-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adriana8899
-
Spoko. Mamy zawsze duuuuuuzo bo K. to lubi zeby mu az kapalo. ;) To ja zmykam. Za niedlugo wroce-nie zdazycie sie stesknic. Hehehehehe.
-
Hahahaha. :) Oki!!! :) Czelin. Taka wioseczka na granicy z niemcami. :) Jak kto lubi historie to conieco musial o niej slyszec.
-
Kochane to ja mam pomysla-wy idziecie po ser, ja robie w tym czasie reszte i zjemy razem. ;) Co wy na to? :) Martus tez miewam takie "glupawki" ;) a ramka musi swietnie wygladac.
-
O. :) Dziekuje. :) Kurcze tak mi sie nie chce. Ale z drugiej strony chce mi sie pizzy a nie ma sera. Hehe. Nie ma to jak len gigant. :)
-
Kto pojdzie za mnie do sklepu?? Jest jakas chetna?
-
Nudzi mu sie. ;) Anetko bedziemy z Toba(psychicznie). Hehehehehehe.
-
Anetko a czego sie tak boisz?
-
Swiete slowa Mania. ;) A jak tam sie czujesz?
-
Martus a ile by sie wody nie lalo to i tak nigdy brzuchola sie nie zaleje calego, co? :) Krzysiek nazywa ostatnio brzuch "pileczka"-nie dosc ze duze i okragle to jeszcze podskakuje. Hehe. ;) Anetko gratuluje zdrowego dzidziusia i dobrych wynikow. ;)
-
Hej kobietki. Ja tak na chwile. Porobilam troszke tych moich pierdolek na choinke a za chwile ide do sklepu. Co do wiercikolkow w brzuchu to wole si enie wypowiadac. Lezalam w wannie to az woda pluskala. Hehe.
-
Czesc kochane. :) Ciuszki poprasowane. Teraz czekam az nastepne wyschna. :) Chorobsko szaleje we mnie jak moze. Pisalam K. zeby mi kupil ferwex-mam nadzieje ze jak zwykle postawi mnie na nogi.
-
Ja selekcje zrobie jak popytam w sobote co bede potrzebowac. A ja tak spogladam na ciuszki do prasowania. I chyba sie za to zabiore. Wiec narazie sie z wami pozegnam kochaniutkie. Bede zagladac co jakis czas. Buzka!
-
Kasiu oznajmiam ci ze mam takie samo zdanie. To nasze dziecko a nie jej. Wiec jak kogos mialabym prosic o pomoc to w pierwszej kolejnosci meza. Poza tym pytalam go pozniej dlaczego sie biedny zupa zachlysnal jak mama wyskoczyla z tym tekstem. To powiedzial ze wie jakie mam zdanie w sprawie malej i juz wyobrazal sobie zdziwienie mamy ze ktoras sie jej postawi.
-
Ludzie sa dziwni... A ty kochana kup sobie cos slodkiego na poprawe humorku!!! Ja bym tak zrobila gdybym miala sile sie ruszyc z domu.
-
lepiej? :) Ona ma takie dziwne zapedy. I argumentem dla niej zawsze jest ze Justynie i Brajanowi to, tamto, siamto robila... A dla mnie jak tak gada to wrecz przeciwnie-to argument dla mnie ze juz sie nacieszyla. Heh.
-
Jak narazie moj nastroj poprostu idealnie przedstawia ta mordka . Pozniej wezme sie za prasowanie ciuszkow malej to moze mi sie polepszy-sciagalam je z kaloryferow to sie nawet usmiechalam do nich. Aaaa. Kochana nie mowilam. Z jakim tekstem mi wczoraj tesciowka wyleciala to Krzys sie az zachlysnal zupa bo wiedzial co sie bedzie dzialo... Wpada mi do pokoju i mowi "Ada oznajmiam ci ze ubranka dla Gabrysi bede prasowala ja". Az mi sie cos zagotowalo. Powiedzialam ze chyba sni, ze tez mam rece i tez chce to robic. Ona na to ze jak sie mala urodzi to nie bedzie mi sie chcialo i ze ona wszystkim wnukom prasowala. To stwierdzilam tylko ze w takim razie sie juz naprasowala. Nie chcialam ciagnac tematu bo bym cos glupiego palnela. Rozumiem ze chce pomoc ale nie z textem "oznajmiam ci"...
-
Hej kobietki. :* Mam za soba okropna noc. Czuje sie jakby mnie tramwaj przejechal. Glowe i miesnie mam jak z waty. Lipa totalna. Anetko mi baaaaaaaaaaaaardzo pomaga ferwex. Co prawda nie na kaszel ale jako wspomagacz leczenia jest niezastapiony. Przy przeziebieniu stawia mnie na nogi w dwa dni. Co do mojego lekarza to wole sie nie wypowiadac bo beda lecialy niecenzuralne slowa. Zreszta wlasnie doszlam do wniosku ze to juz nie omj lekarz. W sobote jade z K. zobaczyc szpital w ktorym chce rodzic i poprosze od razu tam lekarza zeby mnie zbadal. Mysle ze sie zgodzi.
-
Inka dziekuje za pocieszenie. ;) A co do odpoczynku to zmykam do wyrka. :) Troche wczesniej niz zwykle ale jakies chorobsko mnie lapie. Spijcie slodko piekne!!!
-
Emkaadriana8899Hej. Mojego lekarza dzisiaj nie zastalam. Jutro rano jak zadzwonie do tej jego poradni to beda po scianach latac. PRZESADA!!!!! Kurcze mi sie brzuszek juz obnizyl... I co? Niby mam za 2tyg rodzic? O nie!!! Ja nie chce!!! nie będziesz rodzic za 2 tygodnie brzuszek może się obniżać pare tyg przed lub 5 minut przed godziną zero ;) jesli nic ci nie dokucza, nie masz sie czym martwić ;) Maniula no to kawał chłopa już jak 2.5 waży :) zobaczymy, co u mnie za tydzień:36_2_27: Monika właśnie mecza Lecha oglądam i wygrywamy 1 do jaja więc z humorem troszku lepiej ;) Tak... Tylk oktos tu napisal ze rodzil 2tyg po obnizeniu brzuchola. Ehh. Jakos tak do mnie nie dociera ze to juz koncowka... ;)
-
Maniulka gratuleje duzego chlopca! :) Ł napewno chodzi z usmiechem od ucha do ucha. ;) Moniu na rybke po grecku poluje od... uuuuuu i jeszcze troche. :) Nie przemycilas trochu do domku? :) Nie no z bieganiem to przesadzilam bo szlam spacerkiem ale to i tak bylo za dlugo jak na obijanie tylu kilogramow po moich biednych, starych kosciach.
-
Moniu taki mam zamiar... Bo to juz przestalo byc zabawne... :/ Kurcze pobiegalismy dzisiaj z K. po miescie troche i tak mnie wszystko na dole boli ze wstac nie moge ani przewrocic sie z boku na bok. A Ty jak tam sie kochana czujesz?? Jak tam po wigilii?
-
Hej. Mojego lekarza dzisiaj nie zastalam. Jutro rano jak zadzwonie do tej jego poradni to beda po scianach latac. PRZESADA!!!!! Kurcze mi sie brzuszek juz obnizyl... I co? Niby mam za 2tyg rodzic? O nie!!! Ja nie chce!!!
-
Ale na glos swojego dziecka jest sie bardzo wrazliwym. :) Wystarczy ze kweknie i zobaczysz co sie bedzie dzialo. Hehehe. Zmykam na autobus. Buziaki.
-
No wlasnie-ciekawe czy nocne placze nie ostudza ich entuzjazmu. :)
-
Kurcze znowu mnie nerwy biora. Hehe. Krzysiek ma w takim kuferku narzedzia u nas w pokoju. Tesciowa cos tam sobie kombinuje i juz z trzydziesty raz przelatuje mi przez pokoj. Wpada jak huragan, miesza w kuferku i wypada... Nie wiem czemu ale podnosi mi cisnienie. Hehehe. A Ł nie ma sie co dziwic-w koncu synka splodzil. Hehehehe.