Skocz do zawartości
Forum

marzena1666

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez marzena1666

  1. marcelina bedzie dobrze musisz przeleżeć ten najgorszy czas jak sa plamienia i potem już bedzie dobrze:) ja mam teraz coś w rodzaju okresu chodz jest bardzobardzo mały i w ogóle nie jestem ewna czy to okres ale trwa już 3 dzień także chyba tak mam jeszcze wysoką betę i musze poczekac , w srode znowu robię badanie
  2. ja właściwie to nie wiem sama co mam mysleć , ale od wczoraj miałem takie plamienie i brzuch mnie bolałał jak na @ myslałam ze to okres ale dziś pojawiło się 3 krople krwi i mam takie brazowe dziwne plamienie nie jest to taka krew jak na @ sama nie wiem co o tym myslec jestem 4 tyg po zabiegu i teoretycznie może to być okres ale jest dziwnie mały i właściwie każdy mówił ze bedzie mocny i silny a u mnie taki słaby w srode mma zrobić betę i zaobcze czy spada
  3. betę bede badać w środę za tydzień i zobaczę co i jak , ale to raczej nie jest okres kilka kropel krwi i cisza , ból brzucha trochę jak na @ chyba ze się rozkreci jeszcze mam nadzieję ze dostanę jak najszybciej !
  4. no właśnie sama nie wiem bo ja miałam zawsze obfite miesiaczki a teraz właściwie to takie plamienie bardziej chodz pojawiło się kilka skrzepów ale nie ma krwi jak zawsze przy @ kurcze ale ja mam wysoki poziom hcg i może dlatego nie jest to normalna @ nic muszę czekać ale chciałbym już dostac normalny okres :)
  5. a mi lekarz tłumaczył że tabletki są podawane aby rozszeżrzyć szyjkę macicicy i aby doszło do poronienia bo normalnie w ciaży jest ona zamknieta ja osobiśćie miałam zakładany żel na szyjkę macicy który miał doprowadzić do poronienia ale u mnie ten żel nie zadziałał w żadnym stopniu i i tak miałam zabieg a leżała ze mną dziewczyna która też miała podawany żel ten co ja i u niej odrazu doszło do krwawienia i dzidziuś jej wypadł tak poprostu do kibelka i zawołała położną i wzieli go do kubeczka do badania a jej i tak robili zabieg , ponieważ mówili ze zabieg jest konieczny bo oni nie dają gwarancji czy coś nie zostało w środku także ja myslę ze lepiej zrobić ten zabieg niz się martwić potem czy coś zostało ja teraz czekam na @ ale od wczoraj mam jakieś dziwne plamienie , brzuch boli mnie trochę jak na okres ale nie mam takiego typowego krwawienia , od zabiegu prawie 4 tygodnie
  6. modlę się za was dziewczynki, nie ma dnia żebym nie zajrzała na wasze forum, mocno wam kibicuję i trzymam kciuki za wasze dzieciaczki, cieszę się że u was dobrze i oby tak dalej! ja zdecydowałam że wyślę kostki parafinowe do poznania i dziś to zrobiłam zapłaciłam 480 zł ale za 10 dni poznam płeć i przyczyne poronienia. trzymajcie kciuki abym mogla zajść w ciażę jak najszybciej , jak na razie czekam na @, i walczę żeby beta spadła do 0, bo mam cały czas poziom 530 pomyście o mnie 9 lutego o 14:00 bo mam ślub:) trzymajcie się mocno i dużo zdrówka dla WAS:)
  7. ja dziewczyny wysłałam dziś kostkę parafinową do poznania i zapłaciłam 480 zł mają ustalić płeć i dlaczego było poronienie, wyniki za 10-14 dni . nie ma dni ażebym nie myslała o moim aniołku , dziś byłam na cmentarzu i zapaliłam znicza na grobie Anołka i bedę zawsze ten grób odwiedzać, brakuje mi tego że nie mam grobu swojego aniołka, mam żal do siebie że nie zabrałam go pochować , byłam w takim szoku .... chodzę do pracy staram się zająć cały czas czymś ale mysli same przychodzą mi do głowy , cały czas myslę w którym już bym była tygodniu eh tak mi cieżko mój narzeczony nie mysli już , tak się zachowuje jakby zapomniał ... a ślub za 16 dni i ja zamiast być szcześliwa , radosna to tak mi ciężko kocham go i ciesze się ze ślubu ale tak mi brakuje tego dzieciątka i tak mi przykro tak bardzo pragnę ciaży a tu beta nie spada, nie wiem kiedy dostanę okres, do tego mam dziwne bóle brzucha
  8. Nietoperek nie martw się na pewno w 8 yg już powinno być widac zarodek u mnie w 5 tyg był pecherzyk a w 6 już serduszko , w 9 już zarodek 3 cm także na pewno się nie pomylili lekarze.
  9. MARCELINA SUPER GRATULUJĘ ! dzięki Tobie można wierzyć że łatwo i szybko można zajśc w ciażę, ja się zdołowałam tym,że mi ta beta nie spada i niestety bedę musiała odczekać ze staraniami ale mój cel na ten rok to ZAJŚĆ W CIAŻE i mam nadzieję że moje marzenie się spełni i urodzę dzidziusia. trzymajcie się kochane i dużo dużo siły dla was
  10. Ja dziś zrobiłam hcg i jest 530 słabo spada:( 10 dni temu było 541 martwię się jestem już 23 dni po łyżeczkowaniu byłam u gin dziś i on powiedział ze mam powtórzyć za miesiac i przyjść do niego , mam czekać na @ która powinna być od -6 tyg po zabiegu powiedział ze jak chce to moge zrobić badanie genetyczne koszt 480 zł robią w Poznaniu, trzeba wysłać materiał z histopatologi dzwoniłam dziś do zakładu patomorfologa ( gdzie było wysłane po łyżeczkowaniu macicy) i okazało się ze oni przechowują 10 lat 3 szt KOSTEK PARAFINOWYCH KOSMÓWKI. i jas odbiorę tą jedną kostkę i wyślę do poznania i oni określą płeć dziecka i jakie były wady.Jak dostanę wynik to w szpitalu wypiszą mi kartę urodzenia i bedę mogła w USC zarejestrować dziecko. Chcę aby nasz aniołek na zawsze był z nami. Długo o tym myslałam ale muszę wiedzieć , chcę poznać prawdę i wolę wydac te 480 zł niż cały czas mysleć o tym co było przyczynąi jaka była płeć Jeśli kogoś interesuje ten temat to podaję stronę internetową Centrum Genetyki Medycznej - Badanie materiału z poronień. Poronienie. Przyczyny poronienia.
  11. u mnie już lepiej , jutro idę zrobić hcg i zobaczymy co wykaże ale mam nadzieję ze spadła w końcu idę też jutro do gin na kontolę rano praca a o 16 do lekarza napisze po
  12. u mnie już lepiej stan zapalny mija , kupilam maść bez recepty i jem doustny probiotyk LacibiosFemina kupiłam ten żel do higieny intymnej łagodzacy podrażnienia
  13. swieżak nie martw się bedzie i zarodek:) u mnie w 5 tyg był tylko pecherzyk a w 6 tyg już serduszko chyba zawsze u nas pozostanie taka obawa czy bedzie dobrze przez to że przeżyłyśmy poronienie i człowiek się nie umie aż tak cieszyć ale trzyeba wierzyć ze bedzie dobrze i mieć nadzieję ze los nie bedzie już taki okrutny , jest mase dziewczyn po poronieniu i urodziło zdrowe dzieci ta nadzieja trzyma mnie przy życiu ... wierzę ze uda mi się zajść w ciażę, na razie jestem po zabiegu i czekam na @ potem ide do ginekologa i niech stwierdzi czy jest ok wszystko i nie bedę czkeać pół roku tylko bedziemy się starć od razu , chyba ze lekarz powie ze nie mogę ale ja bylam już u 3 ginekol i jeden powiedział zeby odczekać 3 cykle drugi ze pół roku a trzeci powiedział ze wystarczy jedna miesiaczka i mozeby się strać
  14. miałam właśnie antybiotyk w szpitalu po zabiegu 1 raz w kroplówce potem do domu dostałam antybiotyk 3 sztuki Azycynę i było ok a teraz chyba jakis stan zapalny kupię tą maść jutro i mam nadzieję ze mi pomoże nastepna wizyta u ginekologa mam 13 lutego także nie za bardzo mam nawet gdzie iśc wcześniej dzieki dziewczyny za rady:)
  15. nietoperek ja tez miałam takie bóle i kłucie i sie martwiłam czy jest ok wszytsko krwawienie miałam tylko kilka godzin, ni emartw się bedzie dobrze dziewczyny jestem 19 dni po zabiegu i mam chyba jakiś stan zapalny, piecze, swędzi mnie kłuje i byłam u gin 3 dni temu i dał mi czopki metramidazol i jest po tych czopkach jeszcze gożej...nie wiem czy je odstawić całkiem czy dalej brać ???? chyba odstawię kupiłam dziś lacibiosFemina i żel do higieny intymnej ale nie bardzo pomaga macie jakiś sprawdzone sposoby na zapalenie ?
  16. Mój narzeczony przechodzi to na swój sposób ale on sie z tym pogodził i jak tylko mówię o aniołku to on mi mówi żebym w końcu przestała już o tym mówić i zapomniała o tym co było , ja nie potrafię przejśc do normalnego życia i zapomnieć cały czas mam żal i pustkę za to że nie pochowałam dzodziusia wczoraj poszłam na cmentarz i znalazłam grub małej Moniki która urodziła sie i zmarła w wigilię i stwierdziłam ze bedę odwiedzac ten grób i tam palić znicza dla mojego Aniołka to mi trochę pomoże jak wczoraj o tym powiedziałam narzeczonemu to stwierdził ze mnie musi zaprowadzić do psychologa ze się o mnie boi a ja się czuję dobrze ale przeżywam to co się stało na swój sposób i przykro mi ze on tego nie rozumie
  17. anya0203 trzymaj się kochana ja straciłam moje maleństwo 31 grudnia , nie miałam żadnych objawów że coś jest zle, poszłam na wizytę i lekarz zrobił usg i dzidziusiowi nie biło serce już szpital, zabieg , teraz pustka, ból.....żałuję że nie wziełam go pochować byłam w szoku ... nie wiedziałam że można zabrać dziecko a teraz juz jest za póżno trzymaj sie poczytaj sobie DLACZEGO. Serwis dla rodzicĂłw po stracie dziecka oraz dla rodzicĂłw mi trochę ta strona pomogła szczególnie forum.
  18. super dziewczynki że się wam układa , ja mam nadzieję ze tez za kilka miesiecy zobaczę II kreski że uda mi sie spełnić najwieksze marzenie jakim jest dzidziuś ... chodz od zabiedu mienło już 3 tyg to tak mi cieżko , tak smutno nie ma dnia zebym nie myslała o moim Aniołku o tym co by było jakby dzidziuś był w brzuszku dużo mi daje wsparcie mojejgo narzeczonego , chodzę już do pracy takżę nie ma mnie 10 h w domu , mam przygotowania do ślubu i jakoś się staram żyć normalnie ...ale tak mi brakuje mojego aniołka
  19. Agentka dziękujemy kochana , ja właśnie jestem na takim etapie jak ty byłaś po poronieniu mam żal, pytania dlaczego ja , tak o siebie dbałam , nie brałam ani 1 tabletki , nie palę nie piję , zdrow się odżywiam a tutaj takie coś mnie spotkało... tak pragneliśmy dziecka ale co zrobić...ból w sercu zawsze zostanie dodałaś mi wiary ze się wszystko ułoży że bedzie dobrze, cieszę się że masz zdrowego synka u mnie teraz najgorszy etap wszyscy wiedzieli ze jestem w ciaży, bo przyśpieszylismy ślub z tego powodu i teraz każdy dzwoni pyta jak się czuje , jak dzidziuś i muszę każdego informować w osobna ze dzidziusia nie bedzie ... to boli bardzo ale wierze w to ze bedzie dobrze , jak się okaze ze jestem w ciaży to zdecydowaliśmy ze nikt się o tym nie dowie tylko maż i rodzice , a reszta zobaczy jak urośnie brzuszek... nie bedę robić wyprawki ... bo ból jest jeszcze wiekszy jak się teraz okazało ze jestem w ciaży to rodzice nam juz kupili wózek i łóżeczko .... pośpieszyli się niestety ... teraz się bedę goraco modlić żeby Bóg dał nam dziecko i pozwolił je urodzić bez komplikacji ... pozdrawiam cię i dziekuję za opisane twojej histori ona dodaje nadziei ze jesteś przykładem osoby która spełnił aswoje marzenie
  20. ja osobiście mam kupionego takiego małego aniołka i stoi na meblach jak mi bardzo smutno to patrzę na niego i czasem mówie do niego, nie zwariowałam chodz tak każdy mysli ... mój narzeczony przerzywa to na swój sposób on stara się nie mysleć , mam wrażenie ze ławo mu przyszło pogodzenie się ... jak mówię o aniołku to mi powtarza żebym przestała zebym o tym nie myslała a ja nie potrafię i nigdy nie zapomnę że mam Aniołka w niebie
  21. ja dziś byłam pierwszy dzień w pracy po poronieniu... było cieżko przyszłam a każdy patrzył na mnie kilka osób zapytało jak się ma dzidzia ,ze nic nie przytyłam' zrobiło mi się przykro ale oni nie wiedzieli powiedziałam ze nie jestem już w ciaży ,że dzidziuś odszedł z 11 tygodniu .... zapładła cisza , powiedzielize im przykro i zebym się jakoś trzymała poprosiłam zeby nikt nie poruszal tego tematu i było ok:) tylko ja się nie mogłam skupić na pracy ale jakoś powoli się zbieram w garść
  22. ula ja na razie czekam do ślubu i potem się nie bedziemy zabezpieczać , i co bedzie to bedzie , ja wiem ze dla mnie najlepszym lekarstwem na ból jaki teraz czuję w sercu byłaby następna ciaża, bardzo pragnę dziecka i mam nadzieję ze teraz już bedzie wszystko ok , ciagle w głowie mam odliczanie w którym byłabym teraz tygodniu jakbym nie poroniła.... nie chce już o tym mysleć ale samo przychodzi i wiem ze najlepszym lekarstwem byłaby ciaża bo mogłabym liczyć na nowo , na nowo być szcześliwa dziś się dowiedziałam ze moja koleżanka poroniła 4 miesiace temu była w 8 tygodniu a dziś mi powiedziała ze jest w 12 tyg ciaży że zaszła w 1 cyklu po zabiegu i jest ok , oby nam się też udało mam nadzieję ze się nam uda modlę sie za nas :)
  23. oby się wszystko unormowało i oby to HCG spadło do 0 jak najszybciej odpisał mi mój ginekolog na maila wszystko wporzadku, badanie potwierdziło poronienie. O szczegółach porozmawiamy na wizycie.Pozdrawiam.Prosze pamietać o powtórnym badaniu poziomu Beta HCG! czyli ten hormon jest ważny ale mam nadzieje ze mi spadanie i nie zatrzyma się w miejscu najgorsze ze mam objawy ciaży, piersi bolesne zawroty głowy i nawet mdłości ... niech mi spada jak najszybciej bo cieżko mi zapomnieć o tym poronieniu ula dzięki to forum to mój drugi dom i mi bardzo pomaga jak sobie mogę poczytać i popisać z wsmi dziewczyny kochane jesteście
  24. cześc dziewczyny podczytuję wasze forum , nie potrafię się z lipcówkami rozstać , to tak jak drugi dom. ja już lepiej wczoraj byłam u gin macica jest pusta, oczysciła się ale poziom hcg nie spada mi i mam cały czas 541 , dopóki nie spadnie to jest zle, mam cały czas objawy ciażowe przez ten poziom niestety, opinie lekarzy są różne i jeden mówi zeby 3 miesiace poczekać , inny zeby 6 miesiecy a mój gin powiedział ze jak się pojawi miesiaczka to mozemy się starać o dzidzię trzymajcie za mnie kciuki za niedługo ślub , mam nadzieję ze uda mi się w niedługim czasie zajśc w ciażę i donosić oraz urodzić dzidziusia pozdrawiam was mocno i zyczę wam dużo zdrowia niech kruszynki rosną zdrowo
  25. no właśnie piszą po łącinie ale to pewnie dlatego żeby człowiek nie przeczytał jak się okaże że coś jest źle a tak to człowiek zmuszony iść do lekarza ja i tak idę we wtorek za tydzień do ginekologa z tym wynikiem i jeszcze hcg musze zrobic i sprawdzic czy spada , mam mam nadzieję ze bedzie już dobrze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...