-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Tosia27
-
kasia001 no w sumie tak w koncu kazda kobieta inna, nei musi pomoc jej to samo.. ale my to juz wszystkiego sie chwytamy a zeby bylo juz po wszystkim przed chwilka bylam w wc bo cos czulam ze mi na majciochy polecialo sporawo no i nie wiem co to jakby siuski ale bez zapachu to w ogole, czulam tylko sam proszek wypranych majtek.. takze nie wiem. no to obserwuj się teraz:) bo może to były wody;) a sposoby nasze faktycznie są śmieszne, Ania musisz lezeć przy ścianie i wejść jakby nogami na nią niech robi za podpórkę dla zmęczonych nóżek
-
ania_83kasia001ferninka dzieki ide zaraz przetestowac co mi napisalas a tak poza tym na mnie sex nie dziala bo juz 2 raz z mezem pod kolderka sie przytulalam i nic... :) zadnych skurczy, zero..może i nie działa, ale zawsze trochę przyjemności, tym bardziej, że potem długo znowu nic to jest tak, że sex po prostu nie zaszkodzi, a czasem może pomóc może i pomaga tylko w jakieś maksymalnej ilości... bo w spzitalu to mi wszyscy mówią (pielęgniarki i lekarze)... zresztą "po" to może jak przy próbach zajścia powinam leżeć z nogami w górze
-
ania_83Teraz to już musisz, u mnie jest tak, że po terminie chodzi się codziennie, a przed tylko jak jest potrzeba, a ja że odstawiłam te tabletki to mam sprawdzić czy się nic nie dzieje. Kurcze ja mam nadzieje, że u mnie to trochę szybciej pójdzie, ja jadę na Ktg do szpitala u mnie w mieście, a rodzić mam zamiar gdzie indziej, w ogóle zwiedzam te szpitale w okolicy Zobaczymy, ale 3-4 godziny to mi się nie uśmiecha może u Ciebie będzie krócej... ja liczę dojazd w dwie strony (korki na mieście), kolejke do rejestracji (jest zawsze), kolejkę do zmierzenia ciśnienia i badanie które nigdy nie zacznie sie o czasie tylko są opóźnienia. Ale nie w każdym szpitalu musi tak być:)
-
kasia001ferninka dzieki ide zaraz przetestowac co mi napisalas a tak poza tym na mnie sex nie dziala bo juz 2 raz z mezem pod kolderka sie przytulalam i nic... :) zadnych skurczy, zero.. Kasia jestem tego samego zdania;)
-
jutro Aniu, ja teraz mam co dwa dni niestety:( najgorsze jest to że tracę kupę czasu i mąż który musi mnie zawieźć bo do centrum jednak autem nie chce jeździć. Jeden zapis a około 3-4 godzin sie schodzi:(
-
pewnie że spróbuj - tylko upierz dwa razy:) idę sobie zrobić kawki bo coś głowa pobolewa
-
ania_83No fakt Tosiu wieczorem bolał mnie już kręgosłup, ale małż pomasował i usnęłam potem i było git. Pewnie też dlatego dobrze spałam, bo się trochę zmęczyłam, a jak odpoczywałam po odpoczywaniu to nic dziwnego, że pobudka była o 5 rano hihihi no cos w tym jest:) może i ja muszę sie dzisiaj tak zmęczyć... ja już wstawiłam pranko a potem może też upiorę firankę... i ja to piore na 60 stopni (i nic sie im nie stało do tej pory), ale mama moja w 30-40 stopniach... to chyba zależy od firanki
-
o ja to sie na materiałach nie znam... ale moze upierz te firanki w wysokiej temperaturze z tą solą do wybielania firan... ja zawsze piorę dwa razy
-
no to faktycznie Aniu napracowałaś sie wczoraj:) nic Cie po tym nie bolało? np kręgosłup? ja zaraz też wstawie pranie a na 17 pojade z psem do mamy bo małż ma dzisiaj wczesniej do pracy...
-
chyba dzisiaj przeprowadzę w takim razie poważną rozmowę z moim Dzidziulem:) chociaż i ja i mąż często ją prosimy żeby już do nas przyszła:) widzisz bo ja naprawde mało leże w ciągu dnia, po pierwsze nie ma pozycji w której byłoby mi wygodnie, po drugie umarłabym z nudów więc mąż mnie na spacerki zabiera czy po zakupy ide z nim, robie obiady, wychodze z psem... i robie to wszystko mimo iż czasem nie mam siły mam nadzieje ze jeśli nie urodzę do weekendu to w pn lekarka zdecyduje by podać mi oksy tak jak to wczoraj było u Karol
-
Dzień doberek:) Izak to rozumiem że przy maleństwie już nie śpi ale reszta? Mitsato, Ferinka co z Wami? Czemu nie korzystacie z ostatnich dni snu? a ja jak zwykle przy kompie z herbatką i kanapeczkami... noc do d... Pszczola dalej nie pcha się na świat czyli ciachanko nie pomogło (mąż to jeszcze przed północą słał smski czy nic się nie dzieje)... trzeba czekać Ferinka a Ty dalej masz skurcze? bo ja wczoraj miałam sporo ale one napewno były wynikiem badania... Izak poradź coś;) hihihi bo widzisz że nam na główki pada
-
najważniejsze że w końcu tu trafiłaś:) Ferinko uciekam do łóżka, bo zmęczona jestem Miłego ciachania a wszystkim pozostałym Dziewczynom życzę spokojnej nocy:)
-
ja też byłam o 20 ale moja do 8 napewno wytrzyma wiec spoko:)
-
hihihi masz rację... ale gdyby nie forum to ja nie wiem jak przeżyłabym te 9 miesięcy:) a tak, mój sam mówi że dzięki temu ma spokój jak się z Wami wygadam... bo tak napewno bym mu dupę zawracała... a sama wiesz jacy sa faceci - cieszą się ale nie przeżywają tego tak jak my
-
ferinkaTosia27A Twój mężuś kiedy wraca?No mówi że powinien być do 20 min. Za nim się doprowadzi do stanu używalności i zje coś by Mi czasem tu nie padł no i "odleje" psiaka naszego to do godzinki powinien się wyrobić :P hahaha to ja sama swojemu naszykowałam jeść i wyprowadziłam psa
-
nie będę mu robić fałszywych alarmów bo potem nie zareaguje na właściwy;) żałowiałby gdyby nic nie było, ale teraz.... hihihi ciśnienia już nie ma
-
A Twój mężuś kiedy wraca?
-
ferinkaTosia27Ferinko z chęcią bo noc już mnie przeraża... śpię tzn próbuję spać - nie wiem który dzień na kanapie bez mężaspokojnie kochana :)dacieeee radę akcja porodowa nie zacznie ci się w nocy, możesz spać spokojnie :) a porodzik rodzinny tak? bo jak pytałam to wybacz sklerotyczka ze mnie :P tak razem, mogę rodzić w nocy - T zdąży dojechać:) po prostu jak wraca nad ranem to on idzie do sypialni a ja śpię na kanapie bo miększa i tak mi boki nie drętwieją jak na naszym łóżku w sypialni
-
ferinkaTosia27ferinka Kurczę może nasz tosiek rodzi ?? :) obbyyyy :) W sumie jej to przepowiedziałam na ten tydzień :) hi hi hi :) wiesz jak do jutra nie zadziała twoje sprzątanko to zapraszam do Mnie okna są do umycia :):):):) Ja robiłam takie kucańce jak się robi na piłce dmuchanej... z myślą że mały zejdzie niżej bo tak pięknie się wstawił. :)nie no padnę z tych naszych sposobów... ja też dziś dupą kręciłam i tańczyłam by może główka wpadła gdzie trzeba ahah ha ha ha jejuuuu ale się uśmiałam masakra!!!! Nam to już chyba na mózg pada :) zdaje się że predzej w trójkę wylądujemy na oddziałe psychiatrycznym a potem na położnictwie :):) możliwe że tak będzie ale za to chłopy nasze jakie będą szczęśliwe... tyle czasu posuchy było a teraz jak sie ruszyło to nie dadzą rady
-
Ferinko z chęcią bo noc już mnie przeraża... śpię tzn próbuję spać - nie wiem który dzień na kanapie bez męża
-
ferinkaTosia27KAROL SERDECZNE GRATULACJE czekamy na Was ja też chce:(hahahahahahahahhaha a ja właśnie pisałam że może już :):) Ty przelatywaczko jednak dałaś się namówić :):) jeszcze noc przed wami :) jasne że dałam się namówić... co wy to i ja:) w końcu na jednym wózku jedziemy
-
ferinka Kurczę może nasz tosiek rodzi ?? :) obbyyyy :) W sumie jej to przepowiedziałam na ten tydzień :) hi hi hi :) wiesz jak do jutra nie zadziała twoje sprzątanko to zapraszam do Mnie okna są do umycia :):):):) Ja robiłam takie kucańce jak się robi na piłce dmuchanej... z myślą że mały zejdzie niżej bo tak pięknie się wstawił. :) nie no padnę z tych naszych sposobów... ja też dziś dupą kręciłam i tańczyłam by może główka wpadła gdzie trzeba
-
cześć Madzia:) czyli Niuniek daje troszke popalić, skoro zmęczona i niewyspana:) kiedy nas to spotka... zdróweczka dla Was
-
KAROL SERDECZNE GRATULACJE czekamy na Was ja też chce:(
-
jestem jestem:) przelatywałam męża bo właśnie wyszedł do pracy