Skocz do zawartości
Forum

aina83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez aina83

  1. littlemum a jakiego laktatora używasz? Mnie tez nie boli jak sciagam pokarm a robie to laktatorem najtanszym z apteki, ale zastanawiam nad zakupem jakiegos elektrycznego, bo rece odmawiaja mi posłuszenstwa...
  2. Sabinko jak czytałam to co napisałaś to tak jakkbym czytala o sobie. Ja tez juz chcialam w szpitalu pokarm przepalić. I też nie znalazło to zrozumienia. I też wylałam z tego powodu morze łez. Renka ja też przez kapturki karmiłam, ale moja mała taka zachłanna, ze non stop sie krztusiła a poza tym kapturki non stop sie zsuwały i w końcu sama odciągam i daje z butli. Doszłam do wniosku, ze nie ma sensu męczyć ani siebie ani dziecka
  3. Littlemum calkowicie sie z Toba zgadzam. Poza tym to mnie juz nerwy biora na ten moj pokarm. Moze dla niektorych to smieszne, albo dziwne, ale juz mnie drazni to mrowienie cycow jak pokarm nachodzi i to ze non stop mnie to mleko zalewa:(
  4. No wlasnie ja sie obawiam, zeby mi sie zastoje nie porobily albo jeszcze cos innego, bo przeciez kiedys przestane dawac malej swoje mleko. Jak wroce do pracy to juz calkiem na mieszanki przejde
  5. Maczetko ja odciagam laktatorem pokarm i daje z butli. Dzieki temu mam kontrole ile zje i nie musze siedziec z mała przy cycu. W sumie zjada na raz 120 ml i spi po tym okolo 3-4 godzin. Zaczelam swoj pokarm dawac z butli, bo mam za małe brodawki do karmienia a przez kapturki to straszna meczarnia. Dawaj z butli i nie miej wyrzutow sumienia. Ja tez dokarmiam. Sama z mila checia przeszla bym tylko na mieszanke, ale wtedy to mi chyba cyce wybuchna... Suzzy w 100% sie z Toba zgadzam, ze butelkowa mama nie jest w zaden sposob zla. Zadowolona mama to i zadowolone dziecko. Suzzy a pokarm sam Ci zanikl?
  6. a teraz pytanie do was ... zagladalyscie sobie tam na dol na te szwy itd.. jak to wyglada po szyciu? ja wczoraj postanowilam sprawdzic co tam mam i jestem w szoku bo mam otwor jak po wybuchu bomby atomowej ? nie wiem czy szwy puscily czy poprostu tak juz jest .. Graziu moj otwor tez tak jakby sie powiekszyl hehehehe No ale jeszcze zobaczymy jak to przy bzykaniu bedzie heheheh Poza tym mam jeszcze jakis zgrubienie na szyciu nie jest ani opuchlizna ani obrzek. W sumie to nie wiem co to moze byc. No coz pojde do ginki na kontrole to niech to obada jeszcze ma problem z kupkami ale teraz jem przed samym karmieniem jedno jablko i mala rabie ja trzeba Graziu ja jem jablka, pije soki jablkowe, czasami kompoty jablkowe. Mi w szpitalu powiedzieli, ze jablka jak najbardziej wskazane. W sumie to powiem Ci, ze jem praktycznie wszystko tyle ze w rozsadnych ilosciach i z mała poki co wszystko ok. Tak tinko i jeszcze pietro nizej meszkaja moi rodzice ja jestem na poddaszu!!!!! Renko ja tez mieszkam z moimi rodzicami i powiem Ci, ze mama bardzo mi teraz pomaga np. gotuje obiady a to juz duze odciążenie. W sumie jakies 2 tygodnie temu dostała zapalenia oskrzeli i musiala bidulka w lozku lezec i wtedy wszystko ja robiłam i niezly miałam zapierdziel. Trudno pogodzic opieke nad dzieckiem, gotowanie, sprzatanie itp. Przeszlam wtedy chrzest bojowy. Ciezko bylo ale jakos dala rade. Takze podziwiam te dziewczyny co wszystko w domu robia same i sa zdane wylacznie na siebie.
  7. Witajcie dziewczyny! Widze wczoraj temat kupek sie toczył. Moja robi wodniste pomaranczowe. Byłam z nią nawet u lekarza w tej sprawie, bo myslalam ze to moze biegunka, ale doktor ja zbadal i stwierdzil ze wszystko ok. A kupki wodniste u dzieci karmionych piersia to normalka. Moja robiła 4 kupki na dobe, teraz robi mniej. I tez potrafi sie usrac po sam pas:) Ostatnio nawet w kapieli postanowiła zalatwic swoja potrzebe:) Aha i lekarz przepisał małej kropelki BioGaia. Nusiu mnie tez tak cycki kłują czy szczypią. W sumie nie wiem jak to nazwac. I mam takie uczucie jakby mi po nich mrowki chodzily, ale to tylko wtedy jak mi pokarm nachodzi. W sumie to nie bardzo lubie to uczucie...
  8. Dziewczyny wczoraj i dzis moj maz mnie zaskoczyl. Ostatnio non stop chodzilam po domu w pizamie, oczy mialam czerwone od niewyspania i ogolnie wygladam jakos nijak. Wczoraj praktycznie sila maz wyciagnal mnie z domu na miasto i zmusil mnie, zebym kupila sobie jakies nowe ciuchy. A dzis wyslal mnie do fryzjera:) No i az od razu lepiej sie poczulam:) Chociaz wygladam juz jak czlowiek:)
  9. Własnie Nusiu te na policzkach i na czole takie raczej czerwone, ale te na brodce raczej ropne. Przypomnij mi prosze czym to przemywasz Filipkowi
  10. Dziewczyny mojej małej jakieś maleńkie krosteczki takie czerwone wyskoczyły na buzce w okolicach pejsów po jednej i drugiej stronie buzki i na czole. Nawet ich sporo. No i nieliczne na brodce. Co to moze byc? I do tego bidulka ostatnio steka przez sen. Moze Ją to swedzi. Na razie przemywam przegotowana wodą.
  11. a mialam sie was zapytac jeszcze moze ktoras wie czy mozna juz do cwiczen wracac mam takiego okropnego oponka na brzuchu i musze sie go pozbyc tylko nie iwem czy czasem nie jest to za wczesnie ... Graziu w sumie to nie wiem kiedy mozna zaczac cwiczenia, ale ja tez mam oponke na brzuchu. Wogole okropny jest ten moj brzuch:( Wisi mi taka skóra:( Chyba zaczne to zwiazywac to moze jakos wroci do normy. Ech...
  12. Witajcie dziewczyny! I znow mam malo pokarmu........... Tinka ja też wczoraj miałam mało i musiałam małą dokarmić, ale za to dziś leje sie jak z kranu...
  13. Maczetko ja mam Adbe Photo Deluxe Home Edition 4.0 to ten sam w ktory Ty przerabiasz swoje zdjecia??? Naprawde super rzeczy umiesz robic ze zdjeciami:) Tez tak chce:):):)
  14. mam pytanko - czy zdarzają się waszym pociechom drżenia bródki??? Maritko mojej zdarzało sie tak na początku
  15. Witajcie dziewczyny! Ale tu dzis cisza... Moja cora dała dzis rano jazzu. Płakała niemiłosiernie, żeby nie powiedzieć, że darła sie w niebogłosy. Nawet nie wiedziałam dlaczego. No bo i sucho miała, brzuszek Ją nie bolał bo miała miekki i nie prężyła sie, z kupa tez napewno nie miala problemu bo chwile wczesniej zrobila, glodna nie byla. No i doszlam do wniosku, ze miala problem z zasnieciem. Zaczelam glaskac Ją po glowce i zasnęła. Trudno te maleńkie dzieciaczki czasami rozszyfrować... A teraz robie pranie, bo juz mi sie cala sterta nazbierala Dziewczyny czy Wy tez macie moze niekiedy problemy z cycami? Moja Witka w nocy je w sumie tylko dwa razy gdzies o 1.00 i o 5.00. No i oczywiscie wieczorem o 21.00. Rano jak wstaje to doslownie mam wrazenie, ze mi cyce wybuchna z nadmiaru mleka. Strasznie to niemile uczucie:(
  16. laski.. czy polozne jak was odwiedzaly to nie ogladaly waszych ran i piersi?? Nusiu u mnie polozna jak byla to tylko gadala i gadala a no i na kupe malej zerknela bo akurat zrobila a tak ani krocza ani piersi nie ogladala. Dopiero dzis moja ginka pytala o piersi czy aby nie mam z nimi problemow
  17. tak was czytam i zazdroszcze bo widze ze macie lzej z maluchami moja mala placze non stop zastanawiam sie nad chusta bo nic nie moge zrobic Graziu no to Ci wspolczuje. Moja cale szczescie tylko je i spi. Ale pewnie w miare jak bedzie rosla to mniej bedzie spala. W dzien spi po 4-5 godzin a czasami to i wiecej. A w nocy tylko dwa razy sie budzi nusia moja mala caly czas przy cycu i dalej maruda ..moze ma poprostu ciezki charakter Graziu a moze masz malo pokarmu i Twoja cora glodna? Powiem Ci, że od czasu do czasu sciagam sobie pokarm laktatorem, zeby sprawdzic ile tego mleka mam. No i poki co widze, ze jest nawet sporo i po zjedzeniu tak okolo 125 ml moja mala tyle czasu spi. Moze tez sprawdz ile masz. aina ty lepiej mocz ten tylek zeby sie szybciej goil ! Mocze mocze heheheh
  18. A do mleka Gripe Water tez mozna dolewac i w ten sposob podawac???
  19. Witajcie laseczki! Właśnie wróciłam od gina. Musiałam isc na przedwczesna wizyte, bo juz nie mogłam wyrobic z kroczem. Zrobił sie obrzek i naszła mi ropa. Okazało sie, ze szwy, rozpuszczalne jakos nie chcialy sie rozpuscic i zaczelo sie to babrac. Wrosły sie w skore i doktorka musiala je wyrywac:( Teraz musze moczyc tylek w kali. Mam nadzieje, ze ropa juz zejdzie... Maczetko mam nadzieje, ze Tobie zastrzyki pomogą. Jejku ile my biedne kobiety musimy sie nacierpiec... Juz powoli mam nerwy na te moje cyce. Dosłownie co 2-3 godziny nachodzi mi pokarm i cyce mam jak balony. Musze jakos moja core przekonac zeby jadła z samych cyców a nie przez kapturki. Tylko jak ostatnio probowalam ja przystawic bez kapturkow to strasznie byla "wkurzona". Teraz żałuje, że wogole zaczelam kapturków używac. Mądry czlowiek po szkodzie. Ale bede probowac nadal. Moze jakoś sie moja malutka da przekonac... Nusia ile razy dzienne podajesz Filipkowi Gripe Water? A tak poza tym to marze o kapieli w wannie:):) Przydałby sie taki mały relaksik:)
  20. Wczoraj udało mi się odciągnąć do drugiej butelki 60ml z drugiej piersi. Asik jakiego laktatora używasz? Bo ja za radą Maczetki sprawiłam sobie najtańszy z apteki ręczny. Zadowolona jestem, tylko troche już mi powoli nadgarstki wysiadają od tego odciągania hehehe Dzisiaj udało mi sie odciągnąć po 120 ml z kazdego cyca! Sama bylam w szoku! Jak ubieracie do spania swoje maleństwa? Asik ja mam trzy ulubione zestawy ubrań, bo są najwygodniejsze przy przewijaniu:) Bodziaki z krótkim rekawem, kaftanik i spioszki rozpinane w kroku, skarpetki, drugi zestaw bodziaki z krótkim, kaftanik, półspiochy i skarpetki, no i trzeci bodziaki z krótkim rękawem, pajacyk i skarpetki Tinko super, że u Ciebie lepiej:) Tak trzymac!:) Nusiu fajny ten prezent dla Babci i Dziadka:) W jakim programie dodałaś tą ramkę? Laski ile może stać odciągnięte mleko z piersi w temperaturze pokojowej? Słyszałam, że 12 godzin, ale nie wiem ile z tego prawdy
  21. przybiera na wadze, a jak wasze maluchy ile juz waza?? Moj juz 4.54kg!! Moja malutka jak wychodziłysmy ze szpitala to ważyła 3150 a teraz jak 2 dni temu byłysmy u lekarza to ważyła 3600:)
  22. mam pytanie jakie macie zestawy obiadowe?? Moze wymienimy sie pomyslami dla karmiacych?? Mi pediatra jeszcze w szpitalu powiedziała, że można jesc wszystko w umiarkowanych ilościach. Tak też robie, poki co nie ma wiekszych problemów. Oby tak dalej...
  23. Dzis mały od godz 4 rano nie odstepował cyca na mała chwile mnie piersi juz bolały o godz 8.30 dałam mleko NAN spi juz 3,5 godz chyba potrzebuje dokarmiania????? Renka nic sie nie przejmuj jak trzeba to dokarm od czasu do czasu. Ja też wczoraj musiałam moją mała dokarmić, bo z cyców nic nie chciało lecieć. Ale dzis za to leci ze mnie jak dosłownie z dojnej krowy:) Ola ma dziś miesiąc!!! Nawet nie wiem kiedy to zleciało. Dni są teraz takie same i nawet ciężko zauważyć kiedy ten czas naprawdę leci. Asik mi tez czas szybko leci. Szczerze mowiąc nawet nie wiem który dzis jest... A dni rzezcywiście są do siebie bardzo podobne... No ale i tak następnym razem będę już mądrzejsza i nie będę kupowała pajacyków z weluru, bo nie sprawdzają się (przynajmniej u mnie). Najlepsza jednak jest bawełna. Asik Całkowicie sie z Tobą zgadzam. Najlepsze są jednak ubranka z bawełny. U mnie najlepiej sprawdza sie zestaw: bodziaki, kaftanik, śpioszki i skerpety:) Oczywiscie spioszki rozpinane w kroku heheheheh:) Co do karmienia...to karmię tylko piersią. Wieczorem staram się ściagać trochę pokarmu, aby nad ranem dawać jej moje mleko z butelki. Różnie z tym bywa. Czasem z jednej piersi uda się ściągnąć 120ml, a czasem 60-80. Lewa pierś jest zazwyczaj miękka i mało w niej mleka. Asik kurcze to sporo masz tego pokarmu:) Fajnie Ci:) Ja z obu cyców sciągam około 125 ml i to nie zawsze:( I taka "porcyjke" moja malutka zjada na raz:) A laski co polecacie na kłopoty ze zrobieniem kupy? Bo moja córa strasznie bidulka sie meczy przed zrobieniem...
  24. Tinko głowa do góry! Wiem, że to tylko tak łatwo sie mowi. Z każdym dniem bedzie lepiej. Problemy tez przeciez musza mieć swoj kres. Musisz sprobowac przestac plakac jak nie dla siebie to dla Hani. Ta malutka istotka potrzebuje Cie teraz najbardziej. Jestes dla Hani najlepszą mama na swiecie. Tinko jestem z Toba całym sercem. Trzymaj sie!
  25. Laski to ja też sie dołącze do dyskusji o karmieniu:) Ja póki co też swojej nie dokarmiam:) Od czasu do czasu odciągam pokarm laktatorem, żeby zobaczyć ile mam, na ogół udaje mi się ściągnąć z obu cyców razem ponad 125 ml. Moja malutka wypija z butli całą tą dawkę:) Czasami zastanawiam sie czy to aby nie za dużo, ale skoro Jej sie nie ulewa to chyba jest jak w sam raz:) Jak macie problem ze ściągnieciem pokarmu to też polecam polewanie piersi pod prysznicem ciepłą wodą, masaż, albo po prostu ciepłe okłady na piersi. U mnie działa:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...