Skocz do zawartości
Forum

gunia43

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gunia43

  1. Jolcia22 - nie wiem co sie staklo bo juz raz pisalam i niwe widze mojego posta. Gratulacje moja kochana. Niech sie Julcia - klocus dobrze chowa!!!!! Czekamy na Was.
  2. Jola30DaffodilDzień dobry! :) Dzisiaj wyspałam się porządnie, bo jak Kuba zasnął o 20 od razu po kąpieli, to budził się o 24, 3 i 4 (tutaj wystarczyło pogłaskać go po główce, wsadzić smoka i spał dalej). A poza tym ja poszłam spać o 21, więc nadrobiłam zaległości.Daffodils nie rozumiem to ile mials karmien w nocy raz o 24 a pozniej juz nic tylko go glaskalas. A moze Ty jestes zaklinaczka niemowlat. HI, hi! MOze faktycznie Daffodli. Na tym mozna niezle zarobic. Chodliwy i dobrze platny zawod. Ja chetnie bym Cie sama wynajela ;-)
  3. Jola30Kira89mam takie pytanko, czy wy tez czujecie lekki ból w piersiach jak nachdzi wam pokarm? od razu zaznacze, że nie ma mowy jakimś zapaleniu, bo położna badała mi piersi już dwa razy i żadnych zastojów nie ma, a piersi są miękkie. Nie wiem co o tym myślećNie wiem czy dobrze rozumialam ale chyba chodzi Ci na czas przed karmieniem dziecka piersia jesli tak to ja nie mam lekkiego bolu ale potezne nasilenie bolu i czuje jak mi cycki rozwala ale ja mam jak w zegarku karmie co 1 jedna gora co 1,5 godziny bez wzgledu czy noc czy tez dzien. Nie mam dluzszych przerw kilka godzinnych wiec nie wiem jak jest u innych dziewczyn ale ja chyba bym nie dala rady wytrzymac dluzej wytrzymac i samej czystej ciekawosci chcialbym sie dowiedziec jak u Was jest z tymi przerwami po po 4 ,5 godzinnym co z cyckami? Ja karmie rzadziej czasami co 2,3 godziny czasami co 4 tez sie zdarzy i juz sie unormowalo. NIc juz nie boli. Na razie przynajmniej tak jest.
  4. Jola30Witam Ale tu cisza u mnie przepiekna pogoda wkoncu,noc jak zwykle nie przespana karmie o jednakowych godzinach co 1,5 godziny juz chyba tak zostanie nie wiem jak na dlugo mam nadzieje ze jak podrosnie to sie zmieni bo ja wysiadam. Dzis wraca kolezanka do PL. smutno mi bedzie samej bo M. ciagle w pracy A i zeby bylo wesolo od poniedzialku bede miala jeszcze kolezanki dziecko nie wiem jak dam rade bo zmienili jej prace i nie ma co z nia zrobic. Zgodzilam sie mala ma 3,5 roku jest grzeczna ale jak sobie pomysle to juz mnie trzepie O kurcze. To Ci dopiero wezwanie przed Toba. Odwazna jestes. Powodzenia i silnych nerwow.
  5. Jola30Moj M. jest w szoku ze maly tak chandryczy caly czas dzis spalismy wszyscy w sypialni i noc nie przespana odkad przyjechala kolezanka to M. sobie smacznie spal i byl wyspany a tu zoonk Dzis juz od 6 rano na rekach kolki go mecza nic nie pomaga placze i spina sie a ze wekend to M. musi pokazac jaki dobry tatus wiec ja sie nie wtracam juz minelo mi ze ja jestem najlepsza jak padam na lep. Hi, hi. Dobrze, ze ci minelo bo bys mogla pasc i dluuugo sie nie podniesc mimo placzu maluszka mamusia by zasnela jak kawka ;-) Jasne Jolcia daj sie mezopwi odciazyc. Niech maz tez wie jak to smakuje. A przykladasz malemu ciepla uprasowana pieluszke na brzuszek i inne takie? U nas skutkowalo. Kup lek homeopatyczny na kolki. Jest bez recepty. U nas dziala i do dzisiaj bez kolek sie udalo. Wytrwalosci zycze i trzymaj sie cieplo. Jak tam samopoczucie. Bol przeszedl juz calkiem czy jeszcze trzyma?
  6. mama2corunah wogole jakiegos nerwa mam dzis i pojechalismy dzis na 18 mieszkanie zobaczyc opis maklera to 3 pokoje duzy ladny ogrod i wogole same superlatywy. przyjezdzamy a tam normalna dziura smrod ze szok jakas stechlizna plesn czy cos...z2 pokojow zrobione4 a piekny duzy ogrod to kawalek betonu ogrodzony duuzym betonowym murem.zero slonce fuj!!!poprostu mnie juz dobija to szukanie mieszkania. Mama2corun - Nie dziwie sie, ze sie wkurzyliscie. Ale jazda. Normalnie trzeba bylo zbluzgac kogo trzeba.
  7. katja79DaffodilDaffodilNo właśnie ta aktywność przy takim małym dziecku nie do końca mi pasuje. Guniu a przeglądałaś tą książkę Uśnij wreszcie, do której wczoraj podałam linka? Ona ma u nas większe zastosowanie. Ogólnie chodzi o to, żeby dziecko budziło się w takich warunkach, w jakich zasnęło. U nas Kuba zawsze się trochę przy odbijaniu wybudzi i wkładam go do łóżeczka takiego na wpół śpiącego, ale żeby nie spał całkiem. Podobno dziecko jest przestraszone, jeśli zasnęło na rękach, a budzi się w łóżeczku. Podany jest przykład: jak byś się czuła, gdybyś zasnęła w sypialni, a obudziła się na kanapie w salonie? :) Poza tym po każdym wybudzeniu dziecko będzie kojarzyć, że zasypiało na rękach i tego będzie potrzebowało, żeby znowu zapaść w sen. Mechanizm zawsze musi być jeden: łóżeczko -> sen. Podany jest też przykład, że gdy uczymy dziecko jeść samodzielnie, to sadzamy go w krzesełku i podajemy łyżeczkę. Gdybyśmy raz sadzali go w krzesełku, raz na nocniku, a raz w wanience, to nie wiedziałoby czego od niego chcemy. Tak samo jest z zasypianiem. Jeśli co chwilę zasypia w innym miejscu, to zupełnie nie wie o co chodzi. Aaa... i jeszcze z takich zasad, które się u nas sprawdzają, to łóżeczko nie powinno się kojarzyć z czasem aktywności. Jeśli dziecko jest rozbudzone i ma ochotę na zabawę, to można go wsadzić do jakiegoś fotelika, na matę albo po prostu ponosić na rękach i porozpuszczać trochę :) Czyli po prostu wyrabiamy w dziecku odruch, że łóżeczko kojarzy się jedynie ze snem. I jeszcze zasada, dzięki której Kuba od 3 dni pięknie śpi w ciągu dnia (bo wcześniej był sajgon totalny): widzimy ziewnięcie u dziecka, które się bawi (starsze dzieci oprócz ziewania dodatkowo trą buzię) i wkładamy je do łóżeczka, bo jest to po prostu oznaka zmęczenia. A każda opuszczona przez takiego malucha drzemka sprawia, że później coraz trudniej mu zasnąć i jest coraz bardziej marudny. U nas to rzeczywiście się sprawdza. Daffodil super ze udało Ci sie wcielic ta zasade z usypianiem w łózeczku chyba zaczne Maje tak uczyc chociaz juz wiem ze ciezko bedzie bo ona tylko przy cycu zasypia MOj maluch dzisiaj na 4 wlozenia do lozeczka 2 razy zasnal sam. Ja go lekko budze po piciu zeby byl swiadomy jak go wsadzam. Nie zawsze skutkuje ale przynajmniej probujemy... Czasami bywa ze tak sie wkurzy, ze musze znow do cyca zeby uspokoic ;-) Nie jest lekko ;-)
  8. gunia43katja79Wiki20plJa przeczytałam pierwsze 50 stron, ale bardzo mnie wciągnęła i ide zaraz czytać dalej bo Maja usneła. Świetna książka POLECAM WSZYSTKIM !!! hej babeczki witam sobotnio, moja mala spi, maz pojechal kupic jej troszke ciuszków bo sie okazuje ze nasze pajace w rozmiarze 0-3 m-ce sa idealne teraz wiec za chwile nie mielibysmy w co dziecko ubrac, no wiec mam chwilke i nadrabiam... Gunia widze ze i Ty dołączyłąs z Maksiem do klubu cycusiowych dzieci, nie lubiacych smoka oj nie wiem jak my dalej damy rade a po kapieli u mnie tez masakra ostatnio zawinieta w recznik do cycka dostawilam bo sie balam ze sie zaniesie... a co do tej ksiazki to ja jestem zielona i nie wiem o jaka chodzi...skąd ja wzięłyscie??? Daffodil nam przyslala na maila. Podaj swojego to Ci wysle. Katja - A co do przygody z kapiela - to powcieszajace, ze moje dziecjko nie jest jakimswyjatkiem w jego dziwnych powodach do placzu histerycznego. Swoja droga ciekawe kiedy to przejdzie. Juz mam stracha jak pomysle o kolejym spacerze. Co na dzisiaj przygotuje nam nasze dziecko. Jak na razie trzy dni wz rzedu wracamy szybciej do domu, bo maly drze sie w nieboglosy bez powodu wiekszego.
  9. katja79Wiki20plgunia43 O Boze! Mama2 - bardzo mi cie zal, ale sie usmialam - wybacz. To raczej takie smiech przez lzy, bo ja przez ostatnie dni tez wymieklam przy moim malym cudzie. Trzeba to jakos pryztrzymac kochana tylko jak. Ja wczoraj juz darlam sie na meza i potem bylo mi wstyd, ale musialam jakos odreagowac a przeciez nie na Maksiu. Dzisiaj juz lepiej i noc za nami ladnie przespana takze zycze zeby uciebie tez tak bylo. Mam2, Daffodil - Czytalam jezyk niemowlat i zrobilam test - moj dzieciak jest - wg mnie wrazliwcem i sredniakiem po czesci. Czytalyscie moze? Pelno tam super rad ale zupelnie nie wiem jak je zastosowac, cholera. Tam pisze ze powiniec byc plan "obslugi" niemowlaka i trzeba sie go trzymac. CZas karmienia 25-40 minut - czas aktywnosci 25 minut - czas snu z zasypianiem do 15 minut we wlasnym lozeczku. Probowalam wcielic ale niestety nie wyszlo, bo jak np. nauczyc malego zasypiania w lozeczku jk on przy piersi pada jak kawka a jak go budze zeby pobyl troszke aktywny i potem dopiero mialabym go polozyc to ryk jak nie weim. On generalnie zawsze prawie zasypia przy piersi wiec jak go tego oduczyc. Moze jest jeszcze za myly. Juz sama nie wiem, albo czegos nie zrozumialam. No i smoka nie che moj brzdac jak jest nerwowy talko cycka mojego!!!! Smoczek to se moze possac tak dla rozrywki, ale nie uspokoi sie przy nim nigdy w zyciu!!! Na smuty i problmy -cyc! Wczoraj mial kryzys i wisial na mnie 2 godziny. Czasami normalnie wymiekam..... Potem dalej wyl jakies pol godziny jak sie ocknal przy odbijaniu, potem kapiel, po wyciagnieciu z wody to byl dopiero szal, ze myslalam, ze sasiedzi policje wezwa i nie wyrobilam i dalam cyca. Possal 2 minuty i zasnal na 4 godziny!!!! No i miej tu plan!!!!! Dlatego juz smiac mi sie chce z tego wszystkiego (smiechem skazanca :-) )Ja przeczytałam pierwsze 50 stron, ale bardzo mnie wciągnęła i ide zaraz czytać dalej bo Maja usneła. Świetna książka POLECAM WSZYSTKIM !!! hej babeczki witam sobotnio, moja mala spi, maz pojechal kupic jej troszke ciuszków bo sie okazuje ze nasze pajace w rozmiarze 0-3 m-ce sa idealne teraz wiec za chwile nie mielibysmy w co dziecko ubrac, no wiec mam chwilke i nadrabiam... Gunia widze ze i Ty dołączyłąs z Maksiem do klubu cycusiowych dzieci, nie lubiacych smoka oj nie wiem jak my dalej damy rade a po kapieli u mnie tez masakra ostatnio zawinieta w recznik do cycka dostawilam bo sie balam ze sie zaniesie... a co do tej ksiazki to ja jestem zielona i nie wiem o jaka chodzi...skąd ja wzięłyscie??? Daffodil nam przyslala na maila. Podaj swojego to Ci wysle.
  10. lutkaA my dzis bylismy u lekarza, Młody wazy 3700 :) czyli około 700 przytył od wyjścia ze szpitala :) A poszlismy tam, bo wczorej nie zrobił kupy :/ przy czym nie krzyczał nie napinal się, baki szły sobie swobodnie, zaraz po przyjsciu do domu walnąl piekna miękką wielka kupę. Niestety dzieci na butli tak mają :/Ewciaaa koniecznie wybudzaj małą!! Płacze - trudno - musi przeciez jeść. A masz dużo pokarmu? Sorki ze każda o to ssamo pytam, ale do szkoły roodzenia chodzila ze mna para doktorów ( na stażu w naszym szpitalu). dziewczyna urodzila 2 dni przede mną, i zaraz po moim wyjści trafili z cora do szpitala bo prawie ja zagłodzili. Matak myslała ze ma pokarm, dziecko spało po 6- 7 h, okazalo się ze pokarmu prawie nie miała, dziecko było coraz słabsze, az w końcu nie mogli go dobudzić:/ jak się o tym dowiedziałam to rozwyłam się. No i jescze cały szpital z nich się nabija, ze lekarze (ona miala staz na pediatrii) a zagłodzili by dziecko. A tu Szymus marynarz :P i mama z kruszynką. Slicznie razem wygladacie. Syneczek podobny do Ciebie. Cala mama normalnie!
  11. DaffodilEwciaaDaffodilAle pogoda dzisiaj paskudna, od rana leje. Miałam nadzieję, że teraz przejdzie i uda się wyjść na spacer, ale nic z tego Chyba się zaraz przejdę do solarium, bo Bąk nakarmiony i śpi, może uda mi się zdążyć :)no właśnie pogoda paskudna a ja mam jutro chrzciny i pewnie będe musiała moją małą kruszynke zostawić z mamą w domu jak ja to zrobie z karmieniem to nie wiem ?! lipa A my jutro mamy ślub znajomych. Wprawdzie cywilny i później obiad, więc nie potrwa to tak długo, ale już kombinuję jak sprawy żywieniowe Kuby rozwiązać :) Idę w sukience, więc żeby go nakarmić cycem musiałaby kiecę na głowę zarzucić Chyba wezmę laktator, odciągnę się w łazience i będę go z butli karmić, bo jakoś inaczej tego nie widzę. To karmienie na wyjsciach mnie zawsze stresuje. I do tego Masio jak pije z butli to uznaje, ze to nie to co mu sie nalezy a po butli nadal chce cycka....
  12. Wiki20plmama2lutkato zdecydowany plus butli :) my mamy notes w którym zapisujemy ile młody zjadł i kiedy miał kupkę - moz eto nieco smieszne, ale powiem wam ze bardzo przydatne - przynajmniej mam pełna kontrole nad tym co i w jakich ilościach wypija i czy własciwie sie wypróznia.Ok zmykam trzeba przygotowywac powoli kapiel - mój krzyz ledwo to wytrzymuje, dziewczyny ja faktycznie z bólu kuleje :/ lutka i jak to dalej wyglada kapiel a po kapieli butla i idzie spac??? Wlasnie dziewczyny napiszcie o ktorej kapiecie dzieci i co po kapieli???? Ja kąpe Maje około godziny 21 bo zazwyczaj około 22 je mleko, więc bo kąpieli butla i spać no i śpi do 2-3 w nocy Szczesciara!!!! MOj Maksio presypia gora 4 godziny a tak normalnie to 3.
  13. Daffodilmama2Kira czuje to samo takie nie przyjemne uczucie jak mleko napływazdrzemnełam sie 30 minut i mały sie obudzil ja wstałam a on dalej spi , w konia mnie zrobił Ja nie wiem wy tu piszecie o tym zeby czegos malnstwo juz uczyc a mi sie w ciaz wydaje to niemozliwe bo sama totalnie sie nie znam jeszcze na swoim dziecku...ono ziewa np, cały dzien ..wiec musiałabym non stop go do łozeczka wsadzac, nie ma jako tako czasu aktywnego bo non stop przysypia , zamyka oczy , otwiera , drzemki ucina, ziewa...eh..a wczoraj usnał u taty na kolanach o 23.00 a wczesnie czego ja nie próbowałam zeby usnał i nic tak samo dzis nad ranem cuda wyprawiałam wkoncu obudzilam meza zaby sie nim zajał on go wział na swoja poduszke i mały zasnał jak suseł U mnie czas na aktywność i czas na sen jest już wyraźnie rozgraniczony. A co do M. to u nas też tak było. To chyba wynika z tego, że jesteś już przemęczona, zestresowana i Maksiu to wyczuwa, a M. podszedł na luzie i dziecko wyczuło bijący od niego spokój. U nas czasami tak a czasami siak. Ale towj synek jest ciesciowwo ANIOLKIEM!!! MOj niestety nie jest a czasami nawet diabelkiem, mozna rzec :-)
  14. mama2a ja od kilku dni zjadałam po pare truskawek i dzis wypilam szklaneczke koktajlu i malemu nic nie jest ... Ja tez juz jadlam ciasto truskawkowe i nic :-) I winogrona i czeresnie tez jadlam :-)
  15. Kira89gunia43DaffodilPiękne zdjęcie. A Filipek bardzo do Ciebie podobny. Jejku jakas Ty mlodziutka! Sliczne zdjecie. I synus chyba do Ciebie podobny.... jak bardzo młodziutka? na ile niby wyglądam? XD Nie wiem - mlodzuitko poprostu. Tez bym chciala tak wygladac i tyle lat miec :-)
  16. Daffodilgunia43DaffodilU mnie średniaczek, a później aniołek :) Do części tych rad staram się stosować, ale do wszystkich się nie da przy karmieniu piersią. Teraz każą karmić na żądanie, a to trochę kłóci się z tym harmonogramem dnia. Ale od początku stosuję się do tych rad odnośnie usypiania i coraz lepiej nam to wychodzi. Kuba bez problemu zasypia już u siebie w łóżeczku. Ale jak ty to technicznie robisz krok po kroku. Moj maksio zasypia przycycku wiec nie weim. mam go budzic potem czy jak? Guniu dalej pisałam, że tą część z aktywnością olewam, bo wydaje mi się to niewykonalne przy takim małym dziecku. Może przy starszym będzie mieć zastosowanie. Dzieki. Tak wlasnie sie zastanwailam jak to zastosowac. Za chiny sie nie da teraz u nas!
  17. Kira89widziałam, że coś ostatnio o brzuszkach rozmawiałyście :) mój wygląda tak: Brzuszek1 Brzuszek2tak bym chciała już wejść w swoje spodnie, a nadal nie moge sie dopiąć :( dziś zaczęłam ćwiczyć, zobaczymy czy to coś pomoże... Calkiem niezle!!!! Za chwilke nie bedzie nic widac.
  18. DaffodilDaffodilgunia43 No a jak zew zstosowaniem u Was? My sie staramy ale wychodzi srednio. Maly zasypia po karmieniu i tyle.No właśnie ta aktywność przy takim małym dziecku nie do końca mi pasuje. Guniu a przeglądałaś tą książkę Uśnij wreszcie, do której wczoraj podałam linka? Ona ma u nas większe zastosowanie. Ogólnie chodzi o to, żeby dziecko budziło się w takich warunkach, w jakich zasnęło. U nas Kuba zawsze się trochę przy odbijaniu wybudzi i wkładam go do łóżeczka takiego na wpół śpiącego, ale żeby nie spał całkiem. Podobno dziecko jest przestraszone, jeśli zasnęło na rękach, a budzi się w łóżeczku. Podany jest przykład: jak byś się czuła, gdybyś zasnęła w sypialni, a obudziła się na kanapie w salonie? :) Poza tym po każdym wybudzeniu dziecko będzie kojarzyć, że zasypiało na rękach i tego będzie potrzebowało, żeby znowu zapaść w sen. Mechanizm zawsze musi być jeden: łóżeczko -> sen. Podany jest też przykład, że gdy uczymy dziecko jeść samodzielnie, to sadzamy go w krzesełku i podajemy łyżeczkę. Gdybyśmy raz sadzali go w krzesełku, raz na nocniku, a raz w wanience, to nie wiedziałoby czego od niego chcemy. Tak samo jest z zasypianiem. Jeśli co chwilę zasypia w innym miejscu, to zupełnie nie wie o co chodzi. Aaa... i jeszcze z takich zasad, które się u nas sprawdzają, to łóżeczko nie powinno się kojarzyć z czasem aktywności. Jeśli dziecko jest rozbudzone i ma ochotę na zabawę, to można go wsadzić do jakiegoś fotelika, na matę albo po prostu ponosić na rękach i porozpuszczać trochę :) Czyli po prostu wyrabiamy w dziecku odruch, że łóżeczko kojarzy się jedynie ze snem. I jeszcze zasada, dzięki której Kuba od 3 dni pięknie śpi w ciągu dnia (bo wcześniej był sajgon totalny): widzimy ziewnięcie u dziecka, które się bawi (starsze dzieci oprócz ziewania dodatkowo trą buzię) i wkładamy je do łóżeczka, bo jest to po prostu oznaka zmęczenia. A każda opuszczona przez takiego malucha drzemka sprawia, że później coraz trudniej mu zasnąć i jest coraz bardziej marudny. U nas to rzeczywiście się sprawdza. Dzieki!
  19. DaffodilKira89hej kochane :) wpadałam sie pochwalić jeszcze :P był sam maluszek a teraz mamusia z synusiem Mama i synuś :) Piękne zdjęcie. A Filipek bardzo do Ciebie podobny. Jejku jakas Ty mlodziutka! Sliczne zdjecie. I synus chyba do Ciebie podobny....
  20. Daffodilgunia43mama2wyciaglam z szafy nosidło z chicco i chyba bede go wtym nosic po domu ( choc pozycja w jakiej jest dziecko w tym mnie nie przekonuje) bo nic nie idzie zrobic jak nie spi , Kludusie zaniedbuje ...eh... O Boze! Mama2 - bardzo mi cie zal, ale sie usmialam - wybacz. To raczej takie smiech przez lzy, bo ja przez ostatnie dni tez wymieklam przy moim malym cudzie. Trzeba to jakos pryztrzymac kochana tylko jak. Ja wczoraj juz darlam sie na meza i potem bylo mi wstyd, ale musialam jakos odreagowac a przeciez nie na Maksiu. Dzisiaj juz lepiej i noc za nami ladnie przespana takze zycze zeby uciebie tez tak bylo. Mam2, Daffodil - Czytalam jezyk niemowlat i zrobilam test - moj dzieciak jest - wg mnie wrazliwcem i sredniakiem po czesci. Czytalyscie moze? Pelno tam super rad ale zupelnie nie wiem jak je zastosowac, cholera. Tam pisze ze powiniec byc plan "obslugi" niemowlaka i trzeba sie go trzymac. CZas karmienia 25-40 minut - czas aktywnosci 25 minut - czas snu z zasypianiem do 15 minut we wlasnym lozeczku. Probowalam wcielic ale niestety nie wyszlo, bo jak np. nauczyc malego zasypiania w lozeczku jk on przy piersi pada jak kawka a jak go budze zeby pobyl troszke aktywny i potem dopiero mialabym go polozyc to ryk jak nie weim. On generalnie zawsze prawie zasypia przy piersi wiec jak go tego oduczyc. Moze jest jeszcze za myly. Juz sama nie wiem, albo czegos nie zrozumialam. No i smoka nie che moj brzdac jak jest nerwowy talko cycka mojego!!!! Smoczek to se moze possac tak dla rozrywki, ale nie uspokoi sie przy nim nigdy w zyciu!!! Na smuty i problmy -cyc! Wczoraj mial kryzys i wisial na mnie 2 godziny. Czasami normalnie wymiekam..... Potem dalej wyl jakies pol godziny jak sie ocknal przy odbijaniu, potem kapiel, po wyciagnieciu z wody to byl dopiero szal, ze myslalam, ze sasiedzi policje wezwa i nie wyrobilam i dalam cyca. Possal 2 minuty i zasnal na 4 godziny!!!! No i miej tu plan!!!!! Dlatego juz smiac mi sie chce z tego wszystkiego (smiechem skazanca :-) )U mnie średniaczek, a później aniołek :) Do części tych rad staram się stosować, ale do wszystkich się nie da przy karmieniu piersią. Teraz każą karmić na żądanie, a to trochę kłóci się z tym harmonogramem dnia. Ale od początku stosuję się do tych rad odnośnie usypiania i coraz lepiej nam to wychodzi. Kuba bez problemu zasypia już u siebie w łóżeczku. Ale jak ty to technicznie robisz krok po kroku. Moj maksio zasypia przycycku wiec nie weim. mam go budzic potem czy jak?
  21. No i chcialam sie pochwalis tym razem. Moj Maksiu jak do niego mowilam poslal mi pod rzad chyba z 10 promiennych usmiechow. Piekne normalnie !!!!
  22. Wiki20plgunia43mama2wyciaglam z szafy nosidło z chicco i chyba bede go wtym nosic po domu ( choc pozycja w jakiej jest dziecko w tym mnie nie przekonuje) bo nic nie idzie zrobic jak nie spi , Kludusie zaniedbuje ...eh... O Boze! Mama2 - bardzo mi cie zal, ale sie usmialam - wybacz. To raczej takie smiech przez lzy, bo ja przez ostatnie dni tez wymieklam przy moim malym cudzie. Trzeba to jakos pryztrzymac kochana tylko jak. Ja wczoraj juz darlam sie na meza i potem bylo mi wstyd, ale musialam jakos odreagowac a przeciez nie na Maksiu. Dzisiaj juz lepiej i noc za nami ladnie przespana takze zycze zeby uciebie tez tak bylo. Mam2, Daffodil - Czytalam jezyk niemowlat i zrobilam test - moj dzieciak jest - wg mnie wrazliwcem i sredniakiem po czesci. Czytalyscie moze? Pelno tam super rad ale zupelnie nie wiem jak je zastosowac, cholera. Tam pisze ze powiniec byc plan "obslugi" niemowlaka i trzeba sie go trzymac. CZas karmienia 25-40 minut - czas aktywnosci 25 minut - czas snu z zasypianiem do 15 minut we wlasnym lozeczku. Probowalam wcielic ale niestety nie wyszlo, bo jak np. nauczyc malego zasypiania w lozeczku jk on przy piersi pada jak kawka a jak go budze zeby pobyl troszke aktywny i potem dopiero mialabym go polozyc to ryk jak nie weim. On generalnie zawsze prawie zasypia przy piersi wiec jak go tego oduczyc. Moze jest jeszcze za myly. Juz sama nie wiem, albo czegos nie zrozumialam. No i smoka nie che moj brzdac jak jest nerwowy talko cycka mojego!!!! Smoczek to se moze possac tak dla rozrywki, ale nie uspokoi sie przy nim nigdy w zyciu!!! Na smuty i problmy -cyc! Wczoraj mial kryzys i wisial na mnie 2 godziny. Czasami normalnie wymiekam..... Potem dalej wyl jakies pol godziny jak sie ocknal przy odbijaniu, potem kapiel, po wyciagnieciu z wody to byl dopiero szal, ze myslalam, ze sasiedzi policje wezwa i nie wyrobilam i dalam cyca. Possal 2 minuty i zasnal na 4 godziny!!!! No i miej tu plan!!!!! Dlatego juz smiac mi sie chce z tego wszystkiego (smiechem skazanca :-) )Ja przeczytałam pierwsze 50 stron, ale bardzo mnie wciągnęła i ide zaraz czytać dalej bo Maja usneła. Świetna książka POLECAM WSZYSTKIM !!! No a jak zew zstosowaniem u Was? My sie staramy ale wychodzi srednio. Maly zasypia po karmieniu i tyle.
  23. Dorciaa - Pozycje podczas karmienia piersią - BabyBoom polecam pozycje futbolowa - przetestowalam - bardzo wygodna
  24. Ewciaagunia43dorciaa25A i jeszcze wczoraj była u mnie położna i okazało się że, nie mam mało mleka jak myślałam tylko porobiły mi się bolesne czopy które musze wyciskac , i nawet mleko laktatorem nie chciało leciec. Pamiętam,że pisałyście tez kiedys o tym. I Mam pytanie czy tak bedzie cały czas, bo po kilku godzinach znów jak kamienie się zrobiły mimo,że ściągałam mleko. No i ile mam go ściągac po 50 ml na jedno karmienie czy ile?? Dorciaa - Mnie sie robia do teraz czasami jak mam dlugie przerwy w karmieniu, ale Maksio spokojnie je wyciaga i nie bola juz tak jak na poczatku. Dzidzia jest lepsza od laktatora lepiej ssie. Przykladaj maluszka od tej strony broda gdzie masz guzki. Jak np. kladziesz w pozycji jakby pod pacha to najlepiej wyciaga guzy po zewnetrznej stronie a jak na lezaco to te na spodzie piersi a przy klasycznam karmieniu te od wewnatrz - nauczyli mnie tego w szpitalu. Teraz juz nie musze tego stosowac al wczesniej dzialalo cudnie. Polecam. Laktatorem do dzis mam problem odciagnac i tego nie robie z reguly. No i przez karmieniem ogrzej cyce pod prysznicem i pomasuj guzy a po karmieniu zimny oklad albo ze schlodzonych roztluczonych lisci kapusty. Pomaga tez okladanie serkiem homogenizowanym naturalnym z lodowki - ja te meteode stosowalam.dorcia ja odciągałam ręcznie bo te laktatory są do niczego moim zdaniem, ręcznie wogóle nie boli i polecam okłady z kapusty pomaga, ja przez jakieś 4 dni miałam tak bolącą pierś bo mi zuzia przegryzła sutka że krew leciała że nie mgłam jej dawać i musiałam odciągać, ja odciągałam jakieś 40ml 2 razy dziennie Ewciaa - Ja wcale nie odciagalam tylko malego przystawialm bo ten laktotor jakis do d... chociaz mam medeli niby dobry. NIe lubie i juz. Tez recznie bym wolala. Mnie cycki juz coraz mniej bola(takei lekko obolale sa jak dotykam ale to juz prawie nic) i chyba wsyzstko sie powoli normuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...