hej byłam autem z 2,5 latkiem i w 5 miesiacu ciazy
osobiscie uwazam to za mały dramat
i drugi raz poleciałabym samolotem
faktem jest ze po drodze pojechalismy do Austrii na plater
i widzielismy Pragę nocą
z noclegami był wielki dramat bo nikt mnie nie posłuchal i nie chcial rezerwowac wczesniej nic
generalnie umordowalismy sie okropnie
całe szczescie ze mały Kuba wtedy byl bardzo dzielny
my bylismy na wyspie Brać w miejscowości Bol