Skocz do zawartości
Forum

krolowa_angielska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez krolowa_angielska

  1. Dziewczyny u nas weekend pracowity, że nie nadążam czytać co piszecie, a co dopiero coś sama naskrobać...:) Za miesiąc chrzciny Julcia, więc dużo mam teraz pracy z dograniem tego wszystkiego, bo liczną rodzinkę mamy, więc i spora imprezka nam się szykuje. Na razie przyszedł nam projekt zaproszeń do zaakceptowania- napiszcie co myślicie Joasia dołącz nas do suwaczków- prosimy Julianek- 01.02.2011- poród siłami natury- g.20.30- 2750g- 50cm agnieszkaa Zosia ma niewiarygodną fryzurkę, Julkowi takie włosy to chyba do 5 urodzin nie urosną justyna mój mały też na razie trzyma zabawkę tylko podaną, wydaję mi się, że jeszcze celowości w jego ruchach łapkami nie ma- ale pani doktor każe się nie martwić, tak jak dziewczyny piszą każda dzidzia musi mieć swój indywidualny czas na rozwój, a my jako mamusie możemy tylko pomagać:)
  2. Smutny mam jakiś dzień dzisiaj, Julek zrobił awanturę o mleko ale teraz już grzecznie sobie śpi...Jutro idziemy do pani doktor skontrolować buźkę, ale wydaje mi się, że jest ok, bo ostatnie smarowanie (tą maścią ze sterydem) było we czwartek, a buźka dalej piękna i gładziutka kathi nam pani doktor poleciła dodatkowo na tą szorstką skórkę Latopic- to jest taki proszek, który rozpuszczasz w mleku mamy lub herbatce raz dziennie 1 saszetka- bez recepty, podobno działa też ochronnie na jelitka- możesz spytać w aptece:) Muszę wam napisać, że Julo zrobił dzisiaj fajną sztuczkę- sam trzymał sobie butelkę!!! Tzn jak go karmiłam to mu położyłam na niej rączki, a on się tak skupia na tym jedzeniu, że je tak zaciska na czymkolwiek co ma w zasięgu:))) Przeuroczo to wyglądało Zmotywowałyście mnie tymi swoimi wypiekami i zrobiłam sernik z polewą czekoladową na weekend i idę zajadać:)
  3. Julo ostanio regularnie po południu śpi mi jakieś 3,5h, za to wieczorem jest bardziej ożywiony, ale po kąpieli zawsze zasypia:) mam nadzieię, że mu tak zostanie Nulka gratulacje wielkie, świętowaliście jakoś we trójkę? Pretko mój mały ulewał tylko do jakiegoś 2 miesiąca, teraz mu się to praktycznie nie zdarza, a robiłaś małemu USG jamy brzysznej? Bo podobno niektóre maluchy cierpią na chorobę refluksyjną- dlatego też na początku nas też lekarz pytał, czy mały często ulewa... Dziewczyny macie rację z tymi sterydami- nie ma co dzieci tym traktować jak nie trzeba, nam już wszystko z buźki ładnie zeszło więc przestajemy smarować i czekamy czy aby nie będzie nawrotu...Maść była robiona ze składników w aptece (chyba Monik pytała) i mamy jej jeszcze bardzo dużo, ale zobaczymy też co pani doktor w poniedziałek powie...
  4. Ale upał się zrobił nie ma co...ale nie będę narzekać, bo wyjdzie na to, że zawsze albo za zimno, albo za gorąco;) Julo ostatnio popołudniami regularnie przesypia mi po 3h:) Aniołek mój frania gratulujemy ząbków, a jak twoja mała to znosi? Ja przyznam szczerze boję się, co to będzie jak Julowi zaczną wychodzić, teraz nawet mu ciągle buźkę sprawdzam, czy to już Przypomniałyście mi o tym okropnym badaniu na obciążenie glukozą, dla mnie chyba było najgorsze ze wszystkich, bo całą ciążę bardzo często było mi niedobrze, a bo wypiciu tego świństwa, to Zdrowaśki odmawiałam u pani pielęgniarki na kozetce żeby wytrzymać i nie musieć drugi raz pić...hehe:)
  5. Asiunia dokładnie tak jest, właśnie mi Julo usnął przed chwilą, ale śniadanie musiałam zjeść z nim na kolanach, bo jak tylko go odkładałam to był płacz...Chyba ma dzisiaj zły dzień, bo wczoraj taki grzeczny był, a od rana maruda mu się włączył Dziewczyny chylę czoła przed waszymi zdolnościami kulinarnymi, bo ja niestety nawet makaron przypalam, ale się uczę- mało doświadczoną panią domu na razie jestem Monik piękne zdjęcia Konradka, a że podrapany, to się nie martw Julek też ciągle łapkami bo buźce macha:) Od 3 dni stosujemy tą maść na sterydzie i powiem wam, że rewelacja- ciemieniucha zniknęła, policzki gładkie już prawie całkiem- a kosztowała nas 5zł! Pani doktor mówi, że tego sterydu tam jest bezpieczna ilość, więc nie mam wyjścia tylko jej wierzyć... Zresztą w poniedziałek pójdziemy skontrolować co i jak:))
  6. AAAAle słonko świeci:) Julo śpi już 2h, a chciałam go na spacerek zabrać, ale żal budzić więc czekamy aż się królewicz wyśpi... mallenka witaj, wiesz ja mam to samo, za każdym razem trzeba tłumaczyć koleżankom bez maluszków, że teraz robimy to,to i to, a później to i tamto, a one kiwają głowami, ale i tak wiem, że nic nie pojmują z faktu, że teraz moje życie kręci się wokół takiego małego człowieczka...Fajnie, że chociaż tutaj można sobie pogadać (i troszkę wyżalić;) Ania chętnie poszłąbym do zoo, ale to jeszcze chyba z rok trzeba będzie poczekać, żeby Julek coś 'zakumał' hehe:) Daffodil- pozdrawim lutówkę
  7. Wcześniej stosowaliśmy tylko prezerwatywę i tym sposobem mamy Julusia Teraz biorę hormony jednoskładnikowe (bez progesteronu), bo karmię dzidzię piersią- Cerazette- czytałam, że bardzo różnie kobiety na nie reagują ale ja widać jestem z tych szczęściar, którym one bardzo odpowiadają:) Świetnie się po nich czuję, nic mnie nie boli i nie mam w ogóle okresu (bierze się je bez przerwy), ale tylko dla zdyscyplinowanych mam, bo tolerancja dla zapominalskich to tylko 3h!
  8. Amelka dzięki za twoje zwierzenia, bo ostatnio już myślałam, że jakąś okropną jędzą jestem...U mnie jest bardzo podobnie- myślę, że cały czas docieramy się w byciu rodzicami i parą zarazem. Tata Julcia duuużo pracuje, a my siedzimy w domu- flustruje mnie to...Dziękuję Bogu, że urodziłam małego w takim czasie, bo teraz jest przynajmniej ciepło i można wyjść do ludzi, nie wyobrażam sobie zimy:/ On chciałby sobie gdzieś wyjść, głownie za siłownię, kiedy uda mu się skończyć wcześniej więc my znowu siedzimy sami...Mówi, że tego potrzebuje i że przecież ja też czasem mogę wyjść, a on posiedzi z małym...Tylko kiedy...Robię teraz zaocznie drugi kierunek więc w weekendy mnie nie ma, 2 razy w tyg on chodzi na siłownię, zostają dwa wieczory- jeśli zacznę gdzieś wychodzić sama wogóle nie będziemy spędzali czasu razem... Nie wiem jeszcze co z tym zrobimy, dla mnie chyba jest za wcześnie na takie 'wychodzenia', kiedy Julcio taki malutki jest... Solange Noemi piękna Monik gratulujemy i przesyłamy całusy z okazji mini urodzinek małego Co do spania samemu to u nas jest tak, że Julo śpi w łożeczku ile sam wytrzyma, tzn budzi się w nocy tylko raz ale o różnych godzinach (czasem o 3, a czasem o 6 rano:) i wtedy wędruje ze mną do łóżka. Wiem, że to trochę z mojego lenistwa- karmienia go, usypiania itd, bo w łóżku jest łatwiej, a trochę dlatego, że ja poprostu uwielbiam z nim spać i przytulać się do jego ciepłej głoweczki Idziemy pospacerować, bo w domu nuuda...
  9. Z Seksu zrezygnowałam na 3 miesiące ( miesiąc przed porodem- miałam małe rozwarcie i 2 miesiące po), jakoś daliśmy radę z Tatą Julusia, ale lekko nie było- zwłaszcza dla niego...hehe A internet, cóż na wakacjach nie mam z tym problemu, wiec 2 tyg to pestka...:)
  10. Zniknęły komórki...hmmm... bogdanka GRATULACJE! Też marzy mi się córeczka za jakiś czas
  11. Dziewczyny dzieciaki chyba już tak mają, że w tzw. 'gościach', to jak aniołki grzeczne, a w domu na mamusi sobie wszystko odbijają...hehe Julo też jak gdzieś pójdziemy to nawet nie piśnie i wszystkim rozdaje uśmiechy, a wracamy do domu- to wiadomo z mamą nuda i zaraz jest złość oszust i tyle sylwianna ta maść nie ma nazwy, bo jest składnikowa ale wiem, że jest z niewielką ilością sterydu...hmmm...zobaczymy czy pomoże, bo pani doktor twierdzi, że ta szorstka skórka sama nie przechodzi...:/ Pretka myślałam, że tylko Julo takim grubaskiem jest (6880g) ale widzę, że twoje maleństwo też niczego sobie Łezka mi się kręci w oku jak on tak szybko rośnie:))) AAA i dostaliśmy też taki proszek na jelitka Latopic- ma pomagać również przy zapaleniach skóry, brały to wasze dzieciaczki?
  12. panna'emGratulacje!!!!jak nagrody dojdą to koniecznie pokazcie dziaciaki w koszulkach i bodziakach Tak! Koniecznie wstawcie zdjątka- szczególnie maluchy będą uroczo wyglądały w tych body! Gratulujemy!
  13. Jomira dopiero teraz skojarzyłam, że Julcio też miał na powiece taką plamkę przez ok 2 miesiące po urodzeniu, ale nie łączyłam tego z 'naczyniakami'...Teraz praktycznie już nic nie widać:) Troszkę mnie oświeciłaś w tej kwestii...córka koleżanki ma naczyniaka na górnej wardze- wygląda jakby się mała w usteczka oparzyła- ale lekarz mówi, żeby się nim nie przejmować, ma się wchłonąć- mała ma rok i 10 miesięcy i nic...
  14. Julek dzisiaj dawał koncert:/ Wyspał się ładnie po południu od 14 do 17 ale później odrobił co jego...hehe 2h non stop na rączkach- kręgosłup mi siada... Etinko my jeszcze nie zdecydowaliśmy się co do szczepień...Pani doktor rozpisała nam wszystko pięknie w zależności od tego kiedy się zdecydujemy szczepić (różna ilość dawek w różnym wieku), ale sama nam powiedziała, że szczepienie nie gwarantuje nie złapania wirusa:/ Także jeszcze zobaczymy, Julek na razie ze mną w domku siedzi, nie ma kontaktu z innymi dziećmi, zwierzętami itp ale wiadomo wirusy są wszędzie Jutro idziemy odebrać maść na buźkę, bo mały ma szorstkie policzki, a i z ciemienuchy troszkę zostało więc Pani doktor ma nam zrobić maść...Zobaczymy czy pomoże... Obieram kierunek- łożko
  15. My na pewno będziemy mieli więcej dzieci, ale jeszcze nie zdecydowaliśmy ile Ja bardzo chcialabym córeczkę więc trzeba będzie próbować do skutku... Poza tym wiadomo, że Ja i Tata Julcia nie będziemy żyli tyle co on, więc chciałabym żeby zawsze miał kogoś na kogo będzie mógł liczyć, a rodzeństwo zawsze sobie pomoże:) Marzy nam się kochająca i wspierająca się wieloosobowa rodzina
  16. Dziewczyny zależy kto na co zwraca uwagę...Jeśli chcecie mieć firanki w kwiatki i telewizor w pokoju (kiedy się go ogląda, po porodzie???!!!), to pewnie warunki w Ujastku są najlepsze...ale jeśli zależy wam na bezpłatnym porodzie rodzinnym, personelu który cały czas jest z wami- pomaga i interesuje się dzieckiem i wami, to zdecydowanie Żeromski. To prawda, że szpital jest stary, ale ja spędzając pierwsze trzy dni życia z moim maleństwem nie zwracałam uwagi na to jak wyglądają płytki w łazience...Nie czytałam książek, nie oglądałam tv- bo cały czas wpatrywałam się w moją kruszynkę:) A sala 3-4 osobowa okazała się zbawienna, bo można było podpatrzeć inne mamy, albo zostawić z nimi na chwilkę małego:) Jeśli zdecyduję się na siostrzyczkę dla Julcia, to też będę ją tam rodziła.
  17. bogdanka2krolowa_angielskahehe bogdanka oni chyba w Streecie nie wiedzą co z nami zrobić, takie jesteśmy szybkie Na mleko nie liczę, bo późno się zarejestrowałam...:/To dlaczego nie kwalfikują częściej skoro z nas takie rzetelne i ekspresowe ekspertki?? Niestety myślę, że kryterium wybierania ankieterów, to nie tylko ich 'szybkość';) Na pocieszenie przyszły mi próbeczki kawki DE
  18. W Szpitalu Żeromskiego w Krakowie poród jest bezpłatny, podobnie jak szkoła rodzenia i znieczulenie. Ja rodziłam z Tatą Julcia, bez znieczulenia- wszystko bardzo sprawnie i fachowio. Mogę polecić przyszłym mamą z Krk ten szpital Jedyne co mi się nie podobało, to że nie zapytano mnie o rozcięcie kroku, ale domyślam się, że i tak nie było innego wyjścia...Generalnie- Szpital Pozytyw:)
  19. Zapiekanka makaronowa z szynką i kukurydzą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...