Skocz do zawartości
Forum

martitaolivia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez martitaolivia

  1. AnkaA26Jestem w troszkę ponad 12 tygodniu ciąży. Wczoraj myślałam że będę musiała gnać do szpitala. Zaczął mnie dziwnie boleć brzuch. taki ucisk na dół brzucha. Po 2 nospach trochę przestało ale nie wróciło do normy. dziś od samego rana to samo. Jestem już po jednej nospie i jest troche lepiej. Dodam że w pierwszej ciąży zaczęłam rodzić w 20 tygodniu. mmiałam skurcze i rozwarcie. Miałam wtedy stwierdzoną krótką szyjkę macicy. Czyżby teraz to samo??? Tak wcześnie??? Uderzaj do szpitala, sprawdzić, co się dzieje, może to nic groźnego. Ja tez miewam bóle brzucha i się niepokoję, ale szyjka w porządku i nic złego się nie dzieje.
  2. Italymartitaoliviawitam popoludniowo,Skoro o jedzonku mowa to ja robie dziś zupkę jarzynową. A jesli chodzi o włoskie dania, to chetnie wsunęłabym włoską pizze, taką posypaną dużą ilościa rucoli, mniaaam!!! Jakies dziwne miewam ciągoty. Mam ochote na to, czego normalnie nie jadam i nie lubię. Wczoraj przy smażeniu naleśników wypiłam 1,5 szklanki mleka... Jeszcze brukselkę polubię a jak mdlosci? przeszly ci??? Wiesz ze moja ulubiona pizza to ta z rukola....i jeszcze im kaze na to male pomidorki posypac.... ale mi smaka narobiłaś.... mdłości są słabe, tylko czasem wieczorem albo jak długo nie jem. a Ty jak sie miewasz?
  3. witam popoludniowo, Skoro o jedzonku mowa to ja robie dziś zupkę jarzynową. A jesli chodzi o włoskie dania, to chetnie wsunęłabym włoską pizze, taką posypaną dużą ilościa rucoli, mniaaam!!! Jakies dziwne miewam ciągoty. Mam ochote na to, czego normalnie nie jadam i nie lubię. Wczoraj przy smażeniu naleśników wypiłam 1,5 szklanki mleka... Jeszcze brukselkę polubię Włoskie dziewczyny, ja to bym za polskim chlebem tęskniła. za to makaronów macie po czubki włosów, też bym jakiś wsunęła.
  4. martitaolivia

    Sierpień 2009

    ania_83martitaoliviaczesc kochane,Serdeczne gratulacje dla Aniki, Nikuli, Abarki, Madzi-es, Joan, Izak - macie śliczne dzieciaczki. Sierpniówki nie czekają długo tylko z marszu się rozpakowują... Dobrze, bo dzieciaczki zdąża nacieszyć się letnia pogodą Trzymam kciuki za nierozpakowane mamy! A jak Ty się czujesz? Już lepiej, mdłości już prawie zniknęły i wraca mi trochę energii. Byłam też na kolejnym usg i wszystko w najlepszym porządku, a dzidzia była ożywiona i strasznie się wierciła.
  5. martitaolivia

    Sierpień 2009

    czesc kochane, Serdeczne gratulacje dla Aniki, Nikuli, Abarki, Madzi-es, Joan, Izak - macie śliczne dzieciaczki. Sierpniówki nie czekają długo tylko z marszu się rozpakowują... Dobrze, bo dzieciaczki zdąża nacieszyć się letnia pogodą Trzymam kciuki za nierozpakowane mamy!
  6. witam wtorkowo, Anka- gratuluje pomyślnego USG Ewik witaj wśród nas j.anna tak to bywa. Ja też znam dziewczynę, co urodziła przed 18 r.ż, a to, że jest w ciąży długo do niej nie docierało i do lekarza wybrała się dopiero gdzieś w połowie ciąży... A tak apropos to jest tu ktoś ze stolicy?
  7. Cóż facet albo pomaga albo nie, a zmiana w tym zakresie bywa walką z wiatrakiami. Przynajmniej ja tego doświadczam. Strajk kilkudniowy konczy sie tym, ze naczynią stają od kilku dni niepozmywane i nie mam na czym zjesc sniadania, a po kilku dniach R może szanowie pozmywa. Jestem zła, bo w ciązy powinnam być odciażona od obowiązków, a mam wrażenie, że mam więcej na głowie. I nic tu póki co nie pomaga, są obietnice i na tym sie kończy.
  8. j.annabyłam dziś u ginekologa... jednak miałam racje, termin porodu (z usg a nie z miesiączki) się przyspieszył na 2.02.2010. Co to znaczy, że łożysko na ścianie tylnej? Nie zdążyłam zapytać lekarza łozysko rozwija sie na ścianie macicy tylnej albo przedniej -to norma.
  9. dzień doberek Dziewczyny pisałyście wcześniej o alergii. Wypróbujecie wapno, można je brać w ciąży i może trochę pomóc. Ja od dziecka jestem alergikiem, pomagało mi odczulanie na pyłki. przez ostatnie 2 lata tak się męczyłam z alergią mimo stosowania różnych leków , ze w tym roku przed ciąża postanowiłam się odczulić. I już sama nie wiem co pomogło, czy odczulanie czy ciąża. Podobno w ciąży arergia może złagodnieć i ja tego właśnie doświadczam. Trochę pokicham rano i przechodzi, nic to w porównaniu z zapchanym nosem, swędczącym gardłem i kaszlem przez 2msce!!! Co by nie było polecam Wam już po ciąży odczulanie! Ja mam zamiar dowiedzieć się, czy karmiące mamy mogą też się odczulać, by za po porodzie powtórzyć kurację. Krzyk ciszy gratuluje pomyślnego USG! Ja też musze się Wam pochwalić, wczoraj byłam na USG z przeziernością i wszystko jest ok. Dzidziuś był strasznie ruchliwy, ale wiercipięta! Coś czuje, że da mamie popalić niedługo kopnikami! Ma 5, 5 cm, serce bijące jak dzwon, widoczną kość nosową,mózg, oczka, raczki i nóżki, zołądek, pęcherz... Ale fajnie!!! Chyba miał dosyć miętoszenia go sprzętem i odwrócił się do nas tyłem. Dostaliśmy płytkę z nagraniem. Poza tym czuje się już dużo lepiej, pomału wraca mi jakakolwiek energia, mdłości tylko delikatne i tylko wieczorami, wiec zaczęłam się zastanawiać, czy by nie zmienić otoczenia gdzieś nie wyskoczyć na kilka dni w sierpniu. Byłam u lekarza w szpitalu ( wreszcie dostałam sie do programu Zdrowie Mama i Ja w upragnionym szpitalu- polowałam na miejsce od 1,5 msca) ,w przychodni i kolejny lekarz mi powiedział, że lepiej, jak w ciąży nie boli brzuch, bo w najgorszym przypadku jego zródłem mogą być skurcze macicy. Najlepiej obserwować kiedy boli, co ten ból może wywołać. Ja zauważyłam, że mnie boli ostatnio trochę z rana, po No-spie przechodzi, albo jak jestem zmęczona albo zdenerwowana. A wy jak się miewacie?
  10. Lamponinka będzie dobrze! Po teście Pappa mozesz sie zawsze zastanowić jeszcze! Monica- cieszę się, że dzidziuś dobrze sie rozwija!
  11. Kilka dni nie zaglądałam,a tu proszę, kolejne bejbiki się szykują!!! Stysia i Stocia gratulacje!!!
  12. martitaolivia

    Sierpień 2009

    czesc dziewczynki, Widze, że już się rozpakowywanie zaczyna... Aliss gratulacje!!! A sierpień tuż tuz drogie mamy! Macie stracha? Ja to mam na samą myśl o porodzie, ale staram się to wypierać, a póki co sikam w maty ze starchu przed usg z pzreziernością, to już za tydzień! buziaki dla sierpniówek!
  13. hej hej Ja mam badanie usg z przeziernością 27 go lipca i juz sikam w majty ze strachu... Witaj Angela - ja podobnie jak Ty mam lekarkę prywatnie i chce też w NFZ-cie. Właśnie zapisałam się do Programu Zdrowie Mama i Ja w przychodni przyszpitalnej, by przynajmniej podstawowe badania mieć za darmo, wiec przybędzie mi drugi lekarz.
  14. Italy, dobre pytanie, bo ja mam tez już dość. Niby jest lepiej, ale ciezko cokolwiek robić. co do mdłości, to chyba nie da sie w ten sposób przewidziec płci dziecka. Koleżanka rzygała i ma dwóch chłopców :-( A tak to sie witam poniedziałkowo
  15. AnkaA26Witam wszystkie lutówki i dołączam do was. Mam na imię Anka jestem z okolic Radomia. Mam już jednego synka: Mikołaja. Teraz jestem w 9 tygodniu ciąży, planowany termin to 14 luty 2010. Witaj, już myślałam, że jesteś siostrą mojego lubego. Miejsce zamieszkania się z grubsza zgadza, termin na luty, wiek-- nie jestem pewna, ale syn Mikołaj nie bardzo Tak, czy siak witam Aniu
  16. hej hej, pozwolę się i ja wtrącić... Kakunia a co to znaczy, po czym rozpoznaje się, że macica się stawia,- twardnieje, kurczy się i czy to boli? Tak się zastanawiam, bo mnie brzuch pobolewa z przerwami i lekarka mi zwiększyła dawkę luteiny i no-spe mam brac i zakaz też prawie wszystkiego...
  17. hej hej, odpowiadam na nawoływania. U mnie bez zmian, chociaż może mdłości odrobinę mniejsze, brzuch pobolewa i mnie niepokoi. I spię jak suseł. witam nowe lutowe mamy
  18. hej dziewczynki, zaglądnełam na chwilkę zyczyć Wam udanych wakacji. Ja niestety w tym roku spędze je raczej w mieście, ojjj już sie tym smutam, bo lekarka odardziła mi podróżowanie przez całą ciążę. Zdarza się, ze zmecznienie i jazda po polskich drogach wywołuje skurcze i kończy się szpitalem. Wiec bede stękac w wawie, jak mój R pojedzie na tydzień w góry, buuuuuuu. Myślałam, co by tu niedaleko gdzies wyjechac, ale nie mam pojecia gdzie.. chyba zacznę snuc plany wakacyjne za rok juz z dzidzią.... Poza tym mdlości nadal, szkoda gadac, schudłam w 4 tygodnie 2,5 kg, ale to akurat mnie nie martwi, bo potem i tak przytyję. Brzuch mnie pobolewa i mam stresa, czy oby wszystko ok z dzidziuchem. Juz sie nie moge doczekac kolejnego usg, ale niestety to dopiero pod koniec lipca pozdrawiam Was wszystki ciepluchno, Kakunia ale fajnie, a to tak szybko już wiadomo, że chłopak???
  19. lamponinkaWiesz Martitaolivia ja mialam 3 ciaze zagrozone i tez poronilam 2 razy przed pierwsza ciaza i przed druga , ale gin nie powiedzal mi ze mam nie podrozowac , tak jak napisala Agnieszka podroze z uwzglednieniem postojow , by rozprostowac kosci , przespacerowac sie , przeciez jak chodzisz to tez sie trzesiesz , podrozowalam jezdzilam nad morze 750 km , do rodziny 350 km i nigdy mi nie powiedziano nie mozesz podrozowac . Rozumiem jak ciaza zagrozona na tyle ze trzeba lezec , plamienia krwawienia szyjka macicy niedomknieta to nawet wskazane jest lezenie plackiem i tylko do kibelka , ale jak wszystko ok i tylko bole podbrzusza to ma z nas kazdy to normalne jak rosnie macica ja tez biore nospe ale o luteinie nawet nie pomyslalam , tymbardziej ze nawet moj gin w polsce mowil ze jak sie nic nie dzieje to te swinstwo nie potrzebne. Wiem ze dmucha sie na zimne ale tez nie dajmy sie zwariowac ciaza to nie choroba . Ja nie chce Martitaolivia oczywiscie korygowac lekarza moze ona ma swoje powody ale na twoim miejscu wysluchalabym opini innego lekarza co o tym mysli . Znam ciężarne, co podróżowały, łącznie z moją mamą. Na niektóre nie miało to żadnego wpływu, inne lądowały w szpitalu. Moja lekarka odradza wszystkim ciężarnym podróże, bo nie rzadko obserwowała, że w przypadku normalnie przebiegających ciąż źle się to kończyło. Ja odbieram to bardziej jako zapobieganie i "dodatkowe zabezpieczenie na wypadek gdyby" i chyba nie będę ryzykować, zwłaszcza, ze miałabym jechać 9h samochodem bez klimy w bieszczady. A gdyby coś się działo nie tak, oszczędzę sobie szukania lekarza czy szpitala w obcym miejscu. Co do bóli brzucha, to właśnie słyszałam wiele opinii na ten temat, wiele kobiet je ma na początku ciąży, niektóre nawet dłużej, wiec pewnie nie musi to być nic groźnego. Z kolei zdaniem mojej lekarki lepiej jak ich nie ma, bo mogą właśnie oznaczać skurcze. Rutynowo przepisuje nospę i luteinę w takich sytuacjach. A ja leże tylko wtedy kiedy mnie boli.
  20. lamponinkaKrzyk ciszy co sie z Toba dzieje , martwie sie , jutro masz badanie kontrolne trzymam kciuki i modle sie by bylo wszystko ok Odezwij sie . Ok Italko napisz kiedy chcesz jak mnie nawet nie bedzie to napisz ja potem odpisze , dzisiaj rano bylam tylko poszlam sie malowac i jak wrocilam juz zniknelas . Monica ja niestety tez tyje wywalilo mi brzuchol jak nie wiem w ktorym to juz miesiacu ale nieszkodzi potem dojde do formy hihihihi mam taka nadzieje . Agus dobrze , ze wszystko ok u Ciebie ciesze sie ze sie odezwalas a czasu masz hohohoho i jeszcze troche wiec spokojnie :) Martitaolivia kurcze i nie mozesz nic a nic podrozowac samochodem , bezsensu to co masz jakie zagrozenie w ciazy co ci dolega ? chodzi o dłuższe podróże po polskich drogach ;-) i o nadmierne zmęczenie one u kazej z nas mogą doprowadzić do skurczy. Chyba nie mam specjalnego zagrożenia, ale mnie brzuch pobolewa, i pierwszą ciążę straciłam, wiec mam wywiad obciążony. Moja ginka odradza każdej ciężarnej wyjazdy na urlop.
  21. czesc babeczki, Witam nowe koleżanki! Teraz jakoś trudno pisac, jak samopoczucie kiepskie. Byłam wczoraj u lekarki, badania mam ok, mam tylko brac zwiększona dawkę luteiny na bóle brzucha i nospe i leżec, jak mnie boli. dostałam też zakaz podrózowania przez całą ciążę. Wertepy na polskich drogach i zmeczenie moze doprowadzać do skurczy, krwawien i kończyć się niepotzrebnie szpitalem. Wiec będe gnic całe wakacje w stolicy a mdłości to dobry znak, jak mówi lekarka, Italy trzymaj sie, damy radę! Moj luby pojedzie na tydzień w góry, a ja będe leżeć, kwieczeć i płakać. I ogólnie jakoś mi żle, bo ostatnio sie kłóciliśmy i odkąd jestem w ciąży, to sie na nim ciągle zawodzę. no i schudłam 2,5 kg w msc... nie mam apetytu.
  22. hej hej, Tak upalnie się zrobiło, że nic się nie chce... Jak Wasze samopoczucia? Szczęśliwa, witaj w naszym gronie. Italka gdzie jesteś? Monica lepiej się nie opalac, ale siedzenie pod parasoolem nie powinno zaszkodzić. U mnie mdłosci nieustannie pojawiają się wieczorami, za dnia dają mi w miarę spokój. W poniedziałek ide z wynikami badań do gina. No i mam nadzieję, że przedłuży mi zwolnienie, bo z takim samopoczuciem to nie da rady pracować.
  23. Dziewczyny, gratulacje! Ale ten czas nieziemsko szybko leci!!!!! Spokojnych 9 mscy!
  24. Dziewczyny gratulacje pieknych maluszków, ale się ciesze, że wszystko się układa po naszej myśli! A wiecie co, ja tylko widziałam pulsujące sreduszko, ale nie słyszałam jego bicia, ale tak to jest jak się pójdzie do państwowej słuzby zdrowia, na nastepny usg ide prywatnie, a co!
  25. Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy. Teraz sie właśnie przydały, bo zmienne humory mam i właśnie sobie teraz płacze z byle powodu...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...