dziewczynki każdy powinien wybrać co mu paseje, z pełną świadomością bo kązda metoda jest zawodna Ja mam sąsiadkę ma 27 lat, mieszkają w nieogrzewanym drewnianym pawilonie i od 15 r.ż rodzi dzieci " co rok to prorok" doszło do tego, że zabierają jej dzieci, a ona znów rodzi, w lipcu zabrali jej bliźniaki a ta znów w ciąży :( nie dość, że biedne dzieci tułają się po domach dziecka bo ta niechce zżec się praw do dzieci, a i procedury adopcyjne są skąplikkowane