Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. ja na upalne letnie dni tez wolę tampony, do podpasek wielo jakoś nie nie przekonuję
  2. Ula a co dla Ciebie oznacza długi zasięg? trzeba szukać na stronach prodecentów i dokłądnie czytać opisy
  3. Margeritka

    Wózek 3 w 1

    ja na spacerach też widzę dużo x-landerów i chyba rzeczywiście sprawdzają się ludziom, firma ta jest dobra, oba o jakość ma odpiwiednie certyfikaty
  4. zawsze wydawało mi się, że margaryny są niezdrowe, ale nie wiedziałam dlaczego, teraz już wiem, bardzo mądra wypowiedź pani ekspert, dziękujemy!!!
  5. ja też widziałam kilkuletnie dzieci same na placu zabaw...woda jest bardzo zdradziecka, ja pochodzę z miejscowości nad Wisłą i czasem się zdarzają takie "wyspy", że piasek jest, ludzie chodzą się tam opalać, do wody nikt nie wchodzi, bo już od brzegu jest głęboko, nawet niewinne moczenie nóg może się źle skończyć....ale nielegalnych kąpielisk w okolicy nie brakuje...
  6. ja jestem bardzo dumna z mojej Oli, ze potrafi opiekować się dzidzią, jak ja muszę coś zrobić, bawi się z nią i jest wobec niej bardzo delikatna
  7. my chyba się wybierzemy nad jezioro, kupiłam taki mały basenik 70 na 30, będzie jako basenik i jako wanienka do kąpania, tylko problem mam ze swoim strijem kąpielowym, kupię tankini chyba, ale i dla Oli nie mam stroju...może dziś wyrwę się na jakieś zakupy
  8. u nas ciepło, rześko jest i tak przyjemnie
  9. Ula dla mnie najgorsze jest to, ze jak zaczynam karmić Emilkę, to Ola wtedy woła siku, jeść albo pić albo bawić się z mamą, akurat właśnie w tym momencie:) taka zazdrość, wczraj byłi u nas bart męża z dzieckiem starszym od Emilki tylko o 3 tygodnie, dumna jestem z Oli, ze tak zajmowała się ich dzidzią, wiedziała co robić, zuch dziewczynka
  10. Margeritka

    Śniadankowe menu

    serek biały ze śmietanką i bułeczki ziarniste, inka
  11. nie mam nic do gotowania na parze, robię więc duszone, a dziś chodniej, więc pewnie będą kotlety
  12. tą dziewczynką zajmuje się rodzina, teściowa lub mama tej mamy i nie wiem, czy ktoś z nią rozmawia o tym, co się dzieje, do szpitala na pewno nie chodzi, bo z mamą nie ma już prawie kontaktu... nawet mi się nie chce pisać o czymś innym, wszystko w obliczu tego staje się takie nieważne i małe...
  13. Dziewczyny, czy same robicie pierwsze papki dla dziecka? Ja robiłam sama z domowej marchewki, teraz chciałabym zrobić z ziemniaka, z czym go lepiej połączyć z mlekiem modyfikowanym czy z lekkim rosołkiem?
  14. u nas szerokie pieluchowanie nie pomogło, ja pod pampersa zakładałam jeszcze tertę, ale tetra jest miękka i Ola i tak ją zwijała...lekarz powiedział, że to jest problem większy u dziewczynek, poza tym u mnie to trochę rodzinne, moja mama ma dysplazję stawów biodrowych
  15. chłoda noc i lody czekoladowe
  16. Bettyy daj znać co tam u Ciebie z tym brzuchem, mam nadzieje, że już czujesz się lepiej?
  17. oj faceci faceci:):):) mój na szczęście przestał komentować to co kupuję dla dzieci i dla siebie:)
  18. dziewczyny odświeżam sobie właśnie ten temat, bo mam się spotkać ze znajomymi, którzy mają dziecko ze wzmożonym napięciem, przez jak długo chodziłyście na rehabilitację?
  19. emili z doświadczenia Ci powiem, że odczuwa chodzenie po lekarzach, bo Ty na nią tak wpływasz - dziecko potrafi bardzo dobrze wyczuć, ze mama się czymś przejmuje, jesli widzi, ze Ty się czymś przejmuejsz, to jej tez się udziela:) tak po ptrostu jest:) ciesze się, ze u Was lepiej, u mnie dmuchanie też pomogło
  20. u nas też Emilka do cycka się ciągnie, sika dużo, więc jestem spokojna, ale wkurza mnie to, ze nie chce butli, robię jej mm (wypróbowałam już dwa rodzaje), wlewam do różnych butelek i do różnych smoczków i nic, przerzuca tylko smoczek z butelki na prawo i lewo, jak jej coś poleci, to albo się zachłystuje albo wypluwa, a potem płacze do cycka...
  21. moje dziewczynki śpią pod pieluszkami flanelowymi, a my z mężem pod poszwą...za gorąco na coś w rodzaju kołdry
  22. Bettyy powiem Ci, że nie mogę o tym przestać myśleć, jedyne co mnie pociesza to to, że ona nie odchodzi nagle, bez ostrzeżenia, zachorowała już jakiś czas temu, więc jej córka od dwóch lat jest częściowo pod opieką babci i drugiej babci, wiem, ze to jej mamy nie zastąpi, ale z brakiem mamy jest już w pewnym sensie oswojona....mimo wszytsko, co by tu nie powiedzieć, to nie jest strata nie do wyobrażenia... kiniaczek111 witaj serdecznie, widzę, że nie masz lekko, u mnie też dwoje dzieci, ale rodzinę mam bardzo blisko siebie, mąż pracuje dużo, ale weekendy ma wolne, jednak wiem, co to znaczy siedzieć z dziećmi w domu i zajmować się tym wszystkim:) pozdrawiam serdecznie
  23. Witaj Borys gratulacje urodzenia córeczki:):):) Władysławowo piękne rejony, osobiście zazdroszczę klimatu nad morzem, ja jestem z Lublina...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...