Skocz do zawartości
Forum

aina83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez aina83

  1. Kurcze właśnie wyjrzała przez okno a tam śnieg sypie i to na maksa, aż się biało zrobiło:) Idzie zima brrrrrr:)
  2. A ja zamierzam pójść do fryzjera po porodzie, póki co zdaje się na mojego męża, który podcina mi końcówki:)
  3. A ja już bym chciała święta:) Śnieg, choinka...:) W sumie to tylko nie lubię tej przedświątecznej gonitwy po sklepach, kilometrowych kolejek przy kasach...dlatego wszystkie zakupy wolę trochę wcześniej zrobić:)
  4. A no właśnie myślicie, że jak ubiorę dzieciaczka do spania w pajacyk bawełniany i włożę go do śpiworka i pod kołderkę to nie zmarznie??? Ja się boję, że albo będę dzidziusia za lekko albo grubo ubierać:( Może to kwestia wprawy... Kiedy się wybieracie na zakupy świąteczne?:)
  5. Maczetko śliczne te czapulki:) Zresztą wszystkie rzeczy dla maluszków są piękne:) Aż trudno się oprzeć, żeby zaś czegoś nie kupić:). Ja mam 2 czapeczki na zime, chyba starczy. Bawełnianych po kąpieli mam 5, wydaje mi się, że to za mało. Sama nie wiem...
  6. Witajcie laski! U mnie noc cała przespana:):):) Oczywiście odpukać:) Tylko mnie tak jakoś brzuch jakby na okres pobolewał. Ale co tam, to da się wytrzymać:) Właśnie przed chwilą jak Was czytałam wsunęłam 2 pączki mniam mniam:) A w czym bedziecie odbierac dzidzie ze szpitala jak bedzie ubrana!!!!! Ja ubiorę w spodenki, sweterek, no oczywiście coś pod spód, kombinezonik, czapulkę, opatule w kocyk i do domku:)
  7. Dziewczyny albo mi się wydaje albo coś ostatnio Grazia do nas na forum nie zagląda A tak poza tym coś mnie dziś głowa pobolewa, boli, przestaje, boli tak w kółko i to tylko z lewej strony. Grrrrrrr jak ja nie lubie jak mnie coś boli a tu nawet tablety zażyć nie można
  8. niespokojnanew a tak zmieniajac temat i wybiegajac w przyszlosc kiedy kochane mamusie chcecie chrzcic swoje malenstwa? wiem ze jeszcze niektorych nie ma nawet z nami ( jak np mojego ) ale takj mnie ciekawi. Ja póki co jeszcze o tym nie myślałam. Na razie skupiam się na tym, żeby wszystko było dobrze. Ale myślę, że jak wszystko pójdzie ok, to chrzest raczej gdzieś na wiosnę jak się trochę ociepli. A poza tym nie wiem jak to u mnie z księżulkiem będzie, bo mam z mężem ślub cywilny i pewnie będą przez to kłopoty hehehe Nawet chrzestnymi nie mogliśmy być z tego powodu...
  9. Dziewczyny czy Wy macie też takie odczucie, że jakoś na początku ciąży czas szybciej leciał a teraz się okropnie wlecze? Ja to bym najchętniej jakiś przyspieszacz czasu włączyła heheheh
  10. renka32ja czuje takie pojedyncze ruchy ale mi sie zdaje to ta pogoda tak wpływa na mojego synusia mam nadzieje np. teraz nie moge wysiedziec na koppie chyba sie obudził dziubasek kochaniutki!!!!!! uf tez odetchnełam z ulga Renko każdy dzidziuś ma swój rytm dnia:) A Twój synek pewnie drzemkę sobie uciął:) Zresztą kogo by nie zmogła taka beznadziejna ponura pogoda. No, ale dobrze, że już wstał i mamusi nie straszy:) A swoją drogą jak dzidziusie wyskoczą to nie raz będziemy chcialy, żeby sobie takie drzemki ucinały heheheh
  11. Dziewczyny czy u Was też taka pogoda beznadziejna? Bo mnie to nie dość, że deszcz pada to jeszcze wichura taka, że ho ho. Brrrr jak ja nie lubię takiej pogody
  12. Witajcie:) niespokojnanewa tak poza tym kochane mamuski jak sie dzisiaj czujecie? jakie macie plany na reszte dnia? Samopoczucie nawet ok. I odpukać cała noc przespana, więc nie jest źle. A planów raczej żadnych nie mam. Cały dzień spędzę w domu z mężulkiem, bo ma dziś wolne:)
  13. Właśnie podgladywłam co tam u listopadówek. Jedne się stresują przed a te co po doradzaja tym pierwszym:) Ciekawe kto u nas będzie pierwszy?:) Ja bym nie chciała byc ostatnia heheheh
  14. A ja porzuciłam prasowanie, odechciało mi się hehehe, e tam jak do jutra poleży to nic się nie stanie...
  15. maczetka co do przyspieszaczy tez wolę seks.... ale wez to chłopu powiedz.teraz jak mogę to on sie boi ze mi wody odejdą podczas igraszek i ze bedzie miał traume, wkurza mnie bo nawet piescic nie chce. Maczetko zazdroszcze Ci takiego męża hehehe. Ja się czuję jak słoń a mojemu mężowi to chyba non stop pała stoi, że już się tak wyraże hehehehe maczetka jednak zostana mi dywany. Maczetko tak się śmieję, że chyba zaraz z krzysła spadne hehehehehe
  16. O kurcze Maczetko rzeczywiście "trochę" masz tych dolegliwości ciążowych. Ja nawet połowy z Twoich nie mam a i tak niekiedy mam dosyć. W sumie to mnie tylko bolące i mrowiące biodra w nocy irytują, niekiedy bezsenność, no i tak jak Ty musiałam kawałek czasu leżeć plackiem w łóżku, ale w sumie tego źle nie wspominam... Z tego wynika, że mój dzidziuś będzie niezłym czortem, który mamusi umili życie hehehehe
  17. maczetkadzisiaj chyba zaczne łązic po schodach i myć wszystko na klęczkach zeby ten dzien juz NADSZEDł Maczetko moja koleżanka wzięla się za pranie dywanu i zamiast po świętach urodziła przed hehehe. A znowu żona mojego kuzyna mówi, że seks też co nieco może przyspieszyć heheheh
  18. A swoją drogą to bardzo współczuje Ci Maczetko tej zgagi. Chociaz ja nigdy w swoim życiu takiego czegoś nie miałam. Nawet nie wiem jak to jest mieć coś takiego, ale z tego co piszesz to jest to rzecz okropna. Mój mąż to czasami miewa i też się wtedy męczy
  19. Maczetko mam nadzieję, że się nie obrazisz, ale przeczytałam mojej mamie to co napisałaś i mowi, że dokładnie w ciąży czuła się tak samo jak Ty Maczetko nie będę Cię pocieszać. Po prostu powiem Ci jedno JAK URODZISZ TO WSZYSTKO PRZEJDZIE JAK RĘKĄ ODJĄŁ:) Mogę jeszcze tylko dodać, że ja też mam takie dni kiedy mam wszystkiego dosyć, cały dzień potrafię wtedy przepłakać. My to się kobiety mamy. No ale wyobrażacie sobie faceta w ciąży, który płacze hehehehehe i ma te wszystkie ciążowe dolegliwości hehehhe
  20. O właśnie mam pytanie, dziewczyny macie może juz kupione podgrzewacze do butelek? Ja kupiłam chicco, ale wydaje mi się taki sobie
  21. maczetka szukam elektronicznej niani i nie wiem juz na jaka sie zdecydowac.... Maczetko i jak tam poszukiwania?, masz coś na oku? Ja chyba takiej niani nie będę kupować, bo mamy tylko jeden pokoj heheheh a to chyba sprawdza się w większych mieszkaniach albo domkach, przynajmniej tak mi się wydaje...
  22. Wyprasowałam zaledwie 2 pajace i 10 tetr i sie zmeczyłam hehehe a jeszcze przede mną sterta ubranek.
  23. Kurcze a teraz musze sie wziąć za prasowanie, nie chce mi się:( tak sobie mysle, że jak teraz mam lenia do prasowania to co dopiero bedzie pozniej heheheh
  24. Maczetko jeżeli oczywiście mogę zapytać, duże masz rozwarcie? i czy długo już z tym rozwarciem chodzisz? bo ja tak jak wczoraj pisałam mam 1,5 cm. I tak się zastanawiam kiedy ja urodzę? ehhhhh....:) Niby doktorka mowi, że dzidziuś powinien byc przed świętami, ale moja koleżanka miała rozwarcie i to nawet dosyć długo i urodziła w terminie...
  25. maczetkatakze juz idzie wojna z mezem co do wigilii bo ja nie mam zamairu siedziec z jego ojcem i z dzieckiem by wdychało dym z jego sobieskich. bo skoro teraz bez skrupułów przy mnie pali to przy dziecku pewnie tez nie bedzie sie fatygował by wyjść Maczetko u mnie to samo, nie dość, że teściu pali to jeszcze teściowa. Nawet nie obchodzi ich, że jestem w ciąży i muszę to wszystko wdychać fuuuuuu. Ja nigdy nie paliłam i nie znosze tego smrodu bleeeeee. Nawet sobie nie mogę wyobrazić, żeby przy maleństwu fajczyli. Wtedy napewno zwrócę im uwagę, a jak to nie pomoże to przestane do nich z dzieciątkiem chodzić. Niech oni przychodzą, bo u nas o chociaż na balkonie jarają, bo zabroniłam im w domu. A niech sobie marzną. Mój mąż po moim długotrwałym gderaniu rzucił palenie. No w sumie teraz troche sobie popala, ale nie przy mnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...