-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Lema
-
MojaZa zdrowie Za przespane noce Za bezblesne zabkowanie
-
kwiaciarkasuper Ela mi narobila, ja w kuchni obiad szykuje, a ona w salonie urzadzila wielkie sprzatanie, wyjela wszystkie mokre chusteczki i posprzatala co sie dalo ;) Teraz sie wziela za "porzadki" w Kuby szawce z ciuchami :) Hehe, pomocnica mala Franek tez sprzata, ale wtedy kiedy ja, bo on ma teraz taka jazde, ze robi wszystko to co mama. Razem wiec myjemy zeby rano na przyklad, jak tylko slyszy moja szczoteczke do zebow to biegnie, dostaje w lapki swoja, stoimy we dwoje i szorujemy zebole A jak wycieram kurze to dostaje szmatke w lapke i tez sprzata
-
Kajocha- to akurat ja radzilam Reni sprobowac odstawic smoczka i chodzilo mi tylko o pobudki w nocy. U nas bylo identycznie, od polnocy do rana albo cyc w buzi albo ryk co 15 min. Noc w noc przez okolo 2 miesiace. To jest naprawde bardzo ciezkie, mysle, ze dopoki sie tego nie doswiadczy to nie mozna sobie nawet wyobrazic jak ciezkie. I u nas pomoglo odstawienie do cyca, teraz sporadycznie zdarza sie nam noc z pobudka. Pomyslalam, ze przez analagie tak samo bedzie u Mikolajka ze smoczkiem. Ale tak jak napisalam radzilam Reni sprobowac, a nie nakazalam odstawic A ja akurat moge wiele radzic w sprawie smoczka jak Franek go nigdy nie chcial ssac. W tej chwili nawet butli juz nie uzywa. Poza tym najwazniejsze jest to, czy chce sie cos zmieniac czy nie. Jesli rodzicom nie przeszkadzaja pewne nawyki dziecka to jak dla mnie nie ma powodu do zmian:Uśmiech: Mnie tez wkurzaja takie dobre rady, ja z kolei slysze ciagle- czemu nie daje Franiowi ciastek, czekoladek, i tym podobnych rzeczy. No wyrodna matka, sama je a dzieciakowi nie da, a jak mowie, ze jeszcze jest czas na slodycze to patrza na mnie jak na idiotke
-
Renata- jak nocka? Mam nadzieje, ze lepsza i ze pospaliscie oboje...
-
Asia- no to swietnie, ze brat ma sesje z glowy i ze sie powiodlo Gratulacje
-
Dziubalababeczqamam pytanie: - jaka maścią smarujecie dzieciaczkom ząbki?? Dentinox Gel, Bobbodent, Sachol,??mam wrazenie ze Oliwce Dentinox Gel juz niepomaga...a dziąsełka ma tak podpuchnbięte ze az strach dotknąc zeby nieplakała. Maciuś miał Dentinox. U nas się sprawdził. Tak jak Franio, uwazam, ze byl ok. Probowalismy tez jesli sie nie myle Calgelu i nie bylam zadowolona z niego, nie widzialam poprawy.
-
Kwiaciarko- piekne zdjecia A awatarek jaki sliczny
-
Witam po przespanej nocy:Uśmiech: Mam zapalenie krtani, dostalam antybiotyk, zakaz mowienia i nakaz picia W sumie doktor nie mowila co mam pic, jedynie, ze powinnam jak najwiecej, wiec sama sobie zinterprtuje to zalecenie Myslalam o zwolnieniu lekarskim, ale stwierdzilam, ze jak sie w pracy zakopie w papierach to bedzie lepiej niz z Franiem przez caly dzien, bo jak z nim milczec?
-
isa32Do jutra :Uśmiech: miłego popołudnia i wieczoru :Uśmiech: Dzieki, i Tobie milego Ja tez juz zbieram sie, pa
-
asia78Stefan ma dzis imieniny w niedziele goscie,wiec na razie sie wstrzymam z zakupami. Oprocz tych kapci Njalepsze zyczenia imieninowe dla Stefanka od Frania i jego rodzicow Zdrowia, wspanialych prezentow i duzo radosci kazdego dnia
-
Alutka7912Uciekam juz do domku koleżanki Miłego popołudnia zatem Milego, do jutra:Uśmiech:
-
isa32moja :Uśmiech: za gardło Lemy
-
Francio wedlug moich pomiarow mierzy 81 cm.
-
W koncu udalo mi sie umowic na wizyte u laryngolog. Zadzwonilam dowiedziec sie, kiedy przyjmuje, okazalo sie, ze dzis o 17.45 jest wolny termin, no wiec powiedzialm, ze oddzwonie, bo musialam sie zorientowac, czy mama bedzie mogla zajac sie Franiem. No i jak juz dzwonilam zeby sie zapisac to caly czas abonent byl niedostepny. I tak przez godzine Najwazniejsze, ze sie umowilam, bo po tygodniu nic mi sie nie poprawilo z ta chrypka:Smutny:
-
Moja Za szczesliwe i bezpieczne dziecinstwo naszych pociech
-
Czy Wasze dzieci ogladaja bajki? Zastanawialam sie na Teletubisiami dla Frania, on poki co nie oglada telewizji, ja przy nim tez nie, maz czasem tak, ale on tak rzadko jest w domu, ze to sie w zasadzie nie liczy.
-
Dziubalko- piekne fotki, zwlaszcza to ostatnie mi sie podoba
-
Aha, jeszcze mialam Wam powiedziec, ze Francio nauczyl sie ostatnio siadac tak, jak na krzesle, tylko za krzeselko sluza mu rozne rzeczy. Staje tylem, wypina dupke i przymierza ja, zeby dobrze trafic i ciach, siedzi Komiedia, dumny z siebie jest jak paw, mine robi taka, ze mozna pasc. Tak samo siada mi na kolanach, przynosi na przyklad ksiazeczke i pakuje sie na kolana. I tak samo sie do mnie przytula- TYLEM Za facetami nie nadazysz, bez szans
-
Dziubalko- wspanialy ten Twoj przedszkolak Wzruszajace... Kwiaciarko- gratuluje przystojnego pierwszoklasisty A zdjecie, gdzie dzieciaki sa razem- przesliczne
-
DziubalaAle mnie Maciek zaskoczył . Po drzemce poszłam pod niego do sypialni i mnie wmurowało. Maciek stał tylko w pampersie . Ściągnął z siebie całkowicie (!) pajacyka zapinanego na zamek wzdłuż nogi po samą szyję i jeszcze na zatrzask przy górze żeby zamek się nie rozsuwał. Ale aparat z Maćka haha . A jaką miał radochę, że się z tego śmieję No to kochana, pora Maciuniowi rure kupic, niech chlopak trenuje Zdolniacha maly
-
Moja:Uśmiech: Za piekne macierzynstwo:Uśmiech: Za pomyslowosc naszych dzieci:Uśmiech:
-
RenataOsloMikołaj tylko wstanie podrazu paluszkiem pokazuje na cololwiek z radosnym DAJ! jak tłumacze, ze nie wolno, ze to nie jest zabawka Mikołaja, on wrzeszczy i krzyczy!A jak jest u Was Dziewczyny z rzeczami na "niskich"pólkach, serwetkach na ławie, kwiatkach? U nas kwiatek jeszcze stoi w całości, tłumaczyłam, ze nie wolno, póki co się słucha, ale z serewetą na ławie jest gorzej,ja uparcie ciągle ją kładę na ławę ale poki co Mikołaj ciągle ją ściąga Franus ma na regale dwie swoje polki, z zabawkami i ksiazeczkami i poki co nie wyciaga naszych ksiazek. Czasem probuje, ale mowie nie i jakos to znosi. Gorzej z tym co na stole, szafkach w kubi, sam nie wezmie, bo za wysoko, ale domaga sie, zeby mu dac.
-
kajochaLemaKajoszka- chyba kazda z nas ma takie chwile, ze wymieka, no tak to z dziecmi jest. Ja szczesliwie mam do Franka wiecej cierpliwosci niz wczesniej. Odpukac, oby ta tendencja zwyzkowa sie utrzymywala, bo pewnie bede jej coraz wiecej potrzebowac Tak jak wczoraj pisalam u Franka okres zlosci przeszedl w okres lania lez, placzu, robienia podkowki. Masakra, bo on teraz chce wszystko co stoi na szafkach w kuchni, co sobie gdzies wypatrzy to przychodzi, pokazuje no daj mu i koniec, ze nie wspomne o tym, ze chce wszystko to co akurat trzymam w reku I wystraczy, ze zaczynam mowic,. ze to nie sluzy do zabawy, ze nie wolno to Franek: podkowa, z oczek strzelaja lzy... Taki agent z niego:Uśmiech:no to faktycznie Agent ;) Alka najlepsza jak podchodzi gdzieś i wie, ze nie wolno bo sie już nie raz mówiło, tłumaczyło woła NIE NIE NIE i się śmieje... no ręce opadają Aha i zębów nie chce myć... Tak, Franek tez jak mu czapka stanie, raz chce, trzy razy nie chce
-
kajochaAaaa ! Z nowości przypomniało mi się... Moje dziecko powiedziało słowo na "K" myślalam, że sie posikam ze śmiechu I jeszcze jedno ! Mój genialny mąż nauczył Alicję się witać w dość niecodzienny sposób... Zamiast cześć Alka woła "JOŁ" A żeby tego było mało to Alka na pytanie CO? odpowiada JAJCO Ale z niej gadula, pieknie mowi:Uśmiech:
-
kajochaLemakajochaAlusia jeszcze nie chodzi tak dobrze sama, ze puszczam ją na podwórku żeby pochodziłą sama, ale jak gdzieś idzie za rączke trzymana to zawsze tam, gdzie mama nie pozwala ;) Tez uwazam, ze Franek jeszcze nie chodzi na tyle dobrze, zeby chodzil sam, ale on jest innego zdania i nie chce za raczke:Uśmiech: Straszna ma radoche, ze mi zwiewa:Uśmiech: Ale wczoraj zauwazylam poprawe, bo pochodzil sam, a za jakis czas przypomnialo mu sie, ze jestem z nim, wzial mnie za reke i oprowadzil po okolicy, oczywiscie tam gdzie chcial:Uśmiech: heheh, słodko to musi wyglądać mały uciekinier Alka to ciągnie mnie wszedzie za soba taka asekurację smyczy za soba hehe :) na dworze sie boji troszke, po ogrodzie chodzimy sobie a jak wyjde z nią na ulicę bo chce zeby sie uczyła chodzi po różnej powierzchni ( u nas jest tragiczny asfalt ;) ) to ciągnie mnie za spodnie, wspina sie na mnie i chce sie nosic... chyba za duża przestrzeń dla niej... Alka uwielbia auta :) jak widze, ze jedzie auto to aż piszczy i woła "mamo oooooo" To Franek po domu w zasadzie nie rusza sie beze mnie, ale na dworze chetnie, bardzo chetnie I tez uwielbia samochody, na ktore mowi brum, brum, kolejna miloscia sa psy, ale najwieksza- motory To jest dopiero podnieta:Uśmiech: A uparty jest ten dzieciak, ze mowie Wam. Teraz ma jazde, ze jak siedzi w wozku to musi trzymac w jednej raczce grabki, w drugiej lopatke, dwa berla sobie krol dzierzy I jak zaczyna chodzic tez mu je niesc ze soba, co znaczy, ze jak sie potknie to nie ma wolnych raczke do askuracji. Tlumacze, probowalam zabrac, ale gdzie tam, zapomnij, rozlozyl sie na chodniku i wyl No to latam za nim i lapie w locie jak sie potknie. A wczoraj nie zdazylam zlapac, wylozyl sie jak dlugi na chodniku, az te zacisniete piastki poobcieral, ale nie wypuscil swoich skarbow i zabrac sobie ich dalej nie dal I zrob cos z takim oslem