Skocz do zawartości
Forum

Lema

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Lema

  1. Witam w poniedzialek:Uśmiech: Weekend zdecydowanie zbyt szybko minal, mimo, iz byl niezbyt udany to jednak lepszy taki weekend niz poniedzialek, kiedy trzeba isc do pracy. Tym bardziej, ze dzis doslownie mialam gul w gardle ze stresu jak Franek zareaguje na moje wyjscie do pracy. A to dlatego, ze w sobote wieczorem zostawilam chlopakow samych, Franek nie protestowal jak wychodzilam z domu, pomachal mi ladnie, po moim wyjsciu pobawil sie chwiel, zrobil rundke po mieszkaniu i jak sie zorientowal, ze mnie nie nigdzie ma to stanal pod drzwiami i uderzyl w placz. Maz nie mogl go w zaden sposb uspokic, nic nie pomagalo, Francio plakal az sie zanosil. A ja, ktora bez telefonu nie rusza sie nawet smieci wyrzucic, akurat wtedy nie wzielam. Nie bylo mnie pol godzniy, Franus tak sie splakal, jak jeszcze nigdy... Wtulil sie we mnie i nawet nie poruszyl przez dluzsza chwile. Ech, straszne to bylo, mowie Wam... Na szczescie dzis bylo ok, chlopaki odwizli mnie do pracy, pozegnalismy sie bez problemu i maz zawiozl Francia do babci
  2. MojaZa udany weekend Za bezpieczenstwo naszych bliskich i nasze.
  3. Zycze milego weekendu dziewczyny, bo ja juz go wlasnie zaczynam Zbieram sie do domu, pa
  4. isa32nie mogę pisać przyjdę później
  5. isa32Właśnie się dowiedziałam, że wczoraj w wypadku samochodowym zginęła młodsza siostra mojej koleżanki z klasy (z podstawówki) 25 lat... łzy mi same kapią Straszne, przykro mi bardzo...
  6. Hej Sinka:Uśmiech: Rzadko do nas zagladasz ostatnio... Sliczne zdjecie Kubusia w podpisie i awatarek tez ladny, nowy
  7. isa32RenataOsloAlutka7912Miałam sie wczoraj was zapytac ale mi z głowy wyleciało Kąpiecie dzieci codziennie??Ja tak! Chyba, że w wyjątkowych sytuacjach, jakieś imieniny teściowej czy coś w tym stylu, że wróciliśmy do domu później niż zwykle, Mikołaj zasnął we wózku, ale jeśli nie matakich okolicznosci to codziennie. U nas tak jak u Renaty Ostatnio jak wiem, że wrócimy późno to kąpię Alę po południu :Uśmiech: My tez tak robilismy zawsze.
  8. Dziubalko- no tez kawal mezczyzny urodzil sie Towjemu kuzynowi, gratulacje
  9. Alutka7912Miałam sie wczoraj was zapytac ale mi z głowy wyleciało Kąpiecie dzieci codziennie?? Tak, nie bylo u nas dnia bez kapieli jeszcze.
  10. Paskudna, po prostu paskudna pogoda, fuj. Szaro, buro i ponuro, a leje jak z cebra.
  11. Alutka7912Oooo...i własnie sie dowiedziałam że moja druga koleżanka też dzisiaj o 3 urodziła córeczkę z wagą 4400...nieźle co? No kawal baby sie pojawil na swiecie U nas teraz zastoj, ale w lipcu trojka dzieci sie urodzila naszym znajomym Ach ten lipiec
  12. Alutka- ale numer z tym porodem w samochodzie Maz zachowal zimna krew, jestem pod wielkim wrazeniem. To ich pierwsze dziekco czy byl juz wczesniej przy porodzie? Gratulacje dla kolezanki i wyrazy uznania dla jej meza
  13. Renata- wspolczuje przezyc, dobrze, ze Mikolajek zdrowy.Wymeczyli go, ale spisal sie chlopak sie na medal Tez jestem pod wrazeniem opieki medycznej, u nas to bylyby skierowania, czekanie na wizyte itp. A tu krotka pilka- wszystkie badania zroobione, jest diagnoza, wiadomo na czym sie stoi.
  14. Asia- dzieki za wiadomosc o kupach, ale u nas to byly takie niteczki w kupce, nie chodzilo o zielony kolor. Wcozraj bylam na wyjezdzie, wiec nie mogalm zawiezc kupki do badania, dzis mama ma ja pobrac i dac mi znac, jesli oczywiscie Franio zrobi kupkle... Zaczelam sie zastanawaic nad tymi bananami, czy to nie przez nie jednak. Franus od kilku miesiecy je banany, ale nie dostawal ich codziennie. A teraz przez ta wysypke ma tak malo urozmaicona diete, ze banany je codziennie. Wcozraj i przedwczoraj nie dostal banana tylko jabluszko, zobaczymy. A jesli dzis kupki nie zrobi nie zawioze jej do badania to w poniedzialek bedzie juz nasza pediatra.
  15. Isa- pisalam Ci juz kiedys, ze Franus przechylal sie na bok jak zaczynal chodzic. Bylam w tym czasie u neurolog i pytalam o to- powiedziala mi, ze dzieci jak zaczynaja chodzic to robia przerozne rzeczy- krzywo stawiaja nozki, napinaja sie, sztywno chodza, kolysza sie na boki. No kombinuja jak moga, zeby w tej nowej nielatwej sztuce utrzymac rownowage. Pozniej rozmawialam o tym z pediatra i powiedziala to samo, popatrzyla jak Franus chodzi, powiedziala, zeby go pokazac za miesic, dwa, bo wtedy powienien juz w miare opanowac nauke chodzenia i bedzie mozna ocenic chod. Franus juz sie nie przechyla, stopki stawia rowno, tylko czasem ma taki dzien, ze chodzi jakby od niechcenia i wtedy czesto sie przerwca. Dlatego tez wybieram sie w tej sprawie do naszej lekarki. Mysle kochana, ze mozesz poczekac jeszcze troche, ale na pewno warto zwracac uwage i piloonwac tego Zreszta, zawsze warto pilnowac i zwracac uwage na nasze dzieci
  16. To ja jeszcze w temacie swoich smutkow... Franus dzis sie obudzil w doskonalym humorze, troche sie pobawilismy w lozku, pozniej zabawkami itp. Wszystko swietnie, Franus zadowolony, a jak tylko zaczalam sie zbierac do pracy to normalnie jak za dotknieciem zaczarowanej rozdzki- wycie, placz, fochy, wszystko na nie, kazda zabwka niedobra. Ech, mysle sobie, ze on czuje to, co sie swieci- ze mama zaraz zbierze sie i pojedzie. I plakal dzis jak wychodzilam, tak strasznie, ze myslalam, ze serce mi peknie... Wzielam go, przytulil sie, poszeptalam mu cos do uszka i poszedl na rece do babci, zrobil papa i juz nie plakal. Pierwszy raz sie tak zdarzylo, dobrze, ze w piatek i wczesniej wroce do domu.
  17. No to zaczelam stronke... Optymistycznie, nie ma co:) Niech kazda z Was pomysli, jaka dedykacje chcialaby i wlasnie za to jest ta stronka
  18. Hej dziewczyny :Uśmiech: Ja juz calkiembez glosu jestem, bylam u lekarza, w sumie nic nie powiedzial. Dostalam antybiotyk do stosowania miejscowego i poki co jest gorzej niz bylo. Teraz w zasadzie mowie tylko szeptem. Franus dzis sie obudizl w nocy, wstal do niego maz, ale nie uspokoil sie, wiec w koncu ja poszlam. Jak tylko powiedzialm: cichutko Franiu od razu sie polozyl i przestal plakac. No to jest cena jaka placi sie za to, ze dziecko nie widuje taty. To i pare innych rzeczy sprawia, ze mam takiego dola, ze nie pamietam kidy ostanio bylo mi tak zle...
  19. Zastanawiam sie czy ta moja chrypka to nie jakis stan zapalny krtani. Nic mnie nie boli, ale cos jakby trudniej mi sie oddycha. A najgorsze jest to, ze jutro z rana jade na szkolenie. Chyba sie zbiore juz i zajade do mojej przychodni, a noz widelec bedzie tam jakis lekarz jeszcze przyjmowal. Bo jak sie jutro rozloze na calego to nie bedzie mi fajnie na tym szkoleniu. Asiu- mam nadzieje, ze Stefus dobrze sie czuje. Zycze milego popoludnia i do piatku, bo jutro caly dzien jestem na wyjezdzie.
  20. A ja mam mega chrypke i nie wiem od czego... Nie boli mnie gardlo, tylko glos mam jak jakas menelka, coraz bardziej skrzecze. Nie wiem o co chodzi, nigdy mi sie cos takiego nie przytrafilo...
  21. Alutka7912DziubalaAlutka - o, widzę nowy awatarek :Uśmiech: Śliczne fotki Julki, fajny przegląd zmian w ponad rocznym życiu malutkiej dziewczynki :Uśmiech:. Jagodowa panienka cudna :Uśmiech: Mnie się w blond podobasz :Uśmiech:Ja sie sobie chyba tez bardziej w blond podobam A jeszcze bardziej z pięcioma kilogramami mniej hihihihihi A to jest w koncu najwazniejsze :Uśmiech:
  22. kajochaSłuchajcie! Myslałam, że Alka nie chce spac w łóżeczku bo wczoraj mi nie spała dobrze, ale to nie to... Dzisiaj wymacałam zęba... MAMY 10 ZĄBKA Wyszła PG4 :Uśmiech: Gratulacje:Uśmiech:
  23. kajochaAlka przechodzi sama siebie! Woła już od dawna: mama, tata, baba, dziadzia, daj, mniam mniam, nie, Piłka= Puka/Pika, a od jakiegoś czasu kłamczucha mała woła, że BIJE !! Adam ją pewnego dnia przewijał a ta mi woła, ze BIJE - spałam jeszcze, ale moment sie obudziłam i tak sie smiałam hehe ostatnio powie, ze BIJE a jak zapytam kto to powei, że BABKA no nie mam pytań !!
  24. Alutka7912asia78Sluchajcie schudlam 2 kg!!!!!!!!!!!!1 nie wiem jakim cudem,bo sie nie odchudzalam a nawet myslalam ze przytylam,bo te wszystkie grille i inne slodkosci letnie a tu zonk 2 kg w dolAsia, ja tez tak chcę LemaA jesli chodzi o kolor wlosow to zglupialam Alutko. Wczesniej jak wstawialas to zachwycalam sie Toba w jasnych, na tych pierwszych zdjeciach bardziej mi sie podobasz w ciemnych, ale te kolejne blond sa piekne, bardzo ladnie wygladasz:Uśmiech: A w jakim kolorze lepiej sie czujesz? I jaki dluzej nosisz? Wcześniej cały czas miałam jasne ale jak zaszłam w ciążę to nie chcaiłam sie truć tymi chemikaliami wiec postanowiłam że nie będę rozjaśniac i przy okazji włosy mi odpoczna bo były w tragicznym stanie (na zdjęciach tego nie widać). Tak więc teraz mam ciemne ale jakos mi tak za ciemno W jaśniejszych czuje sie chyba lepiej tzn. chciałabym zrobić pasemka jasne jakieś, może jakis balejaż sie sie troche rozjaśnić W. mówi że jemu sie bardziej w ciemnych podobam...no i nie wiem teraz To podobnie do mnie, z tym, ze ja w styczniu zmienialm kolor na ciemny, a wczesniej bylam blondynka. Nie wiem, w ktorych sie lepiej czuje, chyba ciemny mi sie nudzi powoli Maz byl na poczatku zachwycony zmiana, a teraz mowi, ze juz mu sie teskni za bialoglowa zona:Uśmiech:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...