Skocz do zawartości
Forum

asioczek84

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez asioczek84

  1. marzen@Wniosek jeden, nie ma sytuacji bez wyjścia... albo raczej "wejścia"
  2. marzen@Margeritkaewkazawsze mozna sprobowac zamknac ptaszka w klatce hehehe w średniowieczu to rycerze nakładali żonom żelazne majtki hehehehe a i tak znaleźli się tacy, którzy mieli wytrych albo mądre żony, które cichaczem robiły odcisk kluczyka a potem sobie zapasowe dorabiały..
  3. U nas dziś: dla Małego- łosoś z sosem koperkowym i ryżem a do tego troszkę marchewki z jabłuszkiem.. dla mnie- placek sojowy z łososiem i szpinakiem zapieczony z sosem jogurtowo- jajecznym z czosnkiem..
  4. asioczek84

    Nasze gotowanie

    mosiaasioczku tak patrze na twój suwaczek i WOW!!! ja byłam dumna z 16 kg po dukanie ale u ciebie już prawie 50 szacun kochana Dziękuję Mosiu.. nawet nie wiesz, jak dużo energii potrafią dać człowiekowi takie ciepłe słowa.. dużo silnej woli i już wiem, że da się, że można.. pamiętam, jak jeszcze kilka miesięcy temu mniejsze cyferki były po prawej, a po lewej masakrycznie dużo do zrobienia.. teraz wiem, że opłacała się i nadal się opłaca moja praca nad sobą.. najśmieszniejsze w tym wszystkim, że ludziom się wydaje, że ja nie jem nic, wcale, że się głodzę.. a ja jem 4-5 razy w ciągu dnia.. tyle tylko, że z głową.. wyniki mam dobre jak dziecko małe..
  5. Ullano właśnie ja też czasami narzekam że chciałabym by młody z kimś na noc został ale niestety nie jestem w stanie dłużej bez niego wytrzymać...no chyba że zostaje z moim mężem...raz mniałam okazję by młody został na 2 noce i 3 dni z moją mamą to pędziłam po weselu jak wariatka do niego No właśnie..:) tak się Mamuśki zarzekamy, że byśmy chciały się Maluchów pozbyć i pobyć same, a potem wychodzi szybciutko, jak to z nami naprawdę jest..:) to się nazywa matczyna miłość..:) generalnie uważam, że nie ma w tym nic złego (póki w ten sposób nie traktuje się 18latka )
  6. asioczek84

    Nasze gotowanie

    ewkaasioczek, prosze o przepis :))) jestes jeszczena dukanie ?????Tak, tak- cały czas na dukanie..:) Przepis: Ciasto: 100 g kotletów sojowych (zmieliłam na proszek w maszynce do mięsa) kostka chudego białego sera 2 łyżeczki proszku do pieczenia sól odrobina przyprawy do pizzy Składniki połączyć ze sobą- zagniatać rękami a potem wylepić formę dokładnie przyciskając. Podziurawić widelcem i na 10min włożyć do piekarnika 180st. Farsz: duża cebula ząbek czosnku dwie piersi z kurczaka (zmieliłam na grubym sitku w maszynce) dwie łyżki koncentratu pomidorowego dwie łyżki keczupu przyprawa do pizzy sól, pieprz Cebulę pokroić w piórka i udusić na wodzie. Dodać czosnek i zmielone mięso- dalej dusić podlewając niewielką ilością wody. Kiedy mięso będzie uduszone, dodać koncentrat i keczup, doprawić do smaku. Dusić jeszcze chwilę do odparowania wody. Następnie wyłożyć na podpieczone ciasto i polać sosem. Zapiec jeszcze przez 20min. Sos: 100ml mleka łyżeczka skrobi kukurydzianej sól, pieprz, gałka muszkatołowa Wymieszać i doprowadzić do wrzenia. Farsz tak naprawdę można zrobić dowolny. Ja jutro spróbuję szpinak z łososiem z sosem na bazie jajka.. Uwiecznię i na pewno podeślę zdjęcie..:)
  7. asioczek84

    Nasze gotowanie

    mosiaasiu a masz fotkę jak to w środku wygląda? No właśnie nie mam Mo.. bo mi akumulatory akurat padły w aparacie.. ale to jest tak pyszna sprawa, że jeszcze na pewno zagości na moim stole, więc zrobię zdjęcie środka też..:)
  8. Kinqaewka mój po wczorajszym wychodnym leżał i zdychał, a najlepszy tekst z jego ust to "już nie piję" Ten tekst jest najlepszy.. do kolejnego razu, kiedy znów słyszymy :już nigdy nie tknę alkoholu"..
  9. Margaretka83Dzisiejsze całkiem spontaniczne zakupy :) Szpilki piękne, choć sama na szpilce nie chodzę nigdy.. bo nie umiem, a koślawić każdy krok i wyglądać jak wariat, to bez sensu.. a te sandały- Margaretka, ja po prostu nie potrafię znaleźć słów, żeby wyrazić swój zachwyt nad nimi.. to jest dokładnie to, co mnie kręci.. dokładnie mój styl.. po prostu cudne, Kochana.. nie zazdroszczę (bo jeszcze kostkę w nich skręcisz i będzie na mnie), ale szczerze cieszę się Twoim szczęściem z powodu ich zakupu..:)
  10. U nas imprezy to przede wszystkim grille, spotkania ze wspólnymi znajomymi, więc bywamy na nich raczej razem.. generalnie nie widzę problemu w tym, żeby M. wychodził gdzieś sam.. on też raczej nie robił mi nigdy problemów, kiedy szłam na panieńskie, czy firmowe zamknięte imprezy.. chociaż powiem Wam, że teraz, kiedy M. pracuje za granicą i przez 7 miesięcy w roku jest poza domem, to jakoś tak dziwnie by mi było, jakby w tym czasie, kiedy jest w domu wybywał gdzieś sam.. bo jak już jest w domu, to tak bym chciała się nim nacieszyć.. i jak już poimprezować, to razem- bawiąc się i śmiejąc razem z nim.. u nas raczej nie ma szans na to, żeby po imprezie któreś z nas mogło sobie pospać.. nasz Mały jest tak aktywny, że nie da rady.. otwiera sobie sam drzwi do każdego pomieszczenia, biega, piszczy, dokazuje.. a jak tylko zauważy, że ktoś śpi wtedy, kiedy on akurat potrzebuje uwagi, to krzyczy albo w oczach zaczyna temu komuś grzebać, żeby tylko wstał.. nie upilnuje się go- no chyba, że się go w ogóle z domu zabierze..:)
  11. Ja radziłabym wybrać się do dermatologa i z nim skonsultować, czy są to objawy tylko przesuszonej skóry, czy może przypadkiem grzybicy.. ciężko diagnozować tak przez internet, tym bardziej, że nie jestem lekarzem, ale mogę tylko powiedzieć, że mój tato z podobnymi objawami właśnie wylądował u lekarza i niestety diagnozą była grzybica.. lekarz mu powiedział, że najważniejsze jest, żeby reagować na takie rzeczy od razu- nie pozwalać takiemu stanowi trwać i pogłębiać się, bo niestety jest możliwość przeniesienia na innych domowników, a także na paznokcie, a to się niestety leczy miesiącami, a nawet latami.. a jak szybko poda się środki przeciwgrzybiczne, to rach- ciach można się wyleczyć i po kłopocie..:) dlatego Kwiatuszku, udaj się w miarę możliwości szybko do lekarza- myślę, że to najlepszy pomysł.. trzymam kciuki, żeby jednak się okazało, że to jedynie przesuszenie..:)
  12. Mały dziś botwinkę wsunął.. z jajkiem i kawałkami indyka.. Dla mnie był filet wędzony z kurczaka (polecam!! Morliny- aktualnie dostępny w Biedronce w cenie 2,39 za 100g) i ogórek korniszon..
  13. U mnie dziś lekkie serowe racuszki z serkiem cynamonowym.. jutro pewnie też coś takiego wykombinuję.. albo naleśniki z serem.. dla Małego- pomidoróweczka z makaronikiem i kawałkami indyka.. i też jeszcze na jutro zostanie..
  14. Dziewczęta, a może Wy natknęłyście się przypadkiem na jakiegoś cudnego motyla, albo ważkę?? zebrałam informację o pewnym tatuażyście- widziałam nawet jego "prace" i już wiem, że na pewno się na niego zdecyduję.. ale powiedzcie mi szczerze (te, które robiły), czy Wy się szczepiłyście na wzw B z myślą o tatuażu??
  15. asioczek84

    Nasze gotowanie

    Mój wczorajszy i dzisiejszy obiad: placek sojowy z mięsnym farszem.. polecam..
  16. Mały pałaszował rybkę z ryżykiem i buraczkami.. a dla mnie- placek sojowy z mięsnym farszem..
  17. Margaretka, buty rewelacja- i te reeboki i te cudne sandałki..Daisy, a może byś mi kupiła u Was takie koszulinki?? muszą cudnie wyglądać..
  18. Ja sobie kupiłam: sandały na koturnie (czarne), dwie spódnice (szara i biała)- takie za kolano, tunikę z cieniusieńkiego materiału w drobniuśkie kwiatuszki, białe lniane długie spodnie (bardzo przewiewne:), spodenki do kolana: dżinsowe ciemnie, dżinsowate białe i materiałowe białe w cieniuśkie beżowe pionowe paseczki, zieloną bluzkę z długim rękawem taką elegancką- pasującą do spodni w kant prasowanych:) jeszcze muszę bieliznę zakupić- przydałoby się kilka par ładnych białych fig i może staników, bo niestety dietę moją widać właśnie w biuście, a dokładniej w jego braku.. no i buty sportowe- znalazłam sobie adidasy typowe do fitnessu i reeboki do latania za dzieckiem po parku, ale to musi poczekać na powrót M., bo on też musi sobie kupić, więc na polowanie pojedziemy razem.. aha, no i byłam dziś zrobić rekonesans w sprawie kostiumu kąpielowego.. znalazłam ładny- jednoczęściowy (bo mimo, że schudłam 47kg i wcale nie mam dzięki ćwiczeniom zwisów skóry, to jednak chyba czułabym się nieziemsko skrępowana w dwuczęściowym), brązowy, ze wstawkami w piękne brązowo-żółto-pomarańczowe maziaje, ale byłam z Małym, więc nawet nie było jak przymierzyć..
  19. Ja będąc mamą, która przez 7 miesięcy w roku jest sama z dzieckiem, marzę o chwili bez tegoż dziecka:) rozumiecie o co mi chodzi- nie jakieś permanentne się jego pozbycie, ale będąc z Małym sama przez tak wiele czasu po prostu czasem mam zwyczajnie dość i czuję się zmęczona.. dlatego też z rodzinką dogadałam się i 4 razy w tygodniu, wieczorami, jak już Małego wykąpię, uśpię, lecę sobie na godzinkę na fitness.. ostatnio potrzebowałabym też ciut więcej snu, bo wieczorami staram się poszukiwać innej niż moja aktualna pracy i trochę poszerzać swoją wiedzę w różnych dziedzinach, a już skoro świt- czasem nawet przed 5, Synuś budzi się do życia, a ja muszę razem z nim, bo inaczej krzyczy tak, że go słychać w całym bloku..:) a w kwestii marzeń- cóż marzę o dość prostej sprawie- żeby mi ktoś zafundował taki prawdziwy relaksujący masaż- na przykład kamieniami.. byłoby cudnie..:)
  20. asioczek84

    Nocne "Akcje" ;))

    ewkaJej no to dobrze ze to tylko woda:-D Nom, całe szczęście.. ewkaJa czesto budze sie z reka przy uchu jak rozmawiam przez telefon;-) No, też dobrze..:) po prostu trzymasz rękę na pulsie i zawsze masz connect ze światem..
  21. asioczek84

    Nasze gotowanie

    mosiamłode ziemniaczki z koperkiem i zyzkami+ kefir ( taki standard na gorące dni ) tort urodzinowy dla m: Zatopiłabym zęby w tym kawałeczku ciasta..:) zaraz po tym, jak bym skończyła taki obiadek..:)
  22. asioczek84

    Nasze gotowanie

    ezelkaRyż na mleku z rodzynkami i jabłkami w karmelu J.w. po wymieszaniu Młode ziemniaczki, mielone i mizeria Ciacho z jagodami i truskawkami i bananami Przekrój Ezelaśnie- cudowniaśnie!!
  23. asioczek84

    Nasze gotowanie

    ewka1 surowka- skladniki wg uznania ;) do tego sos z musztardy, oliwy z oliwek ziol i lyzeczki majonezu- na wierzch sezam, slonecznik i siemie lniane- wszystko lekko uprazone na patelni.2 pulpety w wersji light z takim samym sosem ;) 3 kurczak z grilla 4 mlode ziemniaczki 5 typowy obiad z mlodymi ziemniakami :) Ewko, po prostu superaśne.. i bredzisz Kochana, mówiąc, że wygląda nie najlepiej.. WYGLĄDA BOSKO!!
  24. asioczek84

    Nasze gotowanie

    mosiaasioczek84Mosik, rewelacja..:) a powiedz proszę, dasz przepis na te kotlety w sosie musztardowym?? bardzo ładnie proszę..:)proszę cię bardzo http://parenting.pl/kulinarnie/14950-przepisy-mosi-23.html Mosieńko Złota Moja, skorzystałam z tego przepisu.. dostosowałam go do swoich potrzeb- jestem na diecie białkowej, więc wykorzystałam pierś z kurczaka, którą pokroiłam w kawałeczki i poddusiłam na wodzie, a zamiast śmietany użyłam serka naturalnego 0% tłuszczu.. muszę powiedzieć, że wyszło rewelacyjnie.. bardzo dziękuję za inspirację.. JESTEŚ WIELKA!!
  25. asioczek84

    Nocne "Akcje" ;))

    Ja kiedyś, nadal pozostając w śnie, wstałam, podeszłam do okna, wzięłam butelkę z wodą do kwiatków i zaczęłam pić.. M. mi opowiadał, że jak się mnie zapytał, co robię, to powiedziałam tylko: "Ciiii", położyłam się obok niego i spałam dalej.. całe szczęście butelki z wodą z nawozem trzymam na balkonie, a te w domu to czysta odstana woda..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...