Skocz do zawartości
Forum

aina83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez aina83

  1. NuSiAaa A jakie są negatywne opinie na temat tej zabawki? Wydaje mi się, że w pierwszych tygodniach życia zabawki nie będą aż tak niezbędne. Z bujaczkiem to bardzo dobry pomysł:) Ja sama też zamierzam kupić. Jest praktyczny. No i dzidziuś napewno będzie nim zafascynowany:) Światełka, melodyjki, kolory, wibracje to w końcu coś co dzieciaczki najbardziej ciekawi:)
  2. NuSiAaa ja nie mam jeszcze żadnych zabawek. Zamierzam kupić karuzele na łóżeczko. Dokupię kilka zabawek jak dzidziuś będzie na świecie. Ta zabawka z bijącym serduszkiem jest super:)
  3. Dziewczyny jak w piątek wracałam od gina to zaszłam do sklepu z używanymi rzeczami dla dzieci:) Udało mi się kupić nowiutkie śpioszki i pajacyki jeszcze z metkami, bo likwidowali sklep z ciuszkami dla dzieci i przynieśli do komisu:) Poniżej załączam zdjęcie:) Zpłaciłam tylko 35 zł:)
  4. Wracając do dyskusji o wózkach to mi się jeszcze przed ciążą nie podobały 3 - kołowe, ale teraz nawet się do nich przekonałam. W sumie jeszcze nie wiem na jaki wózek się z mężem zdecydujemy. Cały czas oglądam różne modele, niestety tylko wirtualnie:( Jeżeli chodzi o laktator to ja raczej zdecyduje się na ręczny. Materacyk mam kokos - gryka. No a wracając do tematu mężów:) To ja chyba mam szczęście:) Mój non stop całuje brzuszek, nawet rozmawia z Wiktorcią:) Bardzo dużo mi pomaga w domu. I nawet potrafi gotować:) Ale czasami bez kłótni też się nie obejdzie:) Bo przecież jak to w życiu bywa nie ma przecież związków idealnych:) Ewelinka nie martw się, ja mam tak samo. Dużo wypoczywaj, nie przemęczaj się. Napewno będzie wszystko dobrze:) Byłam w piątek u gina na kontroli. Szyjka się nie skraca. Dostałam ostatni zastrzyk. Teraz do końca listopada muszę brać tabletki. Dziewczyny za 2 tygodnie mam USG:) Nie mogę się go już doczekać:) Mam do Was pytanie dużo przytyłyście? Bo ja 10 kg:) Przed ciążą ważyłam 47 kg a teraz 57 kg:) heheh W sumie wyglądam troche nieproporcjonalnie:), bo ręce i nogi pozostały mi chude. Wszystko poszło mi w brzuszek i tyłek hehehe
  5. Witajcie:) Dawno nie pisałam, bo klawiatura.......się zepsuła hehehe. Dopiero dziś mąż kupił nową hehehe. Sama zrobiłabym to wcześniej, ale niestety nie mogę się ruszać z domu. Ale na bieżąco czytałam co piszecie:) Z tego co wyczytałam to dołączyły do nas dwie nowe koleżanki:) Serdecznie Je witam:) Tinka ja miałam podobne pieczenie, swędzenie. Ginekolog przepisał mi globulki i przeszło jak ręką odjął. Mocz miałam w porządku. Okazało się, że to jakaś mała infekcja.
  6. Cześć dziewczyny:) Mam do Was pytanko:) Miewacie może czasami takie duszności. Właściwie nie wiem czy można to nazwać dusznościami. To takie dziwne uczucia zatykania w klatce piersiowej, tak jakby trudniej sie oddychało? Mi sie tak jakos od niedawna robi. Z góry dzieki za odpowiedź:)
  7. Witajcie:) Co do zakupów to też już kupiłam kilka ubranek:) (szczerze mówiąc jest ich troszke więcej niż kilka, bo poprostu nie mogłam sie oprzeć) Łóżeczko też już kupiłam. Zamówiłam na Allegro, podobnie jak pościel. Wózek zamierzamy z mężem kupić jak już dzidziuś pojawi się na świecie. Ale już teraz rozglądamy się za jakimś modelem. Niestety musiałam dzis odwiedzic doktora. Zaraziłam się od męża i teraz musze pic syropki dla dzieci:) Samopoczucie mam takie sobie, ale co tam:) Za kilka dni napewno mi przejdzie:) Serdecznie Was pozdrawiam:)
  8. do littlemum ja też nie lubie jak moja Wiktorcia sie nie rusza. Najchętniej to bym chciała, żeby baraszkowała cały dzień:) Poprostu uwielbiam to uczucie:) Ostatnio jak leżałam z mężem, tak że stykaliśmy się brzuchami malutka zaczęła się ruszać dość intensywnie:) Moj mąż był poprostu w niebowzięty:)
  9. Dzieki:) Jeszcz enie bardzo orientuje sie na tym forum:) Ale co tam, zaraz troszku poszperam to i pewnie wprawy nabiore i sie zadomowie:)
  10. Witaj:) A Ty w którym tygodniu ciąży jesteś? Spodziewasz sie chlopczyka czy dziewczynki?
  11. Cześć Wam:) Jestem Ania. Dziś znalazłam to forum i postanowiłam do Was dołączyć. Mam termin na 31 grudnia:) (teoretycznie), bo dzidziuś usilnie chce chyba urodzić się wcześniej. Szyjka macicy mi się skróciła i do końca ciąży muszę leżeć. Ale to nic. Moja mała Wiktorcia jest najważniejsza:) Serdecznie Was pozdrawiam:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...