Skocz do zawartości
Forum

madzialska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez madzialska

  1. MeringueMadzia ale Wy jeszcze macie ciut czasu...bez obawKurde no musze do szpitala jechac ta krew oddac,a Mlody spi no a S utknal u fryzjera(szykuje sie na przyjazd tesciowej i przywitanie coreczki) Przeczytałam SZMAT CZASU... a to juz tak niedługo przeciez...
  2. No i zostaniemy z Maćkiem samu w dwupaku
  3. chyba taki dzień, bo ja też mam mega lenia...Nawet nie chciało mi się nad obiadem myśleć :)
  4. Ma-mmi, może zaczniesz rodzić na fotelu u fryzjera i do końca zycia dostaniesz talon na darmowe wizyty
  5. Nie, dziś go nie ważył, bo nie było usg. Tylko sprawdzał bicie serduszka detektorem. I już mi powiedział jak to teraz będzie-18.11 ostatnia wizyta, a potem w terminie porodu mam się zgłosić na oddział na monitoring i maks do 14 grudnia urodzę.
  6. My po wizycie, z małym wszystko w porządku, ze mną też. Lekarz pobrał posiew, we wtorek wynik. Serduszko małego pięknie biło. Ostatnia wizyta za 2 tygodnie, ale gin mówi, że mały już dojrzały i gdyby teraz zechciał wyjść to nie widzi przeszkód Ale chyba się nie zanosi, bo szyjka uformowana i trzyma. Cytrynkowa, u mnie siara też się pojawia, więc nie masz się czym martwić :) Ma-mmi, no za dobrze by było, żebyś wszystkie 3 ciąże przeszła bezproblemowo. Równowaga w przyrodzie musi być :)
  7. ja powoli się szykuję na wizytę...Najbardziej się boję...wagi
  8. Nie trzeba nowego zakładać-oni ten ciążowy przeniosą do noworodków i można pisac dalej :)
  9. Moja nocka dziś ok, ale nad ranem już norma-skurcze łydek. Masakra! Mam nadzieję, że jednak raz na jakiś czas po porodzie któras wpadnie pochwalić się swoim szczęściem jak rosnie :)
  10. Ale tu pustki kobity :) Co będzie w takim razie po porodzie? Pewnie żadna nie zajrzy Ja zaraz do gina się wybieram.
  11. Ma-mmi, czyżby to już? Powiedzcie mi-czy te skurcze da się jakoś przegapić albo z czymś pomylić?
  12. Viosna, piekna jesienna mamusia z Ciebie :)
  13. slonko2802madzia ja się już z tym pogodziłam ;) bo nawet gdyby kiedyś się trafiło trzecie dziecko, to jestem pewna na 99% że byłby to kolejny synuś ;) to do skutku ;)
  14. slonko2802emika Mycha aż mi się oczka zaświeciły na widok różowego kombinezonu i pajacyka, prześliczne ale przecież nie mogę Adriana w różowe ubierać... Poczekam aż przytrafi nam się Lenka! Dziewczyny jeśli chodzi o mnie to jasne że chcę doczekać do 38 tyg. i jeśli syn nie postanowi inaczej to napewno tak będzie. Wiele już nie zostało a dziś o dziwo czuję się naprawdę nieźle... i nawet się trochę wyspałam (sukces). Narazie staram się leżeć przez większość dnia ale i wstaję od czasu do czasu na mały spacerek po domku. oj, też mi się marzy różowy kombinezonik, ale chyba niestety nie będzie mi dane... Słonko, nigdy nie mów nigdy :)
  15. Maciek dziekuje :) Kingula, domyślam się, że ta ostatnia prosta straaaaasznie sie dłuży, ale co zrobić? Seks z mężem i bieganie po schodach zostają... Ma-mmi, miłego kawkowania z teściową :)
  16. Słonko, przezorna mamuska z Ciebie...
  17. ma-mmimadzialskaa ja znowu słyszę, że nie ma tu w PL cc na zyczenie...Ja nie wiem Madzia tak słyszałam ale to też pewnie zależy od pozycji lekarza i czy bierze..... nie wiem takie słuchy mnie doszły, ale z drugiej strony nie oceniam bo to indywidualna sprawa każdej z nas.... a poza tym na naszym wątku nie ma mamusiek które sobie życzą więc koniec tematu he he he eh.... ja sobie życzę samą naturę...
  18. ma-mmiMeringueWitam i ja i zaraz znikam-jedziemy odebrac foteliko/gondole dla Niuniehhh Mama mi w glowie namieszala odnosnie tej planowanej cesarki i mam nerwa-bo ona nie moze zrozumiec dlaczego oni nie chca poczekac az mi wody odejda(tzn dziecko da znac ze jest gotowe) i chca Mala wczesniej wyciagnac...no kurde no niepotrzebnie mi teraz takie macenie... Meringue Ty się już nie stresuj.... tak jak napisałam Nelson jednym wpuszczaj drugim wypuszczaj.... bądź dobrej myśli, że w końcu będziesz pod opieką lekarzy i oni wiedzą co robią... Ja się stresowałam przekręcaniem bo pierwszy raz o tym słyszałam, a w szpitalu mi powiedzieli, że robią to kilka razy w tygodniu i pamiętają tylko jeden przypadek że trzeba było od razu cesarkę..... RELAXXXXXXXXXXXXXXXXXX taaaakkk, te dobre rady i mądrości....okant d..y je rozbić...
  19. a ja znowu słyszę, że nie ma tu w PL cc na zyczenie...
  20. Już nim jeżdżę, narazie po domu :)
  21. madzialska

    Grudzień 2011 :)

    Zyta, ale masz przesliczną piłeczkę :)
  22. apropos snów...mi się śniło, że jeździłam ścigaczem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...