Skocz do zawartości
Forum

madzialska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez madzialska

  1. ale ja już nie będę-nie chcę wywlekać tu swoich problemów, wkońcu każdy jakieś swoje ma. Idę chyba zaraz na spacer, póki brzyskie chmury się schowały :)
  2. No niestety-mam taki charakter, że nie umiem się nie martwić. Ale ok, już nic więcej o tym nie napisze. Może rzezcwyiście nie powinnam o tym pisać..
  3. Nie wiem jak to wygląda w praktyce, wiem, że 31 obciążą nam konto, czyli zabiorą wszystko pewnie co na nim jest, a będzie tego za mało. A wolałabym żeby już była cała ta kwota, bo jeszcze nam przyjdzie jakieś odsetki spłacać...Wolę nie ryzykować. A z rodzicami ciężko się dogadać, bo wiecie jak to przez telefon albo gg... Moja mama sugeruje mi, że ma inne wydatki-remont kuchni, pomnik babci...Więc nie liczę na nich, jutro w pracy składam wniosek o pozyczkę 0%, nie wiadomo tylko kiedy i czy ją dostanę :)
  4. Frojdel pisała wczoraj, że nadal cisza... Ale ma głeboka nadzieję, że lekarz dziś podejmie decyzję o cc :) Trzymajmy więc kciuki!
  5. Viosna, mam nadzieje, ze pochwalisz sie fotkami na żywo nabytków :)
  6. Viosna, super wózek i super łóżeczko. Myślę,że chyba bardziej opłaca się zestaw :) Który wzór pościeli Ci się podoba? Kurcze, teraz ja stanęłam z przygotowaniami, a Wy ruszacie z wózkami, łóżeczkami..
  7. A i zamknięta w swoich problemach zapomniałabym pogratulować Delfinie Delfina, ogromne gratulacje i niech maluszek zdrowo rośnie!
  8. Witam, ja cały czas jestem na posterunku, ale nie mam weny do pisania. 31 sierpnia zbliża się wielkimi krokami, bank wkrótce da o sobie znać, a każda próba rozmowy na ten temat z mężem konczy się kłótnią. Staram się o tym nie myśleć, ale przecież jak przestanę to nie sprawię, że problem zniknie. Kurs franka nas wykończy... Do tego 27 siepnia mamy wesele u koleżanki, już zapowiedziałam, że będziemy, a mój małż co chwila zmienia zdanie...Miałam na to wesele sukienke od koleżanki pożyczyć, a ona codziennie mi pisze, że nie ma czasu. Ale muszę to przetrwać..Wkońcu chodzi o maluszka, żeby nie stresować go jeszcze bardziej...
  9. podłego nastroju ciąg dalszy...do tego koszmary w nocy, że urodziłam dziecko i mi je zabrali..
  10. jak tu dzis pusto... Mam dziś mega podły nastrój. Czuję się jakaś taka spuchnięta, do tego bolą mnie zęby, do tego posprzeczałam się z mężem. Ot, taka niedziela...
  11. Słonko-gratuluję 24 tygodnia!
  12. myślę tak jak Słonko-ja robiłam betę, ale tak sama z siebie, gin sam mnie nie wysyłał. W ogóle to witam niedzielnie :)
  13. Ode mnie na dziś: &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
  14. ja robiłam bete, ale tylko raz...
  15. u mnie daty wg OM i z usg sie pokrywają :) Byłam własnie w Tesco, bo jest promocja na pieluchy Huggies Newborn- 54 sztuki kosztują 16,79zł, ale juz ich nie bylo. Jade jutro znow, bo maja na magazynie i musza wyłożyć.. Mamuśki, które mają większe doświadczenie-wiem, że to od wielkości dziecka zalezy, ale ile takich newbornów kupić?
  16. Nelson, strach pomyslec jaki duzy będzie Twój synek :) A wracając do glukozy-czyli jak ja mam 75g to drugie kłucie po 2 godzinach, tak? A jak mam blisko do domu to mogę przyjść czy muszę siedzieć na tyłku i czekać?
  17. O, jesli chodzi o słodkie to ja też jestem słodkolubna. Dziękuję, dobrze wiedzieć czego można się spodziewac, bo wszyscy tak straszą :)
  18. valkiria, mówisz, że ta glukoza nie jest taka zła? Bo ja idę 16 sierpnia własnie...Muszę paniętac o cytrynie, podobno pomaga :) Ciuszków miałam już nie kupować, ale poszłam dziś na spacer i znalazłam pajacyk za 1,30 zł. Jak mogłam go nie kupić?
  19. Mycha, super. Ostatnio kręci mnie przeglądanie ciuszków i wyprawek więc czekam na fotki
  20. Nie, pisała smsy, że jest w szpitalu, ale póki co nic się nie dzieje..
  21. mosia1. chyba chłopak 2,3,4,5 ciuszki itp Mosia, czyli jednak siusiak...Gratulacje!
  22. kolekcja misiów: A to Antoś, ma 11 dni:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...