Skocz do zawartości
Forum

_Alfa_

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez _Alfa_

  1. RudzinuszkaCholera, jednak tego na sutki mam tylko próbkę saszetkę, trzeba zakupić ziajkę! Za to na odparzenia mam trzy tubki mustelli, a oprócz tego linomag i duży sudokrem..Słyszałam tez, że dobrze szorować sutki ostrą stroną gąbki, ale później przeczytałam, że nieprawda, bo tylko utwardza brodawkę, a nie chroni przed popękaniem, i tak nie robię.. No ja tam nie mam serca tak szorować, też słyszałam to samo, że niby hartuje a tak naprawdę g** prawda.
  2. AsiaczeK_S_88Migdalenka nospa, dwie szklanki wody, ciepła kąpiel- jak przejdzie to jeszcze nie to ;) A te dwie szklanki wody to na co? Bo nie słyszałam
  3. Weź prysznic, jak to przepowiadające to przejdzie Mnie rano tak łapie, ale przechodzi Przecież u mnie to już czas najwyższy
  4. Szczypie mnie pod brzuchem, jakby żaba, przy każdym kluskowym ruchu oo maaamooo
  5. No ja mam tak samo, takie białe kropki na sutkach, jakby mleko pod spodem było. I z tych kropek właśnie mi siara idzie. Smaruję, bo na opakowaniu napisane, że i kilka miesięcy wcześniej można smarować coby suty zahartować
  6. No kilka razy też posmarowałam - i tu także liczę na cud
  7. KoliberekNo to jeszcze przysiady rób. Tak przy stole, żebyś mogła się podnieść i układaj szeroko kolana, żeby się tam trochę ponaciągać. A wieczorem joga bez gumki (sperma przyspiesza poród). No jakoś ta sperma mi nie podchodzi Ale przysiady porobię coby się porozciągać
  8. Sprzątam, firany wieszam, zapierdzielam na całe drugie piętro i nic
  9. Migdalenkau mnie dzisiaj na obiad hamburgery! Ja zupkę z zieloną fasolką mrożoną A jak D wróci to obiecał rybne burgery hyhyhy MigdalenkaI medluje ze czekolada i wszytskie batoniki któe kupiłam na poród zostały zjedzone - a zostały zakupione herbatniki. Zuch dziewczyna!! desperatkaJeżeli mogę coś doradzić to ja miałam milion tych żeli itp i bardziej mnie po nich polały piersi jak bez nich... Podobno NAJLEPIEJ NA POGRYZIONE SUTKI DZIAŁA PO PROSTU MLEKO MATKI. Gdy maluszek skończy jeść to resztą mleka obsmarować sutek, podobno jest to najlepsze rozwiązanie. Też o mleku słyszałam i o liściach kapusty A Linomag gdzieś czytałam, że na popękane działa, tylko to trzeba zmywać przed karmieniem, a lanoliny niet Więc chyba nie jest tak z Tobą źle, jakby co to będziesz troszkę smarować i zmywać przed zasysem, A małż zawsze to kupić coś może
  10. Kupiłam i smaruję suty maścią z lanoliną - Ziajka
  11. Aha i ja na nfz mam robione badania, więc za toxo nie płaciłam ani grosza.
  12. Też mam toxo i jestem odporna, ale zaraziłam się jeszcze w dzieciństwie. I namiętnie całuję, ściskam swojego rudaska, sprzątam mu kuwetkę - toxo przenosi się w odchodach, ale nie tych świeżych, tylko dłużej leżących. Po kuwetce porządnie łapska myję, ale jak kurde kocur siedzi w domu to przecież nie trzeba go głaskać, te kłaki, kocie bakteryjki latają wszędzie
  13. Ja czekam na jakąś fajną aukcję z chustą Sama przybłędę mam, już kilka lat temu sobie obiecałam, że jak wezmę psa to tylko takiego bidaka ze schroniska. Traf, że nasza nam się przybłąkała, i tak nie chcieliśmy akurat psa, D nie chciał jej brać bo kot, pies, co jeszcze, ale ona za nami wszędzie łaziła, tylko nas się słuchała, no ewidentnie stwierdziła, że zabiera się z nami I się zabrała, a taki pies to zrobi wszystko żeby go nie wyrzucić.
  14. No włacha Jutro kolejne ktg, okaże się czy coś będzie. Chociaż nie chcę się kłaść w piątek, jakoś się boję wywoływania :/
  15. Wróciłam. Ja zmarzłam, suka się wybiegała, normalnie szał, sama sobie patyki rzucała Uwielbiam zwierzęta na śniegu, one tak śmiesznie się cieszą Jakbym miała kasę i dom to zgarniałabym wszystkie te bidulki. Obiad się kończy - robię go od 10 rano z przerwami, bo spałam i musiałam wyłączyć.
  16. amdaAlfa - tylko się nie przelicz ;-)Rudzinuszka - leż i odpoczywaj i się nie zarażaj :-) Cicho cicho Optymistą trzeba być a nie Chociaż tak między nami to sram w majciochy na samą myśl o takim płaczu dziecka!! Idę z Fikuśną na spacer, stoi na balkonie w śniegu zakochana...
  17. RudzinuszkaTeż się boję kolek, ja podobno miałam straszne.. A położna w szkole rodzenia powiedziała, że kolki mogą być dziedziczne.. Też miałam kolki do 3 miesiąca. Ale liczę na cud farmakologii
  18. Rubin nie boi się tylko 2 wolontariuszy... Tragedia, moja przyjaciółka właśnie zostałam wolontariuszką, też o nim opowiadała. Ale pocieszające jest to, że on zaraz NA PEWNO znajdzie dobry dom. I będzie miał opiekę, no kurde gdyby nie ciąża to sama bym go wzięła.
  19. AsiaczeK_S_88ja tam w ogóle nie patrzę na znaki zodiaku :) ja jestem baran, mąż rak, a dziewczyny to nawet nie wiem hehe Mamusia Kasia_tygrysekMy z S jesteśmy oboje strzelcami... I nie powiem czasem ciężko nam jest się dogadać;) Ja byczek, D panna, najgorzej Rudzinuszkaa nasza Aneczka nie odzywała się do nikogo?? Oby nie kolejna z dłuuuugim porodem.. Oby nie... Werinie moge;( RUBIN... cień bernardyna - prosimy o pomoc! (3085127049) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. jak można być tak wypaczonym i zrobic zwierzeciu taka krzywde. Wiecie co, zaje***bym gołymi rekoma przysiegam, patrzeć nie mogę. Serce zaraz mi pęknie. Gdyby nie to ze zaraz rodze pojechalabym z miejsca po tego psiula i tulilabym codziennie. mamy jednego pieska tez po przejsciach do dzis ma stresy i drgawki, nie wiadomo co ktos jej zrobil. Ale tu musze porozmawiac z mezem jak zaraz wróci. Uciąć łapska tym co tak krzywdza i nic wiecej, czemu w tym durnym kraju tak jest. W ogole zwierzeta powinny byc drogie i kazdy kto chce je posiadać powinien przejsc szczegółowe psychotesty. Co ma znaczyć pies na podwórko albo pies do katowania czy do zabawy. To z naszego TOZu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...