-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Lema
-
Dziubalko, trzymam kciuki za dobre i szybkie efekty wizyty u logopedy Reniu, jak sie czujesz? Isa, zdrowka dla Was
-
isa32asia78Mysle jak tam Isa.... dzięki dobrze właśnie poszły, wszystko ok Ciesze sie, ze kontrola ok Dziubala Nie chciałam się wcześniej chwalić żeby nie zapeszyć ale od miesiąca Maciuś przesypia całe nocki, nareszcie!!! Super isa32Witam, u nas walki ciąg dalszy, po nurof. wieczorem temp. nie spadła tylko rosła... schładzałam Alę, bo nie dała się wsadzić do wanny, D. przywiózł w nocy czopki z paracetamolu, ale zanim dojechał Ala zasnęła, wypociła się, ale od 4 znów temp. I tak do rana. Ale w granicach 38, o 9 znów ponad 39, czopek zadziałał i teraz mała bryka, mam nadzieję, że niedługo pójedziemy spać, bo nie wiem jak się nazywam. Jutro idę z nią do lek. i sama ze sobą też... D. jest w pracy i wcześnie niż o 18 nie wróci... ledwie żyję. Miłej niedzieli kochane. Ojej, ale mialyscie przejscia RenataOsloczesc,zdróweczka dla Aluni sił dla Ciebie Isa! Moj Mikolajek poleciał dzisiaj z babcią do domu, juz sa w Polsce, martwię sie o niego, bo tez mial lekki wodny katar. Mam nadzieję, ze się nie rozwinie i mama sobie z nim poradzi. Miłego wieczorku! Zdrowka dla Mikolajka asia78U nas tez troszke sniegu, ale doslownie tyle, ze chodnik przykryty. Na sanki za malo. Szkoda, ze na Swieta nie bedzie sniegu U nas tak samo, odrobinka sniegu spadla. A Franek do rana chcial lepic balwana
-
RenataOslokwiaciarkaKajocha wielkie gratulacje!!! wow 6 kg! No moja DROGA!!!!! Super Wielkie Dumna jestem z Ciebie asia78Ja jak patrze na te ciuchy Polusiowe to niektore to tylko po domu sie nadaja juz do chodzenia. Ale czesc jeszcze mam a moze cos sie trafi... chociaz coraz mniejsza mam nadzieje. Wczoraj Pola mowi, ze musze jej urodzic siostre bo nas jest za malo (dziewczynek w sensie). Dlaczego? asia78Przed chwila Stefan ubieral spodnie i pcha metka do przodu, wiec mowie daj pomoge Ci, odwrotnie. To sie na brzuchu polozyl jak ma byc odwrotnie Hehe, rewelacja kwiaciarkaRenata mi sie wyspy kuchenne bardzo podobaja. Mi tez Alutka7912Wczoraj byłam w domu z Julinkiem. W środę wieczorem miała tak zapchany nos że nie mogła oddychać a jak się kładła to z nosa wydzielina ściekała jej do gardła i się krztusiła...dwa razy zwymiotowała z tego powodu. Wczoraj przez cały dzień przeleżała w łóżku, wygrzała się, napiła syropu domowego i dzisiaj o niebo lepiej wygląda. Całą noc ładnie spała, nosek miała odetkany tak więc myślę że nic się z tego już nie rozwinie. Mam nadzieje, ze Julcia zdrowa kwiaciarkaSciagnelam Eli te rajtuzy zeby gatki ubrac a ona miala skarpety ubrane pod rajtami, pytam ja po co jej skarpety, a ona - bo tak wygodniej heheheh Hehe asia78A lema to co dzisiaj robi ze Jej nie ma? cos mi umknelo? A Lema byla w piatek na szkoleniu, a pozniej na swietnej imprezie integracyjnej. Chyba glownie dlatego byla taka swietna, ze nikt tego sie nie spodziewal, bo u nas w pracy srednio mila atmosfera, a tu niespodzianka-czadowo bylo. A ja do tego mialam jeszcze przeboje, myslalam, ze bede do domu wracac Jak jednak zostalam, jak L. zadzwonil, ze Francik zasnal bez problemu to wielka ulga i wyszalalm sie za wszystkie czasy
-
Hej Poczytam co pisalyscie
-
Zmykam, jutro mnie nie ma, pa.
-
Kwiaciarko, to dobrze, ze wyjasnilo sie uczulenie P. A Ela numerantka niezla Franus na mandarynki mowi jektajynki, umie powiedziec mandajynka, ale tylko jak go prosze, sam z siebie przekreca
-
Asiu, zdrowka dla Funia
-
Ja to w takiej sytuacji kaze Frankowi podniesc to, czym rzucil
-
Asiu, ja na sile nie dawalam. Franusiowi jakos wszystko mozna wytlumaczyc poki co. Kwiaciarko, piekny wiersz Kuba napsial. Piekny
-
asia78LemaAsia, podstawowy argument- trzeba podac cala dawke, zeby byl pelen efekt. Taka poprawa moze byc chwilowa... Mnie w takich sytuacjach serce nie boli, to znaczy boli, ale jestem twarda. A co mowi Twoja mama, mozna to przerwac? Przeciez ona to jest sila fachowaJa nie jestem za przerywaniem tak samo mama. Powiedziala, zeby podawac nawet na sile. Ja mysle tak samo i tak bede robila, ale wiesz jak to jest. Ona wyje i sie wije, mowi, ze nas nie kocha i jestesmy najgorszymi rodzicami na swiecie No to wiadomo, dzieci w takich sytuacjach wytaczaja najciezsze dziala Sil i wytrwalosci Wam zycze
-
kwiaciarkaja to jakis len jestem, ani nie ciagnie mnie do piernikow ani do czytania Czytanie to juz pisalam- to moja milosc wielka Kiedys jeszcze bede miala na to czas, teraz chwilowy odwyk A pierniczki- ja to lubie takie klimaty. Wspolne ugniatanie ciasta, wykrajanie, smiechu co niemiara, brudne nosy od maki i zapach pieczenia w domu
-
MojaZa cudowny przedswiateczny czas!
-
asia78Tak sobie pomyslalam, ze w nastepny wtorek to Funio pojedzie do tesciowej a ja posprzatam w domu Niech sie jak Tina kwiaciarki przyzwyczja do innego miejsca Mowilas chyba, ze on lubi?
-
Asia, podstawowy argument- trzeba podac cala dawke, zeby byl pelen efekt. Taka poprawa moze byc chwilowa... Mnie w takich sytuacjach serce nie boli, to znaczy boli, ale jestem twarda. A co mowi Twoja mama, mozna to przerwac? Przeciez ona to jest sila fachowa
-
asia78Aa zapmnialam mama juz sie lepiej czuje i lepszy ma hunor dzisija super
-
Asia, mam wrazenie, ze ona nic nie zrozumiala do konca. My to z L. oboje sie wzruszylismy. Jak ona o tego pieska plakala, ja nie mam pojecia jak mozna byc tak nieczulym na lzy swojego dziecka. Tresura, po prostu tresura.
-
isa32LemakwiaciarkaLema a brakuje Ci czytania?Bradzo Bardzo, bardzo Kiedys bylam nalogowiec, potrafilam cala noc czytac jak mnie cos wciagnelo. Czytalyscie Oskara i pania Roze albo Dziecko Noego? Nie wiem dlaczego, ale teraz mi sie przypomnialo. To cuda, dla mnie prawdziwe perly tak i zgadzam się z Tobą. Mnie czytania też bardzo brakuje ale jeszcze trochę i zacznę nadrabiać. I też potrafiłam całą noc czytać... Jak ja sie wzuszalam na tych ksiazkach... Czytalas cos jeszcze Schmidtta? Ja tylko te dwie.
-
isa32Lema robiłyśmy pierniczki, tylko tak jak przypuszczałam. Robienie ciasta a później wycinanie pierników to dla Ali za długo i pod koniec się znudziła. Robiłam wg. przepisu z netu, ale za długo pierwsze porcje były w piekarniku i trochę się przypaliły... tzn. nie są przypalone, tylko troszkę za ciemne... w każdym razie czekają na ozdabianie. Ale to dopiero przed samymi świętami. Ala potraktowała ciasto jak plastelinę i wkładała je do foremek zamiast wykrawać. Tak czy inaczej ubawiła się nieźle bo cała od góry do dołu była brudna Ale zjadła dwa, takie twarde Franus tez podziekowal za wspolprace i po jakims czasie poszedl z L. sie bawic, a ja konczylam sama. U nas to samo- Franek brudny, ja brudna, bo i mnie dal rade ubrudzic i kuchnia cala brudna
-
RenataOslomusze sie powoli zbierac, mamy z T o 12.00 spotkanie w banku, jutro o 18.00 odbieramy klucze od mieszkania Gratuluje
-
kwiaciarkaLema a brakuje Ci czytania? Bradzo Bardzo, bardzo Kiedys bylam nalogowiec, potrafilam cala noc czytac jak mnie cos wciagnelo. Czytalyscie Oskara i pania Roze albo Dziecko Noego? Nie wiem dlaczego, ale teraz mi sie przypomnialo. To cuda, dla mnie prawdziwe perly
-
Wiecie, ze w tej bibliotece sa wszystkie, doslownie WSZYSTKIE pozycje, a o ktorych wczoraj mowilyscie? Cala trylogia Simons czy jak jej tam I kilka pozycji Eichelbergera, na ktorych mi zalezalo i wychowanie bez porazek. I cala reszta, o ktorej wspominalycie tezA ja sie o tym dowiaduje dopiero teraz Tylko i tak nie mam czasu na czytanie
-
RenataOsloja tez nie ogladalam tego programu Polecam
-
Czesc Reniu Ciesze sie, ze dobrze sie czujesz
-
Isa, jak Wasze pierniczki?
-
kwiaciarkanie, ja nie ogladalam nigdy tego programu Mnie duzo nauczyl, ja w ogole lubie takie programy. Zawsze przychodzi potem jakas refleksja, wiecej pracuje nad soba. A wczoraj sie wzruszylam, szczegolnie mocno, bo i powody mialam szczegolne. To byl stary odcinek, dzis bedzie nowy, chyba o 21.30.