metody wychowawcze (metoda kija czy marchewki?)
Anulka odpowiedział(a) na Ann temat w Kącik dla mam
MikoĹaj odkÄ d weszĹam z Maja do domu ponad rok temu caĹy czas ja bije, popycha, kopie, staje nóşkami na jej rÄ czkach i nóşkach...koszmar...muszÄ mieÄ oczy naokoĹo gĹowy Ĺźeby jej krzywdy nie zrobiĹ...wczoraj S nie wytrzymaĹ...wiem, Ĺźe to moĹźna potraktowaÄ jak granie na uczuciach dziecka, ale zabrakĹo nam juz sposobĂłw by wreszcie to ukrĂłciÄ...S powiedziaĹ MikoĹajowi, Ĺźe skoro on jej nie kocha (no bo przecieĹź ja bije i popycha caĹy czas) to oddamy jÄ do domu dziecka albo innej rodziny, gdzie bÄdzie miaĹa kochajÄ ce rodzeĹstwo... Wiem, Ĺźe to moĹźe zbyt drastyczne co powiedziaĹ, ale o dziwo poskutkowaĹo...rok walki zakoĹczony jednym zdaniem w ciÄ gu kilku sekund....i chociaĹź wiem, Ĺźe takie sytuacjÄ bÄdÄ siÄ powtarzaÄ, bo nie znam rodzeĹstwa ktĂłre choÄ raz siÄ nie pobiĹo bÄdÄ c dzieckiem, to jednak jest szansa Ĺźe nie wrĂłci to z takÄ czÄstotliwoĹciÄ jak teraz... Psychologowie pewnie powiedzÄ , Ĺźe to zĹa metoda i tak nie wolno, bo dziecko musi robiÄ czy raczej nie robiÄ pewne rzeczy dla tego, Ĺźe je rozumie a nie dlatego Ĺźe siÄ boi konekwencji, ale u nas wyprĂłbowaliĹmy juĹź wszystkiego, bezskutecznie.. -
Witaj Mamo Bartusia!
-
o jezu... w 23 tygodniu to raczej szanse sa nikłe że przeżyją...
-
pozytywkaWedług mnie w zazdrości nie ma nic złego dopóki pilnujemy by nie przekroczyć pewnych granic. Kiedy zazdrość sprawia,że ktoś czuje się osaczony ciągłymi podejrzeniami to już jest coś nie haloo....A z własnego doświadczenia mogę wam napisać,że dopoki facet mowi wam o swoich kolezankach,rozmawia z wami na ich temat to mozecie byc spokojne,że nie traktuje takiej kobieciny jako potencjalnej kandydatki na wasze miejse a was traktuje poważnie. Kiedy facet zaczyna coś ukrywaś wtedy można zacza sie denerwowac... i tu się nie zgodzę...znam przypadek w którym dla zmylenia przeciwnika mąż dużo opowiadał o tej koleżance...a potem się do niej wyprowadził bo taka fajna była...a teraz i tak z nią nie jest...
-
za zdrowie i spokój w sercachMada ślicznie!!!:36_3_16:
-
wow Lehrein wróciła Kochana współczuję stresu, najważniejsze, że nic się Tobie i małej nie stało :36_3_16: Życzę Wam zdrówka a jak ogarniesz dom to czekamy na fotki!!!!!
-
justyna@Ann to udanego spacerku co do opryszczki też znam ten ból tylko mnie wychodzi w okolicach nosa więc wyglądam jakby nos mi gnił ale na szczęście od ciąży mam spokój(obym nie zapeszyła) to dobra metoda dla tych co maja za duże nosy, zgnije odpadnie i spokój
-
dzień dobry wszystkim ja wczoraj posłuchałam rady Ani, wzięłam kapiel i zasnęłam po 21 Dzisiaj i tu UWAGA: moje dzieci po raz pierwszy w życiu wstały 7.30 chyba nie muszę pisać jaka jestem wreszcie wyspana... Teraz zasiadam do kompa i zaczynam robić zaległe rzeczy. Mada WITAJ!!!!!Moniq WITAJ!!!! Strasznie mi WAS brakowało Justyna dobrze, że coś się przebija. Jest szansa, że wreszcie Gajunia przestanie się męczyć. Aniołku uspokój nerwy na spacerze i mam nadzieję, że reszta dnia minie spokojnie. Aniu ja jestem na liście szczęśliwców których wirus opryszczki nie dopadł jeszcze nigdy w życiu. S też ma go w sobie i w chwilach osłabienia organizmu może się poszczycić równie okazałą murzyńską wargą co TY Tyle żartu a tak poważnie, goń te oprychy gdzie pieprz rośnie!!! (mam dobre granulki homeopatyczne na wirucha jak chcesz)
-
łubudubu łubudubu niech żyje nam ADMIN naszego "klubu"...
Anulka odpowiedział(a) na Ann temat w Życzenia, gratulacje
ech Marcinie i znowu te flagi łopoczą na wietrze Marcinie życzę przede wszystkim 48 godzinnej doby, obyś miał wreszcie czas na odpoczynek, a poza tym zdrówka, cierpliwości w adminowaniu i dużo pogody ducha w tym wszystkim. :36_4_11: -
Gosiu nieustannie trzymam kciuki za biopsję ja dzisiaj padnięta na maksa...jutro cos napiszę...
-
na szczęście masz go przy sobie...POWODZENIA!!!
-
Super fotki, a ja uciekam mówiąc dobranoc i życząc dobrej nocki
-
starletka rozmowa z moją córkąmój kolega do Natalki - ale masz fajny plecak Natalia - noo żółty kolega - a dasz mi go? Natalia nie bo to mój ja - Natalko a powiedz gdzie chodzisz z tym plecaczkiem (chciałam uzyskać odp że do przedszkola) Natalia - po piwo zamurowało mnie - mina kolegi bezcenna miłego wieczoru
-
Aniu oprycha :36_2_42: Wirus jakiś, pewnie by poznać nazwę trzeba by było jakies badania szczegółowe wykonać...póki co leki działają, więc czekamy...A co do przedszkola to może w piatek pójdzie...Dzisiaj i tak zapisałam mu wolny dzień, gdyż ze zbieraniny dzieci z różnych grup utworzyli jedną. Sporo dzieci wyjechało na długi weekend...
-
u nas wirusówka, teraz zaatakowała druga stronę, ale na krótko bo już popołudniu nic nie bolało Dziękuję Wszystkim za Wsparcie! Aniu niezły dance Moi też dawali przed chwilka przy Arce Noego Kasiu dobrze, że nic Wam się nie stało. Nefretete może w przyszłym tygodniu się uda spotkać Justyna dobrze, że z mama dobrze. Patusia miłej imprezki. Gosiu Ania ma rację, dziecko powinno umieć bawić się samo. Ja z Mikim popełniłam ten błąd, że poświęcałam mu każdą minutę, nawet kosztem obowiązków domowych, potem moja siostra, która się nim zajmowała. teraz nie potrafi bawić się sam nawet 10 minut. Co chwilę mnie woła. Z Majeczką postępuję inaczej i są efekty w postaci nawet godzinnym zajęciu się jakąś zabawką. Skupiona na tym co robi i zaangażowana potrafi organizować sobie sama zabawę. I nie uważam by na tym cierpiała. Rozwija się jeszcze szybciej niz Mikołaj w jej wieku.
-
ja Mikołajka 6 godzin ze wszystkim, czyli skurczami co pół godziny ;) a Majeczkę półtorej..i dzięki koleżance, która mnie wygoniła do szpitala, nie urodziłam w samochodzie
-
ja oboje w 38 (wyliczyłam średnią )
-
ja tam nie chcę prorokować, ale skoro to nie zatrucie ani żaden wirus to oczyszczałam się dzień przed porodem
-
przyda się Aniu, wieczorem pediatra, Mikiego zaczęła boleć teraz lewa strona :36_2_42:
-
Aniu jednak nie spokojnie...Mikiego zaczęła boleć druga strona...wirus się chyba przemieścił...wieczorem do lekarza...:36_2_42:
-
Gabi Kochana! Jeszcze stu taki rocznic! Wszystkiego Dobrego dla WAS!!!!:36_4_11: :36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16:
-
Był swego czasu na Parentingu konkurs na ten temat. Konkurs się skończył a wspomnienia pozostały. Który z momentów macierzyństwa utkwił Wam najbardziej w pamięci? Co przyprawia Was o dreszcz na samo wspomnienie? Co sprawiła, że poczułaś się wyjątkowo? Zapraszam do wspomnień...
-
opiszcie historię, jak poznaliście się ze swoimi mężami i jak został Waszym mężem :)
Anulka odpowiedział(a) na Anulka temat w Kącik dla mam
pozytywkaprzyjechał na parepetówkę-->osiuisał drzewko-->został na zawsze:)