Jezu, przerażacie mnie! Tyle stron w jeden dzień!
Prawda to, żeby połączyć wątki:)
Kasandra, ja ostatnio dwa dni miałam nie plamienia, a różowe takie, ale to po stosunku było. Tam wszystko jest tak ukrwione, że z byle czego może lecieć:)
Nie daję rady Was czytać, matko! Co za sprint!