-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania_83
-
Mama_MonikaCześć dziewczyny, ja pierwszy dzien w pracy :/ Tęsknie za małą. Niania pisze mi na bieżąco esemesy, trochę płakała ale zjadła kaszkę i teraz śpi. dasz radę, bądź dzielna, trzymam kciuki za Ciebie
-
roniaania_83roniaCześć sierpnióweczekiwidze od rana nawijka :) wasze dzieciaczki to ranne ptaszki moja budzi się punkt 9. Za oknem słońce piękne i co z tego jak zimno i śniego buuu też bym chciała żeby Miko spał do 9, on o 9 to już ma drzemkę Aniu ale Ola widzisz chodzi późno spać więc to kwestia myślę własnie tego no chyba że tak, nie wiedziałam, a o której chodzi spać? Miko o 20 już zawsze śpi, nieraz o 19.30 nawet
-
roniaCześć sierpnióweczekiwidze od rana nawijka :) wasze dzieciaczki to ranne ptaszki moja budzi się punkt 9. Za oknem słońce piękne i co z tego jak zimno i śniego buuu też bym chciała żeby Miko spał do 9, on o 9 to już ma drzemkę
-
Blondi19ania_83Blondi ładne zdjęcia na nk, patrzę i patrzę na tego Twojego Kubusia i nie wiem do kogo on podobnyhe he ja tez nie wiem w sumie jak patrzę na Mikołaja to też nie wiem, ale raczej ludzie mówią, że do męża a po mnie ma oczy, ale ja tam nic nie widzę
-
Blondi ładne zdjęcia na nk, patrzę i patrzę na tego Twojego Kubusia i nie wiem do kogo on podobny
-
anyaAniu witaj!!!!No zapraszam, zapraszam właśnie dla nas jest ten wątek!!!! dziękuję wszystkiego najlepszego dla Weroniki z okazji 1 urodzinek!
-
witam Anie mogę się przyłączyć? ja również lubię swoje imię i nie zamieniłabym go na żadne inne
-
mpearlania_83mpearlCześc Babeczki:) Ja ostatnio bez humoru, więc i pisac mi się nie chce więc tylko poczytuję Was. Z nowości to Hanka już ładnie siedzi, jeszcze trochę leci na boki ale jest duży postęp! Tosia, Kasia jak rozstania z maluszkami? Pewnie ciężko wysiedziec w pracy? Kaja ja też bym stawiała na stres, a obniżona odpornośc też jest jej objawem:) Dobrze, że zaszczepiłaś Małą, przynamniej będziesz spokojna Agatha może to przejściowe z tym jedzeniem u Antosia? U hani też się co chwile różne rzeczy zmieniają. Izak czekamy na wiadomości o mieszkaniu. A twoje maluchy to rzeczywiście jak dzieci z reklamy więc nie dziwie się zainteresowaniem:) Ania jak Mały dzisiaj w nocy?czemu nie masz humoru? dziś w nocy nie najgorzej, 2 pobudki, poszłam zrobić mleko, ale za bardzo nie chciał go jeść i wstał o 6.20, więc nie pospaliśmy My też do 6:30 na mleko ale jeszcze Hania pospała do 8ej. Aj chyba też się czuję osamotniona, bez żadnych znajomych, ciągle tylko zupki, kupki, sprzątanie, gotowanie, prasowanie. I jakoś tak czuję się niedoceniana:( Ach zycie:) Mikołajowi się coś poprzestawiało z tym budzeniem i jedzeniem w nocy, nie wiem o co chodzi, dzień wygląda zawsze tak samo, nic się nie zmienia, już spał ładnie do 5-6, a teraz pobudka pierwsza jest koło 1 już, nie wiem o co chodzi? Nie jesteś sama z takimi odczuciami, myślę, ze ta zima i szarość już się wszystkim daje we znaki, ja też mam takie dni, że nic się nie chce, mam dość, mam pretensje do męża o wszystko i w ogóle denerwuje się ciągle. A pomyśl o jakimś wieczorze tylko dla siebie, jak małż będzie mógł zająć się dziećmi, jedź do kosmetyczki, do fryzjera, na zakupy, do kina gdziekolwiek, to nieraz trochę pomaga. Trzymaj się kochana
-
coś ode mnie Dzisiejsze nieśmiałe dziecko, to to, z którego wczoraj się śmialiśmy. Dzisiejsze okrutne dziecko, to to, które wczoraj biliśmy. Dzisiejsze dziecko, które oszukuje, to to, w które wczoraj nie wierzyliśmy. Dzisiejsze zbuntowane dziecko, to to, nad którym się wczoraj znęcaliśmy. Dzisiejsze zakochane dziecko, to to, które wczoraj pieściliśmy. Dzisiejsze roztropne dziecko, to to, któremu wczoraj dodawaliśmy otuchy. Dzisiejsze serdeczne dziecko, to to, któremu wczoraj okazaywaliśmy miłość. Dzisiejsze mądre dziecko, to to, które wczoraj wychowaliśmy. Dzisiejsze wyrozumiałe dziecko, to to, któremu wczoraj przebaczyliśmy. Dzisiejszy człowiek, który żyje miłością i pięknem, to dziecko, które wczoraj żyło radośćią. — Ronald Russell
-
Agatha potwierdzam co napisała Mpearl, ja też pisałam, że Miko nie chce jeść mleka, że zjada po 60ml i marudzi, pręży się przy jedzeniu i takie tam, a teraz już mu sie odmieniło i muszę dorabiać mleka, bo potrafi rano zjeść 200ml kaszki manny, co wcześniej nigdy nie miało miejsca, więc myślę, przeczekaj kilka dni i może mu się odmieni, albo spróbuj dawać coś innego
-
mpearlCześc Babeczki:) Ja ostatnio bez humoru, więc i pisac mi się nie chce więc tylko poczytuję Was. Z nowości to Hanka już ładnie siedzi, jeszcze trochę leci na boki ale jest duży postęp! Tosia, Kasia jak rozstania z maluszkami? Pewnie ciężko wysiedziec w pracy? Kaja ja też bym stawiała na stres, a obniżona odpornośc też jest jej objawem:) Dobrze, że zaszczepiłaś Małą, przynamniej będziesz spokojna Agatha może to przejściowe z tym jedzeniem u Antosia? U hani też się co chwile różne rzeczy zmieniają. Izak czekamy na wiadomości o mieszkaniu. A twoje maluchy to rzeczywiście jak dzieci z reklamy więc nie dziwie się zainteresowaniem:) Ania jak Mały dzisiaj w nocy? czemu nie masz humoru? dziś w nocy nie najgorzej, 2 pobudki, poszłam zrobić mleko, ale za bardzo nie chciał go jeść i wstał o 6.20, więc nie pospaliśmy
-
madziaasWszystkiego najlepszego dla Tomaszka Joan i dla Moniki Abarki Wszystkiego najlepszego dzieciaczki przyłączam się z najlepszymi życzeniami
-
Madzias drzewo podlane, Feri, Kasiu zagłosowane, Basiu kraina nawiedzona,
-
u na też zębów dalej nie ma i jeszcze trochę kaszelku zostało, ale już rzadko bardzo, zrobiło się biało u mnie i świeci słoneczko, jest bajkowo biało i czysto, mam dylemat czy iść na spacer, w sumie już Miko prawie nie kaszle, w nocy raz słyszałam i teraz rano też 1 raz, temperatury nie ma, jak myślicie? Ronia, Blondi zagłosowane, reszty poszukam Izak daj znać co mieszkaniem, oby Wam się udało, a sesji dla dzieciaków trochę szkoda, ale może potem też coś się trafi fajnego Kaja te szczęki to na pewno stres, wyluzuj trochę, odpocznij, wiem, ze to łatwo się tylko mówi, ale spróbuj, na pewno ten wyjazd do mamy Ci pomoże
-
dzień dobry!
-
aga2515Cześć dziewczynki! Witam się i ja i pozdrawiam Was gorąco!! ! Serdeczne życzonka i całuski dla Waszych bąbelków!!!! U na kłopotów ciąg dalszy.... Julci źle wyszły wyniki z krwi - coś z odpornością....Mam nadzieję, że to tylko chwilowe zachwianie bo odpukać mała mi nie chorowała, poza małym katarkiem. Za ok 2,5 tygodnia będziemy powtarzać badania. Mam nadzieję, że to tylko jakaś pomyłka była i teraz będzie wszystko dobrze. Poza tym mleko jest ciągle bleee, zębów nie mamy jeszcze więc cały czas marudzimy na całego... Ja też po małych przejściach... Pojawiała mi się w ciąży niby' kurzajka" na stopie a teraz okazało się, że to ziarniniak naczyniowy i musiałam go usuwać chirurgicznie.... Czasami to już sił mi brak No ale już nie smęcę.. Jeszcze raz pozdrawiam Was gorąco i życzę miłego dnia!!!!! Aga trzymaj się! Będzie dobrze
-
Feri i u Ciebie zagłosowałam u nas nawet znośnie z Mikim, teraz zasnął ja popłaciłam rachunki, jestem o 1000zł lżejsza, kurcze te opłaty coraz większe i biorę się za sprzątanie, pranie już wstawiłam i góra prasowania mnie czeka, a tak mi się nie chce
-
cześć mamuśki u nas dziś lepiej, 2 pobudki tylko, jedna na jedzonko a druga na przytulanie kaszelek już mniejszy, w nocy tylko raz słyszałam, więc przechodzi całe szczęście dziś już mniej wieje, ale chyba nie wyjdę na dwór ze względu na ten kaszel Roniu super pomysł z tym jedzonkiem, ja zamroziłam słoiczki za Waszą radą Nikula gratuluję ząbków Dominisia! Roniu, Madzias, Blondi, Basiu, Kasiu poklikane
-
basia681czyli z zus-u tez trzeba mieć aby się rozliczyć? tak możemy sobie odliczyć dziecko, tylko niestety w zeszłym roku nie było ważne w którym miesiącu się urodziło dziecko i tak dostawało się określoną kwotę około 1000zł, a w tym oblicza się za te miesiące kiedy dziecko już się urodziło i kwota odpowiednio proporcjonalna
-
kasia001witam,moj maly juz u mojej mamy :) juz za nim tesknie!! :( trzymajcie kciuki za mnie jutro-1 dzien w pracy.. dobrej nocy :) Trzymam kciuki, najgorszy pierwszy dzień, ale dasz radę
-
AgathaDostałyście z Zusu jakiś papier potrzebny do rozliczenia z US? Ja nie dostałam, ale pytałam koleżanki, która robi rozliczenia i powiedziała że muszą wysłać z Zusu, czas był do końca lutego, więc na dniach powinno przyjść Tosia nie martw się, wiem, że to Cię nie pocieszy, ale jak mój Miko pierwszy raz przekręcił się z pleców na brzuch też tego nie widziałam, bo poszłam do łazienki, wracam a on przekręcony, tak mi się smutno zrobiłam, że potem pilnowałam, żeby następny raz był przy mnie Kasiu Ty też dasz radę! My byliśmy u lekarza, nie ma zmian osłuchowych, mam częściej pryskać wodą morską do noska i wit C dostaliśmy i mam obserwować, zobaczymy, mam nadzieje, że nic się nie wykluje z tego. Był u lekarza taki chłopiec w podobnym wieku do Mikiego i miał zapalenie oskrzeli i szpital biedaczek mały Pogodnej nocy i kolorowych snów!!! Ale wieje u mnie a i byłam u fryzjera na farbowaniu, bo odrosty miałam ogromne, od razu humor mi się poprawił
-
a i przypomniało mi się w biedronce jest promocja chusteczek nawilżanych DADA 4 opakowania za 11,99
-
dzień dobry! dziewczyny pogłosowałam u nas nocka masakra, pobudki prawie co godzinę, 2 razy jedzonko i marudzenie, ale ostateczna pobudka o 8, a zwykle budzi sie koło 7, więc dał mamie godzinę dłużej rano pospać i 3 mniej w nocy, więc i tak jest na minusie teraz zasnał pewnie na 30 minut Miko trochę pokasłuje i ma temp 37st więc jak się obudzi to spadam do pediatry czy nic poważnego się nie dzieje, mam nadzieje, że jakiś syropek pomoże, bo je normalnie i nawet nie marudzi dziś jak zwykle przeczytałam wszystko, ale odpisze później bo teraz muszę sie szykować do lekarza Ferinka 2 pierwsze problemy znam z doświadczenia, chyba każdy ma czasem wszystkiego dość, trzymaj się, jesteś cudowną mamą i świetną kobietą, wszystko się ułoży Miłego dnia!!!!
-
hej laski! Feri tulam Tosia najgorsze pierwsze dni, potem jakoś pójdzie i będzie dobrze Madzias pomodlę się za malenstwo u nas też marudzenie, zmówiły się dzieciaki czy co? jadę na obiad do mamy, pewnie wrócę wieczorem, dziś już wraca małż, ale się za nim stęskniłam, zawsze razem, nigdy się nie rozstajemy a tu cały weekend osobno, pewnie dobrze nam to zrobi miłego dnia dziewczyny
-
dziewczyny coś do poczytania, bo mnie tak naszło, może któraś też poczyta Bliscy i oddaleni Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają i muszą się spotykać aby się ominąć bliscy i oddaleni jakby stali w lustrze piszą do siebie listy gorące i zimne rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało są inni co się nawet po ciemku odnajdą lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać tak czyści i spokojni jakby śnieg się zaczął byliby doskonali lecz wad im zabrakło bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej niektórzy umierają - to znaczy już wiedzą miłości się nie szuka jest albo jej nie ma nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek są i tacy co się na zawsze kochają i dopiero dlatego nie mogą być razem jak bażanty co nigdy nie chodzą parami można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie nasze drogi pocięte schodzą się z powrotem ks. Jan Twardowski Nic Jakie to dziwne tak bolało nie chciało się żyć a teraz takie nieważne niemądre jak nic ks. Jan Twardowski O maluchach Tylko maluchom nie nudziło się w czasie kazania stale mieli coś do roboty oswajali sterczące z ławek zdechłe parasole z zawistnymi łapkami klękali nad upuszczonym przez babcię futerałam jak szczypawką pokazywali różowy jezyk grzeszników drapali po wąsach sznurowadeł dziwili się, że ksiądz nosi spodnie że ktoś zdjął koronkową rękawiczkę i ubrał tłustą rękę w wodę święconą liczyli pobożne nogi pań urządzali konkurs kto podniesie szpilkę za łebek niuchali co w mszale piszczy pieniądze na tacę odkładali na lody tupali na zegar z którego rozchodzą się osią minuty wspinali się jak czyżyki na sosnach aby zobaczyć co się dzieje w górze pomiędzy rękawem a kołnierzem wymawiali jak fonetyk otwarte zdziwione O kiedy ksiadz zacinał się na ambonie - ale Jezus brał je z powagą na kolana. ks. Jan Twardowski Miłego dnia dziewczyny!!!