-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Margeritka
-
a ile macie wzrostu? my 84 cm
-
Mnie ostatnio śni się poród lub tuż po porodzie w szpitalu, dziś, ze robili mi zastrzyk z ketanolu i że szukałam jedzenia po szpitalu...a wy macie sny o porodzie, macierzyństiwe itd?
-
paczangaHej w lubelskim epidemia porodówki zamknięte dla odwiedzających i osób towarzyszących rodzącej Czy wiecie ile może potrwać taki zakaz? w szpitalu gdzie mam rodzić porodówka była zamknięta z powodu ospy wietrznej a nie grypy, moja mama jest położną w tym szpitalu, więc wiem z pierwszej ręki podobnie jak w Lublinie w szpitalu na Jaczewskiego i w tym tygodniu byłam z Olą na szczepieniu w przychodni i pytałam naszej pediatry o grypę, powiedziała, że ilość chorych jest jak w tamtym roku, nie widzi jakiejś specjalnej epidemii...
-
ja mam taki i bardzo polecam, sama mogę siedzieć na krzesełku, a obecnie na stoliku mam żyw choinkę (Ola użyczyła), więc są naprawdę super
-
Praca dla mamy siedzącej w domu z dzieckiem
Margeritka odpowiedział(a) na asiaroza1 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
ja myślę, że praca zdalnie jest coraz popularniejsza, bo pracodawca podpisuje tylko umowę o dzieło, ewentualnie umowę zlecenie, nie musi prowadzić biura, opłacać rachunków i kupować sprzętu dla pracowników, oczywiście w jednych firmach się to sprawdza, w innych mniej, ale internet daje naprawdę sporo możliwości -
skierowałam swoje pytanie do eksperta i czekam na odpowiedź
-
jadzikA u mnie się nie raz (ba, bardzo często) zdarzało, że zasnęłam przy karmieniu Oliwki podczas nocy, bo spałam z nią... Ale ona po skończonym jedzeniu raczej tego cyca wypluwała (wypuszczała) z buzi. Jakoś nie potrafiłam jej w nocy odkładać, bo straszny ze mnie śpioch i jak ona tylko zassała, to ja zasypiałam, a o karmieniu na siedząco nie było nawet mowy, bo bym się rozbudziła i już nie zasnęła do rana, bo niestety tak mam ... Nie wiem czy ewentualna próchnica miałaby się pojawić już teraz czy później? Ale póki co Oliwka jej nie ma. Adę już odkładam do gondolki, którą mam zaraz przy łóżku, bo Oliwka przychodzi do nas w nocy spać, więc mam jakaś motywację do tego, żeby ją odkładać Ale nie zawsze mi się udaje i odkładam ją dopiero jak Oliwka przyjdzie do nas próchnica może się pojawić, ale nie jest to jedyne ryzyko ( chodzi mi o spanie z cyckiem w buzi), poza tym u jednych dzieci jest, u innych nie pojawia się, ale moim zdaniem najważniejsza jest higiena ząbków i to przede wszystkim chroni przed ewentualną próchnicą jadzik czuję, ze u nas z dziećmi będzie podobnie
-
u nas była butelka tylko okazyjnie i moje dziecko jest całkowicie cycusiowe, więc nie chciało nic innego...niektóre mamy podają butelkę na noc lub nad ranem parysd nocne karmienia są bardzo ważne, więc ja bym się nie przejmowała i karmiła jak obecnie
-
jeszcze pamiętam, że były takie w serii sklepów grosz
-
poprostujusianie, nie mam skierowania do szpitala. Jednak przed cc mają mi zrobić badania i chyba dla bezpieczeństwa zgromadzić dla mnie płytki. Dziękuje Ci za odp trzymam kciuki, że będzie wszytsko dobrze!!!
-
curryMargeritkacurryEhh nie mogę teraz znaleźć ale jestem pewna co do tej odpowiedzi eksperta, tzn. pamiętam ją.a ja jestem pewna, co do tego spania z cyckiem, że powoduje próchnicę, czytałam o tym w warto karmić piersią, tylko też strony nie podam Możliwe bardzo. Bo z tego co pamiętam to ekspert pisał, że w pokarmie są jakieś substancje zapobiegające rozwojowi bakterii w jamie ustnej i że można karmić w nocy bez obaw ale - tak jak już pisałam wcześniej - nie było mowy o spaniu z cyckiem w ustach. Może to jakieś nowe badania są? Bo warto karmić piersią nie z tego roku jest. Sama nie wiem. nie wiem, czy do tego trzeba jakieś nowe badania, bo to wiedza dość oczywista, przynajmniej dla mnie, każda położna Ci to powie, dlatego nie zaleca się kobietom karmiącym jedzenia słodyczy i zasypiania z dzieckiem przy piersi, karmienie w nocy jest jak najbardziej zalecane,ale karmienie, a nie spanie z cyckiem w buzi, choć kazda mama karmiąca wie, że trudno tego uniknąć
-
curryEhh nie mogę teraz znaleźć ale jestem pewna co do tej odpowiedzi eksperta, tzn. pamiętam ją. a ja jestem pewna, co do tego spania z cyckiem, że powoduje próchnicę, czytałam o tym w warto karmić piersią, tylko też strony nie podam
-
curryMari, nie martw się. Lilka nie chciała w tym okresie jeść NIC oprócz cycka. Zjadała mniej niż Twój syn, a właściwie w ogóle może z 1/3 małego słoiczka i tylko cycka. On sobie na pewno w nocy nadrabia kalorie z dnia. Może podawać z kubka mleko? Ja Lilke uczyłam picia z Doidy Cup od 6 miesiąca i piła tak wodę. Może Twój mleko pociągnie??? Ale takie ilości pokarmów stałych to nie jest wcale nic złego. Najważniejsze jest mleko. Moim zdaniem on i tak dużo je (porównując z Lilką), ale musi więcej kalorii dostawać w dzień aby lepiej spał w nocy. Spróbuj na noc karmić go na 2x. Najpierw karmienie np. kaszka, kąpiel i jeszcze na spanie cycek. Próchnicy nie ma z piersi bo w mleku kobiecym jest jakaś substancja zapobiegająca temu - dokładnie nie pamiętam ale wyczytałam u któregoś z ekspertów. jest próchnica z mleka z piersi, jeśli mama je dużo cukru i jeśli dziecko zasypia z piersią w buzi i śpi z piersią w buzi
-
MariOn jest bezbutelkowy całkowicie ;) w innym temacie o tym piszę ;) butelka mu służy do gryzienia, poza tym nie chcę mu dawać mm, ze względu na próchnicę butelkową ;) może jestem przewrażliwiona na ten temat, ale to jest powód ;) Zapytałam, bo chciałam wiedzieć, czy inne dzieci cycusiowe też tak jedzą :) najbardziej się boję o to, czy mu nie zabraknie żadnych skladników mineralnych. dziekuję za odpowiedź ja byłam z Olą w szpitalu na zapalenie oskrzeli, kiedy miała właśnie taką dietę, jadła tylko cyca i mało co papek i morfologia była w porządku, zawsze można poprosić pediatrę o badanie krwi, będziesz spokojniejsza, a zasypianie przy cycku i spanie z cyckiem w buzi też nie sprzyja ząbkom :) moim zdaniem mleko matki jest tak bardzo wartościowe, że dziecku nie brakuje żadnych składników
-
wszystkiego dobrego i cudownego!!!! radości !!!
-
100 lat, wszystkiego co dobre i piękne!!!
-
stokrotka_87 ma dzisiaj urodziny! :)
Margeritka odpowiedział(a) na Kinqa temat w Życzenia, gratulacje
wszystkiego, co najlepsze!!!! -
samych pięknych chwil w życiu!!
-
MariA ja nie mogę spać, jak mam Julka w łóżku :( i wolę do niego wstawać, choć ostatnio budzi się od 4 do 6 razy w nocy :(Chciałam Was zapytać doświadczone mamy o rozszerzanie diety, bo w sumie nie wiem do którego eksperta to pytanie kierować, czy dietetyka, czy doradcy laktacyjnego ;) Jak to u Was było? Wg schematów JUlek powinien jeść kaszkę (z tego co wiem 150ml), zupkę (180ml?) i deserek (nie więcej niż 150ml). A wiecie ile je? Kaszkę - w sumie maksymalnie 80 ml i to daje mu dwa razy dziennie - rano i wieczorem, więc jednorazowo maks 40 ml.; zupki z całe 20 ml - cud jak zje pół małego słoiczka; owoce też moze 50 ml. Jest bardzo aktywny w dzień, zaczął raczkować i w sumei cały czas sobie człapie, gdzieś się próbuje wspinać, więc spala mnóstwo energii, a w dzień jeść nie chce... ani stałych pokarmów, ani piersi.. tak więc sobie tłumaczę te pobudki w nocy, ze tym kalorycznym pokarmem moim nadrabia braki z całego dnia. I jak ja go mogę zachęcić, co ja mogę zrobić?Bo pracuję i pracuję do tego umysłowo... 6 pobudek w nocy daje mi się ostro we znaki. i tak do końca pierwszego roku najważniejsze jest mleko, możesz mu próbować dawać ugotowane warzywa do rączki, może zamiast papki woli zjeść kawałeczki? jak piszesz o tych ilościach, to powiem Ci, że u nas było tak samo...Ola wolała cycka i nadrabiała w nocy, wiem, że to męczące bardzo...poza tym, jak dziecko zaczyna raczkować, to poznawanie nowych smaków i w ogóle samo jedzenie schodzi na dalszy plan...trzeba przetrzymać, jeszcze się zastanawiam, czy zastąpić jedno karmienie w nocy mlekiem modyfikowanym? Ja czułam, że miałam mało pokarmu koło 5 rano i męczyłyśmy się z Olą, bo ona nie chciała butelki wcale....czas szybko leci, mam nadzieję, że szybko u Was minie niechęć do jedzenia i będziesz miała lepsze noce, trzymam kciuki!!!
-
cześć, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze!! a co na to lekarz prowadzący ciążę, nie skierował Cię jeszcze do szpitala? Jeśli on tego nie zrobił, to możesz sama się zgłosić do szpitala, ponieważ trzeba wykonać dodatkowe badania, najlepiej jechać do szpitala z III stopniem referencyjności, będzie najbezpieczniej, trzymam kciuki, powodzenia!
-
Praca dla mamy siedzącej w domu z dzieckiem
Margeritka odpowiedział(a) na asiaroza1 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
a praca jako redaktor zdalnie? może tak wpisz w wyszukiwarkę, niektóre firmy zatrudniają tak ludzi, poza tym możesz poszukać na stronie mamopracuj. pl, tam są oferty pracy dla mam, a tu masz takie : 1, 2, 3, czasem chodzi pracodawcy o studentów, ale warto zapytać, -
Praca dla mamy siedzącej w domu z dzieckiem
Margeritka odpowiedział(a) na asiaroza1 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
a praca jako redaktor zdalnie? może tak wpisz w wyszukiwarkę, niektóre firmy zatrudniają tak ludzi, poza tym możesz poszukać na stronie mamopracuj. pl, tam są oferty pracy dla mam, a tu masz takie : 1, 2, 3, czasem chodzi pracodawcy o studentów, ale warto zapytać, -
Drogie mamy używające pieluszek wielorazowych, mam takie pytanie, jakie pieluszki wielorazowe są naprawdę duże? Moja córeczka jest na 75 centylu, ale ma sporą pupcię i grube nóżki, szybko mi wyrosła z pieluch kieszonek uniwersalnych (nie waży specjalnie dużo, bo 12 kg, ale ostatnio szybko rośnie, pieluszki odciskają się na nóżkach i widzę, że mało jej wygodnie w nich)...
-
mika.kStarszy syn ma 2 latka i 2 miesiące, waży 13 kg. Teraz jeździ w foteliku Espiro Oprima (0-25kg), ale nie wydaje mi się, że będzie się w nim mieścił do tej wagi. Młodszy (2 miesiące) na razie podróżuje w foteliku-nosidełku z wózka (x-lander). Przed wyjazdem w dłuższą podróż (pewnie maj/czerwiec) chcemy go przesadzić do innego fotelika. Ale wydaje się, że lepiej kupić nowy starszemu. Tylko jaki? chyba jeszcze nie można będzie od 15 kg? Czytałam gdzieś, że w nim od 4 lat się jeździ. Czy ktoś może coś doradzić? Nie mamy w samochodzie mocowania isofix. najlepiej wziąć dziecko do sklepu z fotelikami i pomierzyć różne modele, sprzedawcy doradzą, co teraz będzie dobre
-
siupkaMoj Kacper skonczyl teraz 20 miesiecy i potrafi sciagnac skarpetki, uczy sie ich zakladania teraz, sciagnie bluze, rajtuzki czy spodnie, czapke, szalik, rekawiczki. to jak u nas bluzy rozpinane są natychmiast, ze skarpetkami Ola też sobie dobrze radzi, podobnie z czapką i rękawiczkami, spodenki też próbuje ściągać