Skocz do zawartości
Forum

_Alfa_

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez _Alfa_

  1. Zleci szybko. Też tak marudziłam, że chcę do domu No ja ciągle się zastanawiam co mogę jeść
  2. RudzinuszkaAz lzej na sercu jak sie Was poczyta! Wiem, ze nie jestem sama i mam wsparcie zanim zdaze o nie poprosic! Jestesmy juz w domu! Karolinka radzi sobie super, tylko strasznie duzo spi i ciezko ja obudzic nawet na cyca.. Za to ja... Tragedia! Boli mnie wszystko! Rana szczypie i szarpie, kregoslup boli od przygarbienia i pozycji karmienia (umiem tylko na siedzaco), cycki bola cale, zarowno w srodku jak i sutki przy karmieniu, i generalnie moj zoladek dziwnie dziala, caly czas albo mam bolesne gazy, albo rozwolnienie, ze szok! Ale trzeba dac rade, nie poddawac sie z karmieniem. Najwazniejsze ze juz mamy Karolinke. Lece budzic na chama bo dawno nie jadla... Trzymajcie sie Mamuski, damy rade i z porodami i z opiekami! Desp gratuluje! Zdrowka dla Corci! Kochana ja mam to samo, przeklęta cesarka Weri piękny avatarek!!
  3. No to u mnie dziś gorszy dzień, ale nie przez Laurę, chociaż też jej jeszcze nie ogarniam D mnie wkurzył. Przyszła nagle położna dziś, bo się dodzwonić nie mogła i się martwiła a u nas syf. SYF. A D co? Od tygodnia go prosiłam żeby pochował kuuupę prania. Dziś ja to zrobiłam z dzieckiem na cycu. Aż mą trzęsie.
  4. Dokładnie! Jak mi się Laura uśmiechnie do cyca to aż mi się klucha w gardle robi To już mus, nic nie zmienimy Każda z nas tutaj przeszła i przejdzie poród, pierwsze trudne chwile, wszystko to na szczęście przejdziemy razem Po to mamy to forum, zawsze można się wypłakać I pochwalić, a przecież tak źle to nie będzie
  5. Dla mnie abstrakcją jest jazda autem po mieście, trzeba widzieć tyle rzeczy!! Ludzi, krawężniki, inne auta! O looosieee!
  6. Zleciało strasznie szybko. Ale muszę przyznać, że jestem baaardzo zadowolona ze szpitala! Może nie wygląda najlepiej, ale opieka rewelacja! Wszystkie wątpliwości dot. karmienia itp, babki doradzały, pomagały, super. I dość dużo dziewczyn leżało, tzn spodziewałam się naprawdę 2-3 osób, ale sale zapełnione były!
  7. Kasia_tygrysekDziendobry mamuski:) U nas kolejny dzien rozpoczal sie w dwupaku.... Jutro ide kolo15 na kontrole do lekarki... I z tego co wspominala na ostatniej wizycie wezmie mnie do szpitala.... Strasznie sie tego boje....:/ Nie boooi Szybko zleci!! Ja już tej swojej cesarki nie pamiętam
  8. Uff tylko dwie i zamykamy porodówkę Zaczniemy żłobek
  9. Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  10. Ale cisza! Ja dzis nocke dobra mialam Laurita budzila sie o 22:00, 1:30, 5:00 i szybko odplywala. Zamiast cyca na sen miala smoka i na rąsie, jak kimnela to do lozeczka. Jestem dumna Desp mam nadzieje, ze juz po!! Dzieeczyny piszcie co!!
  11. Mnie też bolą cyce, ale jakoś to znoszę. Laura na szczęście nie poraniła mi brodawek, tylko je wyciągnęła do czerwoności, ale krew z nich nie leci, wygląda to jak malinka na sutkach. Ze smoczkiem to u mnie tak, że jak ma chęć to pociumka, ale w nocy niet, woli matkę W ogóle zasypia tylko na rękach, w łóżeczku oczy wieelkie i se gada. Desp nie wiem czy jesteś jeszcze, mi ginka mówiła - co 10 minut z tendencją do utrzymywania się co najmniej godzinę.
  12. Końcówka najgorsza ale zleci
  13. Kurde ja Wam współczuję, wiem jak to sie czeka... Ja mam ssaka co tylko na cycu wisi o maaaamooooo
  14. Desp trzymaj sie!! Ja sie bujalam od 2:30do 5 rano z malym ssakiem. Jadla i usypiala a co ja do lozeczka to ta oczy otwarte i ani musli spac. O 6:30 wsadzilam ja do wyra bo na lezaco chcialam nakarmic to nawet cyca nie zlapala i dopiero teraz cos zaczyna gadac ;-)
  15. RudzinuszkaDoczekalysmy sie :-) 22.03.13 godz. 12:44 przez cesarskie ciecie na swiat przyszla nasza Karolinka
  16. oliwka33Alficzku Kochana Moja Gratuluje ślicznej córeczki, ja na początku tez nie wiedziałam co i jak robić z moją dziewczynką, a w niedziele mamy już roczek :) przeżywam to bardzo. Trzymam za was kciuki kochane dziewczynki. Śliczna ta twoja córeczka moja urodziła sie z lokiem :) kiedyś pisałyśmy ale na pewno nie pamiętasz bo mało pisze, ale czytałam Ciebie. A jak tam zwierzątka jak przyjęły niunie? Dziękuję Zwierzęta dały radę :) Pies ciągle ją wącha, kot jest ciekawy ale ogólnie olewa RudzinuszkaSTO LAT GLITTERKU! :-* Rano byl obchod z ordynatorem i powiedzieli ze juz dzis mnie ogarna.. Ale jestem wyszykowana, czekam od 8 i cisza.. Wjechala na sale dziewczyna, ktora najpierw lezala na przedporodowej , i mowi ze na poporodowej znow 4 na korytarzu leza. Dalej tlok.. Juz trace cierpliwosc.. Kurna współczuję, tyle Was trzymają i to nie wiadomo po co, bo już sto razy byłabyś po! desperatkaAlfik, napisz w chwili wolnego jakie wrażenia na cc- co fajne, co strasznie itp. Po prostu czy mam czego żałować Moje? Nie napiszę :P Żartuję. Tak serio to nie mam porównania, ale ten ból po cc jak dla mnie porażka, a najgorsze to to co pisałam na privie - moment wyciągania dziecka z brzucha, bo jak dla mnie to mega sztuczne i przez to nieprzyjemne. Chociaż babeczki co ciachały i kuły były pierwsza klasa, ale ja tam drugi raz nie zamierzam amdaKalusia napisała właśnie, że skurcze ustały, lekarz jej nie badał i nie wie czy rozwarcie się powiększyło. Ale ciągnie ją do dołu jak z łóżka wstaje. Ło maaaamo. Masakra
  17. A w dodatku mam sutki czerwone, ale krew nie leci z nich. Muszę nauczyć się ją przystawiać, bo często nie łapie jak powinna, a mi jakoś ciężko.
  18. Hej :) Ja po ciężkiej nocy, rana rwie jak wstaję :/ Co jakieś 2,5h młoda na cyca i pieluchę wstaje, dwa razy zesrała się ekstra na tetrówki jak ją przewijałam A dziś rano zlała się, uparła się chyba, że do pieluchy niet Ssie cyca, tylko rano jakoś co złapała to puszczała i marudziła, muszę się wprawić. Nad ranem już dałam jej mm - NAN Pro, bo takie w szpitalu miała. Zeżarła połowę beknęła ze 3 razy a jak ją przewijałam to mi na śpiochy ulała :/ I to taką fontanną aż się przeraziłam, bo na wznak leżała. Kurde po moim nie ulewa tak. Trochę taka jestem z nią niezgrabna, bo momentami nie wiem jak ją nosić, ale na szczęście z dnia na dzień przecież będzie lepiej :) Póki co Laura śpi, mi już z rany nie cieknie. Muszę zadzwonić po położną i wybrać się po zaświadczenie ze szpitala do macierzyńskiego, bo za późno wyszliśmy i już zamknięte było. Cyce mam jak donice aż się boję
  19. A ja zahaczyłam o ranę i mi teraz krew leci siet!
  20. Dziękuję, dziękuję!!!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...