Skocz do zawartości
Forum

krolowa_angielska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez krolowa_angielska

  1. Witajcie po świętach! :) My też już wróciliśmy do codzienności po Wielkanocnych wyjazdach. Byliśmy w Łodzi, jak pisałam i było całkiem przyjemnie. Odwiedziliśmy dużo rodziny, wszyscy się pozachwycali Julciem i wróciliśmy we wtorek A w święta tak się objadłam, że teraz na nic nie mam ochoty... Na ciasto patrzeć nie mogę, kiełbasy i inne szynki odpadają, o sałatkach nie wspominając Więc dziś na obiad była jarzynowa :)
  2. Dziewczyny codziennie rzucałam tym granatem i nic... A tu dzisiaj mail, że wygrałam iPODA NANO !!!! Z przyjemnością informujemy, że jesteś wśród tych 15 osób którzy wygrali iPoda Nano w konkursie Rzuć Granatem na stronie Facebook Granat Energy Drink! Jestem przeszczęśliwa! JUUUUPI!
  3. U mnie torba z Frosty i 2 wkładki z Carefree :) Na konkursy nie mam nastroju... :/
  4. asiula84Chodzić nadal nie chodzimy. Ale śmiejemy się z mężem, że Ulka zdobywa wszelkie podstawy żeby jak już zacznie chodzić to chodzić "jak stara" ;P Oj, rozumiem już sentyment mam do czasów, kiedy dziecię nie chodziło... ;) Julo jest WSZĘDZIE! Od popołudniowej drzemki między 11 a 14 do kąpieli ok. 19 a 20, biega non stop, bez odpoczynku! Powodzonka dla Uli! :*
  5. Witajcie Dziewczęta! Ledwo się pochwaliliśmy 2 zębem a tu już 3 wychodzi! Tym razem prawa, dolna jedynka Nie dziwię się teraz, że wszyscy tak nad kilku- miesięcznymi dzieciakami narzekają: nie śpią, płaczą i marudzą... Julo ma to teraz- zęby dają nam w kość :/ Do tego dochodzi 'świadomy szantaż' krzykiem i płaczem, gdy coś idzie nie po jego myśli... Masakra. Panie Boże daj mi cierpliowość! ;) I tu pytanie do Was! Dziewczyny, które mają już starsze dzieci jak reagujecie na płacz i mała (narazie) histerię, gdy dziecko czegoś nie dostanie? Staram się być konsekwentna i nie dawać, ale Julo szaleje... Na dodatek zauważyliśmy, ze przy mnie pozwala sobie na dużo więcej niż przy Tacie! A, to właśnie ja jestem bardziej 'surowa'... Oj, ciężko z tym naszym łobuzem ;)
  6. Wiesz jak mieszka się razem to ma się takie gg przez 24h. Jeśli to jest ta 'właściwa osoba' to zawsze ma się ze sobą o czym rozmawić. Warto się sprawdzić w pradziwym życiu- tak jak piszą dziewczyny, bo to właśnie prawdziwe życie weryfikuje wszystko :)
  7. sayoriamelidiaU mnie termotorba i podkład z ibeauty Dostałaś odpowiedni odcień? Bo ja jestem załamana - za ciemny. Szukam jakiejś śniadej koleżanki. Co za pech, a tak się cieszyłam :/ To chyba mnie!
  8. O tym jak mój synek Julcio lubi święta przekonałam się dopiero w tym roku! Julek wprost szalał z radości na widok bazi, cukrowego baranka i kolorowych mazurków Ponieważ Julcio rośnie 'jak na drożdżach' staram się angażować go w jak najwięcej domowych zajęć i tradycji- również tych świątecznych! W tym roku postanowiłam pokazać mu jak robi się eko-jajka. Jest to wielkanocna tradycja, którą sama wprowdziłam do naszej małej rodzinki i którą postanowiłam zarazić innych domowników. Synek był zachwycony! Najpierw przygotowaliśmy talerzyki z różnego rodzaju eko-ozdobami: kasza manna, kasza jęczmienna, kasza gryczana i mak. Pózniej, każde wcześniej ugotowane na twardo jajo smarowałam klejem do papieru, a Julcio z Tatą obtaczali je w dekoracjach- dokładnie, aby nie było 'dziurek'! Synek patrzył jak zahipnotyzowany, gdy bezbarwne jako zmieniało swój kolor i strukturę Nie obyło się bez ściągania serwetek z makiem i kaszą, które 'poświęciły' cały pokój, ale co tam! Pomimo strat i poświęceń związanych ze sprzątaniem wiem, ze ta tradycja na stałe stanie się częścią naszej rodziny. I mam nadzieję co roku zachęcać Julcia do nowych Wielkanocnych wyzwań
  9. Kochane! Najserdeczniejsze życzenia zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy, smacznego jajka, mokrego Dyngusa, a także odpoczynku w rodzinnym gronie. Niech każdy z nas wykorzysta ten czas jak najlepiej!
  10. Dziewczęta! Wesołego Jaja i Mokrego Dyngusa (jak za szkolnych czasów )! Odpocznijcie i nabierzcie energii na wiosnę i lato! Do 'przeczytania' po świętach!
  11. Dziewczęta Wesołego Jajka i Spokojnych Świąt! Odpocznijcie i nabierzcie energii na nowe konkursy po świętach! Ja wracam we wtorek!
  12. Dziś dotarł kocyk z Bobovity i błyszczyk Sally Hansen za akcję na Pomaderii I to będzie chyba na tyle przed świętami...
  13. Fajny ten daszek! Już kiedyś go widziałam ale ponieważ Julcio był wtedy już dość duży nie zdecydowałam się na zakup. Moim zdaniem przydatne- u nas duuużo razy mały 'siknął' podczas przebierania! Ale myślę, że tylko do ok pół roczku, bo jak dziecko już siada to będzie sobie i tak daszek ściągać :)
  14. My dziś też musimy wykorzystać nockę , bo wyjeżdzamy na święta do jego rodziców więc do środy nici z przytulania... Jakoś mi się nie widzi z teściową za ścianą...
  15. Oopsy DaisyA lejecie się wodą w lany poniedziałek?? Mi się Lany poniedziałek najmilej kojarzy z dzieciństwem.Do południa wszystkie dzieciaki z osiedla na dowrze-laliśmy się , aż miło.A potem każdy chory.Tak mnie na wspominki naszło Za czasów szkolnych było najlepiej! Niezapomniane wspomnienia, gdy przychodziło się do domu przebrać co pół godziny
  16. siwa0010_lilithbbKto jeszcze nie wygrał granata szybko strzelać! Ja wygrałam teraz 3!agaimisiaja cos szczescia nie mam do tych granatów To tak jak ja ani jednego tam nie wygrałam Ja też nie chociaż codziennie próbuję...:( lilithb Jak 3 wygrałaś, a nie jest tak, że każdy może jedną nagrodę dostać?
  17. AniaBkrólowa: wysłałam Ci pw Niestety ja praktycznie nie używam gg :( Musiałabym gdzieś hasło odgrzebać, więc jeśli Ci nie przeszkadza, to możemy się kontaktować przez forum lub na priv
  18. Daffodil Frania nie prasuj firanek, tylko powieś wilgotne od razu po wyjęciu z pralki, szkoda zachodu na machanie żelazkiem :) No chyba, że Cię to odpręża he he :) Jakbym słyszała Tatę Julcia! Ja też niestety jestem tradycjonalistką i 'macham żelazkiem'. W ogóle, to dopiero jak sama zamieszkałam to pierwszy raz usłyszałam o tym sposobie z wieszaniem mokrych firanek! Moja mama też nigdy tak nie robiła, no ale wolny wybór:)
  19. asioczek Bardzo prosto się robi! :) Ugotowane jajo całe smarujesz klejem biurowym (w skorupce oczywiście ) i później obtaczasz w czym masz ochotę. Dokładnie, żeby nie było 'dziur'! Ja robię w maku, kaszce mannie- drobne rzeczy najlepiej się przyklejają Troszkę schodzi ale warto!
  20. Czasami bardzo lubię. Lubisz cały dzień chodzić w piżamie? :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...