Skocz do zawartości
Forum

Tosia27

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Tosia27

  1. Tosia27

    Sierpień 2009

    wiesz ja też dosyć długo w kinie nie byłam a w teatrze (ale zawsze w jednym bo mają super komedie) rok temu... teatr to nie taka tania wyprawa bo jeden bilet 80 zł kosztuje, ale raz do roku można:) byliśmy na IDEALNY FACET DLA MOJEJ DZIEWCZYNY i wcale nie był śmieszny jak Lejdis... śmieszny ten Twój B. przed innym ludkami to by Cię bronił a przed pająkami by spieprzał:) hihihi... widziałam dziś ludzi z takim wózkiem jak Ty już kupiłaś i też zielony... wygląda fajnie tak, u mnie póki co jest oki... mąż grzeczny, zdrowie się poprawia
  2. Tosia27

    Sierpień 2009

    Kaja super że Twój mąż Ci tak pomaga... chyba jednak mu się należy:) pomoc mojego wczoraj ograniczyła się do odkurzenia i rozwieszenia prania
  3. Tosia27

    Sierpień 2009

    Anetko Cieszę się że jesteście już w domu i jeszcze raz gratuluję:) Mała jest śliczna... oczywiście czekamy na więcej zdjęć oraz na sprawozdanie jak było:) A ja właśnie wróciłam z kina... myślałam że się mocno uśmieję ale film jest mocno przereklamowany:( no nic to, ale przynajmniej wyrwałam się na trochę z domu... a za trzy tygodnie idziemy do teatru gdzie napewno ze względu na obsadę uśmieję się strasznie, zresztą za każdym razem jak tam byłam to śmiałam się tak, że gdyby nie uszy to uśmiech miałabym naokoło głowy a propos mrówek to nam ostatnio nie wiem skąd wylęgła się masa małych pajączków (nie nawidzę ich) i T. likwidował je ogniem - przypalał mój lakier do włosów... ale pomogło - pająków nie ma!!!
  4. Tosia27

    Sierpień 2009

    no tak, ja zabieg miałam 28 lipca, a zaszłam w ciąże w połowie listopada, choć próbowałam też w październiku... z tą długością czekania to każdy lekarz mówił mi inaczej, jeden że trzeba czekać pół roku, inny że wystarczą dwa miesiące... ale masz rację, jeśli planujesz malowanie mieszkania i musisz wykonać dodatkwe szczepienia to faktycznie lepiej zaczekać... hihihi może to głupie ale ja "po" to leżałam przez godzinkę z nogami opartymi o ścianę i poduchą pod tyłkiem:)
  5. sekundkaAgnieszka 1979 No wlasnie ja wczoraj mialam taki kryzys. Nie jadlam caly dzien, popoludniu zrobilam sie strasznie slaba, zimne poty, zaczelo mi sie krecic w glowie i brzuch mnie zaczal pobolewac. W ostatniej ciazy czulam sie identycznie jak teraz ,wiec moze jzu jestem przewrazliwiona. Z moja pierwsza corcia to nie wiedzialam ,ze w ciazy jestem:)Jajecznica to moje ulubione danie :):) czekam juz naprawde az bede mogla coz zjesc ze smakiem:) Dzis w pracy do 12 ,a potem po Olivke i moja mama wpadnie wiec bede mogla polezec. Dbajcie o Siebie!! Milego dnia!!! Witajcie Dziewczynki Jeszcze nie mnie nie znacie - jestem sierpnióweczką:) Sekundko zainteresowało mnie to co napisałaś... uważam że jak najszybciej powinnaś zrobić sobie badania na tarczycę... wiesz ja od 6 tyg miałam straszne dolegliwości - wymioty przez cały dzień, trochę chudłam ale myślałam że to normalne po takich sensacjach... w 11 tyg trafiłam na izbę przyjęć i tam zrobili mi badania na tarczycę... okazało się że dostałam nadczynności tarczycy... w między czasie dwa razy trafiło mi się omdlenie, choć już nie wymiotuję i generalnie cały czas jestem słaba (schudłam ponad 5 kg i chudnę - teraz waże 42,5 kg) Od kilku dni biorę proszki które dostałam od endokrynologa i mam nadzieję, że niedługo mi się poprawi nie chodzi mi o to by Cię straszyć, tylko, że warto wcześniej to zbadać a nie jak u mnie czekać aż jest naprawdę źle Pozdrawiam serdecznie
  6. Tosia27

    Sierpień 2009

    Alisss to super niespodziankę będziesz miała:) hihihi ciekawe ilu ciężarnym narobiłaś smaku na karpatkę;) fajnie, ze mąż się tak zmobilizował i pędzi do was:) Kasiunia a widzisz że niepotrzebnie się denerwowałaś:) dzidzi rośnie i wszystko jest dobrze:) Karol to faktycznie masz nieciekawą sytuację w momencie kiedy dzidzia w drodze... qrcze, że zawsze musi być coś czym się denerwujemy... a tu jeszcze 6 miesięcy niepewności ale musimy wierzyć, że wszystko jakoś się ułoży... wiadomo, że chcemy zapewnić przyszłość dziecku i czekałyśmy na ten właściwy moment ale jak widać nigdy nie ma właściwego momentu - zawsze jest COŚ
  7. Tosia27

    Sierpień 2009

    A tak wogóle to Dzień Dobry wszystkim:36_4_10: jak mija weekendzik? ja jakieś pół godziny temu wstałam i zbieram się powoli by wyjść z psem choć nie chce mi się jak cholera. Wczoraj pierwszy raz od dłuższego czasu miałam dłuższy spacer - po markecie z mamą... hihihi i wieczorem to kręgosłup zaczął dawać znak o sobie (a i jeszcze posprzątałam chatkę) tak więc może powoli siły mi wrócą. A dzisiaj jak da radę to do kina wieczorem z chęcią bym się przeszła:)
  8. Tosia27

    Sierpień 2009

    Hej MartitaOlivia Tak u mnie chwilowy pokój w domu, ślubny się z zeszłą sobotę zmobilizował i po całym dniu przeprosin w końcu uległam. Czy zrobiłam dobrze czas pokaże?! Ale w moim obecnym stanie kiedy sama boję się wyjść do sklepu a tym bardziej jechać do lekarza, musiałam to przemyśleć i się pogodzić. A czemu musisz czekać aż do kwietnia? Chcesz czekać aż 4 miesiące?
  9. Tosia27

    Sierpień 2009

    Dzieczyny lecę z psem bo piszczy
  10. Tosia27

    Sierpień 2009

    roniaKiedyś znalazłam taki fajny horoskop co i imiona pasujace do daty urodzenia były podane i jak dany znak (dziecko) dogaduje się z rodzicem pod względem znaku zodiaku. W moim przypadku (baran czyli żywioł ognia) z lwem dogaduje się świetnie ale już tato Wodnik z lewm nie bardzo ... tak było w horoskopie i w życiu też tak jest hehe Ronia nie masz linka do tej stronki?
  11. Tosia27

    Sierpień 2009

    ja myślę że skoro termin mam na 7 sierpnia to jednak urodzę lwiątko nie panne
  12. Tosia27

    Sierpień 2009

    kaja09Tosia, dojedziesz,dziś cały dzień śliczne wiosenne słonko- telewizja to ściema! ;) w sumie mogę odpalić miotłę:) hahah mój kierownik zawsze się śmieje że ja i koleżanka to czarownice i pyta czy zaparkowałyśmy miotły przed pokojem;)
  13. Tosia27

    Sierpień 2009

    no nie mało za te wisiorki z drugiej strony całkiem ładne są:)
  14. Tosia27

    Sierpień 2009

    HIHIHI aż strach się bać tego małego DRACULI:)
  15. Tosia27

    Sierpień 2009

    z chęcią wpadnę do Ciebie na te pyszności i pogaduchy:) tylko nie wiem czy dojadę, tyle piszą o pogodzie w UK
  16. Tosia27

    Sierpień 2009

    no to super:) widziałam takie zawieszki w sklepie internetowym co przyzwyczają dziecko do pewnego delikatnego dźwięku co warto wykorzystać po porodzie BabyStyle.pl sklep dla dzieci - artykuły dla dzieci, odzież dziecięca, odzież dla niemowląt, akcesoria dziecięce - Wisiorek dla ciężarnej kobiety - różne modele, Bola co o tym myślicie?
  17. Tosia27

    Sierpień 2009

    roniaWiesz u mnie na zdjęciu z usg Maciek stwierdził że widzi dzidzi włosy Koleżanka że prowil wygląda na dziewuszkę hahaahha A co do płci wiesz poprzednio wiekszosc była zawiedziona ze bedzie chłopak (ja się strasznie cieszyłam) a później wyszło jak wyszło. Teraz jeśli zdecydujemy zapytać o płeć to zostanie to między nami. A inni będa mieli niespodziankę. Własnie sobie przejrzałam horoskopy dla dzieci Lewków :) Fajna sprawa chociaż ja to przerabiam na codzien. Jednego lewka w końcu w domu mam na stanie. I tak patrze jeszce z 4 tyg i nasze kruszynki będą słyszeć naprawdę już za miesiąc dzidźki będą nas słyszeć???
  18. Tosia27

    Sierpień 2009

    Ronia super że z maluchem lepiej:) Nie płakał na kroplówce? Mojej przyjaciółki czteroletni synek ma zapalenie płuc i przychodzi do niego dwa razy dziennie pielęgniarka by zrobić zastrzyk... a one są bolesne;( nie wytrzymał i powiedział: SPIERNICZAJ KOBIETO Kaja a na melona się załapię? Mnie te owoce to chyba tak kręcą bo dają mi się napić:)
  19. Tosia27

    Sierpień 2009

    Mona nie zamartwiaj się taką pierdołą i nawet nie myśl, że może być coś źle mogę się założyć że przez ten wątek na forum co druga będzie mieć dziś podobny sen:) najważniejsze to myśleć pozytywnie, bo potęga podświadomości jest ogromna:)
  20. Tosia27

    Sierpień 2009

    kaja09mam jeszcze pieguski i inne ciacha wiec zapraszam na herbatkę! ....z cytrynką czy może po angielsku z mleczkiem??? ;) Kaja:) mniammmmm pieguski to moje ulubione ciacha:) zwłaszcza te z samą czekoladą:) to na którą wpaść?
  21. Tosia27

    Sierpień 2009

    Roniu to przykre że Twojego synka to spotkało... moją bratową trzymało ostatnio tydzień i w końcu miała zapalenie jelit. Koniecznie na siebie uważaj i podpytaj lekarzy może warto byś wzięła na noc profilaktycznie węgiel by oczyścić Cię z toxsyn. Życzę Wam zdrówka
  22. Tosia27

    Sierpień 2009

    Ok brzuszki ja wyłączam komp... nie wygodnie mi w łóżku z laptopem, poza tym idę coś zjeść i po lekarstwo Dobranoc
  23. Tosia27

    Sierpień 2009

    Basia a jak się dzisiaj czujesz? mnie dziś kręgosłup pobolewa dlatego w łóżku już leże a mąż o której będzie?
  24. Tosia27

    Sierpień 2009

    i nad nadgarstkiem i nad brzuchem kółeczko się kręci czyli chyba dziewczynka będzie:nana_bobo:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...