Ja tez staram sie oszczedzac, ale pierdólki to muszę juz kupowac....nawet sporo juz tego mam :P Za tydzien przyjezdzaja tesciowie, cos ostatnio wspominali mężowi o wózku, że chca kupić, ale ja z nimi nie gadałam na ten temat. Troche by nas to poratowało, bo wozek to spory wydatek, ale nie wiem jakie koszty biorą pod uwagę i czy moje zdanie cos bedzie sie liczyc. Bo Tako Jumper X, który wybrałam kosztuje 1384 zł No a moj tata moze zasponsoruje wnuczce ( wnuczkowi ) lozeczko :)