Skocz do zawartości
Forum

asioczek84

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez asioczek84

  1. U nas na samym początku- w szpitalu i potem jeszcze chyba przez 2 tygodnie w domu sprawdziły się bardzo dobrze pieluszki happy- te z wycięciem na pępuszek. Nie sprawdziły się natomiast kolejne rozmiary tego producenta- wszystko uciekało nam poza pieluszkę. Potem przez długi czas stosowaliśmy pampersy (rozmiar 2 i 3 przechodziliśmy w pampersach)- i uważam te pieluszki za bardzo dobre jakościowo. W międzyczasie próbowaliśmy biedronkowych Dad, ale niestety Syn uczulił się od nich. Aktualnie kupujemy haggisy, które w moim odczuciu nie odbiegają od pampersów a jednak cenę mają przystępniejszą. Czytając opinie innych mam postanowiłam spróbować pieluszek z Rossmanna- przetestujemy i może jeszcze dopiszę tu naszą opinię na ich temat. Ogólnie uważam, że dobór pieluszek to kwestia indywidualna dla każdego dzieciątka- jednemu będą pasowały, u innego wcale się nie sprawdzą. Ale metodą prób i błędów da się dojść do optymalnego rozwiązania:)
  2. Inga_00drogie mamy, mam pytanko. Czy wasze maleństwa śpią przy świetle? Ja nie przemyślałam tego i od początku spaliśmy przy lampce (synek śpi z nami w pokoju) i teraz tego trochę żałuję. Dla mnie to było wygodne ponieważ w każdej chwili mogłam wstać i zerknąć co się dzieje bez ewentualnego budzenia. A teraz mój maluszek nie chce spać bez światła. Jak jest w waszym przypadku? Jeszcze nie nauczyłam się dziękować na forum, więc dziękuję w ten sposób.. Dzięki temu postowi zastanowiłam się nad tematem, bo sama również do tej pory zawsze zostawiałam maleńką lampkę na całą noc, głównie po to, żeby w każdej chwili móc zajrzeć do łóżeczka. Ale dziecko przecież faktycznie jak się przyzwyczai, to potem ciężko będzie go oduczyć spania przy świetle. Dziękuję Inga za poruszenie tematu:) Dziękuję też za wypowiedzi wszystkim "bezświatłowym" mamom.. Odkąd przeczytałam Wasze odpowiedzi zaczęłam gasić światło w pokoju i jest bardzo ok:) A blask z latarni za oknem w zupełności wystarcza do tego, żeby skontrolować, co się u Maluszka dzieje. Dziękuję i pozdrawiam mamy..:)
  3. Nie przegrzewamy naszego Malucha, ale po kąpieli przez jakieś 10min ma czapkę na głowie. Syn bardzo się denerwuje podczas wycierania główki ręcznikiem, więc wolę go nie denerwować i zamiast wycierania ręcznikiem, włożyć na momencik czapeczkę.. Oboje unikamy niepotrzebnego stresu..
  4. My również korzystamy w materaca kokos- pianka. Kupiony w sklepie z artykułami dla niemowląt. Cena- porównywalna jak na allegro razem z przesyłką. Bardzo się sprawdza, więc taki mogę z pełną odpowiedzialnością polecić:) Pozdrawiam mamy..
  5. tola81A JA CHCIALam zapytać od kiedy zacząć czytać bajeczki i jakie? moje maleństwo ma prawie 4 miesiące i chciałabym mu czasem coś poczytać ale nie wiem o jakiej porze dnia i czy lepiej nie zaczac od ksiazeczek tylko z obrazkam i do ogladania? Ja mogę polecić na początek wierszyki np. Brzechwy czy Tuwima. Nasz Mały słucha oczarowany i śmieje się na potęgę, bo staramy się mu czytać tak trochę "po aktorsku"- akcentując, zmieniając barwę i ton głosu. Osobiście uważam też, że aby taki maluszek był zainteresowany tym, co się mu czyta ważne jest zachowanie z nim kontaktu wzrokowego- bo wtedy wie, że mówi się do niego:)
  6. U nas na początku sprawdziło się dopojenie wodą. A teraz dodatkowo codziennie jemy jabłuszko i kupka pojawia się nawet 3 razy w ciągu dnia.
  7. Od początku piorę w Loveli (do białego i do koloru). Nie używam płynu do płukania, ale korzystam z opcji podwójnego płukania. I nigdy nie mieszam ubrań syna z naszymi "dorosłymi".
  8. Na początku mówiłam "Mój Jeżyku" (do tej pory nie wiem, czemu akurat jeża wybrałam:).. A teraz czasem Misiątko, czasem Kurczątko, czasem Słodziaku, a coraz częściej Syneczku albo po prostu Piotrusiu, Piotruniu:)
  9. Przez pierwsze dwa miesiące karmiłam piersią, więc butelek nie używaliśmy- choć miałam kupione (Lovi- 3 butle po 250ml + jedna 150ml). Odkąd Mały skończył dwa miesiące, używamy butli- duże wyglądają jak nowe, mała używana do herbatek troszkę zmieniła kolor, ale poza tym ok. Wymieniłam tylko smoczki na większe, jak skończył 3 miesiące. Butle myję zawsze za pomocą szczotki gorącą wodą z płynem do naczyń, dokładnie płuczę i zalewam wrzątkiem.
  10. Ja przed każdą kąpielą delikatnie czyszczę uszka Małego wilgotnym wacikiem (zewnętrzna część i za uszkami)- tak, jak zalecono nam jeszcze w szpitalu. Nie stosujemy patyczków, żeby nie uszkodzić uszka i niepotrzebnie nie "ubijać" woskowiny w uszku. Jak widzę, że jest na wierzchu, usuwam ją wacikiem i już:)
  11. jestem.. kobietą, matką, partnerką nie lubię.. zimy męczą mnie.. właściwie nie wiem, co:) nie żałuję.. żadnego z przeżytych dni zawsze.. staram się szukać dobrych stron planuję.. aktualnie urlop wychowawczy nigdy.. nie mówię nigdy:) chcę.. a właściwie chciałabym być szczęśliwa kłamię.. czasem- kiedy nie chcę sprawić komuś przykrości nie życzę nikomu.. złego denerwują mnie.. ludzie, którzy nie mają nic do powiedzenia boję się.. małych pomieszczeń czasami.. sobie marzę
  12. Witam, jeśli to nie problem, to bardzo proszę o książeczkę na maila- od wtorku zaczynamy odkrywanie nowych smaków, więc przyda się pomoc:) Z góry wielkie dzięki:) asioczek84 (małpa) wp.pl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...