-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Lema
-
Moja Za przespane nocki Za udany weekend
-
RenataOsloCzesc Dziewczyny!U nas noc okropna, gorzej niz wczoraj, na dodatek burza,ktorej grzmoty 2 razy zbudziły Mikołaja. Po ciezkiej nocy-ostatnia pobudkao 4.30- Mikołaj spał do 8.15. Ja wygladam jak pogryziona i wypluta! Lema, jakos szczególnie planujesz weekend? Super, ze Franuś dobrze śpi, mam nadzieje, ze i Mikołaj sie poprawi :Uśmiech: bidusiu. Na pewno sie poprawi, oby jak najszybciej... Za nami dluga droga do takich cudownych nocy, zreszta sama wiesz... Nie, szczegolnych planow na weekend nie mamy. Maz bedzie z pewnoscia zajety budowa, dekarz jutro przyjezdza na wizytacje
-
asia78Wiesz to chyba Ty sie bardziej boisz ja dac do lozeczka niz ona tam pojscwiem bo mam sasiadke lipcowke za sciana. Jej Oliwka tez spi z nimi i mama sie boi ja dac do lozeczka i mowi ze nie jest na to gotowa kajochaisa32Kajoszka bo te nasze smyki są nieprzewidywalne, trzeba coraz bardziej uważać. A z łóżeczkiem to wiesz, ja nie namawiam. Każdy robi po swojemu, ale im dłużej śpi z Tobą tym trudniej będzie jej się odzwyczaić. Mam przykład w rodzinie, że mama śpi z 6 letnim synkiem a tata z 3 letnią córeczką Ala czasem w weekendy po południu śpi ze mną, czy z D, w ostatni weekend spała w środku, a jaka szczęśliwa była jak otworzyła oczy i miała nas oboje ale generalnie ma swoje łóżeczko.niefajnie, ale ja znam dużo przypadków, ze dzieci spały z rodzicami i potem nie było problemu z osobnym spaniem więc chyba nie czeka nas zmiana ;) oby tylko było tak, jak myślę z tym spaniem ;) Ja znam takie przypadki jak Asia, i u mojej kuzynki i u kilku par znajomych- rodzice spia odzielnie, kazde ze "swoim" dzieckiem...
-
Witam wpiatek, moj ulubiony dzien:) W pracy bede tylko do 11, potem startujemy z weekendem U nas pieknie przespana noc, od 20.30 do 6.30, daaaaawno juz tak dlugo Franus nie spal, super
-
Kwiaciarka- no widac od razu ze zywe sreberko z tego Twojego Kubiszonka:) Maly agencik:) Tez mi Dziubalka chodzi po glowie caly czas... Mam nadzieje, ze u niej dobrze:) Isa- no zycze, zebyscie sie soba nacieszyly jutro:) Milego, udanego dnia z corcia:) Ja tez mam jutro dobrze, bo pracuje do 11. Hurra:) Milego popoludnia i wieczoru:) PA;)
-
kwiaciarkaisa32Kwiaciarko ale i tak fajnie, ogród, myk na powietrze i może biegać :Uśmiech: też się boję, ża Ala ząbki wybije, albo uderzy gdzieś główką. Z drugiej strony fajnie patrzeć, jak stają się takie samodzielne. Nie wiem jak Alicja będzie się zachowywała, kiedy zacznie rzeczywiście sama stabilnie chodzić. Boję się, że będzie uciekać, bo na czworakach to norma, wieczna gonitwa, a ona szczęśliwa Elusia wlasnie spierdziela mi ile wlezie, a jak powiem ,Ela chodz, to wtedy smiech , odwraca sie i ucieka :)Alutka7912isa32Kwiaciarko ale i tak fajnie, ogród, myk na powietrze i może biegać :Uśmiech: też się boję, ża Ala ząbki wybije, albo uderzy gdzieś główką. Z drugiej strony fajnie patrzeć, jak stają się takie samodzielne. Nie wiem jak Alicja będzie się zachowywała, kiedy zacznie rzeczywiście sama stabilnie chodzić. Boję się, że będzie uciekać, bo na czworakach to norma, wieczna gonitwa, a ona szczęśliwa Julka tez próbuje mi uciekac ale na szczęście prawie zawsze słucha sie mnie jak mówie do niej żeby wróciła, alebo żeby tam nie szła Zauwazyłam że ona juz wszystko rozumie co sie do niej mówi. Pamieta juz że nie wolno jej ściągać rzeczy ze stołu, nie wyciaga ciastek z półmiska i nie je ich bo wie że jej nie wolno. Mała spryciula z niej :) wszystko czaja juz ... Mi sie snilo, ze Ela zaczela gadac i to takie trudne dlugie wyrazy :) Sen moze stad sie wzial, ze wczoraj powiedziala pająk hahahha Jakbym o Franku czytala:) A fotki Eluni sliczne, miny robi bombowe:)
-
asia78Albo mnie klimakterium bierze albo jest taki upal wsciekly,bo goraco mi okropnie
-
kwiaciarkaKuba spal u moich rodzicow, wrocil rano kolo 9 , jeny jak Ela go wycalowala, Calowala i calowala, przytulala :) slodki widok, ach te moje szczescia dwa :) Cudnie
-
Planowalam dzis wybrac sie z Franiem do alergologa, bo przyjmuje po poludniu a tymczasem ta wysypka zaczela znikac. I co teraz, pojde i opowiem mu o tym? No szalu dostane, pojawia sie i znika bez zadnej, doslownie zadnej zmiany w diecie, kosmetykach, ubrankach...
-
isa32LemaRenata- mysle, ze Mikolajek z powodu zmiany miejsca tak sie budzi w nocy. Daj mu troche czasu, pewnie wszystko sie unormuje.Też tak myślę. Długo było poza NO. Przyzwyczai się i będzie ok. Nocki współczuję Ja tez bardzo wspolczuje, wiem doskonale jak to jest...
-
Renata- mysle, ze Mikolajek z powodu zmiany miejsca tak sie budzi w nocy. Daj mu troche czasu, pewnie wszystko sie unormuje.
-
My bedziemy miec gaz plus kominek z plaszczem wodnym. Ja tez uwilebiam kominek
-
Dziubalko- hehe, super pomysl z tymi roznicami:) Piekni sa Twoi synkowie:) Kwiaciarka- przypomnialo mi sie, ze chwalilam ogrod, a zapomnialm napisac, ze dziceci to dopiera sa cudne:) Nie moge sie nadziwic jak Elcia sie zmienia, no robi sie coraz bardziej podobna do taty
-
Isa- bardzo mi sie podoba Twoja kuchnia. I przedpokoj tez
-
Dziubalko- trzymam kciuki za wynik badania Wiesz, ze wczoraj sie zastanawialam, kiedy bedziesz miala ta tomografie, zagladam na forum i zdziwilo mnie, ze tak sie zbiegly w czasie z badaniem moje mysli...
-
Dzien dobry:) Ale wczoraj dostalyscie przyspieszenia, hoho:) Mnie jednak wciagnela robota i tyle bylo z forumowania:( U nas noc przespana w calosci, wieczorem byli znajomi, siedzieli do 23, bylo dosc glosno, ale Francio sie nie obudzil Ma coraz mocniejszy sen, strasznie mnie to cieszy Obudzil sie o 6, poszlam do niego, wlozylam reke do lozeczka i bawil sie ta moja reka i jeszcze z pol godziny moglam dzieki temu podrzemac A wlasnie Isa, mialam Ci napisac, ze wedlug mnie najlepszym spoosbem na spanie jak sie dziecko kreci w nocy jest wyniesienie sie do innego pokoju. My tak zrobilismy, wyprowadzilismy sie z sypialni i po ciezkim poczatku (bo nie maialm Frania obok siebie, nie slyszalam jak oddycha) moge sie wyspac i nawet nie wiem czy on spi spokojnie czy czy sie wierci Zanim poloze sie spac zachodze do niego, napatrze sie, naslucham tego pospywania najslodszego na swiecie i ide sobie
-
Hej Isa:) Sliczne zdjecie przy suwaczku:) A moze podeslesz jakies linki o wnetrzach? Szukam inspiracji, jak juz zabiore sie za przegladanie, ogladanie to bede Was zasypywac prosbami o rade:)
-
Alutka- a ja ciagle nie mam czasu na urzadzenie domu w myslach:) Kuchnia mi sie podoba, ale ciagle nie wiem sama czego chce...
-
Kajocha- no w koncu zawitalas tu:) Pouczenie od Asi otrzymalas, dobrze, bardzo dobrze:) Ciesze sie, ze Alcia miewa sie juz dobrze, choc biduska sie wymeczyla niestety... Babeczqo-no, tez dobrze, ze jestes:) Calus dla zaszczepionej Oliwci:)
-
No to sobie rzeczywiscie moge z Wami pobyc, ale bez Was:) Leccie, pa:)
-
Kwiaciarka- cudny ogrod, juz sie nie moge doczekac, kiedy moj bedzie taki:)
-
Dla siebie nie mam nic, doslownienic na jesien i zimie. A ze zakupow nie lubie to niech to slzag. Francio jakas tam kurtke jesienna ma, z powodu ciec budzetowych zostaniemy przy niej, ale buty musimy kupic. Czekam na dostawe Bartkow i smigniemy po buciki:)
-
Ktory raz spia Wasze dzieci? Pierwszy, drugi? W ogole to uprzejmie prosze o nieporuszanie tematu snu lipcowych dzieci, bo mnie on mocno stresuje;) Tez chce 12 godzin w nocy i ze trzy w dzien A mam znacznie mniej:) Dzis i tak bylo swieto, bo spalismy do 6. No i mamie Francio zasypia duzo lepiej niz mi, wiec zostalismy na razie przy dwoch drzemkach. On jak spi raz to tez gora godzine, wiec babcia przerazona, ze nie da rady tyle czasu na pelnych obrotach, A tak u niej spi dwa razy po godzinie:) wiec w weekendy znow bede miala dwie godziny usypiania...
-
Melduje sie i ja:) Od rana solidnie pracowalam, wiec teraz moge sie poobijac z Wami, prawda?
-
To i ja uciekam do domu:) pa:)