Skocz do zawartości
Forum

gunia43

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gunia43

  1. mama2corunwitam i ja porranie Daffodil cos musi byc w tej dacie urodzenia naszych dzieci bo u nas tez noc co 1-1.5 godz pobudka na cyca wstala o5 pojadla 15 minut porozgladala sie i zasnela potem obudzila sie o6.30 cyc i zasnela przy cycu i potem o8.10 sie obudzila ja nieslyszlam budzika i sprintem Oliwie do szkoly szykowalam jeju dziewczyny ja nigdy niezasypialam a teraz notorycznie....no ale zdazylysmy na ostatnia minute do szkoly na 8.45 mama2 kochana u mnie to samo mala spi zemna bo sobie tak ja nauczylam ale teraz spi w lozeczku przynajmniej w dzien staram sie ja tam dawac.ah dodam ze jak sie obudzila o 8.10 dopiero teraz zasnela tzn 10.15. o13.30 mamy znowu rozmowe o mieszkanie mamy z kpl.dokumentow sie stawic.jeju trzymajcie kciuki. Na moje mozesz liczyc :-) MOj maly tez pobulil wlasnei po jedzeniu. Ciekawe na jak dlugo tym razem. Ostatnio spal 15 minut, terza mam nadziej, ze dluzej, bo obiad w koncu zrobic chcialam.
  2. Kira89gunia43Kira89hej mamuśki mały śpi, więc weszłam sobie zobaczyć co u was :) W sumie to czytam codziennie co piszecie, ale tak jak u Joli, brak mi weny na pisanie. Wczoraj drugi raz była u nas położna, obejrzała maluszka i powiedziała, że jest ładnie zadbany usłyszałam nawet że radze sobie lepiej niż niejedna dojrzała kobieta :P bo ja wiem czy aby na pewno tak jest (?) dzisiaj mały od 5 był strasznie markotny, to chciał jeść to niby przysypiał, potem łapał cycka i sie odpychał, w końcu zaczął krzyczeć w niebogłosy. Położyłam go więc na łóżku, zaczęłam masować brzuszek, uspokoił sie i zasnął. Co ja mam z tym małym brzuszkiem :* Kira - jak mowi ze fajnie sobie dajesz rade to pewnie tak jest! Ja z brzuszkiem tez mam przygody. Ale tak to jest z noworodkami. Nawet glupie puszczenie baka to dla takiego malenstwa jest wysilek niesamowity! wiem wiem, żdązyłam zauważyć. Tak już uważam co jem a i tak coś jendak sie znajdzie, że brzuszek zaczyna boleć. Dzisiaj strzelił mi taką kupke, że musiałam go całego przebrać :P później drugi raz ale na szczęście w mniejszej ilości :P Ja wczoraj wyczytalam zetakiego maluszka to nawet jakies gwaltowniejsze ruchy jelit lekko pobolewaja. Takie to wsyzstko jeszcze do konca niewyksztalcone i delikatne.
  3. gunia43jola22DaffodilJola ogromny przytulas dla Ciebie. Ja wierzę, że Julka jeszcze zdąży przed wizytą u położnej. A jeśli nie (odpukuję w niemalowane), to jutro proszę położną porządnie zmolestować Mam taki zamiar - tylko czy wypada molestować kobietę Wypada :-) A W na wyspach to juz w ogole wypada !!!!
  4. jola22Daffodiljola22Dzień dobry kobietki.Ja nadal 2w1 i jak się to niedługo nie zmieni to albo zwariuje, albo nie wiem co. Nigdy w życiu nie buzowały we mnie tak hormony jak przez ostatnie parę dni - i chyba nigdy nie wylałam tylu łez (nawet teraz wyje). Sama nie wiem czemu - i to jest najgorsze. Wczoraj wybrałam się na spacerek - taki bardziej 20 minutowy marsz (szłam do koleżanki). Myślałam ze choć jeden skurcz mnie po tym dorwie - a tu nic tylko moja dzidzia była bardziej aktywna. Cały czas was czytam tylko jakoś natchnienia brak żeby coś pisać, ale obiecuję poprawę. Jola ogromny przytulas dla Ciebie. Ja wierzę, że Julka jeszcze zdąży przed wizytą u położnej. A jeśli nie (odpukuję w niemalowane), to jutro proszę położną porządnie zmolestować Mam taki zamiar - tylko czy wypada molestować kobietę Wypada :-) A
  5. Kira89hej mamuśki mały śpi, więc weszłam sobie zobaczyć co u was :) W sumie to czytam codziennie co piszecie, ale tak jak u Joli, brak mi weny na pisanie. Wczoraj drugi raz była u nas położna, obejrzała maluszka i powiedziała, że jest ładnie zadbany usłyszałam nawet że radze sobie lepiej niż niejedna dojrzała kobieta :P bo ja wiem czy aby na pewno tak jest (?) dzisiaj mały od 5 był strasznie markotny, to chciał jeść to niby przysypiał, potem łapał cycka i sie odpychał, w końcu zaczął krzyczeć w niebogłosy. Położyłam go więc na łóżku, zaczęłam masować brzuszek, uspokoił sie i zasnął. Co ja mam z tym małym brzuszkiem :* Kira - jak mowi ze fajnie sobie dajesz rade to pewnie tak jest! Ja z brzuszkiem tez mam przygody. Ale tak to jest z noworodkami. Nawet glupie puszczenie baka to dla takiego malenstwa jest wysilek niesamowity!
  6. mama2daffodil własnie bo ja słyszałam ze dopiero po 15 minutach leci tłuste mleko ale moj tez ładnie przybiera dzis go wazyłam 4200 a przy wypisie 3440 mimo wszystko zrobilam mu wczoraj wieczorem sztucznego mleka i...pluł nim na kilometr za chiny go nie chciał a cyca cwaniak szukał ..wiec ja mu smoczka a on w jeszcze wiekszy szał...dałam mu cycka pociagnał 2 razy i usnał..ehhh nie mowiac o tym ze spi z nami w lozku bo gdyby nie to NIC bym nie spała,. Ja bede miała potem przerabane ale co mam zrobic Klaudia spała jak suseł w lozeczku . Nie wiem czuje sie bezradna Mama2 - Maksio przybral bardzo ladnie. U nas podobnie czyli musi sie najadac. Nie martw sie. Polozna mi powiedziala, ze waga dziecka jest tego najlepszym wyznacznikiem, a nie ile minut ssie. MOze ma taki power w ssaniu, ze 5 minut wyciagnie to co moj w pol godziny, bo moj to sie tym cyckiem tak delektuje :-) Powoli ssie, potem sobie odpoczywa i znow delikatnie possie i tak czasem schodzi godzinka. No i poza tym to moze masz tresciwy pokarm.
  7. mama2daffodil własnie bo ja słyszałam ze dopiero po 15 minutach leci tłuste mleko ale moj tez ładnie przybiera dzis go wazyłam 4200 a przy wypisie 3440 mimo wszystko zrobilam mu wczoraj wieczorem sztucznego mleka i...pluł nim na kilometr za chiny go nie chciał a cyca cwaniak szukał ..wiec ja mu smoczka a on w jeszcze wiekszy szał...dałam mu cycka pociagnał 2 razy i usnał..ehhh nie mowiac o tym ze spi z nami w lozku bo gdyby nie to NIC bym nie spała,. Ja bede miała potem przerabane ale co mam zrobic Klaudia spała jak suseł w lozeczku . Nie wiem czuje sie bezradna Mama2 - Moj synus tez czesto szuka cycka na pocieszenie albo na uspokojenie, albo jak ma czkawke. Kazdy generalnie powod jest dobry, zeby sie do mamy przessac :-) Troche to meczace ale co zrobic. Zasnac tez nie che w lozeczku. Czasem mu sie zdarzy ale po placzach w koncu wymiekam i biore na rece albo klade obok siebie, bo sie nie da. Ostatnio poltorej godzinymarudzil , a w koncu sie rozplakal. Jak go w koncu polozylam obok siebie i przytulilam to wreszcie zasnal cwaniak. Takze bardzo dobrze Cie rozumiem. Trudno bedziemy wychowywac nasze dzieci kiedy beda bardzioej kumac, bo t4eraz to trudno znosic te wrzaski a poza tym to szkoda mi tego uparciucha.
  8. DaffodilDziewuszki witam porannie :)U nas dzisiaj noc nie najlepsza, bo pobudki co 1,5 godziny. Teraz Kuba bawi się na macie, więc miałam nadzieję, że trochę się zdrzemnę, ale tak stęka i sapie, że się nie da :) A u nas , chyba w nagrode za trudy dnia, bo Maly tak wyl wczoraj, ze nic na niego nie dzialalo, fajne noc. Zasnal o 22.00 i spal do 2.00, potem do 4.30 i do 7.30. No i terza znow zasnal przed chwilka. Wspalam sie jak nigdy. Terza szybko na forum a potem zupke nastawie bo nie wiedomo ile ten sen potrwa - 10 minut czy pare godzin - tego nie da sie przewidziec :-) Poza tym musze Wam powiedziec, ze moje dziecko sie do mnie usmiechnelo juz pare razy tak swiadomie jak do niego mowilam i calowalam go w nosek. Poza tym Maksio zainteresowal sie jz karuzelka z pozytywka. To dzieki Wam, bo normalnie bym uznala ze jeszcze za wszesnie ale wyciagnelam z szafki i nastawilam a Malsik taaakie oczeta robil i machal raczkami i rozkami. Cudny widok. Rosna te nasze maluszki!
  9. jola22Dzień dobry kobietki.Ja nadal 2w1 i jak się to niedługo nie zmieni to albo zwariuje, albo nie wiem co. Nigdy w życiu nie buzowały we mnie tak hormony jak przez ostatnie parę dni - i chyba nigdy nie wylałam tylu łez (nawet teraz wyje). Sama nie wiem czemu - i to jest najgorsze. Wczoraj wybrałam się na spacerek - taki bardziej 20 minutowy marsz (szłam do koleżanki). Myślałam ze choć jeden skurcz mnie po tym dorwie - a tu nic tylko moja dzidzia była bardziej aktywna. Cały czas was czytam tylko jakoś natchnienia brak żeby coś pisać, ale obiecuję poprawę. Oj, to sobie wyobraz jakie ja mam zycie, jak we mnie czesto tak hormony buzuja. Przed okresem mam podobnie czyli co miesiac cyrk. Zazdroscze, ze nie jestes plakulcem. Ja musze to przechodzic czesciej. To bylo tak na pocieszenie :-) Julka - wychodz bo na zewnatrz tez fajnie!
  10. Jola30 - moze to ne biegunka. Dzieci maja takie rzadkie wodnieste kupki konsystencjii usztardy albo i rzadsze. Tez myslalam ze Maksiu ma biegunki i dopiero jak pokazalam jago pampersa poloznej ona mi powiedziala ze jest ok. Wspolczuje, ze Maly da Ci popalic. U mnie ostatnio tez maly Maksyk ale az tak jak u Ciebie to na razie nie jest. Oby sie szybko naszym maluszkom unormowalo. Kira - wspolczuje tego co przszlas po porodzie. Dzielna z ciebie dziewczyna. I najwazniejsze ze wwszystko jest w porzadku.
  11. mama2czy wasze dzieci tez tak drzemaja w ciagu dnia po 5 minut. ? Moj maks potrafi pol dnia tak przemarudzic i drzemac , nic sie nie da zrobic bo jak go ledwo ukołysze to odkładam odrazu jak przysnie i za 5 minut pobudka na 20 minut lub dłuzej i znow drzemka , to mi nie pozwala wyrobic jemu zadnego rytmu snu i czuwania . i prze to noce sa do dupy a w dzien nic nie zrobie , dzis tylko raz miał dluzszy sen prawie 2 godziny a tak reszte czasu to sciemnianie ze spi U mnie jest tak podobnie jak u Was osttnio coraz czesciej i musze pryzznac ze mam lekko dosc juz. Oby to bylo tylko przejsciowe. Generalnie przy mim dziecku nie ma regul. Czasem spi caly zien i noc a czasem skrajnie odwrotnie i w dzien i w nocy kicha totalna.
  12. Jola30Prosze poradcie jak z kremikami do pupy bo jak ma biegunki to juz mam czerwona dupcie jakie mam uzywac mam wszystkie narazie uzywam alantan plus krem moze powinnam zmienic na inny. Jak pupa b. czerwona dobrze robi penaten krem w metalowej puszce albo Sudokrem.
  13. AgutHej majóweczki! nooo i ja rownież zostałam majówka :) termin miałam na 18go czerwca ale trzeba było szybciej ciązę rozwiazac. No nic nie o tym miałam pisać! kochane ratujcie bo nie moge sobie poradzić z ulewaniem. Jestem po CC i niestety nie jestem w stanie przejść 15 min z malutkim na ramieniu. Po 3min brzuszek mnie straszliwie boli :( jak sobie z tym radzicie??? Nie wiem co doradzic. moze poslucha Daffiodil i niech mez cie wyrecza. Amoj Maly ulewa i to dosc czesto i duzo i to niezaleznieod tego czy mu sie odbije czy nie.
  14. Daffodilmama2Elwira witaj!! waga imponujaca!!No wlasnie mam pytanie jak długo wasze dzieci ssa piers? i jak czesto bo ja tak mysle czy moj sie najada ze tak krotko spi w dzien i odrazu cyca chce.praktycznie non stop chce , pocycka 5 minut i zasypia prawie odstawiam go a on za 5 minut sie budzi i znow chce cyca... U mnie ssanie trwa koło 10 minut. Moim zdaniem za krótko, bo pewnie nie zjada za dużo tego tłustszego mleczka, ale Kuba zasypia i nie jestem w stanie żadnym sposobem go obudzić. Ale w nocy czasem 6 godzin przesypia, więc chyba się najada, sama nie wiem. Tyje ładnie, bo coraz więcej wałeczków na nóżkach i rączkach. Trzeba się wybrać do lekarza, żeby go zważył. A moj wisi od pol godziny na jednym cycku az do godziny na 2 razem i spi roznie niezaleznie od tego ile zje od 1 do 4 godzin, ale niestety to drugie jest b. rzadko. A je duzo bo utl juz z 3170 na 4050!
  15. Jola30Ewciaamama2corunwitamehh mi wczoraj Ola o23.30 dopiero zasnela.poprostu juz taka zmeczona bylam ze masakra!! ale za to spala do 4 wiec wybaczone rano obudzila sie o8.30 tak juz pozadnie i niespala do 10 o10 juz niebylam nadgorliwa jak wczoraj i odrazu z nia poszlam spac.do 11.30 ja po Oliw poszlam a Olenka przy tacie spala.wstala o12i niespi do tej pory niespi i trzeba byc przy niej bo inaczej pretensje.... a ja apetytu niemam :( brzucha juz tez nie tylko troszke skora naciagnieta ale to basen i wroci do normy. u mnie zuzua usneła ok. 21 , o 1 w nocy, 4 nad ranem i 7 rano miałam pobudki i tak do tej pory nie spała niedawno zasneła A ja mam pytanie jak to jest u Was jak wam dzieci tyle spia to jak jest ze zmiana pieluchy zmieniacie czy nie ? Czy dopiero jak sie obudzi na budzenie? Jak spi to nie budze bo by juz moj maruder nie zasnal wiec szkoda. A pupe jak ma posmarowana penatenem to nie odparza sie. Pampersy tez robia swoje i chronia.
  16. Wiki20pldzikmaDziewuszki, a Wasze maluchy mają już pampersy 2? tzn chodzi mi o pieluszki, czy już wyszły z newbornów czy nadal ich używacie?jenyyy, i jak tak czytam, co jecie, albo o problemach karmieniowych, to masakra jakaś! normalnie słabo mi Ja jeszcze na newborn jestem Ja tez ale to bedzie ostatnia dzisiaj kupiona paczka. Potem kupuje juz 2 bo Maly ma ponad 4 kilo juz.
  17. DaffodilWiki20plmama2daffodil a nie boisz sie pic gazowanego? podobno nie wolno przy karmieniu. noi czemu nie wolno słodkiego ? dziecko boli brzuszek czy co?moj m w pracy jak mas dzis da taki opis jak wczoraj to ja mu sie chyba kaze zwolnic Ja jadłam słodkie tylko nie jadłam czekolady, gazowanego nie powinnaś pić. Ponoć dobry jest sok jabłkowy tez piłam bo dziecko dobrze się wypróżnia Sok jabłkowy też piję. Ale przy karmieniu piersią trzeba pić bardzo dużo, żeby mieć pokarm, a ile soku jabłkowego można żłopać?? A niegazowanej wody nie znoszę :/ Ja tez pije gazowana bo jak gaz ma nioby do mleka sie dostac. Glupota jakas chyba... Jakbym nie pila gazowanej to jak znam zycie wcale bym nie pila bo tez niezno0sze niegazowanej - jak kranowka dla mnie, bleee.
  18. mama2a oto ulubiona pozycja Maksa do spania , na moich zdretwiałych rekach i nie daj boze go odlozyc to odrazu wrzask[ATTACH]7313[/ATTACH][ATTACH]7314[/ATTACH] [ATTACH]7315[/ATTACH] Ale slodkosci! I jakie Maksik ma rumience!!!!
  19. EwciaaDaffodilEwciaaJOlcia30 Życze zdrówka dla Nikusia, szkoda jak takie maleństwo chorujejeśli chodzi o mój brzuch to koszmar wczoraj kupiłam spódnice rozmiar 40 dziestka kiedy ja to zrzuce??? od kiedy można ćwiczyć???? Ewcia po porodzie siłami natury można od razu. Jak tylko będziesz się czuła na siłach, to możesz zaczynać. a słyszałam żeby nie za wcześnie bo można się jakiegoś krwotoku nabawić....a chciałabym chodzić na siłownie albo aero Ja po 3 godzinnym spacerze zaczelam lekko krawawic. Z tymi brzuszkami to bam sie raczej wstyrzymala. Czytalam zeby w pologu ie nie przemeczac. Po jak najbardziej mozna zaczac ale stopniowo dawkowac wysilek.
  20. EwciaaDaffodilmama2jejku to a przy tobie jem jak wieprzek na sniadanie rogal z serem zótym , potem kawa i paczek lub ciastko francuskie albo najlepiej dwa ciastka na obiad makaron z serem białym i cukrem na kolacje np, chleb w jajku smazony az mi sie wstyd przyznac , ale za to ty bedziesz gubic kg w zastraszajacym tempie , Podziwiam cie za wytrwałosc No właśnie nie do końca, bo waga stanęła i nie chce ruszyć. Ale ja zawsze miałam kiepską przemianę materii i musiałam się pilnować bardzo. Nie jadłam dużo, po prostu dlatego, żeby nie przytyć. Pewnie tak będzie też teraz. ja też nie jem dużo a brzuch stoi w miejscu rano kanapeczki z kawą zbożową obiadek makaron z seren naprzykłąd i kolacja kanapeczki albo mleko z bułką z serem między czasie owoce i biszkopciki i woda mineralna litrami To ja malo tez jem i od ponad 2 tygodni moja waga stoi w miejscu. Moje menu z wczoraj to manna z cynamonem 200 g , obiad jajko sadzone szpinak i ziemniaki plus lod na patyku, kawa zbozopwa z mlekiem i to wsyzstko. I tak mniej wiecej jem od trzech tygodni i nic a nic nie schudlam.
  21. isabelahej dziewczyny, ja na chwilunie. Nawet Was nie poczytalam. Przyszlam szczerze mowiac sprawdzic czy Jolenka urodzila, ale widze, ze Julka sie nie spieszy. Nie mialysmy przez 3 dni internetu, poza tym moja mama przyjechala na 10 dni wiec jestesmy zajete. U nas wszystko ok, mala ma biegunke i marudzi strasznie, ale to po moim antybiotyku. Jeszcze 3 dni i mam nadzieje, ze wszystko wroci do normy. Tesknie za Wami i trzymam kciki kochane by u Was bylo bezproblemowo WSZYSTKO! Jolu, daj cynk smsem jak Julenka sie pokaze na swiecie kochana, bo ja miedzy domem i prawnikiem, a w miedzy czasie jeszcze mama .... No i trzymajcie kciuki kochane bo bede sie sadzila z pieprzonym rzadem angielskim. Przede wszystkim bym dala rade bo jestem juz zmeczona i fizycznie i psychicznie. Marzy mi sie jeden dzien z mala w domu bez biegania, zalatwiania, pieprzonyc urzednikow i nadmiaru "pomagajacej" rodziny - przy ktorej trzeba biegac.... no comments Buziaki Kochane Powodzenia Isabela. Trzymam kciuki!
  22. Daffodiljola22Dzień dobry mamuśki.Dziś humor trochę lepszy, ale jest dopiero 7 rano więc wszystko się może zdarzyć. W nocy wstawałam siku o dziwo tylko 2 razy i nawet spało mi się dobrze. Wczorajszy dzień nie należała do za bardzo udanych - wylałam morze łez (na ogół jestem silną kobietą więc sama nie wiem co się ze mną dzieje). Jak wrócił mój mąż z pracy to już w drzwiach miałam łzy w oczach, a potem było tylko gorzej. Dziś rano z góry mu zapowiedziałam ze może być powtórka z rozrywki - biedaczek. Jola to tylko końcówka ciąży i hormony. Ja też wyłam bez powodu. A jeszcze bardziej wyłam po porodzie, nie chcę Cię martwić :) Ja tez niezle dalam czadu pare dni po :-) Na szczescie trwalo tylko dwa dni i przeszlo.
  23. mama2jola22DaffodilHormony szaleją strasznie, ale wszystko jest do przejścia. Fajnie by było, gdyby koło tygodnia był z Wami, bo później jest już duuuużo lepiej. Tak z własnego doświadczenia mówię, u mnie pierwszy tydzień to było popadanie ze skrajności w skrajność. * Jeśli po porodzie jest jeszcze gorzej to ja wymiękam..............choć prawda jest taka że wszystko można wytrzymać dla takiego maleństwa. jolcia niekoniecznie . moj synek ma 2 tyg a ja dopiero wczoraj mialam załamke a tak to tylko banan na twarzy ze szczescia Jasne ze mozna. Tylko czasem to bardzo trudne, zwlaszcza na poczatku, kiedy uczymy sie swoich dzieci i nie wiemy czy placz to tylko marudzenie czy cos malenstwo boli - ta mysl jest dla mnie koszmarna. Kiedy Maksio mial kolke to razem z nim ryczalam. Myslalam ze jestem twardsza ale dziecko zweryfikowalo ten moj poglad na sama siebie. On jest taki bezbronny i zupelnie od nas zalezny, i kiedy nie umiem mu pomoc to jest okropne dla mnie. A noce nieprzespane i takie tam atrakcje - do przezycia chociaz bywa ciezko. No i odkrylam w sobie jakies ukryte poklady lagodnosci i cierpliwosci dla Maksia, ktorej dla nieogo innego w zyciu nie mialam. Jednym slowem najczystsza postac milosci jaka mozna sobie wyobrazic. Zreszta - lada dzien doswiadczysz Jolcia wsyzstkiego na wlasnej skorze. Na szczescie po porodzie dziecko jeszcze jest w szoku przez jakis czas wiec mozna lekko odetchnac. Jazda zaczyna sie nieco pozniej :-)
  24. jola22Daffodil ta mata jest naprawdę super - już chyba wiem jaki Julka dostanie prezent jak pojedziemy na wakacje do Polski.A tak w ogóle to mój M chce mnie wysłać na cały miesiąc samą na wakacje - walczę z nim i dla mnie 3 tyg bez niego to już mega rozłąka. Uparł się, choć po części ma racje bo w Polsce mieszkam na wsi i powietrze na pewno jest o 200% lepsze niż tu - Julka by się zahartowała. Pewnie przegram tą nierówną walkę. Ja bylam sama w Polsce dwa tygodnie i dla mne bylo ciezko to zniesc nie mowiac uz o tym, ze dluzej to bym uschla z tesknoty.
  25. DaffodilA ja się witam całkiem wyspana. Obiecałam sobie, że nie dopuszczę do takiej sytuacji jak wczoraj, że moje dziecko wyje ze zmęczenia i nie może zasnąć. Muszę go nauczyć zasypiania, bo ma z tym ogromne problemy. Już przeczytałam odpowiedni rozdział z Języka Niemowląt i zabieram się ostro do dzieła. Mam tą książkę w wersji elektronicznej, więc gdyby któraś mamusia chciała, to chętnie podeślę :) Ja chce, ja chce!!!! I mam nadziejje tze to dziala!!!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...