Skocz do zawartości
Forum

madzialska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez madzialska

  1. Słonko, cudownie, że czujecie ruchy... Ja wciąz czekam. Coś tam wyczuwam jak rękę przyłożę leżąc na wznak, ale to chyba jelita. W kazdym razie nie nakrecam sie, że to to :)
  2. madzialska

    Grudzień 2011 :)

    jak tu przyspieszyc czas do usg?
  3. Gorzata, super wieści! Teraz tylko odliczac dni do końca :P:P:P
  4. madzialska

    Grudzień 2011 :)

    ZuzkaMadzialska gratulacje z okazji rocznicy - i wiele wiele szcześliwych lat spędzonych razem Wam życze:)przepraszam za nieuwagę, ale moglabyś przypomnieć, co się kluje u Ciebie? zanim się zaczęłam udzielać, to tak po łebkach Was czytałam, tak ze kompletnie mi to umknęło... Macie już jakieś pomysły na imię? jesli wszystko się potwierdzi to będzie Hania :)
  5. Dziewczyny, już coraz bliżej połowy ciązy. Pewnie niedługo czekaja nas usg połowkowe. Czy któras w najbliższym czasie się wybiera?
  6. Witaj Valkiria, rozgość się u nas :) Dziewczyny,musimy ten wątek rozruszać :)
  7. madzialska

    Grudzień 2011 :)

    Witam poniedziałkowo. U nasz szro, buro i ponuro. A my dzis roczniće mamy. A o płci to ja chyba też juz pisałam dośc dawno :) Zuzka,ja teraz jak mam 16 tydzien i 4 dzien to mowie, ze jestem w 17 tygodniu.
  8. Dziewczyny, gdzie sie ukrywacie? U nas dzis Dni Włocławka, poszlismy z mężem na spacer zobaczyc co tam słychać, ale lata już nie te i takie imprezki nas nie kręcą. Wkoło sama młodzież, piwkowanie... Jutro gra Lady Pank to może pójdziemy ze znajomymi na chwilkę :)
  9. Dziś miałam lepszy sen- dzis snił mi się Jurek Dudek, że pracował w sklepie Mrówka i jak byłam tam na zakupach to nawiązaliśmy romans
  10. Dzięki Lizii, to ja podziękuję :) Powiem szczerze, że poszłabym prywatnie na to usg. Ale juz pisałam, ze za wizyte moj gin bierze 80zł, za usg 80zł, plus badania prywatnie...Zbankrutuje poprostu... W ogóle to miałam dziś koszmary-prawdopodobnie mamy wesele pod koniec sierpnia. Piszę prawdopodobnie, bo mąż sam nie wie czy pójdziemy. Ale urlop wziął, to wesele w miejscowości rodziców, a akurat na urlop do nich jedziemy, więc raczej się nie wykręcimy. No i sniło mi się, że w przeddzien tego wesela nie mam sie w co ubrac. Kompletnie nie mam pomysłu co ubrac, w nic sie juz nie mieszcze, nogi mam jakies zylaste, cellulit wyskoczył...A chciałam cos tanszym kosztem...
  11. Może zasymuluję jakies bóle, pójdę do szpitala i poproszę o usg Dziewczyny, co u Was?
  12. madzialska

    Grudzień 2011 :)

    Ano..jak patrzę wstecz to wydaje mi się, że czas pędzi, że dopiero testowałam... Ale jak czekam na usg to mi się wlecze niemiłosiernie. Jeszcze z miesiąc czekania...Ehh.. A Ty masz jakos niedługo usg?
  13. madzialska

    Grudzień 2011 :)

    Polcia, gratuluję 14 tygodnia :)
  14. madzialska

    Grudzień 2011 :)

    Beti, gratuluje tych dobrych wiesci...
  15. Zobaczymy. Zapytam. Jak juz bede u gina to bedzie to poczatek 19 tygodnia, moze do tego czasu juz cos tam poczuje... Wiem, ze lekarz tym detektorem sprawdza dopiero tętno po połówkowym, bo wczesniej mozna je z tętnem matki pomylic.
  16. Laski, wybaczcie, nie mam weny do pisania, ale codziennie Was tu odwiedzam...U mnie monotonia..
  17. Spróbuję, ale nie wiem, bo on za usg liczy osobno...
  18. Kolezanka powiedziała mi, ze gin sprawdza tetno, ale dopiero pozniej...
  19. Nie wiem co mi się w nocy sniło, nie pamiętam, ale wstałam zaniepokojona i mysle tylko o tym, żeby podsłuchać czy z dzieckiem wszystko w porządku.. Myslalam, zeby zapisac sie na usg na NFZ, ale tyle sie czeka...POtem pomyslalam, ze na wizycie u gina poprosze zeby przylozyl glowice od usg i zobaczyl czy jest ok...Ale chyba nie mam smialosci. Tak wiec będę tkwic w tej niewiedzy. A masz ustalona date połowkowego?
  20. wizytę mam 1 lipca, ale bez usg. Usg będzie pewnie po skonczonym 21 tc. Ty pewnie czujesz ruchy, bo to druga ciąza. A moja pierwsza i do tego mam lozysko na przedniej scianie, a to podobno sprawia, ze te ruchy czuje sie slabiej i pozniej..
  21. Nie martw sie, nic w przyrodzie nie ginie, pewnie zaraz my zaczniemy tyć. Właśćiwie to mi się wydaje, że ja przytyłam więcej, że waga u gina się popsuła, bo wazyłam się u teściowej i wyszło co innego.. Anyway...Jestem na takim najgorszym etapie-od poprzedniego usg minął juz prawie miesiąc, do następnego usg został miesiąc...Zaczynam się niepokoić czy wszystko w porządku...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...